Witam.

Chiałbym kupić samochód na angielskich tablicach i użytkować go głownie w
Wielkiej Brytanii, ale czasem też przyjechać do Polski. Składki oc w UK sa
kosmicznie duże. Słyszałem, że jest można nie ubezpieczać samochodu w UK,
tylko wykupić ubezpieczenie graniczne w Polsce. Ubezpieczenie to jak wiem
obowiązuje w całej unii europejskiej. Więc pytanie czy: będzie to legalne
wykupienie takiego ubezpieczenia i jeżdzenie po Anglii? Czy nie będzie
problemu z ubezpieczeniem w razie kolizji? Czy nie doczepi się do mnie
brytyjski system ubezpieczen, ze mam auto, ale nieubezpieczone (w uk)? Jak
się ma ta kwestia do faktu, ze auto musi byc ubezpieczone w kraju, w
ktorym jest zarejestrowane?


Niestety najnowsze interpretacje Polskiego Biura Ubezpieczycieli
Komunikacyjnych zabraniają zawierania ubezpieczenia granicznego przez
polskie TU dla państw UE oraz Norwegii, Islandii,
Lichtensteinu, Szwajcarii i Chorwacji.
I podobno nawet jak jakiś agent zawrze takie ubezpieczenie to obowiązek OC
dla danego kraju nie będzie spełniony.
pozdrawiam


· 

| co to za prawo kaduka ze unia europejska daje pojedynczemu klesze 5-6
| baniek??
| czy ta bruksela tez zdurniala do reszty?

Taka myśl mnie ostatnio w kwestii szczecińskiej katedry naszła, że jak już
katoklecha zrobi ową wieżę, to mogli by się wtedy ewangelicy czy inni
którzy ją przed 1946 rokiem użytkowali zgłosić celem jej odzyskania.

Ciekawe czy było by to wykonalne w sensie prawnym ?

Czy tylko "jedynie słuszna linia" może "odzyskiwać" w IV RP "utracone"
w latach ubiegłych nieruchomości ?


Tylko jedynie słuszna linia - Grzegorzu - tylko jedynie słuszna linia!
Oddamy to wszystko, co zabierali w historii królowie (chociaż więcej
nadali), carowie, margrabiowie, a jak nie zabrali, to po prostu damy naszym
ulubieńcom w kieckach, to czego nigdy nie mieli. Nikogo dziś nie obchodzi
skąd leniwy i gnuśny czarny lud to wszystko miał. Nikogo dzisiaj nie
interesuje wyzysk i mordercza praca na roli chłopa, by czarny przyszedł i
wziął dziesięcinę, nikogo nie interesują morderstwa i przepadki mienia na
rzecz czarnego luda, za głoszone tzw. herezje, nikogo dzisiaj nie
zainteresują niesprawiedliwe nadania własności. Dzisiaj nasz kraj tylko
oddaje lub daje, w dupie mając biedny lud, w biednym kraju. Jedno jest
pocieszające; lud jest biedny, bo głupi! I to jest jedyna sprawiedliwość
dziejowa. A przecież wystarczy wbrew czarnemu ludowi, wbrew prasie, radiu i
telewizji, wbrew dobrym radom z ambony raz zagłosować na Rację.

Hej!


"Rzad amerykanski uwaza programy abstynencji seksualnej za jeden ze
srodkow unikania niepozadanej ciazy i chorob przenoszonych droga
plciowa, min. smiertelnej choroby AIDS! Unia Europejska pozostaje
nadal daleko za Ameryka, ktora juz dawno przejechala sie na rewolucji
seksualnej, aborcji i antykoncepcji. Dobrze, ze polskie spoleczenstwo
nie dalo sie oglupic promocja nieograniczonej wolnosci, co widac po
reakcjach na raport "inzynierow terroryzmu" zalecajacy legalizacje
zabijania nienarodzonych. "
http://www.innestrony.pl/?isi=xi1306

Przy czym nie ma żadnych odniesień do jakielkowiek religii.xc


[...] Nie wierzę eurourzędnikom, europolitykom,
euroentuzjastom; nie wierzę także eurosceptykom w wydaniu LPR, a właściwie
im przede wszystkim nie należy wierzyć.


W końcu komuś dasz wiarę. W kwestii Unii Europejskiej, podział w Sejmie jest
jasny: Przeciw Unii wytacza podpierane liczbami argumenty LPR, a za Unią
jest ogólnikowy POPiS i mętna SAMOOBRONA-PSLDUP.

Zaś poza parlamentem, przeciw Unii - jest logicznie argumentująca UPR, a za
Unią - różne rozpływające się w unijnej nowomowie 'kanapy' w rodzaju UW,
itp.


· 


Po powstaniu Kosowa czas na nas.
W skrócie: Unia Europejska, władze centralne wypięły się na nas w sposób  
zdecydowany ograniczając dotacje. Co to spowoduje, wiadomo. Cywilizacja  
europejska po raz kolejny odsuwa się od nas itd. Ok., akceptujemy to.
Proponuję rozważnie powstania nowego wolnego państwa obejmującego  
dzisiejsze Podlasie. Zginie sporo problemów. A to problem cukrowni znanej  
z produkcji najczystszego i najtańszego cukru w Europie, nadmiernej  
produkcji mleka i przetworów, dróg, wiz itd. Sami potrafimy bez problemu  
wyżywić się za mniejsze pieniądze niż pozostali i dojrzeliśmy aby  
samodzielnie rozwiązać problemy tzw Polski B.
Proponuję aby władzę przejął prezydent lub król. Ważne aby była  
odpowiedzialność jednoosobową. W razie nadużyć, kiepskich decyzji, będzie  
wiadomo kogo za jaja powiesić.
Na nazwę proponuję: Puszczańskie Królestwo Białostocczyzny. Niech spróbują  
to wymówić na Zachodzie; a co nam szkodzi...
Za kilka lat, gdy dokarczują się do nas zauważą, że jest to kraj mlekiem i  
miodem płynący.
Już dziś proponuję rozważenie wstrzymania podatków idących z naszych  
kieszeni do Warszawy. Bo co z nich mamy?

Piszę bardzo skrótowo, bo internauci nie lubią długich tekstów.

--
Pozdrawiam

Niepoważny Adam z B (jeszcze z Podlasia)


Daj se spokoj , wyjedz w pyzdu lepiej z tego grajdolka. Po h.j ci
jakas rewolucja?
A jak sie odlaczycie to ciekawe co bedziecie zrec?



| A nie dało się poinformować wcześniej?  ;]


Sam pozno dowiedzialem sie. Przyznam warto bylo byc na tej prezentacji.

spotkania te beda jeszcze organizowane w ponizszych miastach:

20 września (środa) Warszawa, PAN, ul. Ks. Trojdena 4
21 września (czwartek) Łódź, Grand Hotel, ul. Piotrowska 72
22 września (piątek) Wrocław, Hotel Novotel, ul. Wyścigowa 35
26 września (wtorek) Lublin, Hotel Unia, Al.Racławickie12
27 września (środa) Rzeszów, Hotel Rzeszów, Al. Cieplińskiego 2
28 września (czwartek) Kraków, Hotel Europejski, ul. Lubicz 5
29 września (piątek ) Katowice, Hotel Novotel, Al. Roździeńskiego 16
3 października (wtorek) Gdańsk, Hotel Hevelius, ul. Heweliusza 22
4 października (środa) Bydgoszcz, Hotel Pod Orłem, ul. Gdańska 14
5 października (czwartek) Szczecin, Radisson, Plac Rodła 10
6 października (piątek) Poznań, Centrum Kongresowe IOR, ul. Miczurina 20a

Pawel



Moglby mi ktos wyjasnic dlaczego Wlk Brytania i Dania dobrowolnie nie
przystapily do Unii walutowej? oprocz tych wszystkich zalet musza byc pewnie
jakies wady...?


1. Brytyjczycy mowia o Europejczykach "oni"
2. Brytyjczyk raczej nie nazwie wysp czescia Europy
3. nikt nigdy wczesniej czegos takiego nie organizowal
4. wszyscy bali sie o notowania waluty
5. UK rozwija sie szybciej niz wiele panstw UE, euro moglo by ich "usrednic"
6. UK to niepodlegle panstwo, patrz: Thatcher, EBC

Dania i Szwecja to samo.

pozdrawiam
e1301





Gdzie w Internecie mogę znaleźć prosto podaną informację
na temat ceł towarów przywożonych z USA?


Stawka cła nie zależy od tego skąd się dany towar przywiozło tylko od jego

się stawkę od towarów wyprodukowanych w Chinach, niezależnie czy się
przywiozło go z USA, Australii czy Madagaskaru.

Chodzi o przywóz indywidualny, dla potrzeb własnych.

Znalazłam Przeglądarkę Taryfową ISZTAR na stronie Ministerstwa
Finansów, ale kompletnie nie umiem się nią posłużyć.


Proponuję poświęcić kilka minut na rozpracowanie tego.

Chodzi mi o coś bardzo prostego: wybieram towar lub grupę towarów
i znajduję informację o WSZYSTKICH opłatach jakie mnie po powrocie
do Polski czekają.


Jest to chyba jedyne pewne źródło. Wszystkie opłaty oblicza się następująco:
cena koncowa = cena + cło + akcyza + VAT
przykład na samochody wyprodukowane w USA o poj. powyżej 3 litrów:
cena w USA = 10 000 USD
+ cło 10% = 11 000 USD
+ akcyza 13.6% = 12496 USD
+ VAT 22% = 15245 USD

Cło i akcyza dla wielu towarów wynosi zero ale trzeba zapłacić VAT.
Podaj jakie towary Cię interesują.

Czy w przypadku wyjazdu ze Stanów Zjednoczonych też trzeba coś
załatwiać na lotnisku, jak to było w Europie przed przystąpieniem
Polski do Unii Europejskiej?  Dokładnie nie pamiętam jak to było,
ale załatwiało się chyba jakiś zwrot.


Można odzyskać podatek stanowy, jeżeli przy zakupie towaru się go zapłaciło.


| Witam!
| Jakie są teraz procedury importu z krajów Unii Europejskiej?

Zgłaszasz unijny NIP w skarbowym
kupujesz bez vatu
sprzedajesz z vatem
co jakis czas (kwartal?) robisz jakis dodatkowy papier dla skarbowego

vertret


kupuje bez vatu? czyli szwab przez jakis czas jest w plecy o vat? a jaka ma
pewnosc ze kontrahent podal dane nie swoje i mu tego vatu nigdy nie zwroci
urzad?



mozna poczytac?

Jak rejestrowalem sprzedaz w przez internet (sprzedaje na allegro) to
usilnie próbowalem sie dowiedziec jak to wszystko sie odbywa i jak mam to
ksiegowac.

W urzedzie skarbowym babki nie mialy zielonego pojecia o sprzedazy
wysylkowej. Próbowalem znalezc kogos kto mi objasni jak ma to robic i jak
ksiegowac. Nikt nie wiedzial. Dopiero jakas dorwala jakas gazete i
wyczytala, ze nie trzeba miec kasy fiskalnej. Nikt nie wspominal o
fakturach. Pytalem sie jak mam to ksiegowac. Powiedzieli, ze wystarczy miec
zestawienie sprzedazy. Ostatnio sie dowiedzialem, ze to nie wystarczy, bo
trzeba tez miec wszystkie dokladne dane klienta któremu sie sprzedalo.
Wszystko musi byc zaksiegowane.

Pierwsze slysze, ze trzeba wystawiac faktury.

Ostatnio próbowalem sie dowiedziec jak placic Vat gdy sprzedaje sie do Unii
Europejskiej wysylkowo towar.
Nie ma szans sie tego dowiedziec w Urzedzie. Nie maja nawet pojecia gdzie o
tym sie mozna dowiedziec.
Zeby chociaz one mialy wiedze gdzie takie ustawy moge sobie poczytac ale one
nawet tego nie wiedza.

Nawet jezeli faktury sa potrzebne, to i tak by chyba tego nikt nie
kontrolowal. Bo nikt w urzedzie o tym nie wie.
Wie o tym chyba tylko twórca ustaw i niektórzy sprzedajacy.
Babki siedzace w urzedach przewaznie nie maja zielonego pojecia o
internecie,
wiec nawet nie kontroluja tej sprzedazy.

A moze to tylko w moim urzedzie taka niewiedza panuje.

Pozdrawiam
Tomasz



Eeeee tam , a czego tu sie bac :-) , pamietaj zawsze bedziesz mial 2
jadra (cokolwiek by to nie znaczylo :-)))))   )
A to ze bedzie od Novell'a jeszcze jeden server i dodatkowo desktop ,
toz to super sprawa , nie sie Microsyf tym martwi , zobacz jaka jest
silna pozycja SUZE na rynku europejskim , Unia nie czepilas sie M$ tylko
wlasnie SUZE dla swoje administracji , wiec ?????? , moim zdaniem
pociagniecie jest przednie.

JK


Z tym strachem to byl oczywiscie zart, ale inna sprawa ze Novell i IBM
nie raz juz przeszlosci genialne pomysly zarzneli na etapie pozniejszej
realizacji(oby tym razem tak sie nie stalo).
Co do rynku europejskiego to juz kilka miesiecy temu puscilem tu
informacje o tym, ze instytucje Unii Europejskiej maja przechodzic na
Linuxa bo maja dosc haraczow placonych M$.
I jeszcze cos .. pomietam many may years ago.... gdy Linux byl jeszcze w
powijakach, partycje tworzylo sie wpisujac liczby cylindrow a jedynym

ca, takie zdanie: "... marzy mi sie, zeby kiedys Novell przeniosl uslugi
katalogowe do Linuxa, Oracle postawil na tym srodowisku bazy danych..."
Prorok czy ki ....

Z harcerskim pozdrowieniem.




Werdykt ma donioslosc prawna dla calej Unii Europejskiej...


Nic z tych rzeczy, musiałby się najpierw Europejski Trybunał Sądowniczy tym
zająć. Skoro wyrok wydał sąd duński, to obowiązującą moc prawną ma na
terenie Danii (oczywiście po uprawomocnieniu).

pozdr,
Michau


Nic z tych rzeczy, musiałby się najpierw Europejski Trybunał Sądowniczy
tym
zająć. Skoro wyrok wydał sąd duński, to obowiązującą moc prawną ma na
terenie Danii (oczywiście po uprawomocnieniu).


Nie slyszalem o Europejskim Trybunale Sadowniczym, natomiast chodzi o to, ze
dunskie prawo oparte jest o prawo UE, zatem skoro sad w tym panstwie wydal
takie orzeczenie - inne panstwa Unii moga wydawac podobne orzeczenia na
podstawie podobnych przepisow. Unia pozostawia krajom ja tworzacym pewna
swobode w implementacji przepisow ogolnounijnych, jednak kierunek tego
orzeczenia jest dla mnie nieco szokujacy... W zwiazku z tym, ze to jeszcze
nie koniec sprawy, to wierze, ze ktos tam stwierdzi podczas rozpatrywania
tego case'u, ze linkowanie to podstawa. Nie mowie o takim linkowaniu jak
linkowanie we frameach... bo to ewidentnie moze naruszac prawa autorskie - w
szczegolnosci prawo do integralnosci utworu (mowie o przypadku, w ktorym
linkuje we frame cudza strone i wyglada tak jakby byla czescia innej, co
wiecej domena pozostaje tej innej strony walsnie widoczna. Zastanawiajac sie
nad tematem doszedlem do wniosku, ze link moze byc pomocnictwem przy
przestepstwie polegajacym na nawolywaniu do wasni na tle rasowym na
przyklad, moze byc pomocnictwem przy rozpowszechnianiu pornografii etc...
Temat jest interesujacy z prawnego punktu widzenia.. hmm...


Jechałem rano do pracy, słuchałem RMF i nagle o mało nie wjechałem do
rowu.
Oto usłyszałem, że urzędnicy Unii Europejskiej pracują nad ustawą, która
ma
zakazywać używania
cookies, ponieważ godzą one w prywatność użytkowników.
Komentarz pozostawiam grupowiczom


Z jednej strony:
Urzędasy Związku Socjalistycznych Republik Europejskich nudzą się
śmiertelnie, a za wszelką cenę chcą udowodnić, że są potrzebni. Wymyślają
więc dopuszczalne wymiary śledzia, którego można złowić, wąchają oscypki,
czy aby można to jeść i zaglądają komputerowej myszce pod ogonek, czy nie
kryje naszych danych osobowych. Totalna bzdura! I nie dziwię się, że
poparcie dla naszego wstąpienia do ZSRE (UE) spada.

Z drugiej strony:
Słowa gościa z firmy, która robi testy dla Microsoftu. Ten gość był u mnie w
firmie, miał krótką pogadankę. Powiedział coś takiego: "You fail your
privacy just when you come into the Internet."

Pzdr.
Michał


Sory, że nie wyjaśniłam wszystkiego. Już to robie. Chodze do liceum i na
informatykę musze zrobić strone www o jednym z państw Unii Europejskiej.
Wybrałam Danię. Zrobiłam ją i pokazałam nauczycielce, ale ona stwierdziła,
że jest tam za mało "bajerów" i że muszę ją poprawić. Powiedziała, że chce
na niej widzieć przyciski zamiast napisów, które odsyłają do podstron oraz
inne atrakcje, które ulepszą jej wygląd. W związku z tym szukałam różnych
stron, gdzie mogłabym znaleźć takie rzeczy, ale nic ciekawego nie znalazłam.
Dlatego zwracam się z pomocą do tych, którzy odwiedzają tą grupę dyskusyjną,
aby pomogli mi coś znaleźć. Za wszystkie propozycje z góry dziękuję.
Aga


Sory, że nie wyjaśniłam wszystkiego. Już to robie. Chodze do liceum i na
informatykę musze zrobić strone www o jednym z państw Unii Europejskiej.
Wybrałam Danię. Zrobiłam ją i pokazałam nauczycielce, ale ona stwierdziła,
że jest tam za mało "bajerów" i że muszę ją poprawić. Powiedziała, że chce
na niej widzieć przyciski zamiast napisów, które odsyłają do podstron oraz
inne atrakcje, które ulepszą jej wygląd.


Bosz... Nic, tylko się załamać. Zamiast porządnie uczyć karzą robić z
internetu odpust... Pokaż swojej nauczycielce kilka zrzutów z dajmy na to
http://www.mocnyweb.pl i powiedz, że teraz sa takie trendy tworzenia
witryn. Możesz też przytoczyć opinię kilku osób z tej grupy, które
niewątpliwie mają większe rozeznanie w branży niż Twoja pani od
informatyki. :) Jeśli to nie pomoże, no cóż. Pokaż jej poprzerabiane
web_4_all (ma to ktoś na dysku?)..:D Na pewno się spodoba. :)

A co do meritum: http://webhelp.pl i dział "darmowa grafika" na przykład.



Sory, że nie wyjaśniłam wszystkiego. Już to robie. Chodze do liceum i na
informatykę musze zrobić strone www o jednym z państw Unii Europejskiej.
Wybrałam Danię. Zrobiłam ją i pokazałam nauczycielce, ale ona stwierdziła,
że jest tam za mało "bajerów" i że muszę ją poprawić. Powiedziała, że chce
na niej widzieć przyciski zamiast napisów, które odsyłają do podstron oraz
inne atrakcje, które ulepszą jej wygląd. W związku z tym szukałam różnych
stron, gdzie mogłabym znaleźć takie rzeczy, ale nic ciekawego nie
znalazłam.
Dlatego zwracam się z pomocą do tych, którzy odwiedzają tą grupę
dyskusyjną,
aby pomogli mi coś znaleźć. Za wszystkie propozycje z góry dziękuję.
Aga

Ciekaw jestem jaka strone stworzyla owa pani - moze niech zapoda linka na


pl.comp.www.nowe-strony ?
 w nalepszym przypadku we front srejdzu pewnie zrobila.



Dzien dobry

Bardzo wszystkich Panstwa zapraszamy do oddawania glosow w sprawie
wstapienia Polski do Unii Europejskiej. Sondaz organizowany jest przez UE.SI
Poland

http://sondaz.onopiak.pl


Strona nie byla dana do oceny, to nie odeniam, ale nie rozumiem, czemu w
sondzie uzyto rozwijanego menu zamiast klasycznych "radiowych" przyciskow?


F_B ma świetny pomysł na stworzenie płynnego papieru toaletowego:

Wiesz co powiem ci jedna rzecz nie jestes zadnym profesjonalisa tylko
"glupim lamerem" a  przynajmniej nie znasz sie na Unii Europejskiej.


HAHAHA!!! Co do kompow ma UE??? Eeee ty jestes lamer bo nie znasz sie na
tynkowaniu scian... :)) A tak wogole no chyba troszeczke przesadzasz bo
jego strone DA sie ogladac a twoja nie.

Wes

sobie ksiazke jak wiesz co to jest


Wes sobie slowik jak wiesz co to jest i poczytaj. Jak przeczytasz caly to
daj znac...

i poczytaj sobie o Unii Europejskiej i

o motywie do jakiego nawiazuje flaga.


Poczytaj do czego nawiazuje sfastyka....

Niestety inteligencie to co


chodzisz bo ja raczej nie!
A co do adresu to nie mam slow!!!


Cisnijjj... :))



| To i wiele innych ciekawych informacji uzyskasz
| korzystajac z MyStat: http://mystat.gate.pl
| Pozdrawiam
| Grzegorz


Przegladnalem oferte pod homepage: www.mystat.gate.pl

Mam kilka uwag, sprawdzcie czy nie ma konfliktu z Europejskimi Prawami Ochrony Danych Osobistych (po niemiecku Datenschutz) i to w pozycji, ktora Panstwo
oferuja:

"Adres komputera osoby odwiedzajacej"

Ta opcje w Unii rezerwuja sobie tylko Sluzby Specjalne,
chodzi tu o robienie np. statystyki czy Kowalski odwiedza
strony z pedalami i ile razy. Jest to w Unii zakazane.

Z powazaniem

Bogdan Golunski

Hamburg


| To i wiele innych ciekawych informacji uzyskasz
| korzystajac z MyStat: http://mystat.gate.pl
Mam kilka uwag, sprawdzcie czy nie ma konfliktu z Europejskimi Prawami


Ochrony Danych Osobistych (po niemiecku Datenschutz) i to w pozycji, ktora
Panstwo
oferuja:
"Adres komputera osoby odwiedzajacej"
Ta opcje w Unii rezerwuja sobie tylko Sluzby Specjalne,


chodzi tu o robienie np. statystyki czy Kowalski odwiedza
strony z pedalami i ile razy. Jest to w Unii zakazane.

czlowieku, to jeszcze nic obejrzyj sobie przykladowe statystyki na
http://sm2.sitemeter.com/ to wlos sie jerzy (jezy?)
zbooY



: | To i wiele innych ciekawych informacji uzyskasz
: | korzystajac z MyStat: http://mystat.gate.pl
: Mam kilka uwag, sprawdzcie czy nie ma konfliktu z Europejskimi Prawami
: Ochrony Danych Osobistych (po niemiecku Datenschutz) i to w pozycji, ktora
: Panstwo
: oferuja:
: "Adres komputera osoby odwiedzajacej"
: Ta opcje w Unii rezerwuja sobie tylko Sluzby Specjalne,
: chodzi tu o robienie np. statystyki czy Kowalski odwiedza
: strony z pedalami i ile razy. Jest to w Unii zakazane.
:
: czlowieku, to jeszcze nic obejrzyj sobie przykladowe statystyki na
: http://sm2.sitemeter.com/ to wlos sie jerzy (jezy?)
: zbooY
:
======================
: Odpowiedz dal zbooY

idzie tu o obszar USA, to co jest dozwolone w USA nie jest
automatycznie dozwolone w Unii Europejskiej. Polska w koncu
chce sie do niej dolaczyc i musi przyjac europejskie przepisy "Ochrony Danych
Osobowych". Ja tylko w swoim spostrzezeniu zasygnalizowalem
problem, odpowiedzialnosc prawna lezy po stronie firm robiacych
takie statystyki - tu oglaszala sie firma z Polski.

BG


Dnia 11 lipiec 00, okropnie sie komus nabazgrolilo::

BMam kilka uwag, sprawdzcie czy nie ma konfliktu z Europejskimi Prawami Ochrony Danych Osobistych (po niemiecku Datenschutz) i to w pozycji, ktora Panstwo
Boferuja:
B"Adres komputera osoby odwiedzajacej"
rotfl...
jak chcesz, to ci kawalek access_loga moge podeslac... zwyklego,
klasycznego access_loga, jakich pelno na kazdym serwerze linuxowym
uzywajacym apacha...(prawie klasyczny - postawili mi tam serwer
wirtualny, wiec sa tylko odwiedziny mojej strony, a nie calego
serwera) a tam wlasnie adres z jakiego odwiedzono
strone...
poza tym adres kompa - to wcale nie dane osobowe...
to jedynie albo numerek IP, albo przyporzadkowany mu wpis do DNS-a...

BTa opcje w Unii rezerwuja sobie tylko Sluzby Specjalne,
Bchodzi tu o robienie np. statystyki czy Kowalski odwiedza
Bstrony z pedalami i ile razy. Jest to w Unii zakazane.
ta opcje daje apache w logach... ta opcje uwzglednia Webalizer, ktory
generuje bardzo ladne statystyki na podstawie logow (a ten jest ogolno
dostepny) - czy myslisz, ze ktos meczyl by sie, zeby zrobic opcje z
ktorej bede mogly skorzystac tylko sily specjalne (ktore pewnie nie
potrzebuja takiego programu)???

Z pozdrowieniami,

webma(j)ster serwisu www.kroki.ps.pl
_______________________________________________________________
"Madry facet nie gra w koci-koci lapki z opiekaczem do grzanek"


Czy można fantazjować w rodzaju tworzenia słów "około..."?

W dzisiejszych (6 listopada 2001) dwóch trójmiejskich gazetach ukazała się
notatka na temat niejakiego Grzegorza Wieczerzaka (tego posadzonego kilka
miesięcy temu za przewały w PZU; jego żona miała w szafie 600 tysięcy
złotych, czyli 20 dobrych - jak dla niżej podpisanego - samochodów).

gazeta, że "przedłużono areszt Grzegorzowi Wieczerzakowi".

Zatem - jedna z gazet naruszyła prawo nazbyt rozlegle podając dane i powinna
być ukarana (nie wiem przez kogo...), albo jednak nie naruszyła ustawy o
danych, co oznaczałoby, że druga gazeta jest zbyt bojaźliwa...
Przy okazji - na jakiej podstawie prawnej publikowano u nas PEŁNE dane b.
prezydenta USA umoczonego (wraz z cygarem) w okołofigowych przydatkach
naszej byłej rodaczki?
Kilka dni temu, pewien radny z okołotrójmiejskich okolic był postrzelał
sobie (po pijaku) do znajomego z broni myśliwskiej. Podano jedynie "Mirosław
Cz.".
 Dzisiaj w naszej telewizji pokazano okołopolskiego (czarnoskórego)
piłkarza, który (po pijaku) był pojeździł sobie samochodem. I pokazano, i
podano PEŁNE dane...
Czyżby w Polsce prawo było inne dla Polaków i cudzoziemców? Gdyby były
prezydent oraz aktualny piłkarz zmienili swe obywatelstwa, to byliby
traktowani jak Polacy? Co na to Unia Europejska, do której kołaczemy?

Mirnal

Zapraszam do autorskiej witryny
www.kki.net.pl/~mirnal


"Gazeta Wyborcza" (30 marca 2001)
W notce "Nowy zakaz" czytamy
"Polska wprowadza natychmiastowy zakaz przewozu przez nasz kraj zwierząt i
mięsa z całej Unii Europejskiej oraz Europy Wschodniej i państw bałtyckich".

Ponieważ państwa bałtyckie to: Dania, Niemcy, Polska, Rosja, Litwa, Łotwa,
Estonia, Finlandia i Szwecja przeto dokładnie nie wiadomo, które państwa ma
dziennikarz na myśli (w rozporządzeniu prawdopodobnie wymieniono wszystkie
nazwy państw).
Ciekawe, które to państwa miała na myśli "GW" dodając "państwa bałtyckie" do
dwóch pierwszych zbiorów? Które państwo bałtyckie nie należy do UE lub do
EW?
Mirnal
PS  Prawdopodobnie "GW" za państwa bałtyckie uważa Litwę, Łotwę i Estonię;
jeśli tak, to zadaniem prasy jest szerzenie prawdy, a nie utwierdzanie w
błędzie... Ja uważam, że jestem mieszkańcem bałtyckiego państwa i proszę
przekonać mnie, że nie mam racji...


Mirnal rzadko ma racje, czesto wskazuje na "problemy" wydumane lub
marginalne ("mirnalne"). ale tu ma racje...
A swoja droga znajdowac bledy w "GW" jest bardzo latwo. To nadzwyczaj
latwy cel dla krytyki.
Nie ma chyba gazety w Polsce o wiekszej przepasci miedzy jej redaktorów
wysokim mniemaniu o sobie i gazecie, a jakoscia przez nia oferowana ...
ktora to jakosc jest w zasadzie denna... ("GW" zbliza sie poziomem do
"superekspresów" i "sun'ów")

"Gazeta Wyborcza" (30 marca 2001)
W notce "Nowy zakaz" czytamy
"Polska wprowadza natychmiastowy zakaz przewozu przez nasz kraj
zwierząt i
mięsa z całej Unii Europejskiej oraz Europy Wschodniej i państw
bałtyckich".

Ponieważ państwa bałtyckie to: Dania, Niemcy, Polska, Rosja, Litwa,
Łotwa,
Estonia, Finlandia i Szwecja przeto dokładnie nie wiadomo, które
państwa ma
dziennikarz na myśli (w rozporządzeniu prawdopodobnie wymieniono
wszystkie
nazwy państw).
Ciekawe, które to państwa miała na myśli "GW" dodając "państwa
bałtyckie" do
dwóch pierwszych zbiorów? Które państwo bałtyckie nie należy do UE lub
do
EW?
Mirnal
PS  Prawdopodobnie "GW" za państwa bałtyckie uważa Litwę, Łotwę i
Estonię;
jeśli tak, to zadaniem prasy jest szerzenie prawdy, a nie utwierdzanie
w
błędzie... Ja uważam, że jestem mieszkańcem bałtyckiego państwa i
proszę
przekonać mnie, że nie mam racji...



Nie wiem czy to dobra grupa na zadanie tego pytania, ale lepszej mimo
długich poszukiwań nie znalazłem.
W najbliższy piątek (dlatego czas mnie trochę nagli) każda klasa z naszego
LO musi przedstawić jeden z krajów Unii Europejskiej. Moja koleżanka ma
niestety pechową rękę, i wylosowała Niemcy :(. Dzień prezentacji się zbliża,
a my właściwie nic nie mamy :(. Ustalić dało się tylko, że będzie
"Oktoberfest", "Love Parade" oraz pioseki "Keine grenzen" i "Manner sind
schweine".
Czy ktoś z grupowiczów wie jak to można w ciekawy sposób przedstawić? Możne
ktoś zna jakieś ciekawe dialogi, skecze albo żarty dotyczące Niemców (muszą
być pozytywne :(, ja chciałem żebyśmy pokazali inscenizacje bitwy pod
Grunwaldem, ale nie przeszło :)). Jak właściwie przebrać się za Oktoberfest?
(co oni tam na niego ubierają?). W jaki sposób przedstawić charakterystyczne
cechy Niemców? Właściwie każdy pomysł się przyda. Bardzo proszę o pomoc. Z
góry dzięki.

Hej!

Potrzebuję przekładu na języki Europy Zjednoczonej zwrotów: "Wszystkiego
najlepszego!" /lub odpowiednika w danym języku/, "Witam serdecznie!" /j.w./
i pytania: "Czy on nas rozumie?"
Oczywiście proszę o zaznaczenie z jakim językiem mamy do czynienia, i na
priva.

Niezmiernie wdzięczny z góry!

EuGeni


na stronie min.spraw. jest projekt nowej ustawy o tlumaczach publicznych

Art. 3. 1. Tłumaczem publicznym może być ten, kto:
1) ma obywatelstwo polskie albo obywatelstwo jednego z państw - członków
Unii Europejskiej lub,
na zasadach wzajemności, obywatelstwo innego państwa,
2) ma pełną zdolność do czynności prawnych,
3) nie był karany za przestępstwo umyślne,
4) posiada dyplom ukończenia, w kraju lub za granicą, studiów wyższych z
tytułem magistra lub równorzędnym,
5) ukończył studia filologiczne lub pokrewne, lub studia podyplomowe w
zakresie przekładów i tłumaczeń,
odpowiednie dla danego języka,
6) złożył z wynikiem pozytywnym egzamin ze znajomości danego języka obcego i
umiejętności tłumaczenia,
zwany dalej "egzaminem na tłumacza publicznego", a w przypadku cudzoziemca
także ze znajomości języka
polskiego.




Ktoś niedawno pisał na pl-p-t, że musiał  się zrzec obywatelstwa
czeskiego, aby
zostać tłumaczem przysięgłym w Polsce - chyba j. angielskiego; na tłumacza
przysięgłego czeskiego nie miał odpowiedniego wykształcenia. Później mu
odpisali, że dał się zasugierować i że tego nie ma w ustawie.
Czy we Francji tłumacz przysięgły też musi być cały czas do dyspozycji w
miejscu zameldowania? Czy też ma pieczątkę?
Tomasz Wicik
tłumacz przysięgły j. słowackiego

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl




| i Operze ...

brak danych ;)


opera 9.0 i linux - dziala ;)

tax:
- Co to, gazdo, wstąpiliście do Unii Europejskiej?
Góral spogląda na swoje kierpce i odpowiada:
- Nie, to chyba coś innego śmierdzi.


Piszę pracę i potrzebne mi sa pewne dane do niej. Jezeli moglabym prosic o
odeslanie odpowiedzi krotkich na maila bylabym bardzo wdzieczna.

W zwiazku z tematyka grupy moze byc tez humorystycznie. :-)

1. Uzasadnij jakie wartości kultury polskiej w dobie jednoczącej się Europy
uważasz za istotne w edukacji młodego pokolenia Polaków.

2. Wiek

3. Wykształcenie.

4. Jakie nagatywne wartości wnoszą Polacy do Unii?.

5. Dochody zł/miesiąc

6. Ilość mieszkańców w mieście.

7. Własne uwagi do pytania nr. 1

Bardzo Dziekuje za pomoc.
Pozdrawiam

tax

A drunk phoned police to report that thieves had been in his car. "They've
stolen the dashboard, the steering wheel, the brake pedal, the radio, and
even the accelerator," he cried out.

However, before the police investigation could start, the phone rang a
second time and the same voice came over the line. "Never mind," he said
with a hiccup, "I got in the back seat by mistake."



naskrobal:

Piszę pracę i potrzebne mi sa pewne dane do niej. Jezeli moglabym
prosic o odeslanie odpowiedzi krotkich na maila bylabym bardzo
wdzieczna.

W zwiazku z tematyka grupy moze byc tez humorystycznie. :-)

1. Uzasadnij jakie wartości kultury polskiej w dobie jednoczącej się
Europy uważasz za istotne w edukacji młodego pokolenia Polaków.


Przede wszystkim ogrodnictwo (grabienie ku sobie, kopanie pod innymi
dolkow).

2. Wiek


Biologiczny czy na podstawie rozwoju umyslowego?

3. Wykształcenie.


Prezydenckie (nie podpowiem, ktorego prezydenta dotyczy)

4. Jakie nagatywne wartości wnoszą Polacy do Unii?.


# Error: przepelnienie bufora, za duza ilosc danych

5. Dochody zł/miesiąc


kieszonkowe tez podac?

6. Ilość mieszkańców w mieście.


A w ktorym?

7. Własne uwagi do pytania nr. 1


Mam taka uwage, ze uwazam, ze pytanie jest tendencyjne :)

Bardzo Dziekuje za pomoc.
Pozdrawiam


--
=============================
pozdrawiam
Diabel                                Tlen:    diabel78

=============================



Tzn ja mam doplacic roznice, a jesli nie ja to kto? Chlop ma swoj prywatny
biznes (gospodarstwo rolne) jak mu swinie nie wychodza to powinien sie wziac
za cos innego (oplacalnego) tylko, ze oni nic innego anizeli wypas swin nie
umieja


Nie wiem, do kogo Pan doplaca, ale na pewno nie do polskiego
rolnika. Obecnie ceny skupu zywca w Polsce wynosza ok 3.20zl/kg,
co oznacza, ze rolnik polski jest co najmniej _dwa razy_ bardziej
wydajny od rolnika unijnego.

Polska jest od kilku lat zalewana dotowana wieprzowina z Unii,
mimo,ze ceny skupu zywca w Unii Europejskiej wahaja sie w
okolicach ECU 1.50/kg.  Np, w Niemczech 1.58/kg, w Danii
1.53/kg.  W przeliczeniu jest to ok 6.68zl/kg.

Zdaje sobie sprawe, ze media w Polsce nie podaja tych informacji
ale sa one bardzo latwo dostepne na stronach internetowych
Dyrektoriatu VI Komisji Europejskiej:
http://europa.eu.int/comm/dg06/agrista/table_en/33.htm

Tomasz J Kazmierski


Nie wiem, do kogo Pan doplaca, ale na pewno nie do polskiego
rolnika. Obecnie ceny skupu zywca w Polsce wynosza ok 3.20zl/kg,
co oznacza, ze rolnik polski jest co najmniej _dwa razy_ bardziej
wydajny od rolnika unijnego.

Polska jest od kilku lat zalewana dotowana wieprzowina z Unii,
mimo,ze ceny skupu zywca w Unii Europejskiej wahaja sie w
okolicach ECU 1.50/kg.  Np, w Niemczech 1.58/kg, w Danii
1.53/kg.  W przeliczeniu jest to ok 6.68zl/kg.

Zdaje sobie sprawe, ze media w Polsce nie podaja tych informacji
ale sa one bardzo latwo dostepne na stronach internetowych
Dyrektoriatu VI Komisji Europejskiej:
http://europa.eu.int/comm/dg06/agrista/table_en/33.htm

Tomasz J Kazmierski


OK to prosze mi powiedziec z czyich pieniedzy wyplacane sa emerytury
rolnicze - bo KRUS pokrywa jedynie 2%. Kto finansuje rozna Agencje, ODR-y,
Instytuty itd. - bo chyba nie rolnicy poniewaz nie placa podatku
dochodowego.
Krvawy



: [...]
: Pisze o tym bo przewiduje, iz w niedlugim czasie nigdzie nie bedzie mozna
: otworzyc ust. Takze wypuszczanym z kraju internecie. W puste miejsce po
: cenzurze wchodzi bowiem nowe "prawo".
: Gorsze niz cenzura, bowiem pod pozorem dbalosci o tzw. odpowiedzialnosc za
: slowo (uwazam to za dosc kiczowaty wytrych) odbedzie sie publiczna
: rozprawa z krytykami.
: [...]

: Niezlym pretekstem do rozprawy z Internetem bedzie
: np. wulgarnosc dyskusji na niektorych listach otwartych
: na Usenet...

Zwrocmy zreszta uwage, kto o tym glownie trabi.

Inna sprawa, to wolnosc szyfrowania swoich danych. W USA probowali ja
ograniczyc, ale nie udalo. W Rosji, Francji i Iraku obywatelom nie wolno
uzywac metod szyfrowanie nie zatwierdzonych przez rzad (czytaj: nie ma prawa
do prywatnosci). Podobne podejscie zaleca Unia Europejska (pisalismy o tym w
KWIQU).


Dzieki za informacje pojde tam dzis i spytam sie goscia czy moge podpisac
umowe 2 lipca :-)))
zobacze co powie i dam znac na grupe. A z drugiej strony szkoda ze w rejonie
nie poinformowali mnie o obnizce cen

pozdrawiam
TG

Ja osobiście z przyłaczem będę czekał do ostatniej chwili.
Mam wyciągniętą syterynę, niedługo 1 strop, a prąd przed przeprowadzką.
Na szczęście po sąsiedzku działki ojca i  z prądem nie mam problemu.
Pozdrawaim Mariusz



| Witam

| Mam do was pytanie

| wczoraj dostalem warunki przylaczenia do sieci i co nastepuje:
| za 10 metrowe przylacze slup - skrzynka rejon energetyczny zyczy sobie
5000
| !!! to jest nienormalne . Druga sprawa to slyp do ktoregoe bede
przylaczony
| jest zlamany facet w energetyce mowil ze wymienia go na wlasny koszt to
| dlaczego wymiana slupa jest w moich warunkach przylaczenia do sieci. A
| pytanie moje to czy jest sens robic teraz przylacze - dzialka w stanie
| surowym totalnie nic tam jeszcze nie ma , budowa bedzie raczej dluga ze
| wzgledu na ograniczone fundusze , za 5000 to mam fundamenty , a ponoc (z
| tego co slyszalem) w unii europejskiej energetyka robi przylacza za darmo
i
| jest to ich obowiazek (a jesli polska chce wejsc do unii to chyba
energetyka
| tez musi sie podpozadkowac)

| PORADZCIE CO ROBIC - prad czy fundament ?

| Pozdrawiam zdesperowany
| TG



Czy ktoś z Państwa posiada w miarę rzetelne informacje dotyczące
ewentualnych uwarunkowań prawnych w sprawie importu części elektronocznych
z
krajów Unii Europejskiej po 01.05.2004 - czy zmienią się zasady importu,
czy
będą jakieś istotne zmiany celne i czy wpłyną one na ceny ostateczne
podzespołów sprzedawanych w Polsce, a sprowadzonych po 01.05.2004
(zmniejszą
się, zwiększą, nie ulegną zmianie.... ?).


Jako bardzo fragmentaryczną odpowiedź proszę potraktować fragmenty email'a,
jaki otrzymałem:

# SYSTEM  87-115 Toruń 16          Toruń, 2004-04-01
#       www.elementy.pl
# fax/tel:  0-56/6456222
#
# Szanowni Państwo!
#
#    W odpowiedzi na Państwa zapytanie przesyłamy
# ofertę cenową, ...
# Uwaga !
# Cena może ulec obniżeniu, jeśli termin dostawy będzie
# późniejszy niż 1 maja.
# Niestety żadna z firm kurierskich nie oferuje jeszcze
# konkretnej informacji o skali zmiany cen za swoje usługi
# po tej dacie.

dziadek Ben



Witam!
Wiem, że to może nie post na tą grupę, ale nie mam już żadnego pomysłu gdzie
szukać. A wybrałem właśnie pl.misc.elektronika, gdyż przecież nader często
mamy do czynienia z bateriami, akumulatorkami itp.
Czy nie wie ktoś, gdzie w Szczecinie znajdują się pojemniki na zużyte
baterie ? - Uzbierałem cały worek odpadów i nie mogę znaleźć miejsca, w
którym mógłbym je bezpiecznie oddać. Moim zdaniem to przesada, żeby w XXI
wieku, na dodatek w Unii Europejskiej nie można było znaleźć pojemnika na
odpady szczególnie niebezpieczne... Czy to tylko w Polsce takie zacofanie ?


Daj jakiemuś dzieciakowi z podstawówki. Możesz też dodać z 500 puszek po
piwie.

Ciekawe jak nasza kochana PKP chce wejsc (wjechac) kiblami do Unii
Europejskiej. Stan techniczny naszych kibelkow daje wiele do zyczenia.
Ogolny brud, syf i smrod. Zdewastowane przedzialy, pourywane wieszaki na
ubrania, ze o polkach na bagaze nie wspomne. Plastikowe siedzenia na
ktorych
po przejechaniu ok. 50 km dupa odpada. Smrod i chlew w toaletach, zero
bezpieczenstwa w nocy.


A moze skonczy sie tak jak z wymiana tramwai w Polsce,
tzn. polskie stare i zuzyte zostana zastapione przez
stare ale jare zachodnie...
W koncu kilka krajow ma 3kV  - a sa to Belgia i Wlochy w UE
...moze nawet daloby sie kupic jakies stare Pendolino I-szej generacji...

Wiem ze jest duzo przeciw takiemu postepowaniu ale jak sie nie ma
co sie lubi...


iech się w wojwództwie Zachodniopomorskim nie cieszą tak z kupna używanych
autobusów szynowych z Niemiec.
Używane nie znaczy nigdy nowe i lepsze.
Przykład:
Lubuskie Koleje Regionalne także kiedyś zakupiły w Danii używane składy wagonowe
Przez Miłośników Kolei nazywane były "Cygarami".
I w cale, jak to słyszłem i czytałem na Forum, nie były lepsze od naszych
poczciwych wagonów Bh, czy "Bip"
Po kolku miesiącach zaczęły się sypać.
Nie muszę dodawać, że były przy tym bardzo paliwożerne.
A przecież autobus szynowy ma być tańszy w eksploatacji niż Lokomotywa + 2
wagony.
Po bankructwie LKR pojawił się kolejny problem.
Nikt nie chciałpodjąć się ich złomowania z powodu orginalnej konstrukcji pudła
wagonów.
Zostały one wykonane z aluminium i nie można było o tak sobie podnieść pudła
wagonu z wózków i wywieźć na skup złomu.
Za parę lat taki sam problem pojawi się w Polsce z samochodami używanymi, które
strumieniem są sprowadzane do kraju z zachodnich państw Unii Europejskiej.
Są tańsze od nowych, ale zawierają w środku haczyk dla właścicieli takich aut.
Po kilku latach trzeba będzie je ze złomować, co oczywiście będzie dużo
kosztować.
Z używanymi autobusami szynowymi z Niemiec będzie podobny problem, ale nie
tylko ten ten.
Innym będzie brak części zamiennych, gwarancji udzielonych przez producenta oraz
stopniowe wyeksploatowanie pojazdów.
ich żywotność w porównaniu z nowymi szynobusami będzie krótrza.
Będą się coraz cześciej psuć.

Do relacji z otwarcia wypada dodac, ze jest ze zrodla prusko-zaborowego, z
czasow gdy wiekszosc urzednikow byla tam Niemcami, a Powiat Ostrzeszowski
tym wyroznial sie na tle Prowincji Poznanskiej, ze ok. 90% ludnosci byla
polska.

Mniej więcej się zgadza, z tym że po wyborach w sierpniu 1910 Niemcy uzyskali


większość w radzie miejskiej dopiero po raz pierwszy, a jej szefem został
aptekarz Salinger (prof. Nawrocki mylnie podał, że był on Niemcem, tymczasem
był on narodowości żydowskiej). A więc rada niemiecko-polska pod przewodnictwem
Żyda. Znaczący przyczynek do dziejów tej wielonarodowej prowincji. Do 1908 roku
bumistrzem był Polak - Władysław Krąkowski. Według danych z AP Poznań w roku
1908 było w Ostrzeszowie 75% Polaków, 19 %Niemców i ok. 6% Żydów, natomiast w
końcu XIX wieku w powiecie ostrzeszowskim ludność polska dochodziła nawet do
ok. 85%. Jednak budowa kolei była dziełem ponadnarodowym, wykraczającym poza
granice narodowości i wyznań. Antycypowala na swój sposób Unię Europejską i
euroregiony.  Szkoda tylko, że silna i prężna kolej do dziś jest wyznacznikiem
Europy, podczas gdy nasz rodzimy rząd polski i PKP pracuje usilnie nad tej
kolei zniszczeniem... Jest to działanie antynarodowe i antyeuropejskie.


Wedlug danych rocznika statystycznego Komisji Unii Europejskiej kolej jest
najbezpieczniejszym żrodkiem transportu. Prawdopodobieństwo odniesienia
śmiertelnych obrażeń w samochodzie osobowym jest 30-krotnie większe niż w
pociągu. W krajach europejskiej piętnastki ginie przeciętnie 5,9 pasażerów
samochodów na miliard pasażerokilometrów. Dla podróżujących pociągami liczba
ta wynosi 0,2. Kolej wygrywa tu także z autobusami oraz samolotami, gdzie na
miliard pasażerokilometrów życie traci 0,4 transportowanych osób.

Pozytywnym jest fakt, że w ciągu ostatnich 30 lat liczba ofiar śmiertelnych
w komunikacji stale maleje.


1. zakazać podawania w restauracjach barszczu ukraińskiego i pierogów
ruskich - są to potrawy nieznane w Unii Europejskiej.


Proponuję wnieść ten wniosek pod obrady Parlamentu Europejskiego. :)))))

2. zakazać podawania kebabów i gyrosów


Nie wiem skąd pochodzi kebab, ale gyros jest daniem greckim, czyli potrawą
znaną w Unii Europejskiej.

3. zakazać importu z Azji komputerów i elektroniki np. grającej maki


Ha ha ha!!!! Śmiem twierdzić, że pmk mogłaby wtedy nie istnieć - większość
podzespołów do komputerów jest produkowana na dalekim wschodzie. Inaczej USA
wywindowało by ceny do niewyobrażalnego poziomu i większości z nas nie
byłoby stać na komputer.
Poza tym w poprzednim wątku mowa była o organizacji transportu publicznego
krajach niskorozwiniętych jak Afganistan, Pakistan czy Mongolia, a nie
"azjatyckich tygrysów", gdzie przemysł elektoniczny stoi na najwyższym
poziomie.

[...]

mi się kojarzą z Azją pierogi ruskie i nie spocznę dopóki nie wywalczę
administracyjnego zakazu ich podawania w restauracjach :-)))


Domowe pierogi ruskie są lepsze niż w knajpach. Walka z ich produkcją będzie
przypominać walkę z bimbrownictwem :))

-------------------------------------------
Pozdrowienia z Olkusza
Tomasz Kuźniak
pilothn(at)kolej.pl
GG# 2640673


Fundacja Kolejowa z siedzibą w Warszawie ze statutowym obszarem działania
koncentrującym się na obszarze Polski i państw Unii Europejskiej poszukuje
wolontariuszy. Instytucja wolontariatu polega na świadczeniu pracy bez

będą zarówno osoby, które chciałyby uczestniczych w realizacji projektów
Fundacji Kolejowej, jak i pomysłodawcy nowych projektów. Aktualnie rozpoczęła
się realizacja poniższych projektów:
1. fotograficzna dokumentalistyka teraźniejszego taboru kolejowego w Polsce,
2. schematy linii i stacji kolejowych w Polsce,
3. baza danych o budowlach infrastruktury kolejowej na polskich liniach
kolejowych.
Niemal nieodzowne jest, aby wolontariusze wywodzili się z kręgu osób mających
staż w pasjonowaniu się kolejnictwem, ponieważ ci dysponują rozległą wiedzą
fachową, a także potrafią z samozaparciem realizować postawione cele. Niezwykle
cenne będzie, jeżeli będą mieli pomysły na sposób sfinansowania zgłoszonych
projektów. Zainteresowani mogą się zgłaszać również na email


Z debaty budżetowej w Komisji Europejskiej, której szczegóły
dopiero
wczoraj poznały media wynika dla Polski jeden wniosek - musimy jak
najszybciej się do tej dyskusji włączyć. Jeśli Unia zatwierdzi
rozważane
obecnie rozwiązania, to z miliardów euro w latach 2007-13 mogą dla
nas
pozostać marne resztki, a nasza składka wzrośnie!


Nie martw się. Po pierwsze to dopiero przedsmak
naszego dania d... A po drugie przecież UE  zbawieniem
wszystkich Polaków. Nie wiedziałeś tego? :-) Będziesz
se mógł do Hiszpanii bez paszportu jechać.
Na żebry.

Seba, co może się mylić



Czy?by to polityczne zagranie ? Popatrzecie sobie na sonde na temat:
"Czy jeste  za wst?pieniem Polski do Unii Europejskiej?" klikam na "NIE"
i co otrzymuje:
Ogó?em g?osów: 2496
klikam od wie? i:
Ogó?em g?osów: 2688
i jeszcze raz od wie?:
Ogó?em g?osów: 2696
i znowu:
Ogó?em g?osów: 2701
i jeszcze raz:
Ogó?em g?osów: 2697
OOOooo !!! Chyba Onet zanotowa? spadek g?osów, a mo?e to g?osy ujemne.
Jak tak ma wygl?da? zliczanie naszych g?osów na referandum to ja
wysiadam.
Pi?tno dla Onetu za zak?amanie !


1. Popraw kodowanie.
2. Tak się dzieje bo pewno mają klaster na www. Dostajesz wyniki raz z
jednego raz z innego serwera, a replikacja danych trwa chwilę więc każdy
pokazuje inny wynik. To jest normalne.

http://praca.gazeta.pl/praca/2029020,47341,2817130.html

(wazelinka dla Opery, która pozwala bez trudu wydłubać link do dokumentu  
znacznie przyjemniejszego w oglądzie)

Zwolnili polskich marynarzy, bo musieliby im płacić tak jak marynarzom z  
Unii

120 polskich marynarzy musiało w godzinę opuścić cztery statki w Anglii.  
Armator zerwał kontrakty, by nie wypłacać Polakom świadczeń  
przysługujących obywatelom Unii Europejskiej. Ich miejsce zajęli Rosjanie  
i Ukraińcy.
[...]
W Komisji Europejskiej leży skarga Sekcji Morskiej "Solidarności", aby  
polscy marynarze otrzymywali świadczenia identyczne jak ich koledzy z  
Danii czy Wielkiej Brytanii.
- Skarga spowodowała bardzo negatywny oddźwięk w środowisku armatorów,  
którzy zaczęli się odwracać od Polaków - podkreśla Tomasz Dawidowski,  
dyrektor Weco Marine Servoces, gdyńskiej firmy pośredniczącej w  
zatrudnianiu marynarzy.



[...]

120 polskich marynarzy musiało w godzinę opuścić cztery statki w
Anglii.  Armator zerwał kontrakty, by nie wypłacać Polakom świadczeń  
przysługujących obywatelom Unii Europejskiej. Ich miejsce zajęli
Rosjanie  i Ukraińcy.
[...]
W Komisji Europejskiej leży skarga Sekcji Morskiej "Solidarności", aby  
polscy marynarze otrzymywali świadczenia identyczne jak ich koledzy z  
Danii czy Wielkiej Brytanii.
- Skarga spowodowała bardzo negatywny oddźwięk w środowisku armatorów,  
którzy zaczęli się odwracać od Polaków - podkreśla Tomasz Dawidowski,  
dyrektor Weco Marine Servoces, gdyńskiej firmy pośredniczącej w  
zatrudnianiu marynarzy.


Kolejny argument, że związki zawodowe potrafią jedynie coś spieprzyć i
za delegalizacją wyżej wymienionych.

Pozdro
Macieju



Ja w ogóle nie jestem zwolennikiem rozdawnictwa, ale skoro już korzystamy
z funduszy Unijnych, to wypadałoby to robić z głową.
Tymczasem właśnie usłyszałem w radiu, że Wielkopolska dostanie 1mld pln
mniej niż by mogła. Cóż zdarza się, ale motywacja tego działania zbiła
mnie z nóg. Otóż Wielkopolska dostanie mniej, ponieważ szybko się rozwija
i ma małe bezrobocie. Dostaną inni, którzy zamiast pracować się op....,
obijają się. Pręt wszystkim socjalistom, za zabijanie gospodarności i
pracowitosći kosztem wyrównywania szans - w dół. :(
Yoop


Oj pręt pręt wielki im w tłuste fałszywe dupska.
Ale cóż się dziwić, Ta cała unia europejska, czymkolwiek by faktycznie nie
była, z założenia jest socjalistyczna i niesprawiedliwa.
Bo czymże jest wspólna polityka rolna, albo polityka regionalna czy
strukturalna jak nie właśnie sztuczną redystrybucją pieniędzy pomiędzy
jednymi a drugimi, przy czym średnio wiadomo dlaczego akurat w danym
kierunku te pieniądze płyną.
W sumie to kierunek nie ma dla unijnych krwiopijców większego znaczenia,
ważne aby płynęło jak najwięcej i w międzyczasie przeszło przez ich tłuste
lepkie łapska.

Pozdrowienia dla wszystkich socjalistów, od tych Frasyniukowo-Jarugowo
nawiedzonych głęboko wierzących w Lenina, poprzez pożytecznych idiotów z PO,
do lokalnych Lepperowsko-Pisowskich głąbów i SLD-owskich fałszywych
złodziei.



Że tak zacytuję:

"Są jednak państwa, w których penetracja szerokospamowego Internetu nie
 sięga nawet średniej Europejskiej."

To jest przekurewsko odkrywcze, że część krajów Unii Europejskiej nie sięga
nawet średniej owej Unii.


Mi się bardziej podoba stwierdzenie że tylko 8,4% Polaków ma dostęp do
szerokopasmowego internetu. Co z tego? Mamy wprowadzić ustawowy
obowiązek dostępu do internetu? Bo dane jakie mają nie odzwierciedlają
możliwości dostępu a tylko wpadkową możliwości i potrzeb.

"Komisarz planuje osiągnąć ten poziom poprzez reformę rynku
telekomunikacyjnego, dzięki której spadną ceny, a konsumenci będą mieli
większe możliwości wyboru dostawcy usług."

Komisarz może sobie planować, a rzeczywistość zapewne pójdzie w swoją
stronę. Ten rynek jest nieprzewidywalny, dotychczasowe programy
poprawiania rynku sponsorowane przez UE przynosiły efekt dokładnie
odwrotny od założonego. Dlaczego tym razem miałoby być inaczej? KE nie
pofatygowała się nawet żeby sprawdzić popyt i określić obszary objęte
"zasięgiem" internetu. Nie mają żadnych danych o konkurencji, o
przenikaniu się obszarów działania różnych operatorów. Nie wiedzą w
zasadzie nic poza liczbą podpisywanych i rozwiązywanych umów. Mają
wprawdzie dane o zwykłych komutowanych liniach telefonicznych ale
przecież nie na tym opiera się internet. No chyba że UE jest tak
zacofana technologicznie, że nie przychodzą im do głowy bardziej
zaawansowane rozwiązania.



UE stwierdziła, że odrzucenie przez Irlandię traktatu nicejskiego (w
którym Irlandia odrzuciła możliwość rozszerzenia) nie będzie miało
wpływu na proces rozszerzenia Unii Europejskiej.

http://info.onet.pl/item.html?DB=120&ITEM=86645

Zagadka: w której części ciała UE ma głos Irlandczyków i w której części
ciała będzie miała ewentualnie nasz głos?


Nie, nie. Łukaszu, to nie tak. Ja usłyszałem ostatnio opinię, że w tym głoso
waniu nie wzięła udziału ta część społeczeństwa Irlandii, która jest ZA rozs
zerzeniem. Dane wg onetu:
"Frekwencja wyborcza wyniosła 32,9 proc. z 2,9 mln uprawnionych go głosowani
a. Za ratyfikacją Traktatu głosowało 46,16 proc. uczestników, przeciwko - 53
,84 proc"
Liczymy: 32,9% z 2,9mln to 0,95 mln osób. Z tego "za" było 0,44 mln a "przec
iw" 0,51 mln. Skoro nie głosowało 1,95 mln osób chętnych rozszerzeniu, to zn
aczy, że za roszeżeniem jest ok. 2,39 mln osób, czyli 82% irlandczyków.
A teraz moje pytanie:
Kto jest autorem tego pomysłu? Podpowiem, że osoba ta ma nazwisko z 5-cioma
literkami, zaczynające się na literkę B.
(Obliczenia są moje.)

Dla ułatwienia dodam, że nie nie jest to czwarty palec u lewej nogi.
Można zgadywać trzy razy.


Nie będę zgadywać. Kiepski jestem w takie rzeczy. No, chyba że jest coś fajn
ego do wygrania? :o)

pozdrawiam
Paweł



| Znow pojechali w "merytoryczna kamopanie" hehe, nie ma co...
"Jak zaznaczył, Warszawa - pod rządami Gronkiewicz-Waltz - w niewielkim
stopniu wykorzystuje środki z Unii Europejskiej. - Mamy do czynienia z
wieloma sytuacjami, które pokazują, że to miasto - symbol rządów
Platformy" - jest zarządzane nieudolnie - ocenił Karski."
zapomnieli tylko wspomniec, ze pozyskanie funduszy przebiegalo w latach
2004-2006.
A wiewc skoro nie ma teraz naplywu srodkow unijnych, to znaczyze
poprzendicy dali dupy w ich zalatwianiu...


Ty w ogóle myślisz co nad tym co piszesz? Co ma pozyskanie środków do ich
wykorzystania?


| "Zgodnie z wymogami Unii Europejskiej górale hodujący owce, muszą
| przejść
|    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
| specjalne szkolenie z łapania i dojenia owiec."
| Myslalem ze ten idiotyzm juz dawno jest spalony? A przynajmniej nikt
| w to nie wierzy?
| Mówisz że Polska Agencja Prasowa robi sobie jaja?
Mowie ze praktycznie za kazdym razem jakis debil na odpowiednim stolku
po uslyszeniu krytyki co do ostatnio wymyslonego debilizmu rzuca
wymogami UE. Istniejacymi tylko w Polsce.


Nie tylko w Polsce. W Dani pewna koza trzymana jest na strychu w wielkiej
tajemnicy. Daje mleko pite przez dziecko alergika. Musi się chować bo
oficjalnie trzeba by jej zapewnić oddzielne pomieszczenie a tam kafelki,
prysznic, okresowe badania (płatne) itp. Moze duńskie krowy to po prostu
rasistki jakieś?
xc


Witam

no wlasnie

| Opis piosenki: "Written and performed by Linda McCartney & Carla Lane
| Taken from Best Buy's promo CD "Oobu Joobu Ecology", it even brings
| Paul's presentation from the program. A 1988 song, featuring Robbie
| McIntosh on guitar."

piosenka byla zamieszczona na plycie promocyjnej ale co nie znaczy ze
pirackiej czy darmowej.TO ze jest nabootlegu to niczego nie zmienia.


Szczerze mowiac nie wiem do końca, jaki jest status wydawnictwa "Oobu
Joobu Widescreen Radio #5 Ecology",  bo była to płyta _darmowa_, która
rozdawano _za_darmo_ kazdemu, kto w 1997 zamowil CD "Flaming Pie".

Byc moze wlasnie jako "promo" album był dystrybuowany za darmo, a
pozniej "po kosztach" w tej intencji aby jak najwiecej osob sie z nim
zapoznalo ...wiec powinni mi jeszcze podziekowac ;-).

Wczesniej za darmo był dostepny w audycji radiowej.

Zastanowilo mnie to, co piszesz, bo uwazalem, ze nagranie jest
zamieszczone na bootlegu jak najbardziej prawidłowo, gdyz:

1) jest w wersji "z zapowiedzia", zapowiedz "wchodzi" na muzykę, a
więc powstaje nowa jakosc - nagranie robi sie historyczne i unikalne
poprzez wlasnie tą zapowiedź
moim zdaniem jest to wlasnie typowa zawartosc bootlegow - historyczne
wykonania koncertowe, audycje radiowe, odrzuty z sesji, itp

2) jest takiej jakosci, jak "nagrywane z radia" - jest sporo
bootlegow, gdzie fan nagrywajac z radia, tv czy bezposrednio z
koncertu wypuszcza swoje dzielo na bootlegu, a nikt rozsadny na
swiecie nie walczy z tym na serio

3) prawo Unii Europejskiej przewiduje ponoc sytuacje, w ktorej mozna
wejsc w posiadanie programu radiowego czy telewizyjnego, jesli nie
jest on oficjalnie dostepny w danym kraju ...no a jak niby mialbym
wysluchac audycji Obu Jobu w Polsce ?

WERSJA KTORA ZAMIESCILES JEST WERSJA OFICJALNA CZYLI NIE JEST BOOTLEGIEM I
NIE POWINIENNES UMIESCZAC JEJ NA SWOJE STRONIE!!!!!!!!!!!!!!!!


Wydaje mi sie, ze trudno tu miec taką pewnosc.
Mozna by sie spierac czy wersja, ktora zamiescilem jest bootlegiem
(vide zapowiedz Paula i jakosc nagrania)

czy tez nagraniem "promo" z bezplatnego wydawnictwa  

na pewno nie jest to wersja oficjalna z płyty Lindy, bo tamta nie ma
zapowiedzi Paula

oj, okazuje sie, ze bootlegi to grzaski teren

i co radzicie - pytanie do reszty towarzystwa - zdjac to nagranie ?

pozdrawiam

joryk


NO CO TY!!!!!!!!!!!!
sorki nie ogladalem


Rząd poparł 22 proc. stawkę VAT na usługi teleinformatyczne

Rząd zaakceptował we wtorek złożony przez ministra finansów projekt
nowelizacji ustawy o podatku VAT, likwidujący 7 proc. stawkę na usługi
teleinformatyczne. Taką stawkę, zamiast dotychczasowych 22 proc., uchwalił w
lipcu Sejm.

Jak podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR), powodem proponowanej przez
ministra zmiany są wątpliwości co do zakresu usług teleinformatycznych
objętych tą stawką, jak i trudne do oszacowania skutki wprowadzenia
7-procentowej stawki.

"Dotychczas nie ma jednoznacznej definicji tych usług i wątpliwości
interpretacyjne mają nawet podatnicy profesjonalnie zajmujący się usługami
telekomunikacyjnymi i informatycznymi. Ministerstwo Finansów nie może wydać
jednoznacznej wykładni wraz z podaniem symboli statystycznych tych usług,
ponieważ pojęcie usługi teleinformatyczne nie jest wykorzystywane przy
wymiarze podatku VAT" - czytamy w komunikacie.

CIR podał także, że "skutki wprowadzenia 7-procentowej stawki byłyby trudne
do oszacowania. Wydaje się jednak, że spowodowałoby ubytek 300 mln zł w
budżecie w ciągu roku, co oznacza, że połowa tej kwoty dotyczyłaby roku
bieżącego".

Według rządu wprowadzenie stawki 7-procentowej jest niezgodne z przepisami
Unii Europejskiej, która nie przewiduje obniżenia stawki na usługi
teleinformatyczne.

Pod koniec lipca wiceminister Janusz Steinhoff powiedział, że wprowadzenie w
życie ustawy obniżającej podatek VAT na usługi teleinformatyczne z 22 do 7
proc. może kosztować budżet państwa ponad miliard złotych.

Mogłoby to, jak powiedział, "stworzyć wielkie problemy dla budżetu państwa".

Specjaliści rynku telekomunikacyjnego uważają, że definicja usług
teleinformatycznych jest niejasna i może obejmować szeroki wachlarz usług od
przesyłu danych poprzez sieci telekomunikacyjne do technologii VoIP (voice
over internet protocol) m.in w połączeniach międzynarodowych, które obecnie
są obłożone 22 proc. stawką VAT.

Na początku lipca Sejm uchwalił nowelizację ustawy o podatku VAT, która
obniża z 22 proc. do 7 proc. podatek VAT na usługi teleinformatyczne oraz
zwolnił z tego podatku używanie Internetu w szkołach i placówkach
edukacyjnych.

Ustawa ta została podpisana przez prezydenta i wkrótce ma zostać ogłoszona w
dzienniku ustaw.

PAP (07-08-01 18:28)

Qca


--
Maciej Kaczyński
http://pomocy.klasyka.do.pl

WIP: Rebel Assault


W związku z wyemitowaniem przez Telewizję Polsat materiału fimowego pod
tytułem "Homoseksualizm do wyleczenia", nasze stowarzyszenie wystosowało
poniższy list otwarty:

Szanowni Państwo!
Międzynarodowe Stowarzyszenie Gejów i Lesbijek na Rzecz Kultury w Polsce,
pragnie w sposób stanowczy wyrazić swoje najgłębsze oburzenie i sprzeciw
wobec treści zawartych w paszkwilu zatytułowanym "Homoseksualizm - do
wyleczenia", wyemitowanym przez Państwa stację w dniu 08.06.03 o godzinie
00.00
Jesteśmy zdruzgotani faktem, że Państwa stacja w tak ohydny i stojący w
sprzeczności ze współczesną wiedzą naukową sposób promuje pseudoterapię osób
homoseksualnych. Do dnia dzisiejszego ani Światowa Organizacja Zdrowia, ani
żadne towarzystwo psychologiczne, w tym także Polskie Towarzystwo
Psychologiczne i Polskie Towarzystwo Seksuologiczne nie znalazło powodów by
wnioskować o ponowne uznanie homoseksualizmu za jednostkę chorobową
podlegającą leczeniu.
Treści i dane, reprezentowane przez autorów paszkwilu, bo tylko w ten sposób
można nazwać materiał filmowy zaprezentowany przez Państwa stację, są wzięte
z sufitu, lub dotyczą badań wykonanych w latach siedemdziesiątych na wąskich
grupach badanych.
Podpieranie się motywami religijnymi, stawiając je w opozycji wobec
homoseksualizmu, jest naszym zdaniem głęboko poniżające i krzywdzące osoby
homoseksualne.
W prezentowanym materiale złamano podstawowe zasady dziennikarskiej etyki -
takie jak prezentacja obydwu stron konfliktu, rzetelność i autoryzacja
źródeł. Jesteśmy głęboko przekonani, że w chwili, kiedy nasz kraj wchodzi do
Unii Europejskiej, takie zachowanie jest naganne i godne najwyższego
potępienia.
Pragniemy poinformować, że w obecnej sytuacji nie widzimy innej możliwości,
niż wystąpienie na drogę sądową przeciwko autorom materiału. Dodatkowo
skierujemy sprawę do Międzynarodowego Trybunału Praw Człowieka. Uważamy
bowiem, że w polskiej sytuacji medialnej nie ma miejsca na materiały, które
w tak rażący sposób naruszają podstawowe prawa człowieka.

Zarząd
Międzynarodowego Stowarzyszenia
Gejów i Lesbijek
na Rzecz Kultury w Polsce



potrzebuję natomiast w tej chwili jakichś
wiarygodnych danych na temat ilości nowych osób
zarażonych hiv  wśród homo i hetero.


http://www.activeweb.pl//wwwfiles/aspekty10.pdf

Biuletyn Informacyjny Krajowego Centrum do spraw AIDS.
Nowych zakazen w wyniku kontaktow seksualnych miedzy
mezczyznami:
w 1990 roku 42 przypadki (5,2 %)
w 2000 roku 31 przypadkow (4,9%)

W wyniku kontaktow heteroseksualnych odpowiednio 18 i 35
przypadkow.

Wiekszosc zakazen w Polsce jest przez narkotyki, nie przez
seks.

Dalej - moim zdaniem skutkiem histerii w stosunku do gejow
jest miedzy innymi to, ze geje sie badaja czesciej niz
hetero co skutkuje z kolei tym, ze
a) przypadki HIV wsrod gejow sa odkrywane nieproporcjonalnie
czesciej;
b) przecietny gej zglaszajacy sie do oddania krwi jest
zdrowszy niz przecietny hetero, bo lepiej sobie zdaje sprawe
z tego, ze jest narazony, wiec bardziej uwaza i sie czesciej
bada.

Dalej wreszcie, ilu jest wsrod zakazonych gejow i jakie
techniki seksualne sa niebezpieczne jest zupelnie bez
znaczenia przy ocenie tego, czy _ja_ powinienem moc oddac
krew. Przy ocenie tego jedynym kryterium powinno byc to, czy
_moja_ krew jest zdrowa. Zaslanianie sie tym, ze sie nie da
wykryc HIV, pomijajac juz fakt, ze to nieprawda, jest
zupelnym absurdem, bo jesli sie nie da wykryc, to tak wsrod
homo, jak hetero. Do mnie trafia argument o okresie
utajnienia wirusa, ale to uzasadniania powiedzmy miesieczna
czy dwumiesieczna kwarantanne po odbyciu stosunku, a nie
dozywotni zakaz. Skadinad nie ma zadnego powodu, zeby taka
kwarantanna mieli byc objeci geje a nie heteroseksualisci.

Dalej, wbrew temu co opowiada smieszna pani w Wyborczej a
pan Niemiec powtarza, w zadnym znanym mi na swiecie kraju, a
juz na pewno ani w USA, ani w Kanadzie, ani w Unii
Europejskiej, nie wiaze sie zakazu z orientacja seksualna.
Wiaze sie go z zachowaniami seksualnymi. Umieszczony przez
PCK zakaz oddawania krwi przez homoseksualistow jest
zupelnie absurdalny, bo obejmuje rowniez osoby bez prawie
zadnego ryzyka zakazenia, jak osoby, ktore nigdy z nikim
kontakow seksualnych nie mialy czy lesbijki.

A zaslanianie sie tym, ze wprowadza sie dyskryminacyjne
przepisy bo tak nam Unia kaze, jest byc moze wygodne, ale z
prawda niewiele ma wspolnego.

robin



--
http://sisco.pl/index.php?idz=/cgi-bin/ref/referer.pl?ns=987672

 Chyba najwyższy czas skończyć z takim myśleniem. I to
| jak najszybciej.

| wojtass

No wlasnie a zyc trzeba, oplacac rachunki trzeba, i godzic sie na upodlanie
polskiego robotmnika czy moze biec z jednej pracy do drugiej (jesli uda sie
takowa znalesc)
A co do jezykow to nie pomyslales ze byc moze ludziom w wieku takim jak ja
(przekroczone 45 lat) ciezko jest sie go nauczyc. Tak samo
przekfalifikowanie sie, mam szczupla posture i nie kazda fizyczna praca mi
sluzy. Nie zgadzam sie z Twoimi argumentami.


Upodlenie polskiego robotnika to juz chyb anastapilo i to nie ma nic
wspolnego z Unia to raz, dwa jakas magiczna sila gazety wyborczej zaslania ci
trzezwe myslenie chyba?? Boisz sie ze zagraniczni inwestorzy kupia fabryki i
ziemie od chlopa?? rozejrzyj sie dookola, zagraniczne inwestycje to pieniadze
do wspolnej kasy. Panstwo samo z siebiezyc nie moze, zadne panstwo nie jest
samowystarczalne, moze powinienes to przekazac tym swoim kolegom z kolka
mlodziezy wszechpolskiej ta wiadomosc. Nacionalizm do niczego nie prowadzi.
Boisz sie ze bedizesz musial pracowac dla firmy niemieckiej, holenderskiej,
czy amerykanskiej, ze obetna ci bonusy,ze zmiejsza liczbe dni wolnych , ze
zlikwiduja tzw"pomosty" aby laczyc dni robocze ze swiatecznymi?? chyba
wlasnei o to chodzi wam wszsytkim ktorzy tak bardoz boicie sie zmiany. Polsce
potrzebna jest zmiana a ta zmiana bedzie przystapienie do uni. Masz dopiero
45 lat a robisz z siebie struszka z laseczka. Na nauke nigdy za pozno tylko
trzeba chciec!!! i tu jest pies pogrzebany nieprawdaz. Jakze fajnie bylo za
komuny nic nie robic a pensje przynosic, jak fajnei bylo za pol darmo jezdzic
na wczasy i zapijac sie z kolezkami co dnia, jak fajnie bylo postac sobie w
kolejce po chcleb i maslo i biegac od sklepu do sklepu bo cos tam rzucili.
Wez sie czlowiku opamietaj , czas aby sei obudzic i przetrzec zaspane oczka.
Zakasaj rekawki i bierz si edo roboty. Wiesz co powiedzial najwspanialszy
prezydent USA Kennedy: nie pytaj co panstwo moze zrobic dla ciebie, ale
zapytaj co ty mozesz zrobic dla panstwa.
Jezli ty uwazaszze jestes juz takim starcem ze przystapienie do ini ci juz
nic nie da, to przestac byc egoista i pomysl o innych przed ktorymi zycie
dopiero staje otworem daj im szanse storzyc POlske na miano europy.

 Poczytaj dzisiejsza wyborcza

Od kiedy wyborcza, rzeczpospolita itp. sa wyrocznia?? slyszalej o nie


zaleznych mediach?? czasami oplaca sie pomyslec, poszukac, postudiowac.
Edukacja to naprawde przydatna rzecz.

B.



Chyba sie nie zrozumielismy. Chodzilo mi o inny przelicznik. Ilość
samochodów (albo przwiezionych osób lub towarów) do jednostki długości
danego typu drogi (czyli na przykład wiaduktu). Przykład (teoria):

koszt wiaduktu dla rowerów 100 jednostek
koszt wiaduktu dla samochodów 100 000 jednostek

załóżmy że ścieżką przejeżdza 10 osób na godzinę (czyli jeden przejazd
kosztuje 10 jednostek)


Czyli jeden rower / 6 min :) Bardzo optymistyczne :P

samochodów przejeżdza 10 000 na godzinę (czyli  jeden przejazd kosztuje
rónież 10 jednostek)


Jeden samochód co 0,36s? muuehehehe. Chyba nie ma żadnej drogi na świecie o takim
zagęszczeniu ruchu :-)

Jakie są dokładne proporcje nie wiem, ale myślę że na korzyść komunikacji
samochodowej. Na pewno nikt nie zbuduje wiaduktu tam gdzie nie ma
odpowiednio dużego ruchu.


Z tym się nie zgodzę.

Gdyby zamiast ścieżki była tam dwupasmówka, to byłby wyczyn magistratu-duża
część osób miała by bardzo ułatwioną komunikację, rowery również.


Noooo rzeczywiście jazda po dwupasmówce zawalonej samochodami jest świetnym ułatwieniem.
Zwłaszcza, że dzięki dwupasmówce mogą jechać dwa razy szybciej, niż zwykle.

Teraz dochodzi do tego płacenie różnego rodzaju opłat przez użytkowników
samochodów itd


Bo koszt wybudowania drogi dla samochodu jest większa niż dla roweru.

No i potrzeba społeczna - karetka pogortowa czy MPK nie pojedzie ścieżką.


Ale karetka czy MPK nie potrzebują dwóch pasów :P

Cały czas nie mogę zroumieć po co te ścieżki. Dla mnie super się jeździ po
chodniku a gdy się spiesżę ulicą. Wydajmy kasę na coś innego, na przykład
podwyżka dla urzędników :-)


Nie tylko ty istniejesz na tym świecie. Ja też jak się spieszę mogę jechać po ulicy, ale
widząc babcię albo dziecko na ulicy to mi się źle robi.

O, właśnie w RMFie powiedzieli, że Polska jest najmniej przyjaznym krajem dla rowerzystów
w Unii Europejskiej.

Z taką mentalnością nie ma co się dziwić.


Atest Unii Europejskiej i Polskiego Zakladu Higieny

Nie jest to szampon ani farba

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=22678984


Ej ty?
A jak ktos jest lysy? to jaka dasz mu gwarancje ze nie bedzie siwy?



<ciach

czyli najpierw trzeba się zapoznać z NPR?


tak :) choć obecnie jest dopiero pisany 2007-2013 na razie "obowiązuje"
stary do 2006.

I mam rozumieć ze każdy fundusz ma swój program tak? a gdzie go można
zdobyć?


wszystkie szczegóły znajdziesz na
http://www.funduszestrukturalne.gov.pl/ z prawej strony są programy w
dokumentach jest tzw. Uzupełnieni programy (np. ZPORR, SPO, RZL ...) w
którym są spisane działania które należy podjąć do osiągnięcia celów,
oraz przykłady projektów...

dla przykładu:
Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego (ZPORR) - jest
jednym z sześciu programów operacyjnych, które posłużą do realizacji
Narodowego Planu Rozwoju (NPR) /Podstaw Wsparcia Wspólnoty na lata
2004-2006 (NPR/CSF). Program ten rozwija cele NPR, określając
priorytety, kierunki i wysokość środków przeznaczonych na realizację
polityki regionalnej państwa, które będą uruchamiane z udziałem funduszy
strukturalnych w pierwszym okresie członkostwa Polski w Unii Europejskiej...

Dokumenty programowe - Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju
Regionalnego 2004-2006 - (Dz. U. Nr 166, Poz. 1745). Uzupełnienie
Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego
2004-2006...

Podręcznik procedur wdrażania ZPORR, Wytyczne dla instytucji
uczestniczących w realizacji Priorytetu II ZPORR oraz Poradnik dla
Beneficjentów II Priorytetu ZPORR …

NPR jest dokumentem programowym, przygotowanym przez dane państwo
członkowskie. Stanowi on podstawę planowania poszczególnych działań
interwencyjnych z funduszy strukturalnych, a także wieloletnich programów

dziękuję z góry


pozdrawiam  z dołu :)

Pozdrawiam
Aneta


Marcin



Visa byla malutka, raptem kredyt to az 2000 dolcow i..1000 dolcow
zablokowane ma moim koncie oszczednosciowym.


Panie dzieciol, jak zyje nie widzialem karty kredytowej co by wymagala
posiadania "zabazpieczenia na koncie". Ostatnio dokonalem czynnosci
zamkniecia paru kart, bo mi dobrowolnie i samowolnie popodnosili
kredyt na niektorych do 50 tysiecy, a jak Pan dobrze wie, z punktu
widzenia "credit rating" nie jest dobrze miec za duzo otwartego
kredytu.

Poszedlem do Unii, z prosba o zwiekszenie kredytu i zlikwidowanie
wlasnego zabezpieczenia, bo cos takiego jako obywatelowi USA laskawie
[...]

Wracajac do tematu postu, tak, same skunksy smierdziele do Unii chodza,
a tak przynajmiej sa przez Unie traktowani!!!!!!


Rzeczywiscie, Panie dzieciol, to smierdziele. Za Panskim przyzwoleniem
wyslalbym ten list do jednego z VP, tego co go znam.  Niech Pan da
znac czy wyslac

Ale moze to specjalnie tak zrobione, zeby Polacy na Greenpoincie czuli
sie naprawde jak w Polsce?...

PS. Wdzieczny jestem Unii za danie mi mozliwosci zrobienia /czesciowo
za wlasne pieniadze/ zrobienia pierwszej karty kredytowej-choc ta
wdziecznosc procentami od moich wlasnych pieniedzy dawno splacilem,


Ja to zawdzieczam firmie SEARS gdzie dostalem pierwsza karte kredytowa
jak musialem kupic telewizor. Neistety, VISA i AMEX z Europy nie
liczyly sie do historii kredytowej, mimo ze przy pomocy owej VISY
kupilem samochod... Po dwoch miesiacach dostalem pierwsza karte bez
zadnego zabezpieczenia i z kredytem 5 tysiecy, mimo ze bylem na J1.

Po cholere Polacy chodza do polskich bankow? Zeby sie dac robic w
kalabambuko?...

A.L.


Dzień dobry.

Wysyłamy Państwu informację o powstaniu nowego serwisu internetowego pod adresem www.polscyproducenci.pl związanego wyłacznie z polską produkcją, exportem, sprzedażą hurtową oraz transpotrem.  Serwis promuje Ministerstwo Gospodarki, agencje rządowe oraz ich najnowsze plany i projekty. Celem serwisu jest stworzenie obszernej bezy danych o polskich producentach, produktach, katalogach, cennikach oraz promowanie jej na terenie naszego kraju i zagranicy. Przygotowywujemy również wielojęzyczny portal  pod adresem www.polishproducers.eu , który będzie promował na szeroką skalę polską produkcję we wszystkich krajach unijnych przyciągajac kapitał oraz generując nowe zamówienia. Uważamy, iż jedynie poprzez strategiczną promocję polskiego przemysłu w internecie oraz  łatwym dostępie do baz danych można doj ć do wspólnych wyznaczonych celów.

Cele powstania serwisu polscyproducenci.pl :
-rozwój polskiego sektora produkcjinego,
-wspieranie polskiego exportu na rynki unijne i pozaunijne,
-ogólna promocja polskiego przemysłu,
-zatrzymanie masowych migracji polaków zagranice,
-tworzenie nowych miejsc pracy w polskim przemy le,
-ograniczenie taniego importu do Unii Europejskiej.

Tworzona jest również "Panorama Polskich Producentów".
Mamy juz wiele zamówień od hurtowni i firm dystrybucyjnych na parnoramę z kraju i zagranicy.

Czekamy na Państwa sugestie, zapytania oraz zainteresowanie firm polskich serwisem www.polscyproducenci.pl

Uprzejmie informuję, iż Państwa adres e-mail został pozyskany z oficjalnych i ogólnie dostępnych baz danych lub bezpo rednio z Państwa strony internetowej i w związku z tym, w my l art. 10 §2 Ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku, o  wiadczeniu usług drogą elektroniczną. Dz. U. 2002 144. 1204. niniejszy mail nie stanowi przesyłki mającej znamiona spamu i nie jest ofertą handlową.

Nadawcą listu jest:

----
Agencja FALKO
Krajowy Rejestr Producentów
tel.(+48) 0 509 798 893
www.polscyproducenci.pl


Dzien dobry.

Wysyłamy Panstwu informacje o powstaniu nowego serwisu internetowego pod adresem www.polscyproducenci.pl zwiazanego wyłacznie z polska produkcja, exportem, sprzedaza hurtowa oraz transpotrem.  Serwis promuje Ministerstwo Gospodarki, agencje rzadowe oraz ich najnowsze plany i projekty. Celem serwisu jest stworzenie obszernej bezy danych o polskich producentach, produktach, katalogach, cennikach oraz promowanie jej na terenie naszego kraju i zagranicy. Przygotowywujemy rowniez wielojezyczny portal  pod adresem www.polishproducers.eu , ktory bedzie promował na szeroka skale polska produkcje we wszystkich krajach unijnych przyciagajac kapitał oraz generujac nowe zamowienia. Uwazamy, iz jedynie poprzez strategiczna promocje polskiego przemysłu w internecie oraz  łatwym dostepie do baz danych mozna dojsć do wspolnych wyznaczonych celow.

Cele powstania serwisu polscyproducenci.pl :
-rozwoj polskiego sektora produkcjinego,
-wspieranie polskiego exportu na rynki unijne i pozaunijne,
-ogolna promocja polskiego przemysłu,
-zatrzymanie masowych migracji polakow zagranice,
-tworzenie nowych miejsc pracy w polskim przemysle,
-ograniczenie taniego importu do Unii Europejskiej.

Tworzona jest rowniez "Panorama Polskich Producentow".
Mamy juz wiele zamowien od hurtowni i firm dystrybucyjnych na parnorame z kraju i zagranicy.

Czekamy na Panstwa sugestie, zapytania oraz zainteresowanie firm polskich serwisem www.polscyproducenci.pl

Uprzejmie informuje, iz Panstwa adres e-mail został pozyskany z oficjalnych i ogolnie dostepnych baz danych lub bezposrednio z Panstwa strony internetowej i w zwiazku z tym, w mysl art. 10 §2 Ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku, o swiadczeniu usług droga elektroniczna. Dz. U. 2002 144. 1204. niniejszy mail nie stanowi przesyłki majacej znamiona spamu i nie jest oferta handlowa.

Nadawca listu jest:

----
Agencja FALKO
Krajowy Rejestr Producentow
tel.(+48) 0 509 798 893
www.polscyproducenci.pl



...

Jakie mam watpliwosci:
Oczywiscie  "Bezpieczne urzadzenie", bo jest to moja branza. Wystepuje to
pojecie w raporcie.Otoz wedle kolegi Halasy na przyklad wydzielony PC z
Linuxem bez wirusow moze byc traktowane jako bezpieczne. Zgadzam sie


                                    Art. 18.
1. Bezpieczne urządzenie służące do składania podpisu powinno co najmniej:
   1) uniemożliwiać pozyskiwanie danych służących do składania podpisu lub
     poświadczenia elektronicznego

To chyba musiałby być komputer, na którym oprogramowanie uniemożliwia
zarejestrowanie hasła/pinu użytkownika za pomocą trojana przemyconego przez
Internet albo zainstalowanego przez innego użytkownika mającego dostęp do
komputera.. Jakaś forma certyfikacji urządzeń i programów jest w interesie
użytkownika - musi on być pewien, że jeżeli będzie przestrzegał pewnych
procedur, to jego podpis (klucz prywatny) jest bezpieczny. Według mojego
rozumienia ustawy, jeżeli ktoś przechwyci mój podpis i nim sie posłuży, to
ja ponoszę pełną odpowiedzialność, tak jakbym się sam podpisał.

w 100%. Ale czy USTAWODAWCA sie zgodzi ? A co jest jesli Unia Europejska
wprowadzi STANDARD urzadzenia "bezpiecznego"? Bo prawdopodobnie jesli
wprowadzi, to bedzie to badziewie produkcji Taiwanskiej (bo dzis juz
prawie
nie ma innych) z kolorowymi (kolory zgodnie z odpowiednia norma) guzikami
o
odpowiednim ksztalcie (znormalizowane ze wzgledu na niepelnosprawnych) z
apletami ladowanymi zdalnie bez wiedzy wlasciciela i jak na zlosc z boku
szpara na karte (wiec ja sie teoretycznie nie powinnienem martwic:-)).


Lepiej, żeby Unia wprowadziła jakieś standardy, ponieważ w użyciu są różne
badziewia, produkcji niekoniecznie tajwańskiej, instalowane przez renomowane
instytucje - dają one użytkownikowi fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Jeżeli
zdarzy się jakaś większa afera (a prawdopodobnie zdarzy się prędzej czy
później), to zaufanie do e-podpisu znacznie spadnie

TW


Unia w ogóle ma tendencję do wyrzucania pieniędzy na projekty
informatyczne, które są prowadzone w sposób maksymalnie
nieefektywny, odstający od rzeczywistości i niczemu nie służący.

POSITIF jest tutaj przykładem, który aż się prosi o
zakwalifikowanie do tej kategorii ale uczciwość wymaga żeby dać im
czas do oficjalnego końca projektu. Aczkolwiek można tutaj znaleźć
wszystkie symptomy projektu typu "góra urodziła mysz":

* jako uczestnicy projektu zapisane chyba z 15 firm i uniwersytetów
* główne zajęcie uczestników to cykliczne spotkania w różnych
miastach Europy
* fizyczną pracę projektowo-programistyczną wykonuje kilku
pracowników naukowych, tutaj jest widoczna jedna osoba z PWr
* rezultatem trwającego 3 lata i mającego budżet 2,5 mln euro
projektu jest implementacja XML o nazwie SDL, która nie wiadomo czy
wzbudzi czyjekolwiek zainteresowanie i nie zniknie w odmętach historii

Podobny XML jest od dawna znanyi używany w wielu projektach
komercyjnych i darmowych (np. fwbuilder). Ale jak pisałem, dajmy im
czas do końca harmonogramu.

Historia Unii jest pełna takich kwiatków. Można je znaleźć na:

http://www.cordis.lu/ist/projects/projects.htm

Wpisz "security", "linux" itd

Najfajniejsze:

0,5 mln euro - polski, robiony przez Comarch, oficjalnie skończony ale
jedynym widocznym rezultatem jest strona WWW
http://www.deepsia.com/
http://icadc.cordis.lu/fep-cgi/srchidadb?CALLER=PROJ_IST&ACTION=D&RCN...
(jakis miesiac temu wyslalem maila z pytaniem o stan projektu, bez
odpowiedzi)

9,5 mln euro - też jakiś bełkot bez rezultatów
http://icadc.cordis.lu/fep-cgi/srchidadb?CALLER=PROJ_IST&ACTION=D&RCN...


Czy do korzystania z bookmarks tez potrzebuje plug-ina,


Wiesz nie pracuje dla Netword, zatem ani mi ich chwalic, ani ganic.

+search + rejestracja slow kluczowych (networds).

Zatem jest to hipertekstowa baza danych i uwazam ze nie powinno sie
udzielac patentow na rzeczy uzywane powszechnie od lat przez 90%
populacji internetowej.
Czytalem kiedys patent Microsoftu na windows, to jeszcze mialo sens, ale
patent na hipertekstowa baze danych ?
Przeciez 99% stron zawiera hiperlinki.
Jedna z pierwszych stron hipertekstowych , zawierajaca wszystkie linki
do serwerow www powstala w Cernie, u Tima Barnesa Lee.
Wtedy serwerow www w swiecie bylo 100 moze 300 , ale Tim nie zglaszal
tego do patentu, jak i nie zglaszal patentu na hipertekst ( a mogl).
Konsurcjum W3 pod jego kierownictwem tez moglo uzyskac liczne patenty
na technologie http, ale nie ubiegalo sie o nie.

A tutaj firma patentuje to co kazdy zna i monopolizuje rynek www.
Teraz nie jest tak, ze przeczytasz jak oni to zrobili i utworzysz
podobny katalog. Teraz trzeba wykupic od nich licencje .

 Networds sa jeszcze na koncu tej listy mozliwych

sposobow.


Networds sa na koncu, ale uzyskaly najlepsza mozliwa ochrone prawna,
jaka jest ochrona praw patentowych do hipertekstowej bazy danych typu
Networds.

A jak masz strone o bardzo wielu sprawach albo o sprawach bardzo
specjalistycznych, ktorych sie kilkoma slowami nie da opisac?


To wyszukiwarka tez cie wyszuka , ale w pierwszym tysiacu swiatowych
stron www. A netword cie wyszuka jako pierwszego.

Usluga

wyszukiwawcza analizujac cala tresc strony jest znacznie lepsza, nie
mowiac juz o tym, ze ciagle bardziej popularna.


Mowisz o streszczarce tresci stron www. Znam te algorytmy i niestety sa
zawodne. O czym kazdy sie przekonuje codziennie wyszukujac na 100 stron
10 odpowiednich, a reszta to przypadkowe skojarzenia uzytych wyrazen i
zwrotow.
Juz lepsze algorytmy uzywa Unia Europejska do swoich baz.
Jakkolwiek anachroniczne to jednak efekt poszukiwania jest pewny, gdyz
szukamy w zamknietych bazach danych, a nie przeszukujemy miliony
przypadkowych stron ww, gdzie ktos wpisal akurat 100 razy interesujace
nas slowo lub zwrot.

Jaroslaw Zielinski


Dariusz



Zatem jest to hipertekstowa baza danych


Zdefiniuj mi prosze pojecie "hipertekstowa baza danych". Czy to baza,
ktorej rekordy/pola sa polaczone hipertekstem?

Networds sa na koncu, ale uzyskaly najlepsza mozliwa ochrone prawna,
jaka jest ochrona praw patentowych do hipertekstowej bazy danych typu
Networds.


Chyba juz przeczytales kilka opinii uzytkownikow, ktorym niby ma sluzyc
Netword.

To wyszukiwarka tez cie wyszuka , ale w pierwszym tysiacu swiatowych
stron www. A netword cie wyszuka jako pierwszego.


Na pierwszym miejscu pytania o "sklad rzadu Jerzego Buzka"? Takie
pytanie zadala mi ostatnio znajoma. Zgadnij: czy wpisalem Netword, czy
udalem sie w te pedy do uslugi wyszukiwawczej pod nazwa [piiip, bez
reklam] i uzyskalem odpowiedz, tak, ze moglem jej ten kawalek strony
nawet mailem przeslac?

Mowisz o streszczarce tresci stron www.


Nie, mowie o usludze wyszukiwawczej (search engine). Pytalem cie juz,
czy wiesz, jak dziala. Wlasnie tak: tworzac przy pomocy robota
indeksujacego indeks tekstowy, na podstawie tresci strony i kilku
dodatkowych informacji, a ty zadajac pytanie kierowany jestes do tego
indeksu, z niego wyciagane sa potrzebne informacje i generowana lista
stron z adresami.

O czym kazdy sie przekonuje codziennie wyszukujac na 100 stron
10 odpowiednich, a reszta to przypadkowe skojarzenia uzytych wyrazen i
zwrotow.
Juz lepsze algorytmy uzywa Unia Europejska do swoich baz.


Nie wim, czy odrozniasz baze danych, gdzie szukasz po polach od uslugi
wyszukiwawczej, gdzie szukach po "free-text search", czyli tekscie
gdziekolwiek umieszczonym. Oczywiscie w bazie tez mozesz miec indeks
full-text, a w usludze szukac po polach, ale nie jest to ich glowne
zadanie.

Jaroslaw Zielinski

| Jaroslaw Zielinski

Dariusz



Najlepiej ściągnij całą stronę np. WebSnake'iem i już to masz.

--------------------------------------------------------------------------
---------------------

http://www.kki.net.pl/~sklepiki - KOMÓRKI, programy i pisanie wypracowań
--------------------------------------------------------------------------
---------------------





~
~ poszukuje rady, czy ktos wie moze jak sciagnac ze strony www pliki
movie
~ ktore sa w te strone wkomponowane a robione sa shockwave flash 3.0
~ nie da sie ich zapisac jak .mov czy tez .gif gdyz sa one odtwarzane
przez
~ program sf3.0
~ temu kto pomoze przesle superfilmiki (niestety nie o tematyce
erotycznej)
~ ale z pewnoscia potrafia oslupiec (doodie przy nich wysiada)
~ pozdrawiam
~
~
~ Animacje generowane za pomoca Flesha, nie sa animacjami nagranymi
~ "gdziestam" one sie tworza w czesie rzeczywistym, czyli jest podany
wektor
~ przesuniec i rotacji i dany obiekt (wektorowy) sie animuje. Szybkosc,
a
~ raczej plynnosc animacji jest zalezna od predkosci sprzetu na jakim
sie
~ oglada ta strone.

ble ble ble... a odpowiedzi na pytanie ZERO.
Odpowiedz:
1) Musisz miec wlaczony cash przegladarki
2) Ladujesz strone na ktorej jest Flash
3) Po zaladowaniu i odtworzeniu idziesz do katalogu, w ktorym Twoja


przegladarka przechowuje
pliki "zassane" w trakcie lazenia po sieci (wspomniany Cash).
4) Segregujesz pliki wedlug daty utworzenia
5) Jednym z pierwszych plikow bedzie plik o rozszerzeniu, ktorego
szukasz.

Musze Cie jednak zmartwic. Jesli chcesz sobie taki pliczek wyedytowac,


to najprawdopodobniej
bedzie zabezpieczony przed edycja - jest taka opcja we Flashu i ja np.


tak zabezpieczam kazdy

moj pliczek.

--
Milego dnia, przyjemnego wieczoru, stosunkowo udanej nocy zyczy...
...Kataryniarz Ĺ˝ http://sex.3miasto.pl/
Leszek B. - Najlepsza inwestycja Unii Europejskiej w Polsce.


--
Dostep do Internetu - 40 PLN / miesiac - http://rubikon.pl



| Jak przetłumaczyć na szybko "directorate"?

Jesli chodzi Ci o Unie Europejska, to zapewne chodzi o


directorate-general,
czyli jednostki organizacyjne dzialajace w ramach Komisji Europejskiej,
zwane po polsku dyrekcjami generalnymi (niem. Generaldirektion).


------------------------------
Pewnie chodzi o UE, ale organy Komisji Europejskiej są zwane z angielska
Directorates General (DG) i tłumaczone są na polski jako Dyrektoriaty
Generalne (BTW jest ich aktualnie 24). Dane podaję za "Słownikiem
terminologii Unii Europejskiej" wydanym przez Panią Iwonę Kienzler z Wyd.
IVAX w Gdyni. Przypuszczam, że wspomniany "Słownik" jest autorstwa Pani I.
Kienzler i ma ambicję być dziełem standaryzującym cale mnóstwo określeń
wymyślanych przez biurokratów z Brukseli po to, by te same pojęcia czy nazwy
organów UE nie były tłumaczone odmiennie.
Co się tyczy owych dyrektoriatów, to jako żywo jest to moim zdaniem
bezmyślna kalka wzięta żywcem z angielskiego oryginału (biurokracja
brukselska traktuje jedynie teksty angielskie jako oryginalne, o czym
zostałem poinformowany, kiedy ubiegałem się o copyright tłumaczeń tekstów
unijnych w wybranej dziedzinie). Wykształconemu Polakowi słowo dyrektoriat
kojarzy się przede wszystkim historycznie i w pierwszej kolejności z
historią Francji i rządami I Republiki. Skojarzeń historycznych związanych z
tym słowem można znaleźć więcej.
Zważywszy realia w których żyjemy, najbardziej odpowiednim tłumaczeniem tego
określenia byłoby "Dyrekcja Generalna". Skąd wziął się i dlaczego ów
dyrektoriat nie mam pojęcia i chyba wiele osób może sobie zadawać takie
pytania, dlatego trudno pozostawić to bez próby krytyki.
Angielskie słowo "directorate" oznacza:
1. biuro a. pomieszczenie kierownika (np. agencji, urzędu);
2. radę dyrektorów korporacji a. członkostwo takiej rady;
3. ogół personelu odpowiedzialnego za realizację zadań, biuro, departament,
jakiś główny oddział.
Czy te wszystkie znaczenia angielskiego "directoriate" nie są wystarczające,
by przetłumaczyć to słowo jako "dyrekcja" (w szerszym znaczeniu)? Jedynym
sensownym wytłumaczeniem dla mnie był pośpiech w jakim dziesiątki tłumaczy
mordowało się z olbrzymią produkcją dokumentów napływających z Brukseli.
Przepraszam za zbyt długą dywagację (a miało być krótko...).


Niezle bezczelni.... :E z rana

Received: from fajerwerk.gold.pl (fajerwerk.gold.pl [212.244.33.1])
 by xxxxxx.pl (8.12.11/8.12.9) with ESMTP id i3TLdIHL025051

Received: from tobian (xo22.internetdsl.tpnet.pl [80.55.222.22])
 (authenticated)
 by fajerwerk.gold.pl (8.11.6/8.11.6) with ESMTP id i3TKapk04807

Subject: =?ISO-8859-1?Q?Obni=BFamy?= koszty promocji,
 =?ISO-8859-1?Q?sprzeda=BFy,?= reklamy - ihandel.pl
To: xxxxxx.com.pl
Content-Type: text/plain

X-Priority: 3
X-Library: Indy 9.00.10
X-Virus-Scanned: by amavisd-new
X-Filtered-With: renattach 1.2.0
X-RenAttach-Info: mode=badlist action=rename count=0
X-UIDL: 3X*!!kgX"!W%S!!/_P!!

Wiadomosć ma charakter promocyjny i została wysłana na podstawie adresów
e-mail ogólnodostępnych w sieci Internet zgodnie z art. 25 ust. 2 pkt 2
Ustawy o ochronie danych osobowych (Dz. U. 1997 nr 133 poz 883).

Szanowni Państwo,

Pragniemy przedstawić Państwu zupełnie nowe rozwiazanie w dziedzinie
handlu i marketingu www.ihandel.pl.
Jestesmy międzynarodowa internetowa platforma handlowa B2B (Business To
Business).
Nasza oferta skierowana jest do klientów instytucjonalnych na całym
swiecie.
Obniżamy koszty reklamy, promocji i sprzedaży oraz usprawniamy proces
nawiazywania współpracy pomiędzy podmiotami. Pomagamy również rozszerzyć
spektrum działania, zwiększyć wachlarz możliwosci wymiany towarowej oraz
kontaktów o zasięgu międzynarodowym.
Chcemy również podkreslić, że proponowana przez nas forma handlu jest
wiodaca w krajach dobrze rozwiniętych, do których wraz z wejsciem do
Unii Europejskiej mamy aspiracje dołaczyć.
Platforma www.ihandel.pl daje Państwu możliwosci skutecznej:

- Sprzedaży
- Kupna
- Barteru towarów
- Wystawiania produktów na aukcje
- Reklamy
- Wyszukiwania kooperantów i inwestorów

Służymy również pomoca w indywidualnym rozwiazywaniu problemów.
Biuro Obsługi Klienta odpowie na Państwa pytania tel. 032/3330408 lub

Już dzis zarejestruj się na www.ihandel.pl by w połowie czerwca zostać
użytkownikiem naszego systemu.

Z poważaniem,
Zespół iHandel.pl

W zwiazku z ustawa z dnia 26.08.2002 r. (Dz. U. Nr 144 poz. 1204 o
swiadczeniu usług droga elektroniczna), zwracamy się do Państwa z
uprzejmym zapytaniem, czy wyrażacie zgodę na otrzymywanie informacji
zwiazanych z nasza działalnoscia. Jeżeli nie wyrażaja Państwo zgody,
prosimy o wysłanie zwrotnego e-maila o tresci: NIE


Rząd poparł 22 proc. stawkę VAT na usługi teleinformatyczne

Rząd zaakceptował we wtorek złożony przez ministra finansów projekt
nowelizacji ustawy o podatku VAT, likwidujący 7 proc. stawkę na usługi
teleinformatyczne. Taką stawkę, zamiast dotychczasowych 22 proc., uchwalił w
lipcu Sejm.

Jak podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR), powodem proponowanej przez
ministra zmiany są wątpliwości co do zakresu usług teleinformatycznych
objętych tą stawką, jak i trudne do oszacowania skutki wprowadzenia
7-procentowej stawki.

"Dotychczas nie ma jednoznacznej definicji tych usług i wątpliwości
interpretacyjne mają nawet podatnicy profesjonalnie zajmujący się usługami
telekomunikacyjnymi i informatycznymi. Ministerstwo Finansów nie może wydać
jednoznacznej wykładni wraz z podaniem symboli statystycznych tych usług,
ponieważ pojęcie usługi teleinformatyczne nie jest wykorzystywane przy
wymiarze podatku VAT" - czytamy w komunikacie.

CIR podał także, że "skutki wprowadzenia 7-procentowej stawki byłyby trudne
do oszacowania. Wydaje się jednak, że spowodowałoby ubytek 300 mln zł w
budżecie w ciągu roku, co oznacza, że połowa tej kwoty dotyczyłaby roku
bieżącego".

Według rządu wprowadzenie stawki 7-procentowej jest niezgodne z przepisami
Unii Europejskiej, która nie przewiduje obniżenia stawki na usługi
teleinformatyczne.

Pod koniec lipca wiceminister Janusz Steinhoff powiedział, że wprowadzenie w
życie ustawy obniżającej podatek VAT na usługi teleinformatyczne z 22 do 7
proc. może kosztować budżet państwa ponad miliard złotych.

Mogłoby to, jak powiedział, "stworzyć wielkie problemy dla budżetu państwa".

Specjaliści rynku telekomunikacyjnego uważają, że definicja usług
teleinformatycznych jest niejasna i może obejmować szeroki wachlarz usług od
przesyłu danych poprzez sieci telekomunikacyjne do technologii VoIP (voice
over internet protocol) m.in w połączeniach międzynarodowych, które obecnie
są obłożone 22 proc. stawką VAT.

Na początku lipca Sejm uchwalił nowelizację ustawy o podatku VAT, która
obniża z 22 proc. do 7 proc. podatek VAT na usługi teleinformatyczne oraz
zwolnił z tego podatku używanie Internetu w szkołach i placówkach
edukacyjnych.

Ustawa ta została podpisana przez prezydenta i wkrótce ma zostać ogłoszona w
dzienniku ustaw.

PAP (07-08-01 18:28)



znajoma mi ostatnio opowiadala jak to jej matka wybrała się do ginekologa.
Chciała być czysta i pachnąca więc w wiadomym miejscu się popsikała jakims
dezydorantem swej córki.


Eee, ta znajoma to ściemniara, bo słyszałam tę historię 5 lat temu, lub
czytałam w necie, nie pamiętam. Jak usłyszysz historię o przewiezionym przez
ciężarówkę pijanym, śpiącym rowerzyście; o zdechłym jamniku wykopanym przez
wielkiego psa na imprezce; o facecie, co zwolnił swoją sekretarkę; o
starszym panu co się do pracy spóznił i tłumaczył się na piśmie porannym
stosunkiem z żoną; o smakowych prezerwatywach zakupionych w aptece, co to
aptekarka podobno miała skomentować"będziesz pan kompot gotować?"; o
blizniakach, łódce i staruszce; o dziewicy z kaszanką w cipie i wieeeeele
innych jeszcze starszych historyjek..... to nie daj sobie wciskać, że to
autentyk !! :-)
-------
tax sucharek:
Jak podała agencja France Press Andrzej Lepper jest ofiarą nieudanego
eksperymentu genetycznego. W roku 1948 we wsi Klewki zootechnik Krzysztof
H., z
zamiłowania genetyk, przy pomocy szydełka swojej żony zmienił kod genetyczny
świstaka górskiego. Szydełkując w łańcuchu DNA według wzoru wydartego
z "Trybuny Ludu" (kącik wiejskiej gosposi) doprowadził do istotnych zmian w
strukturze łańcucha. Zmiany te zaowocowały powstaniem jedynego w swoim
rodzaju
kodu genetycznego. Kod ten jest identyczny z kodem DNA pobranym ze śliny
Andrzeja L. , która tą namiętnie pluwa polityków z lewej i prawej strony
polskiej sceny politycznej w roku 2001. Wydarzenia te stały się kanwą
scenariusza do najnowszego filmu Spielberga pt. " Cierpienia młodego
Leppera"
opowiadającego o poszukiwaniu własnego ja, przez młodego rolnika Andrzeja L.
Tragiczny koniec tej historii, mające miejsce we wsi Klewki, jest jednak nam
znane z "Bliskich spotkań trzeciego stopnia". Tak jak we wcześniejszym
filmie
mistrza, tak i tutaj tytułowy bohater w końcówce filmu wsiada na pokład
statku
kosmicznego wraz ze stadem bydła, trzody chlewnej oraz drobiu. Gest ten jest
wyrazem sprzeciwu wobec integracji z Unią Europejską. Jak do tej pory film
spotkał się z ciepłym przyjęciem środowiska wiejskiego, o czym świadczy
chociażby owacja na stojąco, jaką otrzymał film na II konferencji pt" Polski
chłop, a sprawa Inflantów - szanse i zagrożenia" (organizator Samoobrona
region
Podkarpacie). Telegram z gratulacjami od Osamy Ben Ladena przekazał również
delegacja Talibów, czasowo przebywająca w Klewkach na szkoleni w dawnym
Pegeerze. Sam Osama z powodu natłoku zajęć nie dojechał na premierę filmu.


LSD

Partia z ponad 50-letnią tradycją.

Program:

Gospodarka:
Oddamy majątek polski w ręce prawowitych właścicieli z Izraela i USA.
Ograniczymy produkcję w krajowych zakładach a towary sprowadzimy z zagranicy
i ze Wschodu.
Wprowadzimy długo oczekiwany podatek od gruntów i mieszkań w wysokości 10%
rocznie.
Ograniczymy sprzedaż polskich płodów rolnych.
Sprowadzimy żywność z zagranicy. Tą z BSE również.
Rodzina:

Małżeństwa homoseksualne będą mogły adoptować osierocone dzieci.

Finanse publiczne:
Będziemy kontynuować finansowanie Narodowego Programu Przygotowań Do
Członkostwa w Unii Europejskiej w dotychczasowej kwocie 25 miliardów zł
rocznie z kieszeni podatnika.

Emeryci i renciści:
Sprawy emerytów załatwimy poprzez eutanazję - kto jest biedny i chory może
godnie umrzeć po zastrzyku.
Ktoś kiedyś powiedział, dobry emeryt to- martwy emeryt.

Mieszkania!
Obniżymy przyrost naturalny i problemy mieszkaniowe poprzez wprowadzenie
aborcji.

Polityka międzynarodowa:
Zapewnimy prawo do pracy w Polsce dla bezrobotnych z całego świata.
Dom wszystkich Polska!

Nie pozwolimy na powszechne uwłaszczenie: czyli oddanie ziemi, domów i
mieszkań w ręce Polaków.
Przemysł, który szkodzi środowisku naturalnemu na Zachodzie będzie
przesunięty do Polski.
Bogaci Niemcy będą mogli bez ograniczeń kupować ziemię i domy w Polsce - w
ten sposób spełni się ich marzenie o potędze Niemiec. To, czego nie udało
się osiągnąć wojną - dostaną bez jednego wystrzału.
Kobiety:
Baby do roboty! W końcu są tanią, mało wymagającą siłą roboczą!

Dzieci i młodzież
Wychowaniem dzieci zajmą się w placówkach publicznych i mediach nasi
specjaliści od indoktrynacji - oni wpoją im zasady tolerancji dla złodziei,
bandytów, nekrofilów, zoofilów, kłamców i zdrajców narodu.

 Utworzymy rząd fachowców:

Nasi ludzie są sprawdzonymi w strukturach PZPR działaczami partyjnymi.
Jesteśmy fachowcami od sprawnego kontrolowania kraju - wykształconymi w
Moskwie. Mamy za sobą doświadczenie wielu lat rządów PRL.
Od naszych Sojuzników Radzieckich przyjęliśmy ogromną wiedzę jak sterować
państwem i wykorzystać władzę daną nam przez wyborców.
W naszych rękach jest dopiero połowa majątku narodowego i czekają nas
jeszcze wielkie zadania!

Jeśli myślisz, że za naszej kadencji będzie lepiej- to jesteś w wielkim
błędzie!!!

Dajcie Nam władzę!!!

Zniszczmy tą Polskę!!!

Głosuj na nas! Wybierz LSD!

Adres: Warszawa, ul. Nowolipki 23 lok. 7 tel 636 71 51 0-502 895288


Skoro Pan tak uwaza jak udalo uchowac sie jeszcze Panu w tak straszliwym kraju?
Pozdrawiam
Marzena



Newsbeitrag
| |     Szukam wiecej informacji dotyczacych poparcia mlodziezy polskiej
dla
| przystapienia Polski do UE, a takze innych ciekawych informacji
| dotycacych tego aspektu

| --
| Archiwum grupy dyskusyjnej pl.listserv.dziennikarz
| http://niusy.onet.pl/pl.listserv.dziennikarz

| Nie ma takowego wsrod mlodziezy polskiej. Jest jedynie sztucznie
wywolywane
| poparcie, za pomoca roznych funduszy z Fundacji Batory i innych.

| boukun
| http://home.t-online.de/home/boukun/

| Wydaje mi sie, ze istnieje jednak grupa mlodych ludzi, ktorzy chetnie
widza
| Polske w ramach UE.

Tak prosze Pani, jest pewna grupa dzieci euroentuzjastow, typu mason
Olechowski i czesc ubezwlasnowolniona, poddana praniu mozgow zydo-mediow i
potegi typu New Age. Nie zdaja sobie z pewnoscia sprawy co to jest polityka
globalizacyjna Unii Europejskiej. Wspomnialem o polityce UE w watku
"Bezprawie UE", ponizej. Do czego prowadzi proces dostosowawczy do UE, widac
w poszerzajacym sie ubustwie Polakow.
Z wynikow wyborow wynika jednak wyraznie, ze ok. 40 % Polakow, jast ludzmi
madrymi, sa to ci, ktorzy nie dali sie zwiezc pozornej demokracji i nie
glosowali, na z gory ustanowionych kandydatow. Czesc pozostalych, jest
uspiona, i tylko w okresie przedwyborczym otwiera jedno oko, by wrzucic
kartke do urny wyborczej, na zaserwowanych im kandydatow.

Pozdrawiam
boukun
http://home.t-online.de/home/boukun/

| --
| Archiwum grupy dyskusyjnej pl.listserv.dziennikarz
| http://niusy.onet.pl/pl.listserv.dziennikarz


--
Archiwum grupy dyskusyjnej pl.listserv.dziennikarz
http://niusy.onet.pl/pl.listserv.dziennikarz


Witam!

 Jak nazwa wskazuje, jest to lista mowiaca o dziennikarstwie, wiec
 moze zaczniemy wreszcie rozmawiac na tematy mowiace o tym, jakze
 pieknym, wdziecznym i wspanialym zawodzie jakim jest dziennikarstwo:)
 Tutaj apeluje do osob, ktore w jakis sposob czuja sie dziennikarzami
 o podrzucenie jakis tematow na forum, bo jesli tak dalej pojdzie, to
 bedzie dosyc kiepsko:/

 A tutaj ja podrzuce temat:) Chcialem zasiegnac Waszej opini
 dotyczacej spotow telewizyjnych dotyczacych "Kampani informacyjnej o
 Unii Europejskiej(??)". Jestem osoba, ktorej wiedza o UE jest dosyc
 duza, wiec spoty te mnie nie interesuja, lecz obserwuje reakcje osob
 zainteresowanych - takich jak moja matka i ojciec, i co dostrzegam..
 Dostrzegam to, ze ojciec jako emeryt.. gdy leci tego typu spot
 "odwraca glowe" - a moja matka, ktora pracuje 8 godzin dziennie, nie
 ma duzej szansy na trafienie na tego typu spot - moze sie myle, ale
 spoty te leca raczej w godzinach popoludniowych, a nie w wieczornych.
 Widuje je tez, raczej, na telewizjach typu TVN7, TVP3 - nie oszukujmy
 sie - maja one kiepska ogladalnosc.. Czy to ma sens? Nie wiem czy tez
 forma tych reklamowej jest w porzadku.. Mowi sie o tym jak jest w
 Danii, Hiszpanii, ale tu nie o to przeciez chodzi! "Reklamowki" te
 przeznaczone sa raczej dla osob, ktore sa niezdecydowane, badz sa
 przeciw przystapieniu do UE, wiec powinni mowic w 98% o tym, jakie
 plusy (i minusy, aby bylo to wiarygodne choc troche) ma przystapienie
 Polski do UE. Bylbym wdzieczny za Wasze opinie.

 Aha! Zastanawia mnie jeszcze, dlaczego w Gazecie Wyborczej,
 Rzeczpospolitej, nie ma cyklicznie ukazujacego sie dodatku tworzonego
 przez CIE albo UKIE, albo podoba instytucje..

 Przepraszam, ze moja wypowiedz jest, az tak bardzo chaotyczna, lecz
 licze na Wasz potencjal i, ze dacie sobie z tym tekstem rade:)


How could you, Danny boy? - czyli szok w Brukseli i Warszawie

Tomasz J Kazmierski

Irlandczycy odmowili wczoraj w referendum ratyfikacji
Traktatu Nicejskiego. Zatrzymali tym samym process dalszej
integracji Unii i wywolali chaos w Brukseli oraz nerwowe
reakcje w przynajmiej kilku europejskich stolicach.

Wbrew temu, co glosza dzisiaj polskie media, Irlandczykom nie
chodzilo bynajmniej o odciecie nowych kandydatow od
czlonkostwa w Unii.  Opor Irlandii dotyczy przede wszystkim
proponowanej w Traktacie likwidacji zasady rownosci czlonkow
Unii,  a wiec fundamentalnej reformy konstytucyjnej, ktora
uderzylaby przede wszystkim w male panstwa, wlasnie takie,
jak Irlandia. W tym swietle aroganckie oswiadczenie polskiego
MSZ, krytykujace wynik referendum,  jest posunieciem tylez
malo dyplomatycznym, co swiadczacym o nieznajomosci
sytuacji. Sam fakt zlozenia krytycznego oswiadczenia na temat
irlandzkich wydarzen przez ministerstwo, a nie przez premiera
polskiego rzadu, bedzie na tej malej wyspie odebrany z
uniesieniem brwi i z pewnoscia nie przysporzy Polsce, tak
bardzo jej teraz potrzebnych w Unii przyjaciol.

Mimo, ze zaden traktat unijny nie moze wejsc w zycie, o ile nie
przyjma go wszystkie panstwa (Nicea miala te wlasnie zasade
zmienic), Gunter Verheugen, Komisarz  do rozszerzenia,
powiedzial dzis, ze pozostale 14 panstw bedzie mimo to
kontynuowac proces ratyfikacji. Wedlug korespondencji
Ambrose'a Evansa-Pritcharda z Dublina w dzisiejszym The
Daily Telegraph, Verheugen mial sie wyrazic, ze "takie
referendum w jednym kraju nie moze zablokowac najwiekszego
i najwaznieszego przedsiewziecia dla politycznej i gospodarczej
przyszlosci zjednoczonej Europy". Brukselska arogancja bedzie
pewnie przyjeta w Dublinie z wieksza powaga niz warszawska.

Znajdujaca sie na razie w stanie szoku Komisja Europejska uzna
pewnie, ze trzeba bedzie teraz poddac irlandzkiego wyborce
kampanii uswiadamiajacej.  Irlandczycy najprawdopodobniej
zostana podani presji kija i marchewki, czyli strategii podobnej
do tej, ktora zastosowano w celu odwrocenia wyniku
referendum w Danii w 1992r., kiedy Dunczycy sprzeciwili sie
wstapieniu do Unii Europejskiej.

Irlandczycy pewnie otrzymaja teraz jakies nowe gwarancje
utrzymania tych praw, ktore Traktat Nicejski ma odebrac
mniejszym czlonkom.  Sadzac z doswiadczenia dunskiego, beda
one przedstawione w Irlandii jako zasadnicze zmiany, podczas
gdy pozostali czlonkowie Unii uslysza od Komisarzy, ze
Irlandczycy zadnych przywilejow nie dostali i jest to w istocie
ten sam Traktat.

tjk
Southampton, 9 czerwca 2001