Oglądasz posty znalezione dla hasła: underground 2 klucz
·
Prawdopodobnie masz seriala do poprzedniej wersji. Podaj jaką masz dokładnie wersję Outposta.
serial jest dla 2.5.370.4626(370) i taki jest outpost - tak przynajmniej mi sie wydawalo, bo sciagnalem go z 32.net.ru -forumy - underground -craks & warez - Agnitum Outpost http://32.net.ru/index.php?showtopic=326&st=25 ale autor chyba sie pomylil (i to by sie zgadzalo z tym co ty piszesz) bo klucz chyba jest dla 369 - ostatni post na tym forum jest odpowiedzia na moje zapytanie i o ile znam rosyjski to chyba mowi to samo co ty. Na tym samym forum znalazlem inny klucz i ten chyba pasuje (po przeladowaniu outposta jest dalej zarejestrowany) A w ogole jak to jest z tymi kluczami do OP, co oznaczaja te liczby w wersji: 2.5 - no to wiem 370 - ?????? 4626 - ??????? (370) - ?????? Jesli moglbys odpowiedziec bylbym zobowiazany Pozdr. j.
|
szukaj pi takich kluczach: Doberman INC Zeebra Nitro Microphone Underground Drunken Tiger Dabo S-Word Suiken Tha blue herb Kick The Kan Crew Gaki Ranger Naked Artz
na poczatek powinno wystarczyc
|
| [ciach] | kwiat polskiego undergroundu| hmm... ander grunt... czy to nie brzmi dumnie ??? | i czy wogole jezeli ktos slucha czegos andergruntowego... | to czy to juz nie powinien nie byc andergrunt ??? | no chyba ze przyjac ze wszyscy siedzimy w | andergruntowych ziemiankach i wszystko tworzymy | w ukryciu..(a sprzedajemy w EMPiKach ???)
| Facet, | Normalnie cie kocham za te twoje rozkminy...
Ehh... teraz to dales mi do myslenia... co to jest rozkmin ??? a w sumie nie wiem o co mi chodzilo z tym postem ;) tak mi sie przypomnialo jak przeczytalem underground rozmowa ze znajomymi... o uncer gruncie niewazne...
...ROZKMINA - tak sie mowi u nas w Szczecinie... jest to "slowo klucz" tak samo jak "kurwa" czy "chuj", lecz nie jest wulgaryzmem. Oznacza raczej roztrzasany bez powodu problem, lub problem w ogole. Rozkminiaczem jest czlowiek, ktory np. zjebiscie rozwala zadanka z fizy lub cos w tym stylu. Tego slowka mozna uzywac w wielu sytuacjach, posiada wiele definicji. Pozdra ---------- Buciar
|
Wszystko to ładnie brzmi pytanie tylko czy rzeczywiscie istnieje taka mozliwosc odbanowania zbanowej konsoli Napewno nie bedzie to latwe, to po pierwsze, a trzeba sie rowniez liczyc z tym ze nawet po zrobieniu takiej akcji M$ moze wykryc podmienienie klucza ze zbanowej konsoli poniewaz ludzie z M$ zapewne posiadaja liste wszystkich zbanowanych konsol.Wprawdzie z tym generowaniem mogloby sie udac, ale najgorsze jest to ze po wygenerowaniu takiego nowego klucza, konsola moze byc takze zbanowana tylko ze w pozniejszym czasie.W sumie to tak naprawde to nie jestem pewien, ale badzmy jednak dobrej mysli.Dla mnie bomba oby tylko zadzialalo w 100%.Ogolnie to mi sie podoba, kolejna zabawa z linuxem na konsolach Tym razem next gen hehe
Mimo wszystko warto troszke poczekac i zobaczyc jak Underground zadziala na atak M$ odnosnie banow.Moze to tylko kwestia czasu i bedzie cos takiego jak antyban. Pozyjemy zobaczymy.Chociaz ten sposob z cofnieciem FLASHu chyba jest jednak bardziej sprawdzony,cofnac przerobke, wymienic plyte glowna i mamy nowe zycie
Peace !
|
Kumpel kiedys pracowal w supporcie EA na PL. Taka probka z czym musial walczyc . P: "ja k wchodze do pokoju gry to ciogle mnie dorzuca i muwi rze brak połoczenia z grczem co to jest mam neostrade 512 co to jest !!!!!!!"
O: "Prosze pana, jestesmy pomoca techniczna na rejon Polski i odpowiadamy jedynie na maile napisane w jezyku polskim.
"jak instaluje sims zwierzaki w czasie instalacji po podaniu kodu na nstepnej stronie pojawia sie nastepny krok a mianowicie:
Instal the Sims CD_ROM into drive f:
ii nie wiem co tam wpisac w po tej literce ''f:'' nic nie dzial ii..jak wpisze jakis folder to pokazuje sie nstepujaca wiadomosc:
That does not appeart to be the correct CD.
co ja mam tam wpisac prosze o pomoc!!!!"
---
"(...)Co robic?Moj komputer mam 512 ram i karte graficzna""
witam mam problem z zarejestrowaniem klucza do NEED FOR SPEED UNDERGROUND2 NIECHCE SIE ZAREJESTROWAC A DO TEGO MALO TEGO NIECHCE MNIE WPUSCIC NA ONLINE ZEBYM MUGŁ POGRAC NAWET NIECHCE SIE POŁACZYC NA LANIE TESZ NIEMOGE GRAC BO NIECHCE MNIE WPUSCIC Z POWODU KLUCZA REJESTRACYJNEGO PROSZE O ODPOWIEDZ POZYTYWNA Z POWAZANIEM KAMIL A OTO MUJ NUMER GG W RAZIE WYJASNIENIA PROSZE SIE ODEZWAC NA GADU GADU I POWIEDZIEC JAK TO ZROBIC LUB O INSTRUKCJE TO MUJ NUMER GG *** LUB TELEFONICZNIE *** BYŁ BYM BARDZO WDZIECZNY I Z GÓRY DZIEKUJE I PROSZE O ODPOWIEDZ
|
Need for Speed: Underground (potrzeba prędkości: podziemie) to gra komputerowa, w której zadaniem gracza jest rozgrywanie wyścigów samochodowych. Wejdź do podziemnego świata nielegalnych wyścigów. Zasiądź za kółkiem sportowego samochodu poddanego najnowocześniejszym modyfikacjom. Dzięki Need for Speed Underground, najnowszej odsłonie legendarnej serii, zostaniesz kierowcą najpopularniejszych samochodów ze stajni Mitsubishi Motors, Subaru, Toyota, a także wielu innych. Za ciężko zarobione pieniądze zakupisz niezbędne ulepszenia i modyfikacje, doskonaląc w ten sposób do perfekcji swoją maszynę wyścigową. Ponadto, będziesz musiał wykazać się niebywałymi umiejętnościami i wręcz stalowymi nerwami. To klucz do sukcesu w świecie nielegalnych wyścigów. Gdy zapada zmrok, na ulicach miasta rozpoczyna się nielegalna rywalizacja. Zasad jest wiele, a ewentualni zwycięzcy muszą udowodnić, że są najlepsi dosłownie pod każdym względem. W trybie Drag Racing kluczowym elementem sukcesu jest zmiana biegów w odpowiednim momencie, natomiast zwycięstwo w Street Racing gwarantuje przede wszystkim mistrzowskie opanowanie kierownicy na spowitych mrokiem ulicach miasta. Zdobądź szacunek i uznanie w kręgu startujących w nielegalnych wyścigach kierowców. Zostań liderem rankingu, bądź najlepszym z najlepszych w każdej dyscyplinie. http://www.instalki.pl/gry/download/wyscigowe/Need_for_Speed_Underground.php
|
[img]http://blogsimages.skynet.be/images/000/136/847_Sans%20titre.JPG[/img]
[hide]Wejdz do podziemnego swiata nielegalnych wyscigow. Zasiadz za kolkiem sportowego samochodu poddanego najnowoczesniejszym modyfikacjom. Dzieki Need for Speed Underground, najnowszej odslonie legendarnej serii, zostaniesz kierowca najpopularniejszych samochodow ze stajni Mitsubishi Motors, Subaru, Toyota, a takze wielu innych. Za ciezko zarobione pieniadze zakupisz niezbedne ulepszenia i modyfikacje, doskonalac w ten sposob do perfekcji swoja maszyne wyscigowa. Ponadto, bedziesz musial wykazac sie niebywalymi umiejetnosciami i wrecz stalowymi nerwami. To klucz do sukcesu w swiecie nielegalnych wyscigow. [/hide]
|
Dobre rozeznanie MG w gustach graczy (system - Wampir): G1 - Aimee Tacher (Wielka Brytania), HybrydaG2 - Andrzej Trzebiński (Polska), Toreador G3 (ja) - Robert Rejs (Polska), Brujah Wspólnie dzielimy ładne mieszkanko. MG (siedzimy w domu): To co robicie? G1: Siadam na kanapie i włączam TV. MG: To samo, co zwykle. Głównie Reality Show, horrory, pornole i łupanina na MTV. G2: Sięgam po notatnik i zaczynam szkicować G1 siedzącą na kanapie. G3: Zapuszczam sobie "Pulse of the Maggots" Slipknota na pełny regulator. MG: OK... Na ile masz uniki? G3: Dwa, a co? MG: No wiesz... Żyrandol się urwał, tynk leci z sufitu... Inna sytuacja w domciu: G2 i G3 odpoczywają sobie w domku (G3 ma za dwie godziny wyścig - underground race ). G1 poderwała jakiegoś faceta i zabrała go do domciu na... małe co nieco. G1: Wyciągam klucze i otwieram drzwi. MG: G2, G3, słyszycie odgłos klucza wsuwanego w zamek. Za drzwiami słychać chichot G1 i jakiś męski głos, którego nie możecie zidentyfikować. G3: Chowam się za biurkiem (uśmiecham się złośliwie). G2: Robię to samo. G3: Pamiętaj, ani mru mru. G1: Prowadzę faceta do mojej sypialni i zamykam drzwi od niej. G3: Czekamy jeszcze 15 minut, OK? G2: OK. (łatwo się domyślić, co robiła graczka) Po 15 minutach: G3: Cicho podchodzę do drzwi sypialni G1, BARDZO ostrożnie uchylam drzwi i patrzę się G2: Też podchodzę. Daj popatrzeć! (patrzymy się) G2: Mam nadzieję, że ten facet jest NAPRAWDĘ mocno wstawiony...
|
czasem nawet jego zdolnosc bywa przydatna na te wszystkie moxy, berla i ekwipunki. Racja. .. Poza tym w przedstawionym przez Ciebie przykladzie tez da sie wygrac.. Ale sytuacja, w ktorej wygrywa ono bez removalu z Katakim sa ekstremalnie rzadkie Nie da sie wygrać tej sytuacji bez Needle lub 2 Disenchantów na 100%, i remowal jest praktycznie zawsze w 2 i 3 grze, więc Kataki miażdzy affinity, ale tylko wtdy gdy opp nie ma remowalu, czyli dosc rzadko, może być tez sytuacja gdy opp jest tapnięty z końcem tury gdy mamy katakiego, wtedy jest oki bo i tak cos tam bedzie musiał poświecić. Poza tym wystarczy, np Shivan Reef, Underground RIver czy Blinkmouth Nexus, i juz za Ravagera aff zapłaci, A bez disenchant/pillage nie zdejmiesz go jak bedzie 8/8, a on dosyć szybko cię zabije i będzie rósł, aż w koncu dojdzie Darkblast i po frytach. Z powyższego wynika że nie można opierać na Katakim swojego planu gry przeciw Affinity. Kluczem jest Needle w Ravagera. Taka turniejowa talia jest przygotowana na kartę graną w wielu (nawet w większości) deckach jak Kataki, stąd bardzo cięzko go utrzymać w stole. niewidze powodu, dla ktorego mialbym z niego rezygnowac. Ja tez nie. Dlatego tak bardzo przydatne bedzie teraz Shattering Spree. Ta karta znajdzie swoje miejsce w sideboardzie na pewno, bo jest mega przegięta. ps. Troche bałagan w tym poscie ale jestem w pracy i nie mam tu za duzo mozliwosci pisania.
|
Cześć koledzy. Jestem z Francji, i od już miesiąca w Polsce. I właśnie, nie wiem jak tu działa z lockpicking-iem, i z to co my, żabojady, nazywamy BAL (skrzynki). U nas, są uniwersalne klucze które pozwalają otwierać 99% skrzynek, to są klucze "PTT" oto zdjęcia : http://photobucket.com/albums/y26/mrpuccino/th_clptt001.jpghttp://i2.photobucket.com/albums/y26/mrpuccino/clptt002.jpgA jak tu u was ? Czy te klucze, też działają ? Gdzie je kupić/zrobić ? Jestem w Warszawie, jeżeli ktoś ma ochotę mi zaprezentować underground polski, niech zmailuje mnie : regedit18@gmail.com Miłego dnia
|
jako zapalony macowy gadżciarz mam ipoda nano nowego. daje rade na maxa :) muzy pełno i gierki i kontakty i kalendarze i video i fotki mmmm wala się po kieszeniach z fajkami, zapalniczkami, kluczami i innym dziadostwem i ok... porysował się z lekka z tyłu ale przód nówka sztuka caly czas
iTaczem sie bawilem. fajne fajne fajne no ale iPhone leci do mnie z US (mega tanio :D ) wiec połącze itacza ikomórą hot-spot welcome2
amazing, hi-fidelity, dirty, digital, underground music
|
Witam, na pewno nie jednemu na tym forum nasuwaja sie watpliwosci co do komercyjnych dj'ow i producentow. Kiedys uzekali swoja muzyka, dzis robia wszystko pod publiczke. Nie wymienie tutaj przykladow bo kazdy ma swoich faworytow Ale czy komercja to naprawde az taki zly pomysl?? Przeciez kazdy z nas marzy o atmosferze jak w np. Holandii gdzie muzyka elektroniczna jest na kazdym kroku. Czy tam tez mozna mowic o komercji?? Przeciez to wlasnie z tego kraju pochodza najlepsi dj'e, sa organizowane najlepsze eventy,... itd. Głowna przyczyna tego iz polskie talenty nie moga sie wybic, wyjsc z cienia jest wlasnie mala popularnosc takiej muzyki. Z koleji duzo artystow dalo sie az nadto poniesc komercyjnie, obnizajac swoje loty, tworzac coraz to "pop'owa" muzyke, zapominajac o swojej swietnej przeszlosci. Z koleji dużo "słuchaczy" odwraca sie od muzyki gdyz jest wg nich zbyt komercyjna. Czy takie persona zasluguja na miano Słuchacza?? It's cool to hate electronic music so I hate this music too - wielu podaza tym sladem, wiec czy tacy ludzie naprawde kochaja ta muzyke wlasnym sercem czy kieruja sie opinia innych zeby byc wciaz na topie?? Jakie jest Wasze zdanie?? Komercja czy jednak zaściankowość?? Co jest kluczem do sukcesu?? Czekam na opinie
|
kawałki na 10 wedle klucza że mnie zawsze zmiatały i sie da oderwac od albumu (bo wiele się nie da)
built to spill - strange killers - mr. brightside morrissey - you're gonna need someone on your side nina simone - i put a spell on you galaxie 500 - strange (dobra, to niby album-klasyk, ale ja sie oswajam ciągle. no i wersja happy pills tez świetna). breeders - cannonball (best 90s single?) sly & the family stone - africa talks to you - the asphalt jungle modest mouse - shit luck velvet underground - stephanie says built to spill - center of the universe (riff wszech-czasów?)
|
Oprócz tych powyżej to z tego co pamiętam:
1.Albumy,które nie zostały oficjalnie wydane (ale wydane jako bootlegi) : -World Renown - World Renown (1995) -Dilated Peoples - Imagery, Battle Hymns & Political Poetry (1995) -E-A-Ski - Earthquake (1998) -Knoc-turn'al - Knoc's Landin' (2000)
2.Wydane dopiero po latach: -INI - Center Of Attention (1995) -Deda - The Original Baby Pa (1995) oba wydane jako Pete Rock - Lost & Found: Hip Hop Underground Soul Classics (2003) -Large Professor - The Lp (1996) wydany jako promo do pierwszego oficjalnego solowego albumu 1st Class (2002) ,choć to też w sumie nie jest tak do końca oficjalna edycja -Cormega - The Testament (1997-1998),w końcu wydany w 2005
Takich projektów,które fizycznie istnieją ale nie zostały oficjalnie wydane jest sporo a pewnie znalazłyby się jakieś trzymane pod kluczem przez labele,które mają do nich prawa autorskie ale z różnych względów nie chcą lub nie mogą ich wydać.O projektach,które zostały rozpoczęte (lub tym bardziej tych niezaczętych),które miały się ukazać a nigdy się nie ukazały nie warto nawet pisać...(2 album Troubleneck Brothers,2 album Cru,solo D.V. Alias Khrist itd.)
|
A co do imprez Undergroundowych ktorego slowo dalej istnieje nie ma czegos takiego ze Underground zniknal poprostu nie chce byc przekazywane dalej, pewne wrtosci ludzia ktorzy i tak za wiele nie zalapia, wpada jednym uchem wypada drugim. Kiedys ludzie byli żądni chloniecia wiedzy dzis juz nie bardzo, wiec nikt na sile nie chce wpajac pewnych zasad i regul. A to co kiedys bylo unikatowe dzisiaj jest modne bo za wiele osob wchodzi tam gdzie nie powinno sie wchodzic to tak jak z pewnym przyslowiem mianowice "Powsciagliwosc to najlepszy klucz do drzwi" wierzcie mi Art chociaz tez nie jest rewelacja to juz bardziej wolalbym bibe tam niz w Coali. Pozdrawiam
|
Witam mam do sprzedania nastepujace gry cena oczywiście do negocjacji(czytaj "targowania się"); Sacred plus-stan idealny Need For Speed Underground 1-stan idealny wraz z kluczem Disciplies 2 Mroczne proroctwo-stan idealny Disciples 2 Bunt Elfów-Stan idealny Polanie 2-Stan Idealny wraz z kluczem SpellForce:Złota Edycja-Stan idealny wraz z kluczem Morrowind-Stan Idealny Robin Hood Legenda Sherwood-stan do przyjecia-problemy przy słabszych napędach(najlepiej od 36x) IceWind Dale II-Stan Idealny Extreme Assault-STan Idealny Tomb Raider The Angel of Darkness-Stan Idealny SeaDogs Piraci-Stan Idealny Augustus w służbie Cezara-Stan Idealny Croc 1-Stan idealny Crime Cities-Stan Idealny (gra niepochodzi z czasopisma)(oczywiscei wraz z ksiażka z kluczami) Warrior Kings-Stan Idealny Rally Trophy-Stan Idealny The Fallen Star Trek Deep Space Nine-Stan Idealny Oraz posiadam gre spellforce lecz nie posiadam do niej klucza,gdzies sie zagubił:)
UWAGA:Wszystkie powyższe gry nie pochodzą z czasopism i są w pudełkach niektóre posiadaja jeszcze elektroniczna rejestracje:)
Jeśli chodzi o kontakt to polecam wysyłanie e-maili na wszystkie odpowiem. maciek.stepien@neostrada.pl
Dziękuje i życze Miłego Dnia
|
 Wejd? do podziemnego ?wiata nielegalnych wy?cigów. Zasi?d? za kó?kiem sportowego samochodu poddanego najnowocze?niejszym modyfikacjom. Dzi?ki Need for Speed Underground, najnowszej ods?onie legendarnej serii, zostaniesz kierowc? najpopularniejszych samochodów ze stajni Mitsubishi Motors, Subaru, Toyota, a tak?e wielu innych. Za ci??ko zarobione pieni?dze zakupisz niezb?dne ulepszenia i modyfikacje, doskonal?c w ten sposób do perfekcji swoj? maszyn? wy?cigow?. Ponadto, b?dziesz musia? wykaza? si? niebywa?ymi umiej?tno?ciami i wr?cz stalowymi nerwami. To klucz do sukcesu w ?wiecie nielegalnych wy?cigów.
|
pluciorx,
- Nowy klucz do JAFa- to są tylko moje domysły. Sądze, że Raskal ma w planach taki krok, ale narazie bije kase na Dejan Boxsie. Nowy klucz lub przystawka (coś na zasadzie TP Adapter dla Martecha) byłby strzałem w 10, a nas użytkowników nic już nie zdziwi (po płatnych update Smart-clipa i Cruisera).
- Gdybym miał możłiwość kupić UIDa za kwote 2000-2500zł kupiłbym go, ALE nie mam nigdzie możliwości. Bo Karwos (hehe jego wprowadzenie do sprzedaży UIDa i nałożenie się no to urlopu- no coment na dzień dzisiejszy jak nie miał tak nie ma, Jala też obiecuje, że na dniach, ale nadal cisza :/ Pozostaje kupić u jakiś Pakistańców :/ Denerwujące jest to, że ten box jest sprzedawany underground'em
|
| Jesli ktos sluchal niech sie wypowie. Ja wlasnie zaczalem. ... bylem zdziwony ze po 24 czerwca ilosc postow dotyczacych nowego albumu Gangstarra wynosila slownie i pisemnie ZERO !!! ... to jedynie swiadczy o grupie ... dobrze ze w koncu znalazl sie ktos kto poruszy ten temat ... lepiej 1 osoba niz wcale ...
... a co do The Ownerz ... tak na szybko moge powiedziec ze kolejny juz 6 album (nie liczac Full Clip) tej grupy trzyma bardzo dobry poziom ... Guru brzmi na tej plycie jak nigdy dotad ... co wiecej - nie tylko brzmi ale i przekazuje nie byle co... przez te wszytkie lata szlifowal swoj styl by wraz z 6 albumem doprowadzic go do perfekcji ... Guru to jeden z niewielu MC ktory w przeciwienstwie do ogolu trzyma tendencje wzrostowa ... jezeli chodzi zas o Preemo to spisal sie podobnie jak Guru bardzo dobrze ... brak tu premierowskiej sztampy ktora raczyl nas przez te kilka lat po wydaniu Moment of Truth ... podsumowujac Gangstarr to jedena z niewielu grup ktorej korzenie siegaja oldschoolu a mimo to swietnie odnajduja sie w dziesiejszej terazniejszosci ... jest to tez jedna z niewielu grup ktora ma na koncie spora liczbe albumow wiele lat pracy i nie zatracila sie w tym muzycznym biznesie ktory nawet z najtwardszych graczy undergroundu zrobil komercyjnych pudelkow ...
... ci ktorzy nie slyszeli jeszcze albumu a mieli doczynienia z lista gosci dlugo sie pewnie glowili nad kluczem wg ktorego GNG dobrali gosci ... trzeba przyznac ze wybor byl przynajmniej dla mnie bardzo zaskakujacy ... Jadakiss, Snoop Dog, Fat Joe ... wszelkie obawy co do poziomu jaki zaprezentuja owi goscie przeminely zaraz po pierwszym odsluchaniu ... obylo sie bez kontrowersji .. co wiecej niektore polaczenia brzmia baardzo ale to baaardzo ciekawie ...
.. tyle na szybko ... wiecej po bardziej wnikliwej analizie tegoz materialu ...
|
Szkoła Tańca RIVIERA serdecznie zaprasza na III Międzynarodowe Warsztaty Taneczne Lato 2005. III Międzynarodowe Warsztaty Taneczne Lato 2005 odbędą się w dniach od 1 sierpnia do 9 września w naszej siedzibie przy ul. Waryńskiego 12. Mamy nadzieje, iż wszystkich zainteresuje i ucieszy fakt, że udało nam się poszerzyć i urozmaicić ofertę. Dodaliśmy nowe techniki taneczne, a także zwiększyliśmy ilość prowadzących instruktorów głównie z grupy zagranicznych. Wszystkie zajęcia odbywać się będą w 4 salach Szkoły Tańca przy ul. Waryńskiego 12. Wszystkie sale posiadają profesjonalne wyposażenie: parkiet, lustra, system nagłaśniający i wentylacyjny oraz zaplecze sanitarne: szatnie z szafkami zamykanymi na klucz, toalety z prysznicami. Wśród instruktorów/wykładowców znajdą się takie osobistości jak: Marta Goncalves Assai Samba Elwira Janitzky Jasmin Mazolum Jean Cloude Marignale Adriana Goulart Alassane Olivier Wat Thierry Verger i inni Wśród kursów proponujemy Państwu takie techniki jak: Taniec Hawajski Moder Jazz UndergroundSalsa Casino Capoeira Flamenco Samba Brazylijska Street Jazz Joga Taniec Brzucha Stretching Tango Argentyńskie Taniec Klasyczny Broadway Jazz Pop Indyjski i wiele, wiele innych…. Wszelkie informacje o szkole, instruktorach, formach zajęć znajdą Państwo na stronie www.taniec.net oraz pod adresem: Szkoła Tańca RIVIERA Ul. Waryńskiego 12 tel. 22 660 98 98 kom. 605 065 065 email: taniec@taniec.net Przewidywana ilość uczestników – 1 500 osób PATRONAT MEDIALYN: Radio Kolor i www.korba.pl
|
AND 1 Mixtape Vol.1 Big L - Harlem's Finest A Freestyle History Vol. 1 & 2 Big L - Lifestylez Ov Da Poor & Dangerous Big L - The Big Picture Bravo Hip Hop Special History Cam'Ron : Killa Season Chamillionaire - The Sound of Revenge Das EFX - Generation Efx Das EFX - Hold It Down DAS EFX - Straight Up Sewaside Das Efx-Dead Serious Dead Prez-lets get free DMX - Year Of The Dog Again (by eXcel) Enprzezhadoa - Da Fuckin Mixtape INSANE CLOWN POSSE - Riddle Box KRS-ON-Get Right Lords Of Brooklyn-All in Family Mobb Deep - Amerikaz Nightmare Naughty By Nature - Naughty By Nature [1999] Fatman Scoop-In the Club Fat Joe - Jealous Ones Still Envy Khia - Gangstress KRS-ON-Get Right Lords Of Brooklyn-All in Family Noreaga-Melvin Flynt Da Hustler Notorious B.I.G. - Born Again Notorious B.I.G. - Ready 2 Die Paul Wall - Get Money Stay True Paul Wall-The Peoples Champ Pharoahe Monch - Internal Affairs Redman - Red Gone Wild Redman - Docs Da Name Shyne-Godfather Buried Alive Shyne-Shyne Smif N Wessun (Tek And Steele) Underground Kings
Fu - Futurum Fu - N.O.C.C HG - Klucz Galeria Hip Hopowy Raport Z Osiedla W Najlepszym Wykonaniu Juras Wigor-wysokie loty K44 - Księga Tajemnicza KODEX Kodex II LWA LwaBeatz Molesta - Nigdy Nie Mow Nigdy Molesta - Skandal Molesta-Taka Płyta Numer Raz I DJ Zero-Muzyka Bloki Skrety Olsen-Fu-kameleon O.S.T.R. - 7 O.S.T.R.- Tabasko O.S.T.R.-HollyŁódź Pelson-sensi Pono - Tak to widze Poe-szum rodzi halas Road Hip Hop 2005 Vienio I Pele-Autentyk 3 Waco-Swiezy_Material Włodi-W WWO - We Wlasnej Osobie WWO-w witrynach odbicia WWO-Witam was w rzeczywistości WWO-życie na kredycie WSP-wśród Yez Yez Yo - Z archiwum Y Psy 4 De La Rime - Enfants De La Lune
Wiem, że mało ale jestem po formacie i jestem w trakcie uzupełniania zbiorów więc prosiłbym o małą wyrozumiałość
|
Są wczesne lata siedemdziesiąte, Polska, śmierdzący PRL.
W małym miasteczku mieszka sobie chłopiec. Nazwijmy go sobie jakoś, np: Adaś. Tata Adasia przedostał się przez zachodnią granicę (w ciężarówce-chłodni), potem przez granicę socjalistycznych Niemiec. Tak tata jadąc dalej dotarł do USA. W stanach zarobił jakieś dolary, kupił całej rodzinie prezenty i wrócił w chłodni do PRLu.
Adaś dostał od Taty płytę długogrającą - Velvet Underground & Nico. Okładke zaprojektował Andy Warhol, na płycie znajdował się utwór Venus In Furs. Podobno każdy, kto miał tą płytę założył zespół grający psychodelic-punk'a. Tak też postanowił zrobić Adam. Z dechy frezerką wyciął sobie gitarę, przetworniki zbudował z magnesów (które wyciągną z tv "Rubin"). Klucze śrubowe, progi z grubego drutu, radzieckie struny.
O dziwo sprzęt stroił. Adaś podłączał gitarę do starego, lampowego radia i grał Venus In Furs, z czasem zaczął wymyślać własne kawałki.
Wczesne lata dziewięćdziesiąte, Polska, raczkujący kapitalizm, otwarty rynek. Mały Jasio zobaczył w tvp 2 teledysk koncertowy U2. Poszedł do sklepu muzycznego i kupił CD, po kilku tygodniach słuchania kupił sobie zestaw perkusyjny. Wyrobił sobie poczucie rytmu grając U2, po jakimś czasie konstruował własne beaty.
Początek XXI wieku. Mały Kazio Nowak włącza komputer, na interii widzi teledysk Tede, włącza Azureusa, znajduje torrenta i ściąga płyte w postaci mp3. Kaziowi zaświtała myśl o robieniu hip-hopu, kupił więc dobrą kartę, kupił mikrofon dobry, ściągną Cubase z potężną kolekcją sampli i składa utwory hip-hopowe jak z klocków lego łatwo, szybko, bezboleśnie.
Czy taka jest dzisiejsza scena niezależnej muzyki nowoczesnej? Komputer, Cubase, zabawa klockami? Czy jest to szokujący rozwój techniczny, czy raczej wypada mówić o cofaniu się intelektualnym?
Kto lepiej rozwijał talent? Adaś, który wszystko musiał wykombinować i wszystko zrobić sam, czy Kazio, który wszystko dostał do ręki i prawie za darmo? Kto był w lepszej sytuacji Kazio, czy Adaś? jak oceniacie różnice epok pod względem domowego tworzenia muzy?
W której epoce czulibyście się lepiej (pod wzgledem możliwości realizacji pomysłów)?
|
Ktorys raz z kolei widze te same osoby dyskutujace na temat Komercja vs Underground, Muzyka Ambitna / Nieambitna, Prawdziwa / Nieprawdziwa ... Odbieram to w ten sposob, ze za pomoca dzielenia muzyki w ten sposob tworzy sie pewna grupe ludzi. Ci niekomercyjni, ambitni, prawdziwi grupuja sie razem i wyrazaja swoja negatywna opinie na temat czegos co nie jest wedlug nich warte zainteresowania dzieki czemu ich osobiste upodobania odbierane sa jako te lepsze a jednoczesnie oni sami. Jaki maja cel? Oczernienie czegos co nie jest zgodne z ich profilem po to aby to wlasnie ich profil zostal zauwazony i uznany za lepszy?
Jak juz napisalem wczesniej slusznie w artykule poruszona zostala wazna kwestia promocji artystow mniej znanych przez ludzi z przemyslu muzycznego. Gudowski poruszasz kwestie promowania artystow ale jak sam piszesz nie chcesz byc promowany i popularny. Piszesz to takim tonem jakby bolalo Cie to dzieje sie cos zlego co tak naprawde Ciebie nie dotyczy. Do tego uzywasz w tytule kontrowersyjnych slow kluczy "Ambitnie czy komercyjnie" ktore zawsze beda wywolywaly ciag postow popierajacych idee "j***c komercje". W jakim celu?
Osobiscie bardzo nie lubie tego typu podzialu gatunkow muzycznych jak i ludzi, nie lubie dzielenie na lepsze i gorsze. Stad moje poirytowanie. Jezeli ktos lubi Armina to jego sprawa, jezeli nie zna jeszcze niczego innego to nie nalezy wciskac mu tego na sile tlumaczac mu ze sa lepsze ... "bardziej prawdziwe" gatunki muzyczne, a ze jego gust jest "wiksiarski" (czyt. "jest gorszy"). Do wszystkiego czlowiek dorasta i nalezy dac mu na to szanse, a przede wszystkim zaakceptowac i szanowac to ze to jest wlasnie jego wybor, a ze takich ludzi jest wiekszosc rankingi wygladaja jak wygladaja. Ludzie ktorzy konsekwentnie realizuja swoja pasje i robia to aby spelnic samych siebie kiedys dostana sie do czolowek.
PS: Mialem kiedys taka sytuacje ... na jednej z imprez uslyszalem w glosnikach Shapeshifters - Lola's Theme ... na mojej twarzy pojawil sie usmiech bo kawalek podoba mi sie bardzo. Uslyszalem z boku pogardliwe "oo ... komercja" ... to chyba nie tak powinno byc
|
Nick: stian Wiek: 18 Płeć: trojkacik
Ulubiona piosenka? Jednej to nie mam, ale wiele w klimatach reggae, punk, ska, dancehall Co myślisz o Jacku Sparrow? Za bardzo się skomercjalizował facet Jaki aktor(ka) garał(a)by Cię w filmi o Tobie? Nicolas Cage Pięć słów, którymi byś się opisał.... Zabawny, kreatywny, lekkomyślny, impulsywny, uparty Największa obawa? Śmiertelna choroba Wciąż nie spełniona ambicja? Dobre studia Bez czego nie ruszasz się z domu? Kluczy do domu Kogo chciał byś spotkać? Anthonego Burgessa, Martina Scorsese, Jacka Nicholsona Ulubiony film? Fight Club, Chłopcy z ferajny, Chłopaki nie płaczą, Szpieg, który mnie kochał, Indiana Jones, Terminator, Ulubiony przedmiot w szkole? historia, geografia Najbardziej zawstydzająca rzecz jaką zrobiłeś? nie będę sobie nawet przypominał Ulubiony kolor? czarny, zielony, szary Ulubione jedzenie! kuchnia wloska, ruskie pierogi, sushi, jack daniels Szklanka jest do połowy pusta czy do połowy pełna? zależy czym jest napełniona Co Cię naprawdę złości? Niemoc Gdybyś mógł mieć jakąś super moc, co by to było? Cofanie czasu Gdybyś mógł pojechać na wakacje w dowolne miejsce, gdzie byś pojechał? Indie, USA, Japonia Jesteś sarkastyczny? skądże znowu ! Skoczyłbyś na bungee? nie wiem Ulubiony smak lodów? tiramisu Gdybyś był kredką jakiego byłbyś koloru? zawsze wolałem mazaki Ulubiona książka? Mechaniczna pomarańcza, Zbrodnia i kara, Wilk stepowy, Mistrz i Małgorzata, Ojciec chrzestny, Absolwenci, Lolita, Pan samochodzik i ... Ulubiony bohater książkowy? Rincewind Bohater, z którym się identyfikujesz? Tomasz NN Hobby? szydełkowanie Ulubiona gra komputerowa? Need for speed underground, medal of honour Lubisz być sam? czasem tak, czasem nie Camping czy hotel pięciogwiazdkowy? zależy od towarzystwa Czy ktoś kiedyś powiedział, że masz zły wpływ na innych? chyba tak
|
Diabelski duet Lightning Bolt, w skład którego wchodzi dwóch instrumentalistów wirtuozów, Brian Gibson (gitara basowa) i Brian Chippendale (perkusja), miażdży słuchaczy skomasowaną dawką histerycznej furii dzikich riffów i nienaganną techniką wykonawczą, budując przeraźliwie gęstą, brudną ścianę dźwięku. Przelewające się z lewa na prawo nieposkromione wybuchy przesterowanej lawy dominują nad zarysowanymi ledwie gdzieś w zalążku egzotycznymi melodiami. Improwizowany przeważnie materiał łączy w sobie estetykę avant-rocka, noise, free i hard, a szalone tempa i hipnotyczne rytmy rozbijają słuchacza na małe kawałki Jest to nadzwyczaj solidna, rasowa jazda, esencja unikalnego stylu zespołu, łączącego charyzmatycznym węzłem drapieżną rockowość, okołoindutsrialne bruityzmy i szorstkie brzmienie. Jakby cytowanie rzeczywistości dźwiękowej wraz z jej pęknięciami, niejednorodnością i chropowatością. Nikt w tak bezkolizyjny sposób nie połączył w jedną trashową arkadię prog-rockowych komnat i pulsującego feerią świateł undergroundu. Oh fuck, jeśli porywa was niezmordowane wymiatanie na pełnym gęstym przesterze, inkrustowane nieregularnymi ostinatami i chorym zaśpiewem, to witajcie w domu. A jak nie, to do domu. Jeden kumpel przyznał, że easy-listening to nie jest, drugi, że granie raczej dla koneserów. Owszem, ale warto docenić dwóch żywych ludzi zachowujących się jak dwóch bezbłędnie zaprogramowanych robocopów do zabijania ciszy. Żeby na zaledwie basie i drumach (fakt, solidnie przetransformowanych) wyciąć taki czad, trzeba mieć a) nieźle popierdolone we łbie; b) niezłe łapska do cholery. Robi się z tych hałasów taka paraliżująca ściana dźwięku, pełen wypas sam w sobie. Jakby metalowcy poszli po rozum do głowy, albo shoegazerzy włączyli nie ten efekt z case'u, co trzeba. Gdyby goście z Toola nie byli tak okropnymi ciotami i wyrzucili zawodzącego kikowca, może udało by im się zobaczyć przez dziurkę od klucza jak Lightning Bolt stroją swoje instrumenty nie wierzycie ? to posłuchajcie tego - http://www.loadrecords.com/sound/lightningbolt_draculamountain.mp3a potem obejrzyjcie to - http://www.loadrecords.com/video/ridethesky.wmva na koniec wpadnijcie tu http://www.loadrecords.com/bands/bolt.html... i tu http://laserbeast.com/a całe płytki proszę ssać z slsk albo www.indietorrents.com
|
baczu szto mizerna aktywnosc z popredenioho forym slonkowego pereneslasie i na toje. nic to, z (profesorem) andronem budemo kontynuowaci zaczety watek. ono teper po 5 typow
1."Love parade"- basowiszcza 2002, grupka wolontariuszy pomagajacych przy festiwalu podrozujaca po grodku przez 2 dni na przyczepie od traktora w rytm muzyki 2. Sciana 2006 pewien osobnik zobaczywszy na lesnej polanie staw wbiega do niego ubrany i zaczyna sobie plywac. plywa, plywa, plywa az tu nagle ktos zartem rzuca haslo:"a komorke z kieszeni wyjales?". uslyszawszy to osobnik nic nie odpowiada tylko ile sil w rekach i nogach plynie do brzegu. komorka byla w kieszeni 3. Stanice 2004 kolega YYY mocno podchmielony lezac juz w lozku stwierdza ze bedzie mial torsje. nie pytajac nikogo, udaje sie spiesznym krokiem w kierunku wyjscia nie wiedzac ze drzwi sa zamnkinietre na klucz. ma za malo czasu zeby wrocic do lazienki...
a teraz 2 motywy oldscholowe
4. "ja tebe ceniu", sciana 2004. kazdy beneficjent ktory czegos potrzebowal od innego uczestnika rajdu swa prosbe zawsze zaczynal od tych slow. czy prosil o gume do zucia czy o kilebaske. niewazne nic nie dostales jesli nie uzyles tych slow. motyw ktory w szcztakowej postaci przetrwal do dzis, uzywany przede wszytskim przez leszcza i pchele.
5. narciarze motyw stary, wyswiechtany, juz nie uzywany. swiecil triumfy przez kilka ladnych lat. nie wiem czy jest na tym forum osoba ktora by nie slyszala o narciarzach. na ktoryms undergroundzie (chyba 2003) z 10 osob robilo narciarzy przed scena. w pwenym mmencie motyw umarl smiercia naturalna
nu, a teper nechaj ktos wpiszeccia oprocz mene i androna profesora bo bez sensu kob my ono w 2 wpsisywalis. napewno kozny z was pomnit jakis motyw. no, dretwiaki! staruchy dwa maja was uaktywnaic?
|
Cytując za pewnym portalem o grach dokładnie to idzie tak: Electronic Arts szykuje się do poważnej zmiany podejścia do serii Need for Speed. Elektroniczny gigant przygotowuje oto nie jedną, ale trzy nowe gry, każda dla odrobinę innego odbiorcy. Po kolei to NfS: Shift, NfS: Nitro oraz NfS: World Online.
Need for Speed: Shift ukaże się na PC, Xboksie 360, PS3 i PSP jeszcze tej jesieni, podobnie jak Need for Speed: Nitro na Wii oraz DS-a. Need for Speed: World Online to zaś produkt wpierw na komputerowy rynek azjatycki (tam premiera latem), który być może zimą zawita i w innych rejonach świata.
Za NfS: Shift stoi Slightly Mad Studios odpowiedzialne m.in. za gry GT Legends czy GTR 2. Wspomoże ich Michael Mann z EA Black Box wraz z Patrickiem Soderlundem z EA Games Europe. Tytuł ma być symulatorem, nie tylko jazdy, ale i zachowania kierowcy (!). Czyli np. widokiem będzie w sposób niezwykle realistyczny rzucać na boki przy zakrętach. Ciekawe.
NfS: Nitro wyjdzie spod ręki studia EA w Montrealu. To szybka i rozrywkowa gierka, okraszona całą paletą radosnych kolorów. Ale w końcu to produkcja na konsole Nintendo, więc w sumie takie podejście nie dziwi. Słowo klucz: niedzielni gracze. I dzieci. Czyste arcade oraz "Coś zupełnie nowego". Zobaczymy.
I w końcu NfS: World Online - grę tworzy Black Box oraz studio Electronic Arts w Singapurze odpowiedzialne za zabawę online. Dostaniemy możliwość odpicowania absolutnie własnego wózka (licencjonowanego!) i pojedynkowania się na torach z resztą świata. No, o ile tytuł w Azji sobie dobrze poradzi, bo dopiero potem trafi do nas. Najlepsze? Rozgrywka ma być darmowa. News trochę stary bo z przed około 1,5 misesiąca ale fajnie że Witchex wspomniał o NFS'ach bo seria sama w sobie zła nie była, tylko twórcy ją "zlamili..." Moje uwielbienie i podziw do tej serii skończyło się na Porsche Unleashed - pograłem trochę w Hot Pursuit 2 ale ze "średnim zacięciem" z kolei jakoś Underground'y też mi nie podpasowały, za to na dłużej zostałem przy Most Wanted i nawet mi się spodobał - Carbona i ProStreet nawet nie wliczam bo zdeinstalowałem je szybciej niż zainstalowałem i sprzedałem w cholerę Za to oczekuję tych nowych o których mowa - może któryś z nich zawierać będzie chociaż trochę dawnego ducha Hot Pursuit i High Stakes albo Porsche
|
HEAVY WORKSHOP trzebinia//gandi pub-u joli//sobota 21.08.//godz. 21.00 wstęp 5 pln dj's: MIZZTAPE105LDUBSEEDEMBECo tu dużo mówić, najświeższe dźwięki z elektronicznego podziemia. nie chcą nas w krakowskich klubach bo ponoć anglicy będą marudzić, więc ciagle musimy na wsi. Razem z Kluczem zafascynowani dubstepem po raz kolejny zapraszamy na basowy masaż. Ci którzy znają nasze paczuszki i Ci, którzy narzekali na poprzednich odsłonach, że za dużo basu niech lepiej nie przychodzą. Dodatkowo będą suby 2 kw, tak że prawdopodobnie tym razem uda nam się zawalić tą babilońską budę. Co to jest dubstep nie ma co mówić bo wszyscy czytacie aktywista i lajfa a tam pisali, że to najmodniejsze zaraz po irokezach. Ale jakby tu jakiś wsior był jednak, to taka mieszanka pojebanych technicznych dźwięków, połamanych rytmów, dubowej pulsacji i hardcorowych ciężkich riffów. Będzie też troszkę spokojniejszego dubu dla cieniasów tak więc luz. o grajkach parę słów: MIZZ: Człowiek o wielu rozjeżdżających się fascynacjach muzycznych. Członek lubelskiego netlabelu IHM Records (www.ihmrecords.net) parającego się eksperymentalną elektroniką oraz kolektywu ictus.pl gromadzącego w swych szeregach producentów, didżeji, tancerzy, grafików i wszelkiej maści zdolnych ludzi z Poznania. Początki jego muzycznych fascynacji sięgają reggea/dub'u. W czasach studenckich grając na perkusji w dubowym składzie powoli zagłębia się w świat muzyki elektronicznej. Po krótkiej fascynacji niemieckimi 8bitowymi dub'ami trafia na imprezy r33lc4sha gdzie znajduje to, czego zawsze szukał w muzyce: ciekawy bit, soczysty bas i wszechogarniająca dubowa przestrzeń. Pod hasłem Dubside sączy ciężkiego kalibru brudny i nierzadko połamany dubstep. 105L: Współtwórca kolektywów MEKKATECH i AUDIOPORT. Niegdyś mocno zakorzeniony w muzyce punk i dub-reggae, obecnie odnajduje się w muzyce elektronicznej, którą uważa za kontynuację swojego buntowniczego okresu. W swoich setach stara się prezentować muzykę o dużej dawce emocji, łącząc minimal, tech-house z mikro elektro-funkiem. Nie zapomina przy tym o jamajskiej wibracji i punkowej zadziorności. Chrzanowiakom i nie tylko bardzo dobrze zanany, jeden z pionierów polskiej ambitnej sceny tanecznej, tym razem zagra bardzo dubowo :) DUBSEED+EMBE - podkrakowskie punki co zamiast łoić na gitarach wzięli się za didżejkę, współpracują razem w DUB CHANTERS AT THE CONTROLS SOUND SYSTEM, grupy która wyrosła z dubu, a teraz to już jest z nami różnie. Mało skromnie powiemy, że jesteśmy tru underground i awangarda polskiej sceny klubowej ;)
|
SPRING miksery28.04.2006 @ Wałbrzych...Timetable...20:00-21:00 - Warm Up!21:00-21:45 - CrashDisco21:45-22:30 - Dr.Domar22:30-23:15 - frappe23:15-00:00 - Grave Digger00:00-00:45 - Saer00:45-01:30 - joshi01:30-02:15 - bewu02:15-03:00 - Styk03:00-04:00 - KRC04:00-????? - Total Destruction by All CrewImprezka...Na szczęście mroźne zimowe dni to już przeszłość, śnieg całkowicie zniknął z Naszego krajobrazu, a za oknami wiosna pełną gębą. Czas więc wyjść z dusznych klubów i pooddychać trochę świeżym powietrzem. Spring miksery - tak nazwaliśmy pierwszą pół-plenerkową, organizowaną przez Nas imprezę. Z dala od klubów i lansowanej w nich komercyjnej formy zabawy postaramy się, aby była to wyjątkowa biba, która pozwoli wyładować negatywne emocje w pozytywny sposób. Zadaszone, ogrzewane kominkiem pomieszczenie oraz dwa gramofony, między nimi mikser, za którym szaleć będzie aż 9 speców od najróżniejszych stylów muzyki elektronicznej (electro house, techno, tribal, hardgroove, trance, drum'n'bass, acid...). Chcecie więcej? Proszę! Zachód słońca, grill na zewnątrz, z jednej strony las, z drugiej malowniczy staw. Za mało? Przyjdż i stwórz razem z Nami klimat, który na długo pozostanie wszystkim w pamięci. Obiecujemy, że wyciśniemy z Was ostatnie poty! Start...Imprezę zaczynamy ok. 20:00. Ze względów organizacyjnych prosimy wszystkich o przybycie do godz. 23:00, później brama zamykana jest na klucz. Koszta...Wstęp na imprezkę kosztuje 10 zł, ale możecie spokojnie przynosić swoje browarki i jakąś padlinę na ognisko . Oprócz tego, gdyby komuś zabrakło złocistego trunku to na miejscu będzie dostępne lane piwko za 3,5 zl od pokala. Dojazd...Na imprezę najtaniej dojechać autobusem linii 8 (rozklad jazdy - http://www.zdik.walbrzych.pl/serwis/linia-8.htm ). Docieramy na przystanek w okolicach stadniny ogierów i dalej drepczemy z buta zgodnie z mapka zamieszczoną poniżej. Ten spacer powinien zająć ok 15-20 min, a droga jest banalnie prosta. Jeśli nam czas na to pozwoli drogę oznaczymy kartkami ze strzałką i napisem "spring miksery" i rozwiesimy na drzewach wzdłuż drogi. mapka dojścia...Dla zmotoryzowanych... Wyjeżdżamy z Wałbrzycha w stronę Świebodzic, skręcamy w lewo z obwodnicy i jedziemy w dół. Pierwsze skrzyżowanie prosto, po lewej mijamy stawik, następnie ostry 90o zakręt w lewo u podnóży skałek i kolejne duże skrzyżowanie, na którym jedziemy oczywiście po łuku w lewo, przejeżdżamy około 150 metrów, mijając przystanek autobusowy i skręcamy w lewo do góry. Kolejne 50 metrów i widać stojący znak ?zakazu wjazdu?, w tym miejscu należy poszukać dogodnego miejsca do zaparkowania auta. Te okolice często odwiedza policja, więc radzimy przestrzegać tego zakazu, pozostaje nam 2-3 minutki spacerkiem do góry i już jesteśmy na miejscu! mapka dojazdu...Zasady...Impreza ma na celu 'wyładowanie negatywnych emocji w pozytywny sposób' czyli poprzez dobrą zabawę. Krzywe spojrzenia nie będą tolerowane, a osoby zachowujące się w nieodpowiedni sposób w trybie natychmiastowym opuszczają teren imprezy (dobrowolnie lub z pomocą).
|
Podziele sie z Wami moimi uwagami - odpalilem gre jakos okolo 19, juz jest 2 w nocy - wiec z 6h z przerwami (grywalnych 4h20min - sprawdzilem w Wii Mesage Board) -----------------------------------------------------------------------------------------
Gra jest srednia, a zarazem ciekawa i odpychająca - przynajmniej dla mnie, dziwne sterowanie, liniowość - praktycznie idziemy tylko wytyczonym szlakiem - no moze w tunelach można sie pogubić za pierwszym razem ... ale ja nie o tym
dziś odpaliłem Alone in the Dark (na Wii oczywiście), gra dziwna, sterowanie to zmieniane widoku z FPP na TPP...
postanowiłem jednak napisać bo jedna rzecz mi sie bardzo spodobała, a dokładniej sterowanie w tunelu Episode 4 - Sewage Refuge (Deadly Underground) z widoku FPP - nie grałem w Metroida jeszcze, ale dopiero tu w tunelu poczułem jakie to fajne ;D ... wcześniej to sa pseudo zagadki (cos przesunąć, wskoczyć na jakąś półkę, balkon, rozejrzeć sie i znalezc wejscie) i ciągła zmiana widoku z TPP na FPP, a tu ot taki shooter sie zrobil i bladzenie po kanalach w labiryncie wypchanym zombie .. gralem jeszcze o 1wnocy i dreszczyki mialem niezle. Aby spotęgować wrazenie z glosnikow przelaczylem sie na sluchawki, no ale ZA STRASZNE to dla mnie (ogolnie nie lubie gier-horrorow) ;D ... ot takie sobie wrażenia zaserwowalem dzis - ale dluzej pograc nie moge bo mi pikawa wysiadzie ;D
* oczywiscie ten zachwyt odnosze do sterowanie tylko w tym jednym levelu, cala reszta to sredniak tak na ocene 5/6 ... fakt - moze troche wciaga, bo nie jest za trudno grac, ale jest ciezko i frustrujaca jak giniemy z jakiegos glupiego powodu.
Nie wiem czy gre ukoncze, czy moze skoncze na Episode 4 (to gra, raczej nie dla mnie, ciezka - w takie np Mario Kart odpalam i gram z przyjemnoscia, a tu sie wkurzalem, balem - calkiem inne uczucia) ciekawie - no ale jakos wykonanie nie jest na TIP TOP co raczej sprawia ze z gra mam krotki epizod (sprawdzenie, zapzonanie sie) niz konkretne granie!
wkurza mnie tez otoczenie - ktore jest malo interaktywne, a przy roznego rodzaju gasnicach, linach, kluczach, szafkach i innych mozliwych do otworzenia/sprawdzenia/wzięcia przedmiotow - pojawia sie biale koleczko z literka "A" - takie to nie ten teges (prawie jak QTE - ale podczas ciągłej gry, bez akcji)
* w RE4 przynajmniej sie cos swieci/podswietla, ale nie ze ciagle ten znak przycisku "A"
Leczenie sie - takie sobie, niby jest mozliwosc laczenia przedmiotow - ale w czwartym epizocie nie ma jeszcze duzo - a i dziwnie to wyglada (fakt, jakis spray i zapalniczka = miotacz ognia) - ale tez nie jest to takie swietne jakby sie wydwalo.
Co jeszcze - sterowanie wykorzystuje cigle Wiilota - to jest fajne, no a z drugiej strony, machniecie gruchą powoduje schowanie lub wyjecie jakiegos przedmiotu (latarka, zapalniczka...) w lewej rece, a machniecie wiilotem w prawej (wyjecie lub schowanie czegos inego) ... inny ruch dwoma kontrolerami powoduje ze "bohater"-niepamietam jak sie on nazywa Carnby czy jakos tak) odchyla kurtke i sprawdza co ma w kieszneiach - no lepsze to od Resident'owskiego okienka, ale sam rych/gest kontrolerami czasem nie wychodzi, przez co chowamy bron, albo latarke - wkurza bardzo gdy goni cie zombie ;D
grafika nie jest zadowalajaca (no nie wiem czy te gry tak wygladaja na moim LCD, czy moze powinienem Wii podpiac jednak do kineskopowca ... ale Mario galaxy, Mario Kart, No More Heroes i Wii Sports wygladaly fajnie - wiec tu do grafiki tez mam ale
Dźiek jest fajny ... a w tym tunelu/labiryncie na sluchawkach z widoku FPP brzmial rewelacyjnie i potrafil przestraszyc !
sprawdzic mozna, ale kupowac chyba raczej nie
* skoro jestem prawie w polowie gry, a niewiem czy bede dalej gral - to zamiast recenzji, napisalem ot takie chaotyczne wrazenia ;D
(PS mam na sprzedaz - wersja kolekcjonerska) - 80zl ;p figurka, artbook, gra, sound track i plytka z tworzenia gry
|
Moja skromna kolekcja, spis alfabetyczny:
A
-Airlines 2 -Aztec Empire -Age of Empires Gold -Ace Ventura: Psi Detektyw
B
-Bionicle: The Battle for Mata-Nui -Baldur`s Gate -Baldur`s Gate: Opowieści z Wybrzeża Mieczy (dodatek) -Baldur`s Gate II: Cienie Amn -Baldur`s Gate II: Tron Bhaala (dodatek) -Battlezone -Blowout -Breed -Bundesliga Manager `97 (nawet nie wiem, skąd to mam) -Black & White -Battle Beast
C
-Commandos: Behind Enemy Lines -Commandos: Beyond the Call of Duty -Command and Conquer: Tiberian Sun -Close Combat IV -Cutthroats -Carmageddon 2 -Carmageddon TDR 2000 -Chrome -Chasm: The Rift -Christmas Magic -Crazy Cars I, II, III
D
-Desert Rats VS Afrika Korps -Dungeon Keeper -Drake of the 99 Dragons -Deus Ex -Diablo II -Diablo II: Pan zniszczenia (dodatek) -Dead to Rights II -Destruction Derby -Discworld -Doom 3
E
-Earthsiege II -Earth 2140
F
-Fallout -Fallout 2 -Flying Corps
G
-Galactic Civilizations -Guardian of Darkness (The) -Grand Theft Auto -GTA III -GTA: Vice City -GT 97 Racing (?) -Ground Control II -Gangsters
H
-Heroes of Might and Magic II: The Succession Wars -Hitman: Codename 47 -Hitman 2 -Hexen 2 -Hellfire (dodatek Diablo)
I
-Insane -I-Ninja -Icewind Dale -Icewind Dale: Heart of Winter+Trial of the Luremaster (dodatek) -Icewind Dale II
J
-Jazz Jackrabbit 2: The Secret Files -Jazz Jackrabbit 2: The Christmas Chronicles -Jack Orlando: Director`s Cut -Joint Strike Fighter -Jedi Academy (Star Wars) -Jedi Outcast (Star Wars)
K
-Korea: Zapomniany Konflikt -Kroniki Czarnego Księżyca -Kaan: Barbarian`s Blade -Kleopatra: Królowa Nilu -Kryształowy Klucz -Kurcze Pieczone ( )
L
-Legacy of Kain: Soul Reaver -Legacy of Kain: Soul Reaver 2 -Legacy of Kain: Blood Omen -Legacy of Kain: Blood Omen 2 -Legacy of Kain: Defiance -Links LS 98 -Lineage II
M
-Majesty -Might and Magic VII: Krew i Honor -Mars: Bunt Robotów -Motormash -Matt Hoffmann`s Pro BMX (?)
N
-Nosferatu: Wrath of Malachi -Neverwinter Nights -Need for Speed: Underground
O
-Offroad -Operacja: Pustynny Grom
P
-Pizza Connection 2 -Prince of Persia: Sands of Time -Prince of Persia: Warrior Within -Partners (The) -Power Rangers Ninja Storm ( ) -Pokemon Training Card Game -Prost GP -Premier Manager 2004 (?!) -Piłkarskie Mistrzostwa Świata Korea-Japonia 2004 ( ) -Polskie Derby (^^) -Post Mortem
R
-River World -Rayman Uczy Angielskiego (A co ) -Rayman -Rayman Designer -Rayman 2: The Great Escape -Rainbow Six: Rouge Spear -Return to Castle Wolfenstein
S
-Solaris 1.0.4 -SpaceCraft -Settlers IV (The) -Sonic 3 & Knuckles -Sonic 3D: Flickies Island -Sonic R -Shadowman -Suffering (The) -Sacred+ -Świątynia Pierwotnego Zła -Space Hack -Silent Hunter II -Starmageddon II: Project Freedom -Spec Ops: Ranger Assault -Soldier of Fortune -Spellforce: Order of Dawn -Seven Kingdoms II: The Fryhtan Wars -Startopia -Scrapland -Street Racer
T
-Total Overdose -Tomb Raider III -Planescape: Torment -Theme Hospital
U
-UFO: Aftermath
V
-Virtua Fighter
W
-Warcraft II: BNet Edition -Warcraft III: Reign of Chaos -Warcraft III: The Frozen Throne -World of Warcraft -Warrior Kings: Battles -Worms -Worms Armageddon -Worms: Forts - Under Siege -Warhammer 40 000: Dawn of War -Warhammer 40 000: DoW - Winter Assault -Warhammer 40 000: DoW - Dark Crusade -Wings of Honour
Z
Z: Steel Soldiers
Same PC, bo konsole są niewarte uwagi.
Ogólny wynik: 145 gier
Cienko, myślałem, że mam więcej :(
|
Jesteś studentką (nie studentem ) filologi polskiej, czyli filolożką nieskończoną (to nie ma być określenie pejoratywne, podobnie mówi o jeszcze nie absolwentach i absolwnetkach prof. Jędrzejko), więc zapwne czytałaś jakieś teksty Whoorfa; w każdym razie nie powinien Ci być obcy fakt, iż to język jest narzędziem matrycowania rzeczywistości. I nie chodzi tu tylko o formy żeńskie pewnych zawodów (co, oczywiście też ma znaczenie), ale o obecność kobiecego dyskursu w naszej kulturze. Tutaj przypomina mi się cytat z Olgi Tokarczuk ("Dom dzienny, dom nocny"):
Nie istnieje żeński odpowiednik słów "starzec" i "mędrzec". Stara kobieta to staruszka lub starucha, jakby w starzeniu się kobiet nie było żadnej dostojności, żadnego patosu, jakby stara kobieta nie mogła być mądra. Co najwyżej można powiedzieć o niej "wiedźma" i zaznaczyć, że pochodzi od "wiedzieć". Ale i tak będzie to obraz złośliwej staruchy o obwisłych piersiach i brzuchu niezdolnym do rodzenia, istoty szalonej ze złości do świata choć potężnej. Stary mężczyzna może być mądrym i dostojnym starcem, mędrcem. Żeby powiedzieć coś podobnego o kobiecie, trzeba kluczyć, omawiać, opisywać - stara, mądra kobieta. A i tak brzmi to na tyle podniośle, że staje się podejrzane. Czekałam na moment, co by poujadać i się doczekałem Nie będę się spierał o to czy/jak język matrycuje rzeczywistość, bo w sumie nie ma o co. Za to pytanie jest inne - po co zmieniać formy językowe? Masę z tym zamętu a efekt, jeśli już będzie pozytywny, i tak by doprowadził do jakiś zmian w tymże. Przypomina to robienie dział z oblewania dziury ołowiem Nie tak to chyba ma być. A co do starości i kobiet - do momentu gdy przeczytałem ten post, nie byłem świadom, że jest tu jakaś różnica w postrzeganiu... Teraz ją widzę i dziękuję za oświecenie! Jak uda mi sie dobrnąć do 70-tki (załóżmy), to będę więdział, że mogę być starcem, a Ty ... ekhm, bez obrazy, "starą jędzą" I nic mi będzie po tym, że będę zrzędliwy. Będę może miał taki kaszel po fajkach, że wózeczek i butla mnie nie opuszczą w ogóle, może bedę już pod respiratorem a możliwości seksualne, od lat kilkunastu conajmniej, bedą nie tyle małe, co rzadne. I ja też będę miał zwis - tyle że ten zwis nie będzie li tylko nie spełniał jakiejkolwiek funkcji estetycznej, ale nawet praktycznej. Lecz, co tam! Od dziś mam świadomość, że jednak ja będę bardziej doceniany (lub mniej niedoceniany )! Mam także jakąś taką niejasną myśl (może z powodu pory dnia, jest ona taka właśnie), że pewne patologiczne ruchy przeszłości, nie tak znów zamierzchłej, mają dziś także dużą moc odziaływania i z jednej strony to bym się zastanawiał, czy Crowley nie był bliski prawdy przy "dzieleniu czasu" na 3 podstawowe ery oraz, czy jednak się nie pośpieszył z ogłaszaniem nadejścia tego ostatniego... I tak na koniec - poza tym starcem, jest Wielka Matka. I jak by nie patrzeć, przed nadejściem pewnego sekciarskiego ruchu, była ona, przynajmniej na ziemiach większości dzisiejszych krajów tzw. Europy Zachodniej, czczona, czego jakoś nie wspomniałaś, ani Ty, ani pani Tokarczuk. A co by tak skończyć tą myśl, jakimś takim małym zapytankiem - jeśli feministki czują gdzieś tam w środku potrzebę pomocy uciskanym mniejszością, to może NS skinheadów tez poprzecie? Czy może oni są za bardzo undergroundowi i wasz marketing tu by się nie sprawdził? Trzeba iść z duchem czasów i się dobrze sprzedać. A jak wszystkie kobiety zostaną "oświecone", że ona i mężczyzna są równi, to może w końcu zdechniemy jako ludzkość, bo powstanie ról (nie społecznych przecież), czy też płci, nie miało na celu identyfikacji a zróżnicowanie. A jeśli mówicie TYLKO o zrównaniu ekonomicznym, to nie wiem po co tyle krzyku. Jakaś męska ochota konkurecji się w was budzi? Nie - Crowley jednak miał rację! Płeć zanika. Tyle, żećpał za dużo i to co widział w przyszłości okazało się bardziej słodkie niż w rzeczywistości. Mnie wydaje się, a nie ćpam tyle co on, że jest to do d... podobne. I płeć męska nie jest bynajmniej niewinna. Tyle z mojej strony. Wracam do stoików
|
Ktorys raz z kolei widze te same osoby dyskutujace na temat Komercja vs Underground, Muzyka Ambitna / Nieambitna, Prawdziwa / Nieprawdziwa ... Odbieram to w ten sposob, ze za pomoca dzielenia muzyki w ten sposob tworzy sie pewna grupe ludzi. Ci niekomercyjni, ambitni, prawdziwi grupuja sie razem i wyrazaja swoja negatywna opinie na temat czegos co nie jest wedlug nich warte zainteresowania dzieki czemu ich osobiste upodobania odbierane sa jako te lepsze a jednoczesnie oni sami. Jaki maja cel? Oczernienie czegos co nie jest zgodne z ich profilem po to aby to wlasnie ich profil zostal zauwazony i uznany za lepszy?
Jak juz napisalem wczesniej slusznie w artykule poruszona zostala wazna kwestia promocji artystow mniej znanych przez ludzi z przemyslu muzycznego. Gudowski poruszasz kwestie promowania artystow ale jak sam piszesz nie chcesz byc promowany i popularny. Piszesz to takim tonem jakby bolalo Cie to dzieje sie cos zlego co tak naprawde Ciebie nie dotyczy. Do tego uzywasz w tytule kontrowersyjnych slow kluczy "Ambitnie czy komercyjnie" ktore zawsze beda wywolywaly ciag postow popierajacych idee "j***c komercje". W jakim celu?
Osobiscie bardzo nie lubie tego typu podzialu gatunkow muzycznych jak i ludzi, nie lubie dzielenie na lepsze i gorsze. Stad moje poirytowanie. Jezeli ktos lubi Armina to jego sprawa, jezeli nie zna jeszcze niczego innego to nie nalezy wciskac mu tego na sile tlumaczac mu ze sa lepsze ... "bardziej prawdziwe" gatunki muzyczne, a ze jego gust jest "wiksiarski" (czyt. "jest gorszy"). Do wszystkiego czlowiek dorasta i nalezy dac mu na to szanse, a przede wszystkim zaakceptowac i szanowac to ze to jest wlasnie jego wybor, a ze takich ludzi jest wiekszosc rankingi wygladaja jak wygladaja. Ludzie ktorzy konsekwentnie realizuja swoja pasje i robia to aby spelnic samych siebie kiedys dostana sie do czolowek.
PS: Mialem kiedys taka sytuacje ... na jednej z imprez uslyszalem w glosnikach Shapeshifters - Lola's Theme ... na mojej twarzy pojawil sie usmiech bo kawalek podoba mi sie bardzo. Uslyszalem z boku pogardliwe "oo ... komercja" ... to chyba nie tak powinno byc Promowanie jest przydatne, komercjalizowanie nie - to odnosnie mej osoby Ale promowanie niekoniecznie musi sie laczyc z tym drugim. Tak jak ktos juz napisal, co innego jak kawalek X - X poleci raz na tydzien w radiu bo radio powiedzmy chce zrobic jakis skok w bok i pomoc promowac nieznane osoby, a co innego jak radio "promuje" Ci cos co przyklado nazywa sie Y - Y, nie nalezy wcale do Y, a osoba ta sie na tym lansuje, wzbogaca, itp. Odnosnie tych całych grupek itd, no nie wiem, ja tego tak nie odbieram. Nie zakazuje ludziom sluchac tego czego lubia, to ich wola - ja chce tylko nasunac nowe tematy do ogarniecia, cos co otworzy oczy ludzi tych ktorzy sa calkowicie zaslepieni. Nie chodzi o wciskanie czegos na sile, tylko aby ludzie byli otwarci na nowe rzeczy, niestety za bardzo tak nie jest jak widzimy niemal na co dzien. Powiem Ci ze sam slucham niemal wszystkiego, od rocka po klasyke, czesto slucham tez radia o dziwo niby Takze z tym grupowaniem nie jest do konca tak mysle. Z kolei z innej beczki, odnoszac sie do Twego Post Scriptum, miesiac temu grajac na jednej imprezie, podczas gdy bawiacy sie przy LULA - TWILO ludzi hasali az milo, podeszla do mnie blondynka (powaznie, nic do nich nie mam) okolo 30stki, i takim blagalnym glosem wrzucila: - "dziendobryyy, czy moge prosic anie wyszkoniiii?" - co prosze? nie nie, niestety to nie taka muzyka. - "ale to przecież hit jeeest!" O takich sprawach jest mowa ;-)
|
Kiedys sporo sluchalem radia 94, ktore zostalo przestawione na antyradio, muzyka sie niby nie zmienila, ale stalo sie bardziej komercyjne. Nadal slucham idac w miasto (z komorki), ale jak jestem w domu to mam taki mini zestaw stacji wyszukanych w winampie wg klucza ambient, gotyk, industrial. Jakby komus sie nudzilo, albo chcial rozszerzyc swoje horyzonty muzyczne to podaje play liste... 1. http://64.236.34.97:80/stream/1018Groove Salad - puszczaja glownie ambient i smooth jazz, ogolnie muzyka uspokajajaca, ktorej milo sie slucha, czasem trafi sie jakis trip hop, ale tez raczej nic jakiegos awangardowego. Chyba jedna z moich ulubionych stacji. obecnie leci Sine (ciezko zaklasyfikowac, chyba ambient z wplywami etno i jazzu po prostu) 2. http://64.236.34.196:80/stream/802285% czasu nie chodzi. Puszczaja glownie ambient. Szumowy i elektroniczny. 3. http://64.236.34.97:80/stream/1032Drone zone - Atmospheric ambient space music. Nazwa mowi praktycznie wszystko, wlaczam jesli mam ochote na cos niebanalnego (groove salad jest malo przestrzenne, malo tajemnicze) obecnie leci Dilate (taki tam generowany ambiencik) 4. http://69.28.128.148:80/stream/radioio_ambient_loRadio ambient. Leci ambient, najczesciej eksperymentalny i dosc nieprzystepny dla przecietnego sluchacza. Szumy, sporo powtarzalnosci, plus jakies przeszkadzajki. Nie polecam na pierwszy kontakt. Wlaczam sobie czasem jak chce czegos awangardowego. Rzadko podaja tytuly.... 5. http://205.188.234.35:801285% czasu nie chodzi. Juz nawet nie pamietam co graja. Industrial ambient i electro ambient zdaje sie. 6. http://38.118.158.78:8070Tormented radio. Swietny rytmiczny industrial. Raczej wylacznie generowany electronicznie, rzadko sie trafia rockowy. Jedna z moich ulubionych stacji. obecnie leci Jesus Complex, industrial taki... 7. http://84.16.228.80:735085% czasu nie dziala, tez nie pamietam co graja. 8. http://63.246.146.190:8000jw 9. http://128.103.6.141:8000Digital gunfire. Muzyka czysto elektroniczna, bywa techno, industrial - radio jest glownie nastawione na trance (goa-trance rzadzi) obecnie leci Parallel Project (mnie to nic nie mowi ale ladnie pani spiewa i ladne loopy) 10. File2=http://war.str3am.com:7090 Amped out. Jedna z bardziej roznorodnych stacji, graja zarowno ambient, gotyk, new age, etno, folk jak i industrialowa rabanke. Bardzo czesto mozna uslyszec Anne Clark, ktora wprost uwielbiam (ambient + kobieca recytacja). Moj numer jeden. obecnie leci Velvet Acid Christ (jeden z moich faworytow sceny industrialnej) 11. http://207.234.224.160:8000Detroit industrial underground. Ambient i industrial. Ciezko powiedziec cos wiecej. Czasem rabanki, czasem cos powolnego. Dosc zroznicowany repertuar, raczej sie nie nudzi, i w miare przystepny. obecnie leci Bauhaus - Bela Lugosi is Dead 12. http://84.16.227.33:8000 - R1live. Niemieckojezyczna stacja, sporo przerywane reklamami i takimi innymi cudami. nastawiona na gotyk i darkwave jako motyw przewodni. Ale graja tez dark ambient, folk, czy muzyke glownonurtowa (no prawie) no i oczywiwscie brutalny industrial  Sporo muzyki niemieckojezycznej Lacrimosa, Rammstein, Das Ich... obecnie leci Naukilot, melodyjny i rytmiczny kawalek w stylu wczesnego The Cure powiedzmy... Radia otwierac mozna winampem, ale w media playerze tez chyba pojda. File->open URL (i wkleic co podalem)
|
Temat: RUSKI MATHEO Autor: wtajemniczony1 Dodany: 2007-08-01 13:55:36 Host: ---.spray.net.pl Ten kolo z pierwszego posta to Ligalize, kawałek "Przyszłe Matki". Ligalize jest pionierem rosyjskiego Hip-Hopu. Jest już znany co najmniej 10 lat. Zawsze robił bardzo dobry Rap i był bardzo szanowany. Ale jego ostatni album "XL", z którego jest ten klip jest do dupy. Beaty są zerżnięte (naprzykład ten co w klipie jest z 50Centa), teksty prymitywne. Generalnie stracił sacunek, za granie "pod publiczkę". W innych kawałkach jest Timati. Ten kolo wybił się na tym, że jego ojcieć jest milionerem, handluje ropą. Ma kasę, więc robi dobre klipy. Nie wyłazi z kolorowych czasopism, otworzył modny klub, ma swój sklep. (tu dużo do pooglądania - http://youtube.com/watch?v=M2AU3emmB40 ) A prawda jest taka, że słuchają go dyskotekowcy nie związani z hip-hopem. Taki tani R'n'B. Jest to taki ruski Lerek, czy ewentualnie Nowator. Kolo który zmarł, jest jego ziomnkiem z zespołu i nazywał się Ratmir. Kolo z postu to Detsl aka LeTruk. Teraz ma 24 lata, a był już na topie mając 16 lat. Guralesko jeździł do niego do Moskwy i opowiadał o nim w kilku wywiadach. To ten typ co sprzedaje 3-5 milionów (!!!) płyt. W Rosji znago KAŻDY (!), od małego do starego. Akurat ten klip jest bardzo stary. LeTruk przyjeżdżał i występował w 2006 roku na BRUK Festivalu w Gdyni. Teraz zszedł bardziej do undergroundu, bo jak mówił "rzygać mi się chce od tego całego show-biznesu". BARDZO, ale to BARDZO polecam jego stronkę na myspace. Do posłuchania kilka kawałków z jego nowej płyty. Jak dla mnie to esencja Rapu. Beaty robił koleś które jest wam znany z ost.płyty Killaz Group. Ziomek który ma 17 lat, a trzepie niewyobrażalną kasę na swoich beat'ach - BeatMakerBeat Młody robił nawet muzykę dla reklamy Danone. LeTruk - http://www.myspace.com/detslakaletruk (wbijajcie się i przesłuchajcie wszystkie kawałki, nawija po rosyjsku i po angielsku) Autor: wtajemniczony1 Dodany: 2007-08-02 01:53:55 Host: ---.spray.net.pl 2Rzadny "polecam" wejść na tą gałęź na forum - http://hip-hop.pl/forum/p rojector.php?forum=4&thread=11229724120744 tam jest w chuj linków do tego co polecam. 2Oficjalny Lygrys W sumie to tak. * Jest bardzo bogata Moskwa, w której króluje subkultura (!!!), właśnie subkultura R'N'B - czyli w ich rozumowaniu Rich & Beauty (Bogaci i Piękni). - Timaty * Jest undergroundowy St.Petersburg, który obecnie ogarnia całą resztę. Tu masz rap zaszyfrowany, musisz szukać " klucze", dużo East Coast, dużo surrealizmu. Królem w Petersburgu jest Smoky Mo (na płycie Killaz Group jest z nim feat). * Jest południe - miasto Rostow Na Donie, z tamtąd jest rosyjska Kasta. Zespół bardzo wypośrodkowany. Tematyka bardzo życiowa, beaty nie skomplikowany. Lecz przez wszystkich szanowana. Najbardziej znany ZESPÓŁ Hip-Hopowy w Rosji. * I Jest reszta Rosji..... Z klipów: http://youtube.com/watch?v=a5t6P-hZT0s (Smoky Mo feat. Detsk aka LeTruk - Słodka Mgła) Bardzo, bardzo undergroundowy kawałek ze swoimi jazdami. To z ostatnich. A tak oglądajcie sobie, pod rząd, jak leci... http://youtube.com/results?search_query=russia+rap&search=Search http://hip-hop.pl/forum/projector.php?forum=4&thread=11858938892688
|
Program łódzkich Juwenaliów 2009: Wszystkie koncerty odbywać się będą na terenie przy bibliotece PŁ, tam gdzie rok temu były koncerty Hey, Kultu. MAPKAhttp://www.juwenalia.p.lodz.pl/UNIWERSYTET ŁÓDZKI 18 maja (poniedziałek) 11.00 – 19.00 zawody plażowej piłki nożnej „Turniej Beach Soccer” 19maja (wtorek) 11.00 drugi dzień zawodów plażowej piłki nożnej „Turniej Beach Soccer” 19.00 zakończenie rozgrywek 20.00 wieczór filmowy Studentów PWSTviT 20 maja (środa) 11.00 – 19.00 zawody siatkówki plażowej 12.00 szkolenie z zakresu pierwszej pomocy przygotowane przez Studentów Uniwersytetu Medycznego 21 maja (czwartek) 11.00 drugi dzień zawodów plażowej piłki nożnej „Turniej Beach Soccer” 19.00 zakończenie rozgrywek 20.00 impreza „Beach Party” 24.00 planowany koniec imprezy 22 maja (piątek) 16.00 Pochód Juwenaliowy Studentów łódzkich uczelni 16.00 finał rozgrywek piłkarskich Lumumby Cup 17.00 r ozpoczęcie koncertów – scena młodych zespołów 20.00 - Manchester 21:30-23:00 - Happysad 23.15 - 1:15 - Kult 1.30 – 3.00 - supporty 3.15 przewidywany koniec imprezy 23 maja (sobota) 12.00 tradycyjna pobudka w wykonaniu Państwowej Straży Pożarnej na terenie miasteczka akademickiego 14.00 darmowa grochówka organizowana przez studentów Wydziału Wojskowego Uniwersytetu Medycznego 15.00 rozpoczęcie zawodów Lumumbiada 17.00 – scena młodych 19.00 - 20.20 - Sokół&Pono 20.40 -22.15 - TEDE i Ekipa Wielkie JOŁ 22.30-24.00 – Don Guralesko 00.15 – 2.00 - O.S.T.R. i ŁDZ Orkiestra 2.00 – 3.00 supporty 3.15- przewidywany koniec imprezy 24maja (niedziela) 12.00- pobudka 16.00- Grillowanie studenckie na terenie zielonym Lumumbowa 19.00 - występ zespołów z Portugalii w Klubie studenckim Balbina 24.00 - Koncerty zespołów Studenckich w klubie Balbina POLITECHNIKA ŁÓDZKA 18 maja (poniedziałek) 12.00 - Przekazanie kluczy do bram Miasta przez Prezydenta Jerzego Kropiwnickiego ul. Piotrkowska 104 22 maja (piątek) 17.00 Wielki korowód studentów Uczelni Wyższych Miasta Łodzi – ul. Piotrkowska 25 maja (poniedziałek) Kabareton -Sala Kinowa Politechniki Łódzkiej (Al. Politechniki 3a) 19.00 Kobo 20.00 Kicha 21.00 Kabaret Moralnego Niepokoju 26 maja (wtorek) 12.00 Turniej pokera Texas Hold'em, Underground15.00 Zmagania Wydziałów 18.00 Mecz siatkówki 27 maja (środa) 15.00 Pokaz motocykli oraz próba sprawnościowa z Sekcją Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi 21.00 Wieczór kinowy 15.00 International day 28 maja (czwartek) 16.00 Mecz piłki nożnej: Politechnika- Uniwersytet 29 maja (piątek) 16.00 Przekazanie władzy nad Uczelnią, wyjście korowodu 17.45Flash back 19.00 Rozstrzygnięcie konkursu na Najlepiej przystrojony akademik 19.15 Koncert: Syndrom Końca Stycznia Wręczenie nagrody zwycięzcy konkursu na Hasło Juwenalowie 20.30 Koncert: Artrosis 21.45 Konkurs na Najgłośniejszy krzyk 22.00 Koncert: Strachy na Lachy 00.00Koncert: T-Love 02.00 Koncert: Guarana 30 maja (sobota) 18.20 Bruno Schulz 19.30 Koncert: Obraski 20.30 Koncert: L. Stadt 23.00 Koncert:Coma 23.30 Wybory Miss mokrego podkoszulka 00.00 Koncert: IRA 02.00 Koncert: Coffee Radio /////////// Kiedy robimy grilla?  Ja proponuje 22 oraz 29 lub 30 maja  (wtedy najciekawsze jak na mój gust koncerty). Co sądzicie?
|
Hmm wg Co Jest Grane Gazety Wyborczej jest wyraźnie wydzielona część koncertów UŁ na Lumumbowie oraz część PŁ przy Bibliotece PŁ. Wygląda więc na to, że 22go robimy grilla w tradycyjnym miejscu (w lub koło parku Matejki) :>
PROGRAM - UNIWERSYTET ŁÓDZKI (LUMUMBOWO):
W tym roku na Juwenaliach usłyszmy takich wykonawców jak: Manchester, Happysad, Kult, Sokół&Pono, TEDE i Ekipę Wielkie JOŁ, Don Guralesko, O.S.T.R. i ŁDZ Orkiestrę.
18 maja (poniedziałek) 11.00 – 19.00 zawody plażowej piłki nożnej „Turniej Beach Soccer”
19 maja (wtorek) 11.00 - drugi dzień zawodów plażowej piłki nożnej „Turniej Beach Soccer” 19.00 - zakończenie rozgrywek 20.00 - wieczór filmowy Studentów PWSTviT
20 maja (środa) 11.00 – 19.00 zawody siatkówki plażowej 12.00 - szkolenie z zakresu pierwszej pomocy przygotowane przez Studentów Uniwersytetu Medycznego
21 maja (czwartek) 11.00 - drugi dzień zawodów plażowej piłki nożnej „Turniej Beach Soccer” 19.00 - zakończenie rozgrywek 20.00 - impreza „Beach Party” 24.00 - planowany koniec imprezy
22 maja (piątek) 16.00 - Pochód Juwenaliowy Studentów łódzkich uczelni 16.00 - finał rozgrywek piłkarskich Lumumby Cup 17.00 - rozpoczęcie koncertów – scena młodych zespołów 20.00 - Manchester 21:30 - 23:00 - Happysad 23.15 - 1:15 - Kult 1.30 – 3.00 - supporty 3.15 przewidywany koniec imprezy
23 maja (sobota) 12.00 tradycyjna pobudka w wykonaniu Państwowej Straży Pożarnej na terenie miasteczka akademickiego 14.00 darmowa grochówka organizowana przez studentów Wydziału Wojskowego Uniwersytetu Medycznego 15.00 rozpoczęcie zawodów Lumumbiada 17.00 – scena młodych 19.00 - 20.20 - Sokół&Pono 20.40 -22.15 - TEDE i Ekipa Wielkie JOŁ 22.30 - 24.00 – Don Guralesko 00.15 – 2.00 - O.S.T.R. i ŁDZ Orkiestra 2.00 – 3.00 supporty 3.15 - przewidywany koniec imprezy
27 maja (niedziela) 12.00 - pobudka 16.00 - Grillowanie studenckie na terenie zielonym Lumumbowa 19.00 - występ zespołów z Portugalii w Klubie studenckim Balbina 24.00 - Oficjalne zakończenie Juwenaliów w klubie Balbina Koncert zespołów Studenckich.
PROGRAM - POLITECHNIKA ŁÓDZKA (Teren przy Bibliotece PŁ):
W programie Juwenaliów PŁ 2009 jak co roku znalazło się wiele koncertów - tym razem studenci pobawią się na koncertach m.in COMA, L. Stadt, T. Love, IRA, Bruno Schulz, Obraski, Strachy na Lachy, Artrosis... Poza tym w programie liczne konkursy, rozgrywki sportowe, występy kabaretów... Będzie się działo!
18 maja (poniedziałek) 12.00 - Przekazanie kluczy do bram Miasta przez Prezydenta Jerzego Kropiwnickiego ul. Piotrkowska 104
22 maja (piątek) 17.00 Wielki korowód studentów Uczelni Wyższych Miasta Łodzi – ul. Piotrkowska
25 maja (poniedziałek) Kabareton -Sala Kinowa Politechniki Łódzkiej (Al. Politechniki 3a) 19.00 Kobo 20.00 Kicha 21.00 Kabaret Moralnego Niepokoju
26 maja (wtorek) 12.00 Turniej pokera Texas Hold'em, Underground 15.00 Zmagania Wydziałów 18.00 Mecz siatkówki
27 maja (środa) 15.00 Pokaz motocykli oraz próba sprawnościowa z Sekcją Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi 21.00 Wieczór kinowy 15.00 International day
28 maja (czwartek) 16.00 Mecz piłki nożnej: Politechnika- Uniwersytet
29 maja (piątek) 16.00 Przekazanie władzy nad Uczelnią, wyjście korowodu 17.45Flash back 19.00 Rozstrzygnięcie konkursu na Najlepiej przystrojony akademik 19.15 Koncert: Syndrom Końca Stycznia Wręczenie nagrody zwycięzcy konkursu na Hasło Juwenalowie 20.30 Koncert: Artrosis 21.45 Konkurs na Najgłośniejszy krzyk 22.00 Koncert: Strachy na Lachy 00.00Koncert: T-Love 02.00 Koncert: Guarana
30 maja (sobota) 18.20 Bruno Schulz 19.30 Koncert: Obraski 20.30 Koncert: L. Stadt 23.00 Koncert: Coma 23.30 Wybory Miss mokrego podkoszulka 00.00 Koncert: IRA 02.00 Koncert: Coffee Radio
|
Filmy/Seriale: Prison Break: 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,11,12,13,14,15,16,3 Podziemna Walka/Underground [LektorPL] Rzeźnia/Butcher House[LektorPL] Wojna snajperów[LektorPL] czerwony telefon[LektorPL] Hooligans[LektorPL] Nocny pociąg z mięsem[Napisy PL] Hard Cash[Napisy PL] Maszyna do zabijania[LektorPL] Dinozaur / Dinosaur (2000) [dubbing pl] Madagaskar 2 / Madagascar: Escape 2 Africa (2008)[dubbing pl] Miejsce Zbrodni[LektorPL] Kodeks gangu PL[LektorPL] Taniec Zmysłów - Step Up Lektor PL[LektorPL] Fast Track [LektorPL] Skazani na Piekło [LektorPL] Wykonać wyrok[LektorPL] Gry: True Crime Crime Life S.W.A.T NFS MW Programy: Office 2007 photoshop cs2 Gsm: Podziemna Walka/Underground Lektor pl [MP4] 997 gier java [240x320] Postal (2007) 3gp Albumy Killaz Group - Nokaut 2 Pac - Ready 2 die 2Pac - Loyal To The Game 2 Pac-Greatest Hits CD 1 2 Pac-Greatest Hits CD 2 2pac-Legend_Of_Hip_Hop-2007 50 Cent-Curtis 52_-_deep_hans Abra dAb_2004_Czerwony Album Aro - Mieszkamy Obok (2008) Bezimienni-Walka-PL-2008 DJ 600 Volt - Operacja Zrób To Głośniej (2004) DJ Buhh - American Mylffon Mixtape (Tede, Jay-Z, Matheo) - BZQ DJ Decks Mixtape vol 4 2008 -DMX - The Dogz Mixtape Who's Next- Donguralesko-El_Polako-PL-2008-EMPiK Donguralesko-Jointy.Konserwy.Muzyka.Bez.Przerwy Eazy-E - 1988 - Eazy Duz It Eazy-E - 1992 - 5150 Home 4 tha Sick Eazy-E - 1993 - It's On (Dr. Dre) 187um Killa Eazy-E - 1996 - Str8 Off Tha Streetz of Muthaphukkin Compton Eazy-E - 2002 - Impact of a Legend Eazy-E - 2008 - Featuring…Eazy-E Eldo-Nie_Pytaj_O_Nia-PL-2008-FIRSTRAP Eminem - Get The Guns Eminem - T.B.A(2008) Eminem - The Marshall Mathers LP Eminem-The_Recovery-2009 Fenomen - Efekt Fenomen-Outsider-PL-2007-WGM. Firma Firma - Z dedykacja dla ulicy Gandi_Ganda-My_Ulica_Rap-Bootleg-PL-2008- GRAMMATIK - 5 ALBUMOW 3 ( 2005 ) PODRÓŻE ( 2007 ) ŚWIATŁA MIASTA ( 2000 ) EP ( 1999 ) REAKTYWACJA ( 2004 ) G-Unit - Terminate On Sight Hemp_Gru - Klucz-pl-2004-bfpmp3 Jay-Z - Kingdom Come Jestem_Stad_-PL-_2OO9 Kajman - Bluznierca Kaliber 44 - Księga tajemnicza-Prolog (1996) Kaliber 44 - W 63 Minuty Dookola Swiata Kodex_3_-_Wyrok Liroy - Grandpaparapa (Powrót króla) [2007] mes-alkopoligamia Nowator- Panie i ponownie O.S.T.R. - 1980 O.S.T.R. - Ja tu tylko sprzątam [Edycja specjalna] O.S.T.R. - Masz To Jak W Banku O.S.T.R. - Tabasko O.S.T.R.-Hollylodz-PL-2007-41ST Opowieści z betonowego lasu PeeRZet - Hipocentrum (2008) Peja - Styl Zycia G'N.O.J.A Peja - Uliczne Historie [2002] Peja & Slums Attack - Całkiem Nowe Oblicze_98 Peja & Slums Attack - I Nie Zmienia Się Nic_98 Peja & Slums Attack - Na legalu plus_2002 Peja & Slums Attack - Na legalu_2001 Peja & Slums Attack - Zwykla Codziennosc_97 Peja___Slums_Attack_-_Slums_Attack_96 Peja-Fturując Peja-Najlepszą Obroną jest atak Peja-Szacunek ludzi ulicy Pezet-Muzyka_Rozrywkowa-PL-2007-WGM. PIH-Kwiaty_Zla-2CD-PL-2008-FIRSTRAP Sandra-Wszystko_Albo_Nic-PL-2008-EMPiK Ski Sklad - Wspolne Zadanie Snoop_Dogg-Ego_Trippin-(Explicit)-2008-SNOOPDOGG. Sokol_feat._Pono-Ty_Przeciez_Wiesz_Co-(PRS104)-CD-PL-2008-211 Tede-Ścieżka Dźwiękowa DJ_BUHH-Vol.4 W Wyjatkowych Okolicznosciach - We wlasnej osobie (2002) Wielkie Joł - GT Aluminium 20'' WWO - Życie na kredycie-pl-2005- WWO_-_Witam_was_w_rzeczywistosci wwo-_masz_i_pomysl WWO-Witam_Was_W_Rzeczywistosci-PL-2005 Wzr Zurom-Poszukiwany_(Rap_Z_Celi_I_Wolnosci)-PL-2008-EMPiK
---------------------------------------------------------------------------- Legenda Zielony wrzucone Ostatnia Aktualizacja 21.01.2009 17.17 Czasami będę dodawał coś do listy
|
Z małym opóźnieniem ogłaszam zwycięzców III edycji Złotych Pasterzy (podsumowanie II połowy 2007): 1. Gracz półrocza DARK - za solidność i stały poziom, ale przede wszystkim za gotowość i jasne deklaracje gry, szybkie wpisanie się w podstawowy skład i ładne ogranięcie meczowe. Kilka akcji na meczach, kiedy wygrywał samotnie rundy tylko kwituje całokształt. Dzięki Dark. It's nice to have You on board! 2. Mecz półrocza Wygrana na SF CSAR dająca nam 3 miejse w ladderze TWL 6vs6 link do kalendarza3. Odkrycie półrocza TOMO - ocena za całokształt (mecze+organizacja), były momenty kiedy TOMO ładnie wpasował się w teamwork i grał ładnie w meczach. Ostatnio się trochę opuścił w graniu meczów, ale to nie podlegało już ocenie. Dzięki TOMO za wkład w organizację klanu i grę w meczach. 4. Wydarzenie półrocza 4 rocznica klanu i mecz z CFC Dream Team w trybie 13 vs 13. Niewiele drużyn miało okazję świętować taki staż. 5. Wydarzenie półrocza in REAL LIFE Tutaj była spora konkurencja - typ Rowera przeważył: Ślub Rrudego, czyli kolejny pasterski flet pod kluczem6. Post półrocza Autorstwa KATa z września: Wysłany: 2007-09-18, 01:00 Plaga przegranych Czy doszlismy na swój szczyt możliwości może o tym porozmawiamy. - mi się wydaje że jakaś zlewka ostatnimi czasy jest (brak sparingów) jeszcze niedawno przed każdym meczem spar jakiś był i były efekty a teraz dupa dupa i dupa Grają albo na rumunie albo na urbanie tu pisze o sobie co myślicie ? może by się przyłożył albo wypiszmy sie z twl po co kwas robić, a były ambitne plany na esl-a HAHA 7. Powrót półrocza BMX - poza konkurencją w zasadzie. Trzeba rzetelnie przyznać - organizacja, PR i dobre kontakty a do tego ogarnięcie w meczach - czy udało by się dotrzeć na 3 miejsce w TWL, albo do finału GB VIP Tour bezs Rowera? Nie wiem, ale wkład w całokształt jest nieoceniony. Takich ludzi nam trzeba (o wadach nie dyskutujemy ). Dzięki BMX. 8. Porażka półrocza Jakis super dużych wtop nie było, ale ten mecz bezsprzecznie był do dupy - vs. Underground Project na SF Hospital, 6vs6 w TWL, 2:10 link do kalendarza9. E-drama półrocza Rudy vs Denton - uprzedzenia i wzajemne docinanie. Bez tego byłoby z pewnością lepiej, zauważyłem, że większość po pewnym czasie zaczęła nawet zlewać ten wątek. Ostatnio na szczęście ucichło. 10. Post półrocza Mój osobisty typ, jak dla mnie mistrzostwo , cytuje w orginale, nie podaje autora. Dentuś podał bym ci stronke z checią żebyś sobie ściagnoł cod-a na komurke ale niewiem co za złom masz za telefon jak oto ci chodzi. Pozatym moja pułeczka świeci orginalnymi grami i CoD wśrud nich też stoi i niechrzń mi tu i sie niewywyrzszaj Tym samym podsumowaliśmy II półrocze 2007 z nadziejami na jeszcze lepszych laureatów za I połowę 2008. Q
|
Witam ! Skoro juz mnie tu 'wywolano do tablicy' to pozwole sobie docytowac koncowke przytoczonego wyzej mojego listu, ktora pelniej odzwierciedla moj punkt widzenia na obrone ugruntowanych idei naukowych przed zalewem przedwczesnych nowinek: : "....Trzeba wiele czasu i wysilku aby w jakiejs dziedzinie opanowac : jej stan biezacy. Bez tego opanowania nic nowego nie da sie zrobic. : Nie ma dzis szans zaden samouk amator, trzeba byc zawodowcem - troche : jak w sporcie. Wymieniani tu przykladowo wielcy, jak Einstein, tez : byli profesjonalistami. Zanim dokonali swych dziel to duzo i doglebnie : studiowali swych poprzednikow. Wszyscy oni oprocz geniuszu mieli : dodatkowo sporo szczescia - udalo im sie przebic przez mur obronny : starych paradygmatow. [...] Chcac przelamac mury broniace ustalonych : idei nie wystarczy walic glowa~ w ten mur. Trzeba znalezc do niego : klucz. Psychiczne szance broniace ustalonych koncepcji z zalozenia : maja~ bronic glownie przed naporem "underground science". Tego : bowiem jest statystycznie znacznie wiecej. Niestety, bywa czasem tez, : ze polegna~ na nich tworcy autentycznie nowych i tworczych idei : (np. Boltzman). Trudno, koszty wlasne nauki. Ale autentycznie : wartosciowe pomysly na ogol przy tym nie gina~. Podejmuja~ je inni, : ktorzy pozniej maja~ wiecej szczescia."
Powyzszy cytat jest wiec jakby moja~ deklaracja~ potrzeby pewnego konserwatyzmu w nauce, aby ja~ chronic przed naporem pomyslow egzotycznych, powstajacych w pogoni za slawa~ i uznaniem. Nowe idee MUSZA~ przebijac sie w twardej walce ze starymi. W tej walce odsiewa sie ziarno od plew, a czasem tez wiory leca~.
tylko polowa zagadnienia, ~całkowicie dobre _wyłącznie_ przy jednym z dwóch(?) możliwych spojrzeń. Pamięta Pan swój tekst o wizycie w galerii i "wyjaśnianiu obrazu", który można zupełnie inaczej odebrać niż z marszu, na pierwszy rzut oka ? Czasami "drugą treść" można zobaczyć samemu, ale często potrzeba kogoś, kto wytłumaczy jak należy patrzeć, by otworzyć oczy na to, co kryje się w 'drugim planie'. I oczywiście 'widz' M U S I U W I E R Z Y Ć, że 'inna' treść istnieje i P O D J Ą Ć W Y S I Ł E K przeorganizowania swojego sposobu postrze- gania obrazu...
Nie wiem, czy Pan rzucił okiem na tekst: Arthur Deikman "Bimodalna swiadomosc i doswiadczenie mistyczne" Date: (30 Oct 1999 18:26:26 Xref: news.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:33153), oraz moje posty o myśleniu i wybór cytatów, które dotyczą drugiego typu organizacji
Newsgroups: pl.sci.psychologia 1) Subject: Cytaty n/t. "Jak myśleć" Date: 27 Oct 1999 08:09:01 2) Subject: O mysleniu - cz. I Date: 3 Nov 1999 20:06:46 3) Subject: O mysleniu - cz. II Date: 3 Nov 1999 20:07:06
Wielką zaletą (i punktem centralnym) tekstu Deikmana jest podkreślenie faktu, iż obydwa rodzaje modalności są jednakowo ważne - nie należy się zastanawiać, który jest lepszy, bo to tak, jakby rozważać, czy w rodzinie jest ważniejsza kobieta czy mężczyzna. Podkreślę jednak, iż tak, jak "połówkowa rodzina" jest czymś zdegenerowanym, tak naukowiec, który nie odkrył i nie umie poruszać się w tym drugim rodzaju myślenia nie ma _najmniejszych_szans_ na bycie uczonym.
Powtórzę jeszcze raz [D.Brian Albert Einstein]: <<Jak zauważa Walter Moore, cytując Montaigne'a w swojej niezwykle okrywczej biografii Erwina Schrodingera, naukowca i przyjaciela Einstein: "Na nasze życie składa się szaleństwo i rozwaga; jeśli ktoś napisze tylko o tym, co wzbudza szacunek i nie wykracza poza ustalone kanony, pominie co najmniej połowę|
To nie jest myśl, którą można pominąć, bo to jest ów "klucz do drzwi w
coś takiego (cytuję z pamięci): "Kiedy myślę o pojęciu dwójki, otwiera się przede mną taka głębia, od której pęka mi głowa"... Powyższy cytat ma identyczną właściwość... Dokładnie taką samą cechę ma też większość cytatów Einsteina, które mimo to nie wzbudzają w większości ani cienia refleksji, dlatego nie powodują odkrycia ich niezmiernej głębi, dokładnie na wzór odbioru jakiegoś 'nowoczesnego kierunku' w malarstwie przez kompletnie nie przygotowanego człowieka wpuszczonego do galerii z ulicy ...
Przypomnę więc jeszcze raz (A. Vallentin, Dramat AE, strona 153: << "Słowa, czy też język, tak jak występują w piśmie czy mowie, zdają się nie odgrywać żadnej roli w moim mechanizmie myślenia. Jednostki psychiczne, które można by określić jako elementy myśli, to są pewne znaki i obrazy mniej lub więcej wyraźne, dające się odtwarzać i kombinować do woli. Istnieje oczywiście pewien związek między tymi elementami i pojęciami logicznymi, które z nich wynikają, Jest także rzeczą jasną, że pragnienie dojścia do ostatecznych, logicznie z sobą powiązanych koncepcji stanowi emocjonalne podłoże tej dosyć swobodnej gry polegającej na zestawianiu wyżej wymienionych elementów. Ale z punku widzenia psychologii ta gra kombinacyjna wydaje się zasadniczą czechą myśli twórczej." Słowa "podłoże emocjonalne" są najbardziej rewelacyjne, jeśli idzie o pracę Alberta Einsteina. |
Ten cytat szczególnie współgra z innym (AE): "Czysto logiczne rozumowanie nie da nam żadnej wiedzy o realnym świecie". i... "Fizyk nie może posuwać się naprzód nie zastanawiając się z krytycznego punku widzenia nad DUŻO TRUDNIEJSZYM problemem: nad analizą specyfiki myśli codziennego dnia."
I to są absolutne "aksjomaty", bez rozumienia których w istocie nie ma mowy o uprawianiu rzeczywistej nauki. To nie jest rzecz, którą może pominąć jakikolwiek uczciwy naukowiec, bo gdy tak robi - jego rozumienie meritum nauki jest podobne do rozumienia Nietzschego przez Hitlera... Choć daje się zastosować, to ZAWSZE z podobnym, katastrofalnym skutkiem...
Dlatego mogę spokojnie "filtrować" naukowców na zgodność z tymi 'aksjomatami', i jestem pewien, że taki filtr jest absolutnie prawidłowy (nie tylko dlatego że pochodzi od Einsteina). Jestem pewien, że nie rozumiejących tego ludzi, niezależnie jak oczytanych, warto słuchać wyłącznie w sposób, w jaki słucha się zwykłej bibliotekarki. Bo nie mają ŻADNEJ WIEDZY O REALNYM ŚWIECIE.
Wbrew Pana podejściu, Einstein _nigdy_nie_mówił_ rzeczy nieistotnych, reklamowych, upiększających dodatków, które można zignorować lub źle zinterpretować. OTW wcześniej czy później zostanie zastąpiona (na samym szczycie) innym formalizmem, dokładnie tak, jak stało się to z Newtonem, ale stwierdzenie Einsteina o tym, że szkoła NIE UCZY MYŚLEĆ będzie bezwględnie aktualne aż do momentu, gdy wszyscy nauczyciele w pełni zrozumieją, co ono dokładnie znaczy...
Z powyższych powodów Pańskie uzasadnienie jest jak najbardziej właściwe ... dla trybu deikmanowskiej _modalności_działania_. Tyle, że ta modalność bardzo dobrze koresponduje z 'ludową mądrością' - "w pracy nie należy myśleć".
Zagadnienie 'zachowuje się' dokładnie tak, jak obrazek dwóch w jednym. Pod jedną dobrą interpretacją kryje się druga. Ale dopóki nie wykona Pan czegoś, co Deikman nazywa deautomatyzacją (myśli), to nie zobaczy Pan treści alternatywnej.
Nie bez powodu wyciął Pan fragment z Boltzmanem, bowiem razem z Pańskim podejściem stanowiłby ostry ... dysonans. Wymowa Pańskiego tekstu bowiem ~sprowadza się do stwierdzenia: trudno, że oficjalna nauka wykańcza geniuszy, tak już musi być... Nie musi, bo brak rozumienia, dlaczego tak się dzieje jest pierwszorzędnym 'felerem' nauki, ujawniającym jej brak wiedzy o podstawowym prawie Rzeczywistości. Jak mówi Mleczko: "To nie skrzaty szczają nam do mleka, to my sami". Błąd, 'dziura w wiedzy' musi wywoływać
i ... zrozumieć ich przyczynę.
J. Okulewicz swego czasu przytoczył kolejną świetną analogię (on a'propos wiecznych kłótni na pl.soc.religia - powtórzę swoimi słowami): "Dopóki przy oglądaniu walca jedni będą widzieć prostokąt a inni koło, to ani jedni, ani drudzy nie zrozumieją, czym jest walec" ... (i będą się kłócić do upadłego... w konkursie na 'lepszość' dwóch odmian identycznej głupoty)
Dokładnie tak, jak z obrazkiem "dwóch w jednym": dopóki ktoś sądzi, iż odbieranie jednej z możliwych interpretacji jest 'jedynie słuszne', _musi_ postrzegać kogoś, kto 'mu wmawia', że "broda jest nosem itd." jak 'skończonego idiotę'. I dopóki nie zrozumie, że błąd tkwi nie w 'adwersarzu', ale w jego połówkowym, niepełnym postrzeganiu zagad- nienia sam ... pozostanie 'idiotą'.
Dopóki nie zrozumie Pan, że "deautomatyzacja" myśli _włącznie_z_ich_ _paradygmatami_ znaczy to samo, co: "wiem, że nic nie wiem" - i jest WARUNKIEM, _koniecznym_składnikiem_ rzeczywistego, prawidłowego myślenia, to nie będziemy w ogóle mogli dojść do porozumienia...
"Wiem, że nic nie wiem, a to znaczy, że wiem więcej od innych"... Kto tak uzupełnił Sokratesa ?
Proszę porównać z Kuhnem - "Jedyną rzeczą, jakiej nie można mówić, jest to, że odkryliśmy prawdziwą naturę świata - powiedział Kuhn - ponieważ, jak sądzę, ta gra tego nie dotyczy". "Ta gra" jest grą w odwzorowanie Rzeczywistości(/prawdziwej natury świata /oryginału) w jej umysłową kopię. Kopia nigdy nie może być oryginałem, dlatego "ta gra tego nie dotyczy", a "wiem, że nic nie wiem" _musi_zawsze_ pozostawać meritum myślenia... "Myślę więc jestem" (znaczy żyję), a "życie (myślenie) przypomina jazdę na rowerze, nie wolno się zatrzymać, bo człowiek się przewraca" ... Żaden
... więcej »
|
Nieudolna próba skomponowania własnej listy. Sponsored By Fuck.
Piardy ogólno - rockowe.
1. The Velvet Underground - White Light / White Heat Prapłyta. Plazma, pulpa, z której ulepiono prawie wszystko co w muzyce ważne, a co nastąpiło po "White Light / White Heat". Tej płycie zawdzięczamy: - indie rock, - post rock, - plugawe brzmienie Darkthrone, - Sebadoh, czyli lo-fi, i tego typu piardy, - suspens slintowego "Spiderland", - "Daydream Nation" SY, - noiserocka - patrz "Sister Ray".
2. Amon Duul II - Yeti Szpryca w żyłę i lecimy... Układanka pozornie nielogiczna, złożona z różnych, teoretycznie niepasujących elementów. A jednak udało się. Wszystko pasuje, żre. Dźwięki odrobinę psychodeliczne, przećpane. Ten zespół nagrał trzy wybitne płyty. Debiut, "Yeti" i "Tanz der Lemminge". Wybrałem "Yeti". Brzmi bardzo dobrze, i jest bardziej zadziorne od debiutu. Kto wie, może najważniejsze rzeczy w muzyce przełomu lat 60/70 XXw. miały miejsce w Niemczech.
3. David Bowie - The Rise and Fall of Ziggy Stardust and The Spiders from Mars Geniusz tkwi w prostocie. Dowodem tego omawiany album. Songwriting - bardzo ładne słowo, bardzo popularne. Kluczem do zrozumienia fenomenu Ziggy'ego jest właśnie songwriting wyniesiony do poziomu dostępnego nielicznym, najlepszym. Creme de la creme. Dzieło proste, ale w owej prostocie wybitne.
4. Joy Division - Unknown Pleasures Patrz - miejsce nr 3. Dodajmy do tego rozpaczliwe wyznanie: Nie umiemy grać i jesteśmy smutnymi chujkami z biednej dzielnicy w Salford.
5. Monster Magnet - Spine of God Jeden z najlepszych debiutów w historii muzyki rockowej. Trochę niedoceniany, zwłaszcza przez krytyków. Page, Plant & Co. przeszli do historii rżnąc z klasyków typu Willie Dixon. Monster Magnet to i owo podpatrzył u Hawkwind, ale ich debiut brzmi świeżo, porywająco. Ta muzyka potwierdza tezę, że nabita lufa i dobre kompozycje idą w parze. Space - stoner - overdose - rock 'n roll ?
6. Talking Heads - Remain In Light Zadziwiające, że najlepszą płytę King Crimson z Belewem, nagrało Talking Heads. Ciekawe...
7. Beth Gibbons & Rustin Man - Out Of Season Beth udowodniła, że jest smutna i niewydupczona na drugiej płycie Portishead. Paul Webb udowodnił, że jest smutny i brakuje mu gorącej cipki na "Spirit of Eden" i "Laughing Stock", ale TA płyta im wyszła. Wyszła i jest wybitna, intymna. Podoba mi się bardziej, niż jakakolwiek płyta P / TT.
8. Radiohead - OK Computer Napisano o tym już wszystko. Ja nie zrobię tego lepiej.
Piardy okołometalowe.
1. Black Sabbath - Sabbath Bloody Sabbath Prekursorzy metalu. Oni to zapoczątkowali, a ich klasyczne albumy wciąż porażają ciężkością i kopią dupę. "Piątka" jest moją ulubioną płytą BS, i jedna z ulubionych płyt szeroko pojętego metalu. Doskonałe, okraszone selektywnym brzmieniem kompozycje. Choć każda jest perłą, tworzą integralną całość. Twórcy tego, co w metalu nie razi wiochą, a mianowicie doom metalu i wszelkich jego odmian. Doskonała okładka. Jedna z najlepszych w historii metalu, a nawet rocka. W okładkowe konkury mogą stawać chyba tylko Brutal Truth "Need To Control" i Christian Death "Sex & Drugs & Jesus Christ". No... może jeszcze Regurgitate z przezabawną szatą graficzną "Carnivorous Erection". Jedna z nielicznych płyt, które mam na oryginale w kilku wydaniach.
2. Brutal Truth - Need To Control Już na debiucie tak kopnęli w ryj, że w latach '90-'95 XXw nikt nie był w stanie im podskoczyć, ale drugą płytą przebili debiut. Wpływy deathmetalowe, tak wyraźne na debiucie, tu właściwie niezauważalne. Dominuje grind / crust podrasowany lekko industrialnym szumem.
3. Electric Wizard - Dopethrone Przypuszczam, że ta płyta nie powstałaby, gdyby nie Black Sabbath - co oczywiste - i gdyby nie Hawkwind / Monster Magnet - co mniej oczywiste. Podrasowany, wyolbrzymiony do monstrualnych rozmiarów ciężar Black Sabbath podlany space rockowym sosem. Jest wolno, bardzooooo ciężko i kosmicznie. Kulminacyjny moment albumu stanowi kompozycja "I, The Witchfinder" stanowiąca udany mariaż wolnych "prawie dronów" połączonych z narkotycznym odjazdem "Spine of God".
4. High On Fire - Surrounded By Thieves Sleep - choć ledzio, twierdzi że "Jerusalem" to gówno - zacnym i potężnym zespołem był. I równie ciekawa, a z pewnością bardziej przystępne jest to, co powstało po jego rozpadzie, a mianowicie High On Fire. Om pomińmy milczeniem, bowiem to nieustanna wariacja na temat "Jerusalem". Słychać Black Sabbath, co oczywiste, słychać mocno najebanego, przećpanego Lemmy'ego - wokale! Ta płyta to metal, jaki lubię. To metal z przypiętą etykietką doom. Brudny, przesterowany, pozbawiony miękkich, pizdowatych ballad (thrash/heavy) i plastikowego brzmienia (death). Drugi utwór, gdy wchodzi wokal: The candle has burnt through, the wax that once covered my eyes... ejakulat wypełnia mi gacie.
5. Cephalic Carnage - Lucid Interval Najlepszy album z muzyką ekstremalną od czsu "Need To Control"? Możliwe... Ostra jazda po bandzie. Postrockowy - plumkający Maczek, powiedział że nie kuma tego chaosu. Znaczy się zajebisty album chłopaki nagrali... Jest tu wszystko. Grindcore, brutalny, amerykański deathmetal a la Suffocation/Devourment, zabawa z konwencją black metalową, doom metalową, elementy country, a nawet czysto CRIMSONOWSKIE łamańce z okresu "Larks...". Okrasili to selektywnym, czystym brzmieniem, które nieco pomaga ogarnąć ów chaos.
6. Today Is The Day - Temple Of The Morning Star Noise rock / post hardcore? Nie wiem... może? A może koncept album spięty klamrą o nazwie "Temple Of The Morning Star"? Może... Zaczyna się mocno, choć akustycznie: This life, No life It's killing me I am slowly dying I can't be what you want me to be I am dead, i tak też się kończy, choć elektrycznie (z bonusem pod postacią wariacji na temat "Sabbath Bloodyt Sabbath"). A w międzyczasie pojawia się soniczny terror pod postacią "Satan Is Alive And Well", i sporo sfuzzowanego noise rocka podrasowanego samplami o lizaniu dupy.
7. Virulence - A Conflict Scenario Pisałem już o tym, nie mam zamiaru się powtarzać.
8. Wijlen Wij - Wijlen Wij Patrz: Virulence.
Piardy niby jazzowe, czyli: nie kumam, ale słucham dla szpanu. Co ciekawe, jest to dla mnie tak niezrozumiałe, że nawet nie potrafię sklecić sensownego zdania na ten temat.
1. Miles Davis - Miles Smiles 2. Herbie Hancock - Maiden Voyage 3. Wayne Shorter - Night Dreamer 4. Grant Green - Idle Moments 5. Bill Frisell - Have A Little Faith 6. Abercrombie / Holland / De Johnette - Gateway 7. Sonny Rollins - East Broadway Run Down 8. Ornette Coleman - The Shape Of Jazz To Come
|
|