Oglądasz posty znalezione dla hasła: Umywalki blatowe i
·
A po co wam polokragla od strony sciany?
Bo ma byc w rogu. I nie pod katem 45 stopni, tylko pod innym. Uprzedzajac twe dalsze propozycje: NIE, nie chcemy naroznej. NIE, nie chcemy skosnej w jednym kawalku z blatem. NIE, nie lepiej |[]X Gdzie widziales |[(X ???
A ja mam inne pytanie - chcialbym sobie zrobic...
To czemu nie zadasz go w oddzielnym watku? Wstydzisz sie? ;)
Teo
PS. Grupowiczow przepraszam za sarkazm, ale gdy pytam konkretnie: "gdzie kupic cos takiego", a ktos odpowiada "eee, po co? kup inne", to mi lapki opadaja...
nozne sterowanie strumieniem wody, takie jak w pociagu. Uzywanie szamba wymusilo na mnie ekologiczne uzytkowanie wody, nie to co ryczalt w bloku. Szczegolnie irytujace jest mycie zebow (tylko mi nie mowcie o szklance!). Pod umywalka sa takie zawory (nie mam polnogi), gdyby tak przymocowac do nich linke przyczepiona z jednej strony do sprezyny na haku, a z drugiej strony przerzucana przez bloczek w dol do pedalu, to powinno to funkcjonowac. Tylko gdzie kupic takie ustrojstwa?
MC
|
| Ścianka luksferowa jest dosyć gruba i w pomieszczeniu 2x3 m robi wrażenie | zajmowania niepotrzebnie zbyt dużej ilości miejsca. Kurczaki, własnie dokładnie taka jest moja łazienka... Nie mam pomysłu na kabinę, a wolę ją od wanny.
postaw brodzik i na to kabinę (np narożną) jak podłogi dopiero robisz (budowa/remont) to wpuść brodzik w podłogę - wygląda estetycznie i łatwiej się wchodzi zamiast panela, polecam rozwiązanie podtynkowe - estetyczne i łatwiejsze do czyszczenia mam u siebie tak zrobione, że podłoga w łazience jest na tym samym poziomie do dno brodzika a wchodząc przestępuję tylko próg...
Wymysliłam za to 2 umywalki - damską i męską...
bardzo dobry pomysł, tez tak będę robic u siebie ale intryguje mnie ta płciowość Twojego rozwiązania: co to oznacza? męska ma więcej przestrzeni pod blatem?
|
| ?cianka luksferowa jest dosyć gruba i w pomieszczeniu 2x3 m robi wrażenie | zajmowania niepotrzebnie zbyt dużej ilo?ci miejsca. | Kurczaki, własnie dokładnie taka jest moja łazienka... | Nie mam pomysłu na kabinę, a wolę j? od wanny.
postaw brodzik i na to kabinę (np narożn?) jak podłogi dopiero robisz (budowa/remont) to wpu?ć brodzik w podłogę - wygl?da estetycznie i łatwiej się wchodzi zamiast panela, polecam rozwi?zanie podtynkowe - estetyczne i łatwiejsze do czyszczenia
mam u siebie tak zrobione, że podłoga w łazience jest na tym samym poziomie do dno brodzika a wchodz?c przestępuję tylko próg...
| Wymysliłam za to 2 umywalki - damsk? i męsk?... bardzo dobry pomysł, tez tak będę robic u siebie ale intryguje mnie ta płciowo?ć Twojego rozwi?zania: co to oznacza? męska ma więcej przestrzeni pod blatem?
Ja poczatkowo układałem z luksferów - po 1/4 rozebrałem - jest dokładnie tak jak inni piszą - nadają się wyłącznie do bardzo, bardzo dużej łazienki. Kupiłem wannę (chyba pasja) i do tego parawan ze szkła hartowanego - wyszło drożej, ale aje to pełen komfort wanny, natrysku i przestrzeni w łazience.
|
Hehe. Pomagam tacie cyklinować podłogę u znajomych. W 12 piętrowym bloku na 10 pietrze. Na balkonie, między umywalką a jakimś starym blatem założył sobie gniazdko (z 4 brzozowych witek:) gołąb i wysiaduje dwa jajka. Na balkonie. W lutym.
Ale masz farta. Nie dość, że rosołek, to i jajecznica będzie.
|
Hehe. Pomagam tacie cyklinować podłogę u znajomych. W 12 piętrowym bloku na 10 pietrze. Na balkonie, między umywalką a jakimś starym blatem założył sobie gniazdko (z 4 brzozowych witek:) gołąb i wysiaduje dwa jajka. Na balkonie. W lutym.
Nic w tym dziwnego. Dwa lata temu u mnie na balkonie w doniczce z tymiankiem gołębica wysiadywała jajka przy 20 stopniowym mrozie. Na wielkanoc był ładny żółciutki kurcaczek ;)
|
Hehe. Pomagam tacie cyklinować podłogę u znajomych. W 12 piętrowym bloku na 10 pietrze. Na balkonie, między umywalką a jakimś starym blatem założył sobie gniazdko (z 4 brzozowych witek:) gołąb i wysiaduje dwa jajka. Na balkonie. W lutym.
Pewnie nie gołąb, a gołębiowata Sierpówka, która jest głupia i dziwna, bo zakłada gniazda gdzie popadnie ;-)
|
| Hehe. | Pomagam tacie cyklinować podłogę u znajomych. | W 12 piętrowym bloku na 10 pietrze. | Na balkonie, między umywalką a jakimś starym blatem założył sobie | gniazdko (z 4 brzozowych witek:) gołąb i wysiaduje dwa jajka. | Na balkonie. | W lutym. Pewnie nie gołąb, a gołębiowata Sierpówka, która jest głupia i dziwna, bo zakłada gniazda gdzie popadnie ;-)
Synogarlice moja babcia dokarmiała, więc sierpówkę turecką od spasionego gołębia skalnego odróżnić umiem;P
|
Pomagam tacie cyklinować podłogę u znajomych. W 12 piętrowym bloku na 10 pietrze. Na balkonie, między umywalką a jakimś starym blatem założył sobie gniazdko (z 4 brzozowych witek:) gołąb i wysiaduje dwa jajka. Na balkonie. W lutym.
One się parzą non stop! Piętno za niewiedzę! zyga
|
Mnie się podoba to, o której mówiłaś, że smutne kolory. Na dzień dzisiejszy w łazience: - zrobiłabym ciemne płytki na podłodze (bo na jasnych widać każdy mój włos, a strasznie mi się sypią) - zrobiłabym matowe, bo łatwiej umyć, żeby ładnie wyglądały - nie zrobiłabym zbyt dużo półek, jeśli już to tylko dekoracyjne - nie zrobiłabym żadnych poziomych powierzchni szklanych (m.in półek) - ścieranie kurzu - zrobiłabym duży blat, albo umywalkę z dużym blatem - nie zrobiłabym szklanej umywalki - są piękne, ale trudno utrzymać w czystości - zrobiłabym szafki, tak żeby wszystko, absolutnie wszystko było pochowane - zrobiłabym dobre oświetlenie do makijażu - jeślibym miała dużo miejsca to postawiłabym wannę po środku.
|
Moje mebelki już przyjechały...tzn narazie do sklepu, ale wczoraj zapłaciliśmy i jutro przywiozą do domku i bedziemy montować. Nie moge się doczekać... Wiecie jak się zmywa w umywalce i lata z każym kubeczkiem czy inną miską Oczywiście teraz się zastanawiam czy dobrze wybrałam, czy będą pasować do kafelków i ścian :glupek: Na pewno, ale ja muszę mieć zawsze jakis problem (wg mojego P.) Szukałam mebli także w BeckRedWhite, ale jak faceci (w 2 miejscach - na Kasprzaka i w Emce na Piłsudskiego) wyliczyli koszt mebli do mojej kuchni to wyszło ponad 4 tysiące. Byliśmy w dwóch bo specjalnie chcieliśmy porównać. Ostatecznie zamówiliśmy w Uniwersalu na ostatnim piętrze - za 3 tyś mamy meble, stół z tym samym blatem i 2 krzesełka
|
Witam wszystkich sąsiadów Co do ilości sprzedanych mieszkań to meg ma rację. W IV kwartale zostało do sprzedania około 40 mieszkań a było około 130 (tak wynika z analizy, którą przeprowadziłem na podstawie danych ze starony www.tabelaofert.pl ). Oznacza to, że sprzedano około 70 mieszkań. A więc sąsiadów nie powinno brakować . Ja byłem u pani archtekt już dwa razy. Ze zmianami typu przesunięcie ściany, gniazdek, czy też grzejników nie ma problemu. Jeśli jednak chcecie aby podłączenie wody do umywali było pod blatem (pod baterię montowaną w umywalce a nie w ścianie) a nie jak to jest w standardzie na wysokości około 1m to już jest problem. Koszt adaptacji będzie znany dopiero po przedstawieniu wyliczeń przez podwykonacę. Przybliżoną wartość można wyliczyć na podstawie cennika zmian, z którym można się zapoznać u pani archtekt. Pozdrawiamy Damian i Gosia PS. Wpisujcie w Profilu w polu Skąd kwartał, klatkę i piętro na którym kupiliście mieszkanie. Znacznie ułatwi to "rozpoznawanie" sąsiadów.
|
mnie sie bardzo podobaja jak sa z takich malutkich kwadracikow taaa, mi też, ale ułożenie i same kafelki sa droższe niż takie.. zwykłe... ja będę robić z prostokątnych.. jasnych bo u mnie w łazience tez mało miejsca.. no i chcę mieć pralkę pod blatem, a umywalkę w blacie.. no i chcę mieć ciutkę luster [ Dodano: 13-12-2007, 10:59 ]
|
http://www.smog.pl/wideo/...ciku_polozniku/cóż nie wiem co sadzic o tej bajeczce..... nasza wanienka sie nie pojawila do tej pory:( na szczęście córeczka miniaturka doskonale mieści sie w umywalce. Pisalam juz ze byla visitorka? W każdym razie przytyło moje dzieciątko:) musialam usunąć mojego rozpaczliwego posta bo mąż zaczął sie zabardzo interesowac tym co ja tu pisze. dzieki za wszystkie słowa pocieszenia... postanowilam sie odizolowac troche i zająć swoimi sprawami. jesli to nie jest dla niego przyjemnosc isc z nami na spacer to bedziemy chodzic same... trudno i tak pewnie co raz wiecej rzeczy bedziemy robic osobno... jakos on nie rozumie ze takie wspólne małe rzeczy to jest wlasnie bycie razem. bez tego wszystko sie sypie teraz wizyte zapowiedziala jego mama... zobaczymy jak to bedzie. troche sie obawiam bo on nienajlepiej na nią reaguje i moze byc nerwowo. poprostu nie bedzie miala oporów zeby mu powiedziec co mysli a on bardzo źle znosi słowa krytyki... moze i dobrze. zobaczymy. jesli chodzi o te stojaki, to chyba jest fajny pomysł. Mnie juz ztrasznie boli kręgosłup od schylania sie nad blatem kiedy przewijam Natalke. Tak wiec polecam zadbanie o to zeby przewijak i wanienka były na odpowiedniej wysokości. pozdrawiam jesiennie........ [ Dodano: 2008-11-22, 18:34 ]
|
w takim razie zostanę przy "normalnej" umywalce, może z jakąś ładną szafką Aga z koła są fajne nablatowe czy jak tam się zwą - w każdym razie stawiane na blacie Poza tym komplety z szafkami też mają fajne. kiedyś mieli dość ładnie pokazane na www, nie wiem jak teraz....
|
Z doświadczeń z wynajmowanych mieszkań
NIE dla:
w łazience: - szklanych półeczek - lustra nisko nad umywalką - podwieszanego sufitu w łazience w kuchni: - małej ilości kontaktów - płyty gazowej - małej szafki na kosz na śmieci i te inne pierdółki w pokoju: - stołu ze szklanym blatem
A wszędzie za małych parapetów
|
Mix z obu moich miejsc zamieszkania:
tak: - kuchnia elektryczna - łatwiejsza do umycia - lampka nad blatem w kuchni - płytki imitujące kamień (w ogóle nie widać na nich brudu, a nawet jeśli, to brud wygląda jak wzorek na płytkach ) - grube zasłony w sypialni (w obecnym mieszkaniu są żaluzje i cienka firaneczka, no i różnica niestety kolosalna...) - brak drzwi między pokojem/przedpokojem/kuchnią (oszczędza się dużo miejsca, ale to jednak rozwiązanie dobre do małych mieszkań tylko) - jasnokremowe ściany (nie zmniejszają pomieszczenia, a cieplejsze niż białe)
nie: - jasny dywan/wykładzina (patrzeć nie mogę, jak dzień po odkurzaniu pokrywa się kurzem, widać na niej najmniejszy pyłek) - szklana półeczka nad umywalką - oddzielne kurki do ciepłej i zimnej wody - meble na wysoki połysk (spadek po poprzednim ustroju, który musiałam często polerować, żeby nie wyglądał niechlujnie)
|
widzę, że mały metraż to nie tylko mój problem najgorsze jest to, że te wszystkie aranżacje jakie znajduję w necie nie uwzględaniają takich rzeczy jak pralki, czy schowki na ręczniki. Co najwyżej jest jakaś szafka pod umywalką, ale to takie standardowe jest Myślę teraz, żeby zrobić sobie umywalkę stojącą na blacie i pod blatem , tak we wnęce którą mam w łazience i wzdłuż ściany dać półki na ręczniki i wiklinowe koszyki z kosmetykami itp, coś takiego jak tutaj http://eplytki.pl/aranzac...roduct&id=2402# . tylko boję się, czy uda się utrzymać na tych pułkach porządek i czy może jednak lepiej skusić się na zamykaną szafkę coby obciachu nie było... ale tej wnęki w sumie i tak nie mam jak wykorzystać, bo ona taka ni przypiął ni przyłatał jest i te półki by się tam fajnie komponowały...
|
a ja lubię przejrzystość Tak jak ja..a szafkę zawsze można zamontować, lub pomyśleć o czymś fajnym na wymiar, jak będziecie mieć kasę na zbyciu...my właśnie o takiej na wymiar myślimy, ale troszkę poczekamy, aż jakaś kasa wleci. Najlepsze jest to, że we wnęce będziemy mieć nablatową umywalkę a pod blatem będzie miejsce na sporą szafkę, trzeba tylko drzwiczki jakieś zamontować. Teraz są spore możliwości kombinowania, tylko szkoda, że wszystko takie jakieś....drogie...
|
Witam.
Mam do zabodowana dwie nietypowe wnęki w łazience pod blatem z umywalką. Potrzebuję kontaktu do stolarza (w Warszawie lub okolicach), który potrafi to zrobić z dużą dbałością o wykonanie i nie zniechęca go niezbyt duży rozmiar prac.
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Serdecznie pozdrawiam!
|
Jac -dalej jesteś zadowolony? Generalnie tak. Poważniejszych usterek na odbiorze nie zauważyłem - nie licząc grzejnika w kuchni, który miał być nad blatem (a nie pod) oraz doprowadzenia wody do pralki, które również nie było tam, gdzie miało być. Wszystkie zgłoszone podczas wstępnego odbioru usterki zostały naprawione przed odbiorem końcowym Po jakimś czasie odkryłem parę drobnych niedoróbek malarskich, krzywą ścianę w kuchni (co mi akurat niespecjalnie przeszkadza) oraz krzywą ścianę (nie trzyma pionu) w przedpokoju - był mały problem ze wstawieniem drzwi. To tyle, co mógłbym zauważyć podczas odbioru. Poza pojawiającym się od czasu do czasu małym grzybem na jednej ze ścian i gnijącymi drewnianymi elementami wykończenia balkonów (obydwie rzeczy Architekton obiecał naprawić - czekamy) w moim mieszkaniu nie ujawniły się też po czasie inne usterki. Przynajmniej na tę chwilę sobie nie przypominam. Poza mieszkaniem były problemy z instalacją domofonową i drzwiami wejściowymi (długo nie umieli poradzić sobie z tym, żeby się same zamykały, a gdy to już naprawili, to okazało się, że się otwierają bez konieczności użycia domofonu). Co do mocowania baterii (o czym pisał Sirmicho) - ja kazałem sobie powstawiać w ścianki gipsowe stelaże pod baterię wannową i pod umywalkę i teraz nie obawiam się, że coś odpadnie. Dziwię się, że przy tego typu ściankach działowych nie jest to standard. Zastępczym rozwiązaniom w stylu deski w ścianie jakoś niespecjalnie chciałem zaufać.
|
czy ktoś z Was zamawiał meble do łazienki z litego drewna? Zastanwiam się nad zamówieniem szafki pod umywalkę (blatową) z szufladami, małego regału na ręczniki i drewnianej obudowy wanny (z 2 stron). Niestety nie mam pojęcia ile taka przyjemność może kosztować. Może ktoś już to "przerabiał" i mógłby podzielić się doświadczeniami?
|
muszę przyznać, że mnie się te mebelki z Koła średnio podobają. Chciałbym mieć coś wymyślonego przez siebie - obawiam się tylko, że będzie mnie potem każdy stolarz przeklinał - a ja jego za cenę. Zaplanowałem sobie podwieszaną szafkę na umywalkę blatową, pod którą znajdują się 4 szuflady w dwóch rzędach - taki wiszący "położony" przy ścianie geometryczny kubus. Szafka na ręczniki z kilkoma szufladami i wyżej półkami - podobny wiszący kubus, tylko że wertykalny. No i dochodzi jeszcze drewniana obudowa prostokątnej wanny z dwóch stron... Wyposażenie łazienki ma być maksymalnie geometryczne i proste w przeciwieństwie do jej architektury (kolebkowe sklepienie, łukowa wnęka na stelaż podtynkowy muszli i bidetu, no i półfilary podtrzymujące arkadę pomiędzy częścią "umywalkową" i resztą pomieszczenia) - kilkarotnie przebudowanego (czyt. zniszczonego) zabytkowego wnętrza.
|
Moim zdaniem taka konstrukcja obwiśnie powinieneś dać plecy ale tam gdzieś z ściany wychodzą podłączenia i trzeba to uwzględnić również piszesz że będą być może szufladki a co z syfonem będzie na niego miejsce w szufladkach ?to się da ale nie zawsze. Nie rozumiem jaki jest problem w połączeniu kołkowym ?Jak jest dobrze zrobione to trzyma bardzo dobrze możesz dać kołki fi 10 są mocniejsze. Najważniejsze jest połączenie przegród pionowych od dołu można skręcić zwykłym konfirmatem a z blatem mimośrodem,wg mnie lamelki są bardzo słabe na takie konstrukcje ale zrobisz jak chcesz. Nie wiem jaka jest umywalka ale czy będzie tam wycięcie ? Sprawdziłeś czy nie za bardzo osłabi blat ? Szafki łazienkowe fornirowane lakieruję izolant +poliester +nawierzchniowy tańsza wersja podkład +nawierzchniowy do blatów renner Te lakiery chyba nie są mieszalne z pigmentami (?),ale jest ładny szary dąb restrukturyzowany. Pozdrawiam miłej pracy
|
oki super łazienka tylko gdzie odpływ z kabiny ew wanny????? bo to duzo ułatwia !!! jesli jest jeden to pralka musi byc obok kabiny pr., wc wiszacy mozna dac po skosie w rogu,we wnece obok komina szafke wysoka i umywalke z blatem,wtedy rurki z woda musza isc w podlodze bo nikt nie zgodzi sie na kucie w kominie, wyglad tak jak na rys 1 Agaty
[ Dodano: 2006-09-08, 13:45 ]
|
Przegladałam sobie katalogi wystroju wnetrz i zauwazyłam ze w wiekszosci wnetrz przewazaja dodatki stalowe,chromowane,zwlaszcza w kuchni i łazience.Kojarzy sie z nowoczesnoscia i higieną. Taki stalowy styl,bostal nie tłucze się,nie peka,nie zmienia koloru,jest odporna na substancje chemiczne Jest też bardzo dekoracyjna. Lśniąca powierzchnia wygląda lekko, bo odbija światło. Stal znakomicie komponuje się z ceramiką i szkłem. Świetnie pasuje też do drewna, które ją ociepla i przełamuje chłód. Mnie kojarzy sie z zimnem i sterylnoscią, ja lubie cieplo,wiec nie ma ich za wiele. Mamy w łazience stalowe dodatki,bo ladnie komponuja sie z caloscią,ale w kuchni tylko zlew stalowy i tzw.relingi -pozwalajace zagospodarowac przesztrzenie miedzy szafką i blatem..,troche nayczn stalowych i to wszystko... AWam podobaja sie takie dodatki?
W ogladanych katalogach były nawet kafelki imitujace blache,drzwiczki do szafek,sedesy,umywalki...
|
Witam. W przedpokoju po lewej stronie proponowałabym miejsce na szafeczkę z lustrem oraz ewent. wieszak. W łazience po lewo ukryłabym pralkę, a za nią WC. Nad pralką możemy powiesić szafkę lub półki na przybory. Na wprost wejścia wanna lub prysznic a przed nią umywalka na niewielkim blaciku. Pod blatem ewent. miejsce na drobiazgi. Miejsce do pracy można wygospodarować pod oknem w sypialni, wówczas ścianę z oknem zabudować półkami na książki. Innym rozwiązaniem jest drobna modyfikacja ścianki między salonem a sypialnią i w niej schowanie biurka od strony sypialni. Ścianka mogłaby być półokrągła i kryć w sobie półki od strony salonu lub TV. Wówczas w sypialni po prawej stronie mamy jeszcze miejsce na sporą biblioteczkę. W salonie między kuchnią a jadalnią proponowałabym mały bareczek jako miejsce do spożywania posiłków. Barek może również pełnić funkcję schowka na książki. Innym rozwiązaniem jest wygodny stół ustawiony pod oknem. W kąciku pod oknem za kuchnią wydzieliłabym miejsce na sofę. Ściana za sofą również w sprytny sposób może mieścić w sobie biblioteczkę.
|
przesunięte dwie ścianki: sypialnia - łazienka i łazienka - kuchnia. literka C - szafa cargo. W łazience duża kabina, albo asymetryczna wanna, lub prysznico-wanna jeśli umywalka będzie na blacie obok muszli, a pralka pod blatem. pokój dziecka jeśli ma już kilka lat, to łóżko na górze - pod łóżkiem szafa i jakieś biurko, jeśli mniejsze - mniejsze łóżko (150) za zagłówkiem mogą być dobudowane szafki na ubrania, pod łóżkiem wysuwane pudła na zabawki/pościel i jakiś blat pod oknem do rysowania. jeśli coś niejasnego jest - pytaj pozdrawiam
|
Chciałbym wam przedstawic piękne ręcznie malowane umywalki nablatowe, wpuszczane oraz recznie kute zlewy miedziane. prosze zerknijcie tutaj Malowane Umywalki i ceramika z Meksyku i powiedzcie co sądzicie, o tych wzorach. Wielobarwność i fantazja urzekają nie tylko znawców i fanów kultury meksykańskiej, ale także wszystkich tych, którzy lubią oryginalną stylistykę i ciepłe barwy krajów południowych. Napiszcie co myślicie o tych umywalkach i w jakich łazienkach one by się sprawdziły. Wszelkie pomysły na aranżacje mile widziane.
|
takich rozwiązań jest całe mnóstwo, polskich i niepolskich producentów, są umywalki nablatowe, są podblatowe, wpuszczane w blat, jeśli chodzi ci o taką stawiane na blacie, to są okragłe, prostokątne, owalne itd, czasami zupełnie dziwaczne, ceramiczne, szklane, brać wybierać . najlepiej poszukaj najpierw u dużych producentów - koło, roca, cersanit, keramag, villeroy&boch ma piękne umywalki, tylko troche drogie. Albo można pójść w szkło - np. krzemień - mi osobiście bardzo się podobają
|
Witam, czy któryś z szanownych kolegów mogłby mi podpowiedzieć w jakiej odległości od krawędzi zlewozmywaka/umywalki może znajdować sie gniazdo 230V, czy jest jakis przepis który to reguluje? Mam dorobic gniazdo 15 cm nad blatem (przygotowują tam potrawy) a obok jest właśnie zlewozmywak, i nie wiem ile odsunąc gniazdo od niego by było ok, rozumiem ze powinno być z klapką i odpowiednim IP. Za odpowiedź z góry dziękuje
|
Hehe. Pomagam tacie cyklinować podłogę u znajomych. W 12 piętrowym bloku na 10 pietrze. Na balkonie, między umywalką a jakimś starym blatem założył sobie gniazdko (z 4 brzozowych witek:) gołąb i wysiaduje dwa jajka. Na balkonie. W lutym.
|
Urocza kamienica, położna nie daleko centrum. Z czerwonej cegły. Białe okna i framugi oszklonych drzwi. Domek piętrowy. Na parterze zaraz po wejściu do domu znajduje się nie wielki korytarz. Na wprost znajdują się schody na piętro. Po prawej są dwie pary drzwi, a po lewej tylko jedna. Pierwsze prowadzą do kuchni. Kuchnia jest ciepło umeblowana, głównie szafki z drzewa, lecz z marmurowym blatem. Na parapecie stoi kilka doniczek z niezapominajkami. Drugie drzwi, prowadzą do salonu. Znajduje się w nim kominek, obok którego są dwie zamszowe kanapy, jedna na dwie osoby, druga natomiast na trzy. Pod ścianą, na której wisi długi podłużny obraz w brązowej ramie znajduje się stół osaczony krzesłami. Z sufitu zwisa stary żyrandol, aczkolwiek z instalacją elektryczną. Trzecie drzwi prowadzą do toalety, na ziemi i ścianach znajdują się błękitne kafle. No i jest nie wielka umywalka, wieszak na ręczniki nad wanną, oraz kibelek. Idąc na piętro, trzeba przejść schody ze starego drzewa. Na górze znajdują się także trzy pary drzwi. Jeden pokój, jest pomalowany na zielono, panele oraz wielkie łoże. W rogu szafa i po lewej od łóżka znajdują się jeszcze jedne drzwi prowadzące do prywatnej toalety. Oto pokój gościnny. Następne drzwi prowadzą do pomieszczenia wypełnionego z każdej strony półkami na których znajdują się starsze, oraz nowsze książki. Po środku znajduje się fotel z niebieskiego zamszu, z błękitnego sufity zwisa żyrandol z brązu. Trzecie wrota prowadzą do średniego pomieszczenia, w którym jest duże, wygodne łóżko, z biało różową kapą. Po prawej od łóżka znajdują się drzwi do toalety, a po lewej garderoba. Z wieloma strojami i olbrzymim lustrem.
<wchodzi do środka> - Znalazłem dom marzeń *.*
|
Witam - jestem na dobrej drodze do otwarcia kawiarni, remont już w tym tygodniu. Prawie wszystko przemyślane, sprzęt, kawa, wystrój wnętrza, muza... Wciąż dręczy mnie jednak parę kwestii, jedną z nich jest ergonomia pracy baristy/baristów. Układ baru jest chyba klasyczny (patrząc od drzwi): kasa, młynek, ekspres, wydawanie napojów/cukier/dodatki. Za plecami barista ma wyciskacz do soku, blender, toster. Z boku - zlew/ umywalkę/zmywarkę. Zastanawiają mnie trzy rzeczy - wysokość blatu, knock-box i lodówka na mleko. Blat ważniejszy, więc pytanie 1: - z wielu względów (wśród nich brak miejsca) wszystkie blaty baru będą na jednej wysokości, a nie jak w wielu lokalach typu CH na dwóch, trzech poziomach. Czy standardowa wysokość 90 cm jest OK? Na tej wysokości stałby młynek, ekspres i inne urządzenia, na tej wysokości trzebaby "tamperować". Wydawać kawę, kasować pieniądze itd. Może być? Pytanie 2, dotyczące odbijacza: jak się lepiej pracuje - z odbijaczem-szufladą, który będzie umieszczony pod młynkiem (np. model Postal stąd: http://www.aroma.waw.pl/AkcesoriaKawa/odbijacze.html ) czy też coś a'la model AG1 z tej samej strony (czyli umieszczany w odchylanej szafce, pod blatem). Blat na hipotetycznej wys. 90 cm. Dodam, że na knock-box typu "dziura w blacie" nie ma miejsca, poza tym bez blatu roboczego na niższym poziomie niż blat dla klientów wyglądałoby to mało estetycznie. Pytanie 3: gdzie lodówka? Pod ekspresem czy gdzieś z boku? Rozumiem, że przy jednym bariście to nie ma znaczenia, ale przy dwóch osobach (jedna kasuje i robi espresso, druga pieni mleko, komponuje i podaje) - mogą sobie wchodzić w drogę... Będę wdzięczny za podpowiedzi od profesjonalistów. Także w innych kwestiach;) Pozdrawiam, dub
|
Może nie orientuję się w nowych patentach, ale wydaje mi się, że coś pod tym blatem jednak być powinno  Chodzi konkretnie o pierwszą łazienke i umywalkę przy samej krawędzi obrazka....
|
no niestety a ten zlew najmniejszy jaki dostalam a ze teraz nie mam kasy to sie nie bede bawic juz ale planuje zrobic duza szafke z blatem i w to bedzie wbudowane i zlew i umywalka a lampka najlepsza z ikei :D
|
Wlasnie dzisiaj odbieram szafkę pod umywalkę; blat z litego drewna, natomiast szafka pod blatem ze sklejki "obitej" fornirem drewnianym. Ponieważ jej jeszcze nie widziałąm ciężko mi powiedzieć jak wygląda, a dopiero za jakiś czas bede mogła powiedzieć jak sie sprawuje.
|
Plan dewelopera jest fajny. Pralkę i umywalkę możesz przykryć wspólnym blatem, będzie wyglądało jednolicie.
|
I jeszcze jedno: dlaczego gniazda są na wysokości 90 cm ????
Gniazda mają być nad blatem, w który będzie wbudowana umywalka.
|
Łazienka
Remontując łazienkę zazwyczaj myślimy wyłącznie o położeniu nowych płytek ceramicznych i ewentualnie, zależnie od możliwości finansowych, o zamontowaniu nowych sprzętów. Wszystko to zmieni wygląd wnętrza, ale nie wpłynie na jego funkcjonalność. Nie każdy może mieć w domu salon kąpielowy, czyli dużą łazienkę z oknem. W łazienkach w blokowych mieszkaniach czasami sztuką jest zmieścić pralkę. Jednak nawet te najmniejsze wnętrza bardzo często można "przemeblować" i zmodernizować - sprawić, że staną się wygodniejsze, bardziej komfortowe. Niekiedy wystarczy zmienić ustawienie sprzętów albo wymienić któryś na mniejszy, a równie wygodny. Może warto przesunąć o kilka centymetrów umywalkę. Może lepiej dużą umywalkę wymienić na mniejszą, np. narożną wpuszczoną w blat praktycznej szafki. Może inaczej ustawić wannę lub zastąpić ją kabiną prysznicową. Dzięki takim zmianom często powstaje miejsce na pralkę, szafkę lub kosz na brudną bieliznę. Zmiany takie są dziś znacznie łatwiejsze, gdyż producenci oferują wiele urządzeń przystosowanych specjalnie do małych łazienek. Nie zapominajmy też o drobiazgach - zawieszona na ścianie półka, szafka przykryta blatem z wpuszczoną umywalką, czy duża tafla lustra - wszystko to sprawi, że łazienka będzie i funkcjonalna, i estetyczna. Ergonomia w łazience to nie tylko wygoda, ale także bezpieczeństwo. Warto więc zwrócić uwagę na właściwe rozmieszczenie sprzętów. Na szkicach pokazujemy, jakie wymiary powinna mieć przestrzeń przy podstawowych urządzeniach łazienkowych.
Wolne miejsce przy sprzętach
@ Wanna. Na swobodne wchodzenie i wychodzenie, rozbieranie się i ubieranie oraz wycieranie się po kąpieli potrzebne jest miejsce szerokości 70 cm i długości 100 cm. @ Kabina prysznicowa. Wolne miejsce przy niej powinno mieć co najmniej 70 cm szerokości (wzdłuż kabiny) i 90 cm długości. @ Umywalka. Jeśli służy wyłącznie do mycia rąk (np. w w.c.) wystarczy przed nią pole o wymiarach 50 x 50 cm, a jeśli również myjemy w niej górne części ciała - szerokości 65 cm i długości 110 cm. Więcej miejsca należy przewidzieć także wtedy, gdy nasze dziecko nie jest jeszcze samodzielne i trzeba mu pomagać przy myciu. @ Sedes. Pole powinno mieć wymiary około 80 x 85 cm. Taka przestrzeń zapewnia wygodne korzystanie z urządzenia oraz jego czyszczenie. @ Pralka ładowana od przodu. Najlepiej, gdy wolna przestrzeń przed nią ma wymiary 90 x 100 cm. Musi się tu zmieścić zarówno osoba kucająca przy pralce, jak i pojemnik na wkładane bądź wyjmowane pranie, np. miska. Jeśli nie mamy wystarczająco dużo miejsca, lepiej wybrać pralkę ładowaną od góry - obecnie producenci oferują duży wybór tego typu modeli.
Rozmieszczenie sprzętów
Wiadomo, że określone wyżej pola, np. przy sedesie i umywalce, będą się częściowo pokrywać. Urządzenia te nie powinny jednak być umiejscowione zbyt blisko siebie, żeby umywalka nie utrudniała korzystania z sedesu. Ważne jest również umieszczenie poszczególnych sprzętów na odpowiedniej wysokości. Wynosi ona: dla sedesu - 40 cm, wanny - 58 cm, a dla umywalki - 75-80 cm. Baterię ścienną nad wanną instalujemy na wysokości 75 cm, a górny prysznic - na 180 cm. Lustro nad umywalką wieszamy tak, by górna krawędź znalazła się 180 cm nad podłogą. Podane wymiary trzeba traktować jako orientacyjne - należy je dostosowywać do wzrostu korzystających z nich osób. Nawet drobiazgi mogą utrudnić życie, dlatego trzeba pomyśleć również o nich. I tak np. uchwyt na papier toaletowy mocujemy na ścianie z boku sedesu (nie z tyłu!), a wieszaki na ręczniki i szlafroki kąpielowe - tak, by po kąpieli były łatwo dostępne. Przy umywalce jest potrzebny blat albo półeczka na mydło, szczoteczki do zębów itp.
|
Miło mi że pytacie Fajne uczucie, gdy można się tym podzielić i ktoś (czyli Wy) tę moja radość podziela
Mieszkanko jest małe. Pierwotnie były to dwa pokoje i kuchnia. Ponieważ lubię mieć swój kąt, takie miejsce, które jest tylko moje, postanowiłam (wówczas jeszcze z Misiem) zlikwidować kuchnię i zrobić aneks kuchenny w dużym pokoju. Więc teraz mam trzy pokoje Wchodząc do mieszkania chciałam, aby biło ciepłem. Stąd kolor przedpokoju - kawa z mlekiem, na podłodze matowy, jasno beżowy gres (szukałam odpowiednich płytek pół roku). Drzwi do pokoju proste, bez żadnych udziwnień, w kolorze średniego dębu (jak określają kolor producenci) z matowymi podłużnymi szybami. Zaraz po wejściu, po lewej stronie jest pokój Olci (była kuchnia). Pomalowałam go na jasny, lekko brudny róż. Długo szukałam mebli - chciałam żeby były klasyczne, jak meble naszych babć ale takie są najdroższe. Jakoś się udało i znalazłam - w kolorze kremowej bieli. Łóżeczko ze stalową, czarną, ozdobną ramą (też a'la babcine). Ściany uzupełnią fototapety kotów i psów utrzymane w beżach i jasnych brązach (to jej życzenie). Drugi w kolejności jest mój pokój - sypialnia. To kolor był bardzo ważny, chciałam, żebym w ulubionym czasie jakim jest wieczór, kiedy nie dzwonią już telefony i nastaje czas błogiej ciszy, mogła czuć się otulona tym pomieszczeniem. Ściany są w kolorze pastelowego wrzosu. Najważniejsze było chyba jednak okno. Za nim, w lecie jest trochę zieleni ale zimą... sąsiedni blok. Ponieważ hoduję phalenopsisy (storczyki), parapet i cała reszta była podporządkowana tym kwiatom. Więc okno (wraz z balkonowym) jest przysłonięte rzymską, lnianą roletą do połowy a pod nią kwitną moje ukochane kwiaty (teraz kwitną 4 z 5 które posiadam). Najfajniejsze jest to, że po przeciwległej stronie jest szafa z lustrami, które odbijają moje cudne okno, więc czuję się tak, jakbym miała 10 storczyków Łóżko stoi na środku pokoju, również stalowe "babcine" ale proste w formie. Ulubiona lampka z bordowym kloszem. Nie mam jeszcze lampy i komody ale te mogą poczekać Następna w kolejności jest łazienka z beżową gładką glazurą uzupełniona drewnianymi listwami dekoracyjnymi w kolorze ciemnego brązu, do tego ciemnobrązowe, drewniane meble (też babcine) z wielką prostokątną umywalką. Dodatki śnieżno białe. I ostatnie pomieszczenie, duży pokój z aneksem kuchennym. Ściany w kolorze ciepłego beżu, meble (również babcine ) w kolorze kremowej bieli, dodatki tj bateria, okap (którego jeszcze nie ma ale będzie), piekarnik - czarne, stylizowane na stare. Na podłodze beżowo nie wiadomo jakie płytki, nierównomiernie obtłuczone(tak od nowości ). Mała ścianka oddzielająca część kuchenną z blatem barowym (krzeseł jeszcze się nie dorobiłam). Bardzo ważne były dla mnie blaty - są dębowe, sklejane z niewielkich klocków. Nad stoło-baro-blatem -dwie lampki zwisające z sufitu, dające spokojne światło. W dużym pokoju kanapa biała w czarne kwiatki i klasyczna, czarna lampa sufitowa. No i okno - największe w całym mieszkaniu, jeszcze bez zasłon za to zastawione pozostałymi kwiatkami. Nie ma jeszcze mebli, więc dziś oklejałam stare - muszę chwilę zaczekać na pieniążki
Napisałam się i pewnie nikt nic z tego nie wie, ale talentu do przelewania obrazów na słowo ta ja nie mam
Pozdrawiam Was serdecznie, nika
|
Opis kategorii czterogwiazdkowej **** Hotele tej kategorii muszą spełniać poniższe warunki. Pokoje i obsługa jeszcze lepsze niż w obiektach trzygwiazdkowych, dobrze wyposażone centrum biznesowe, dużo sal konferencyjnych, dwie restauracje, bar, klub nocny, często basen, centrum odnowy, siłownia, Internet w pokojach, lokalizacja w centrum miasta, dźwiękoszczelne okna, wyciszone pokoje. Zewnętrzne elementy wyposażenia: parking strzeżony, w bezpośrednim sąsiedztwie hotelu postój TAXI, bezpośrednie wejscie do holu recepcyjnego, wydzielona droga dostaw towarów do hotelu, utwardzona nawierzchnia dojazdowa i piesze dojścia, zewnętrzne oświetlenie, osłona stała nad głównym wejściem i podjazdem do hotelu, tzw. wiata, oddzielne wejście do holu gastronomicznego, oddzielne wejście dla gości i wydzielona droga bagażu gości, zieleń ozdobna. Wewnętrzne uzbrojenie, instalacje i urządzenia techniczne: klimatyzacja w części ogólnodostępnej, w części pobytowej w miarę możliwości (dla nowych wymogów obowiązkowa, dla starych w miarę możliwości), instalacja zabezpieczeń ppoż., czujki w całym obiekcie i urządzenia typu hydrant i inne, dźwigi powyżej 2 kondygnacji, wentylacja w całym obiekcie, agregat prądotwórczy (jezeli obiekt ma powyżej 200 jednostek mieszkalnych), zimna i ciepła woda 24 h, telefon w recepcji dla gości, oświetlenie dostosowane do rodzaju pomieszczeń, instalacja radiowo-telewizyjna, dźwig towarowo-osobowy. Podstawowe elementy dot. funkcji i programu obsługi gościa: hol recepcyjny – min. 30 m², hol restauracyjny, umywalki z blatem lub półką, lustro nad każdą umywalką, dozownik do płynnego mydła, suszarka do rąk lub jednorazowe ręczniki papierowe, pojemnik na papier i odpady, wieszaki ścienne, przystosowanie do osób niepełnosprawnych. Część mieszkalna: 1-osobowy: 12 m², 2-osobowy: 16 m², apartament: min. 30m². Wyposażenie jednostki mieszkalnej w meble i elementy uzupełniające: wyposażenie meblowe: łóżko 1-osobowe musi mieć wymiary 90 x 200 cm, 2-osobowe – 140 x 200, stolik okolicznościowy, fotele wypoczynkowe lub kanapa, musi być szafka nocna przy każdym łóżku, szafa na garderobę o minimalnej głębokości 60 cm, musi mieć co najmniej 3 wieszaki na jedną osobę, w pokoju musi znajdować się biurko lub stół oraz krzesło (1 na jedną osobę), musi być lustro i wieszak ścienny na odzież wierzchnią, bagażnik. oświetlenie: lampka nocna przy każdym łóżku, minimum 2 lampy sufitowe. wyposażenie uzupełniające: radioodbiornik, telefon w każdym pokoju, dywan lub wykładzina dywanowa, TV, zestaw do czyszczenia odzieży i obuwia, torba na bieliznę gościa złożoną do prania, firanki w oknach oraz zasłony, elementy dekoracyjne (zalecane), popielniczka, kosz na śmieci, elementy dekoracyjne. Urządzenia i wyposażenie węzłów higieniczno-sanitarnych przy jednostkach mieszkalnych: wyposażenie podstawowe: wanna z baterią i natryskiem lub kabina natryskowa, umywalka z blatem lub półką, WC. uzupełniające: osłona wanny lub natrysku, mydelniczka wieszaki na ręczniki, mydełko toaletowe, szklanka, torba higieniczna, lustro z oświetleniem, gniazdko elektryczne, suszarka do włosów, zalecana waga osobowa, ręcznik, dywanik przy wannie, pojemnik na śmieci. wyposażenie dodatkowe: dozownik do mydła płynnego, suszarka do rąk lub ręczniki papierowe, pojemnik na papier i odpady, wieszaki ścienne. Oferta usług podstawowych i uzupełniających: room service 24 h, napoje gorące 24 h, zespół odnowy biologicznej, usługi gastronomiczne, kuchnia krajowa i międzynarodowa, lokale gastronomiczne: kawiarnia, bary (różnego typu), sale wielofunkcyjne w układzie jednostkowym i zespołowym, zmiana pościeli codziennie, wypożyczalnia sprzetu rekreacyjnego, ekspozycja kwiatów, obsługa bagażowa, przechowalnia bagażu, depozyt, wymiana walut, pranie, prasowanie i czyszczenie bielizny gości. Wymagania dotyczące kwalifikacji zawodowych personelu: recepcja: wyższe lub średnie specjalistyczne, 2 języki obce, w tym 1 biegle, personel obsługowy: podstawy języków obcych. ------ Źródło: Opis kategorii
|
MIESZKANIE 41,5 m 2 Bardzo chciałabym mieć osobną sypialnię, nie musi być duża, wystarczy, jeśli zmieści się w niej pojedyncze łóżko. Natomiast potrzebuję w mieszkaniu dwóch stołów – jeden ma być do posiłków, dla mnie i często przyjmowanych gości, drugi pod maszynę do szycia (jestem zapaloną krawcową). Kuchnię można przenieść do pokoju – są tam piony wentylacyjny i w-k (sąsiedzi nade mną mają w tym miejscu łazienkę). Honorata z Krakowa WERSJA A Proponuję zmodernizowanie również łazienki, by nieco ją powiększyć i wygospodarować miejsce na pralkę. Przesuwając o 40 cm ścianę w kierunku sypialni zyskałam miejsce na płytką pralkę i schowek na bieliznę do prania. Przykryłam je blatem, nad nim powiesiłam szafki. W miejscu, gdzie było wejście do kuchni, postawiłam szafę na odzież. Przedpokój otworzyłam na pokój dzienny. Wąską ścianką (60 cm) oddzieliłam przeniesioną do pokoju kuchnię. Jest w niej jeden ciąg szafek, długości około 3,2 m. Na środku pokoju postawiłam rozkładany stół, a pod ścianą regał na książki. Sypialnię zaplanowałam w dawnej kuchni, zmieniając układ ścian działowych. Zbudowałam głęboką wnękę, którą wypełniłam blatem i półkami – to będzie pani kącik krawiecki. Najdłuższą ścianę zabudowałam szafami: dwie płytkie to bieliźniarki, głębsza wypełnia wnękę i jest przeznaczona na ubrania wiszące. W głębi za nimi zmieszczą się jeszcze półki na rzeczy, po które sięgamy rzadko, np. nesesery czy ozdoby choinkowe. Łóżko ustawiłam z dala od okna.  WERSJA B Łazienkę powiększyłam o strefę prysznica. W miejscu wanny zaplanowałam blat z umywalką i pralką pod spodem. Jedynie sedes nie zmienił miejsca. Sypialnia jest nieco mniejsza niż w poprzedniej wersji. Szafy są dwie: we wnęce – z półkami, a przy ścianie łazienkowej – na rzeczy wiszące. Łóżko z szafką nocną jest teraz bliżej okna. Ściana między pokojami tworzy od strony salonu dwie wnęki. Bliżej okna ustawiłam stół krawiecki, nad nim półki na materiały, żurnale, itp. Całość można zasłonić roletą lub parawanem – to wygodne, kiedy przychodzą goście. Obok, w drugiej wnęce, szafka pod telewizor, a nad nią półki na książki. Kącik wypoczynkowy tworzą dwa fotele i stolik w narożniku. Kuchnię urządziłam wzdłuż tej samej ściany, ale jest nieco większa, ma kształt litery L. Dostawiłam do niej długi stół oddzielający ją od części wypoczynkowej. Jeśli zechce pani przyjąć więcej osób, trzeba będzie wysunąć go na środek pokoju, ale na codzień tak jest wygodniej. Strefa wejściowa łączy się z kuchnią. Nie ma tu miejsca na wieszak, w szafie wnękowej powinny się zmieścić ubrania wierzchnie.   Plan mieszkania przed zmianami wprowadzonymi przez architekta
|
Minimalne wymagania co do wyposażenia dla innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie
I. Dla wynajmowania miejsc na ustawienie namiotów i przyczep samochodowych 1 Teren obozowiska wyrównany, suchy, ukształtowany w sposób zapewniający odprowadzenie wód opadowych i uprzątnięty z przedmiotów mogących zagrażać bezpieczeństwu 2 Punkt poboru wody do picia1) i potrzeb gospodarczych 3 Miejsce wylewania nieczystości płynnych odpowiednio zabezpieczone i oznakowane 4 Pojemnik na śmieci i odpady stałe, regularnie opróżniany 5 Ustęp utrzymywany w czystości
II. Dla wynajmowania miejsc w namiotach, przyczepach mieszkalnych, domkach turystycznych i obiektach prowizorycznych 6 Stanowiska dla namiotów i przyczep mieszkalnych oraz dojścia do stanowisk utwardzone 7 Oświetlenie dojść do stanowisk i obiektów higieniczno-sanitarnych 8 Półka lub stelaż na rzeczy osobiste 9 Oddzielne łóżka lub łóżka polowe dla każdego korzystającego z namiotu, w odległości nie mniejszej niż 30 cm pomiędzy łóżkami
III. Dla wynajmowania miejsc i świadczenia usług w budynkach stałych 10 Ogrzewanie - w całym obiekcie w miesiącach X-IV, temperatura minimum 18 °C 11 Instalacja sanitarna: zimna woda przez całą dobę i dostęp do ciepłej wody2) 12 Maksymalna liczba osób przypadających na jeden w.h.s. - 15 13 Wyposażenie podstawowe w.h.s.: 1) natrysk lub wanna 2) umywalka z blatem lub półką i wieszakiem na ręcznik 3) WC 4) lustro z górnym lub bocznym oświetleniem 5) uniwersalne gniazdko elektryczne z osłoną 6) pojemnik na śmieci (niepalny lub trudno zapalny) 7) dozownik do płynnego mydła i ręczniki papierowe
IV. Dla wynajmowania miejsc noclegowych w pomieszczeniach wspólnych (salach) 14 Powierzchnia sal nie mniejsza niż 2,5 m2 - na jedną osobę (przy łóżkach piętrowych 1,5 m2) 15 Wyposażenie sal sypialnych 1) łóżka jednoosobowe o wymiarach minimum 80 x 190 cm 2) oddzielne zamykane szafki dla każdej osoby 3) stół 4) krzesła lub taborety (1 na osobę) lub ławy 5) wieszaki na odzież wierzchnią 6) lustro 7) oświetlenie ogólne 16 Dostęp do w.h.s. jak w lp. 12 i 13
V. Dla wynajmowania samodzielnych pokoi 17 Powierzchnia mieszkalna w m2: 1) pokój 1- i 2-osobowy - 6 m2 2) pokój większy niż 2-osobowy - dodatkowo 2 m2 na każdą następną osobę3) 18 Zestaw wyposażenia meblowego: 1) łóżka jednoosobowe o wymiarach minimum 80 x 190 cm lub łóżka dwuosobowe o wymiarach minimum 120 x 190 cm 2) nocny stolik lub półka przy każdym łóżku 3) stół lub stolik 4) krzesło lub taboret (1 na osobę, lecz nie mniej niż 2 na pokój) lub ława 5) wieszak na odzież oraz półka lub stelaż na rzeczy osobiste 19 Pościel dla jednej osoby: 1) kołdra lub dwa koce 2) poduszka 3) poszwa 4) poszewka na poduszkę 5) prześcieradło 20 Oświetlenie - minimum jeden punkt świetlny o mocy 60 W 21 Zasłony okienne zaciemniające 22 Dostęp do w.h.s. jak w lp. 12 i 13 23 Kosz na śmieci niepalny lub trudno zapalny
Objaśnienia odnośników i skrótów: 1)Dopuszcza się miejsca biwakowania przy szlakach wodnych bez punktu poboru wody do picia. 2)Minimum dwie godziny rano i dwie godziny wieczorem o ustalonych porach. 3)W pomieszczeniach o wysokości co najmniej 2,5 m dopuszcza się łóżka piętrowe - powierzchnia pokoju może zostać zmniejszona o 20 %. w.h.s. - węzeł higieniczno-sanitarny
Życzę powodzenia (i nie załamuj się ) Kazek
|
PODSTAWOWE WYMAGANIA
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dn. 13.06.2001 (Dz. U. nr 66) określa, że w każdej łazience hotelowej powinny się znaleźć: - natrysk lub wanna z zabezpieczeniem antypoślizgowym, - umywalka z blatem lub półką, - wc ze zbiornikiem, - lustro z górnym lub bocznym oświetleniem, - uniwersalne gniazdko elektryczne z osłoną, - pojemnik na śmiecie (niepalny lub trudno zapalny), - wieszaki na ręczniki i ubrania, - dozownik mydła, papiernica.
Ponadto w hotelach ** i * wymaga się: - zbiorników wc cicho płuczących, - uchwytów przy wannie, - szklanki lub kubeczka jednorazowego, - zestawu jednorazowego (mydełko, ręcznik, torba higieniczna).
Rozporządzenie dopuszcza odstępstwa dla obiektów zabytkowych ( 3.1.).
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dn. 14.12.1994 (Dz. U. nr 10 z późniejszymi zmianami) "w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki..." określa m.in. :
drzwi do łazienki powinny otwierać się na zewnątrz lub można stosować drzwi przesuwne (wówczas skrzydło musi być od zewnętrznej strony lub chować się w grubości ściany), szerokość wejścia "w świetle" musi mieć min. 80 cm, w dolnej części drzwi muszą być otwory wentylacyjne, każda łazienka nie posiadająca otwieranego okna musi mieć wentylację grawitacyjną, jeżeli przekrój kanału wentylacji grawitacyjnej nie zapewnia wymiany powietrza określonej przepisami szczegółowymi, należy zapewnić wentylację mechaniczną, łazienka o kubaturze poniżej 6,5 m3 musi mieć wentylację mechaniczną.
FUNKCJONALNOŚĆ URZĄDZEŃ
Wanna lub prysznic. Ze względu na mały metraż, oszczędność wody, łatwość utrzymania i wygodę gości (krótki pobyt) polecam instalowanie w większości łazienek kabin prysznicowych. Słuchawkę prysznica dobrze jest mocować na możliwie długiej sztandze tak, aby umożliwiła spłukanie włosów wysokiej osobie, jak i prysznic bez moczenia włosów i twarzy osobie niskiej. W kabinie powinna znaleźć się druga mydelniczka oraz półeczka umożliwiająca gościowi ustawienie własnych kosmetyków (ok. 3 sztuk: szampon, odżywka, płyn do kąpieli). Taka półka lub koszyk może być mocowana do ściany lub na sztandze słuchawki lub w miarę możliwości wykonana w glazurze (np. w istniejącej wnęce). Ta ostatnia, trwalsza i ładniejsza, wymaga dokładniejszego czyszczenia w miejscu niewygodnym dla osoby sprzątającej. Polecam stosowanie kabin ze szkła hartowanego lub plastiku z wzorem, gdyż na gładkich ślady zaschniętej wody, nawet po jednorazowym użyciu prysznica, wyglądają odrażająco. Ponadto dostępne są już na rynku atestowane środki do powlekania kabin prysznicowych w znacznym stopniu nie dopuszczające do tworzenia się osadu z wysychającej wody.
Miski ustępowe najwygodniejsze są podwieszane z zabudowaną spłuczką, popularnie zwane od nazwy jednego z producentów GEBERITEM. Podwieszona miska umożliwia łatwe zmycie całej podłogi wyłożonej płytkami bez przycięć na ustęp. Miska podwieszona przylega do ściany i nie ma z tyłu wiecznie brudnych lejów odpływowych i parciejących uszczelek. Spłuczki zabudowane mogą mieć podwójny klawisz oszczędzający wodę lub klawisz stopu; produkuje się także klawisze wzmocnione odporne na akty wandalizmu. Spłuczki zabudowane mają następujące wymiary: szerokość 50÷60 cm, głębokość 12÷20 cm, wysokość 96÷120 cm, są też spłuczki do zabudowy narożnej. Półka nad spłuczką, wyłożona glazurą jest dodatkową powierzchnią dla gościa, np. do odłożenia kosmetyczki. Nie należy obawiać się awaryjności spłuczek zabudowanych pod warunkiem prawidłowego montażu i zakupu spłuczki z firmy znanej na rynku.
Bidet, nie ujęty wymaganiami Rozporządzenia, wydaje się bardzo wskazany, szczególnie w hotelach dla gości biznesowych, którzy po podróży nie mają czasu na pełną toaletę. W sąsiedztwie bidetu powinny znaleźć się: wieszak na ręcznik (ew. ręczniki jednorazowe), mydelniczka, półeczka lub koszyk na własne mydło czy płyn do higieny intymnej. Do podwieszania bidetów również stosuje się stelaże.
Umywalki z blatem zrobiły się popularne na rynku, nie zawsze jednak dają się zastosować w małej łazience. Są bardzo łatwe w utrzymaniu higieny, jednak przed zakupem należy sprawdzić czy elementy blatu nie są zbyt pochyłe, wtedy postawione przez gościa na mokrym blacie perfumy zjeżdżają do wnętrza umywalki i tłuką się. Jeżeli nie da się zastosować umywalki z blatem należy zamontować umywalkę wpuszczaną lub półblatową z blatem wykonanym na zamówienie. Blat można wykonać z laminowanej płyty wiórowej wodoodpornej lub materiału kamieniopodobnego Kerrock, Corian czy SSV (nazwy firmowe). Odradzam wykonywanie blatów z kamienia, gdyż są trudne w utrzymaniu i ciężkie. Blat (umywalkę) mocuje się na wysokości 82 - 84 cm nad podłogą. Mocując blat należy pamiętać, że gość może nie tylko się o niego oprzeć, ale także na nim usiąść.
Lustro najlepiej oczywiście umieścić nad umywalką, ale nie bezpośrednio nad nią (10÷20 cm), gdyż wtedy jego dolna część zachlapana jest wodą. Najpraktyczniejsze jest lustro wklejone na ścianę pomiędzy płytki glazury, Dzisiejsze lustra nie "łuszczą się", a elastyczne kleje zapobiegają łatwemu stłuczeniu się (odporność jak płytka glazury). Dla większej wygody gości można stosować pod taflą lustra matę grzewczą zapobiegająca zaparowaniu szklanej powierzchni, która włącza się automatycznie wraz ze światłem.
Lampy do łazienki są największym problemem dla projektantów i inwestorów. Mało jest na rynku niedrogiego oświetlenia spełniającego wymogi techniczne, funkcjonalne i do tego jeszcze estetycznego. Najlepsze są dwa kinkiety po bokach lustra umieszczone niezbyt wysoko (~170 cm). Nie polecam oświetlenia halogenowego, jarzeniowego, ani żarówek energooszczędnych, gdyż zmieniają kolor skóry i makijażu, nie zalecam też kloszy dających kolorowe odblaski.
Wieszaki i haczyki powinny znajdować się w pobliżu umywalki, kabiny lub wanny i bidetu. W małej łazience jest to czasem jedno miejsce, ale pamiętajmy o odpowiednich wysokościach. Najlepsze są metalowe wieszaki mocowane do ściany co najmniej dwupunktowo. Pamiętajmy, że na wieszaku powinno dać się powiesić nie tylko ręcznik, ale także szlafrok lub ubranie. Wieszak w formie poziomej rurki (relingu) umożliwi gościom rozwieszenie na noc przepranej bielizny czy rajstop, lub wysuszenie ręcznika, który trzeba rano spakować do walizki.
Uchwyt nad wanną musi być bardzo solidnie zamontowany. Jeżeli uchwyt mocowany jest do ściany z płyty kartonowo-gipsowej, należy w miejscu mocowania uchwytu wstawić dodatkowy profil.
Gniazdko elektryczne powinno być umieszczone w bezpośrednim sąsiedztwie lustra, po przeciwnej stronie niż wanna. Optymalnym rozwiązaniem jest gniazdo nad blatem, na który można odłożyć włączoną do kontaktu suszarkę lub golarkę. Dobrze jest stosować puszki mocowane wkrętami (nie "na sprężynkę"), gdyż większość gości wyrywa sznur od suszarki z gniazdka.
ESTETYKA
Kafelki na ścianie nie muszą być w całej łazience ułożone do sufitu. Dzisiejsze farby akrylowe i lateksowe (również barwne) są zmywalne i zachowują kolor. Charakter łazienki powinien być zbliżony do klimatu pokoju. Łazienka może być bardziej kolorowa, ale nie powinna szokować. W malej łazience nie polecam stosowania wielu dekorów i listew ozdobnych, jednak ułożenie płytek "z metra" chyba nie spełnia współczesnych norm estetycznych. Ogromna oferta firm glazurniczych pozwala na wykonanie niedużym kosztem prawdziwych dzieł sztuki.
Posadzka najlepiej sprawdza się z terrakoty lub gresu. Jeżeli jednak poziom posadzek nie pozwala na położenie kafli podłogowych można wykonać cienką wylewkę wyrównawczą i ułożyć klejoną wykładzinę z pcw lub linoleum. Taką wykładzinę należy ułożyć z wywinięciem na ściany na wys. 10÷15 cm, a dopiero powyżej stosować płytki glazury. Wykładzina klejona (spawana), szczególnie w pomieszczeniach mokrych powinna być ułożona przez wykwalifikowaną firmę.
Biały montaż (umywalki, miski ustępowe, wanny) zaleca się stosować tylko biały, nawet na jasnej kolorowej ceramice widoczne są ślady zaschniętej wody. Baterie najlepiej stosować srebrne lub srebrne matowe, gdyż mają najtrwalszą powierzchnię, a w razie wymiany zmiana jest mało widoczna. Na rynku są baterie umywalkowe oszczędzające wodę, które po wstępnym odkręceniu dają mniejszy strumień.
F 1 (pomoc)
Spełnienie wszystkich wymogów prawnych, funkcjonalnych i estetycznych to poważne i czasochłonne zadanie dla Inwestora. Tę funkcję najlepiej powierzyć projektantowi. Powinien to być architekt lub plastyk architekt, koniecznie z doświadczeniem w projektowaniu wnętrz użytkowych. Aby projektant mógł wykonać swoje zadanie musi otrzymać od Inwestora informacje o planowanych gościach (np. biznesmeni, kierowcy, wczasowicze), obecnym lub planowanym standardzie (kategorii) hotelu, przybliżonej kwocie, jaką Inwestor chce przeznaczyć na wykończenie łazienek. Planowanie wyposażenia łazienek (mydelniczki, papiernice, wieszaki na ręczniki lub ręczniki papierowe) powinno odbywać się w porozumieniu z szefem służb hotelowych (o ile nie jest to bezpośrednio Inwestor).
Życzę udanych łazienek.
|
PODSTAWOWE WYMAGANIA
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dn. 13.06.2001 (Dz. U. nr 66) określa, że w każdej łazience hotelowej powinny się znaleźć: - natrysk lub wanna z zabezpieczeniem antypoślizgowym, - umywalka z blatem lub półką, - wc ze zbiornikiem, - lustro z górnym lub bocznym oświetleniem, - uniwersalne gniazdko elektryczne z osłoną, - pojemnik na śmiecie (niepalny lub trudno zapalny), - wieszaki na ręczniki i ubrania, - dozownik mydła, papiernica.
Ponadto w hotelach ** i * wymaga się: - zbiorników wc cicho płuczących, - uchwytów przy wannie, - szklanki lub kubeczka jednorazowego, - zestawu jednorazowego (mydełko, ręcznik, torba higieniczna).
Rozporządzenie dopuszcza odstępstwa dla obiektów zabytkowych ( 3.1.).
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dn. 14.12.1994 (Dz. U. nr 10 z późniejszymi zmianami) "w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki..." określa m.in. :
drzwi do łazienki powinny otwierać się na zewnątrz lub można stosować drzwi przesuwne (wówczas skrzydło musi być od zewnętrznej strony lub chować się w grubości ściany), szerokość wejścia "w świetle" musi mieć min. 80 cm, w dolnej części drzwi muszą być otwory wentylacyjne, każda łazienka nie posiadająca otwieranego okna musi mieć wentylację grawitacyjną, jeżeli przekrój kanału wentylacji grawitacyjnej nie zapewnia wymiany powietrza określonej przepisami szczegółowymi, należy zapewnić wentylację mechaniczną, łazienka o kubaturze poniżej 6,5 m3 musi mieć wentylację mechaniczną.
FUNKCJONALNOŚĆ URZĄDZEŃ
Wanna lub prysznic. Ze względu na mały metraż, oszczędność wody, łatwość utrzymania i wygodę gości (krótki pobyt) polecam instalowanie w większości łazienek kabin prysznicowych. Słuchawkę prysznica dobrze jest mocować na możliwie długiej sztandze tak, aby umożliwiła spłukanie włosów wysokiej osobie, jak i prysznic bez moczenia włosów i twarzy osobie niskiej. W kabinie powinna znaleźć się druga mydelniczka oraz półeczka umożliwiająca gościowi ustawienie własnych kosmetyków (ok. 3 sztuk: szampon, odżywka, płyn do kąpieli). Taka półka lub koszyk może być mocowana do ściany lub na sztandze słuchawki lub w miarę możliwości wykonana w glazurze (np. w istniejącej wnęce). Ta ostatnia, trwalsza i ładniejsza, wymaga dokładniejszego czyszczenia w miejscu niewygodnym dla osoby sprzątającej. Polecam stosowanie kabin ze szkła hartowanego lub plastiku z wzorem, gdyż na gładkich ślady zaschniętej wody, nawet po jednorazowym użyciu prysznica, wyglądają odrażająco. Ponadto dostępne są już na rynku atestowane środki do powlekania kabin prysznicowych w znacznym stopniu nie dopuszczające do tworzenia się osadu z wysychającej wody.
Miski ustępowe najwygodniejsze są podwieszane z zabudowaną spłuczką, popularnie zwane od nazwy jednego z producentów GEBERITEM. Podwieszona miska umożliwia łatwe zmycie całej podłogi wyłożonej płytkami bez przycięć na ustęp. Miska podwieszona przylega do ściany i nie ma z tyłu wiecznie brudnych lejów odpływowych i parciejących uszczelek. Spłuczki zabudowane mogą mieć podwójny klawisz oszczędzający wodę lub klawisz stopu; produkuje się także klawisze wzmocnione odporne na akty wandalizmu. Spłuczki zabudowane mają następujące wymiary: szerokość 50÷60 cm, głębokość 12÷20 cm, wysokość 96÷120 cm, są też spłuczki do zabudowy narożnej. Półka nad spłuczką, wyłożona glazurą jest dodatkową powierzchnią dla gościa, np. do odłożenia kosmetyczki. Nie należy obawiać się awaryjności spłuczek zabudowanych pod warunkiem prawidłowego montażu i zakupu spłuczki z firmy znanej na rynku.
Bidet, nie ujęty wymaganiami Rozporządzenia, wydaje się bardzo wskazany, szczególnie w hotelach dla gości biznesowych, którzy po podróży nie mają czasu na pełną toaletę. W sąsiedztwie bidetu powinny znaleźć się: wieszak na ręcznik (ew. ręczniki jednorazowe), mydelniczka, półeczka lub koszyk na własne mydło czy płyn do higieny intymnej. Do podwieszania bidetów również stosuje się stelaże.
Umywalki z blatem zrobiły się popularne na rynku, nie zawsze jednak dają się zastosować w małej łazience. Są bardzo łatwe w utrzymaniu higieny, jednak przed zakupem należy sprawdzić czy elementy blatu nie są zbyt pochyłe, wtedy postawione przez gościa na mokrym blacie perfumy zjeżdżają do wnętrza umywalki i tłuką się. Jeżeli nie da się zastosować umywalki z blatem należy zamontować umywalkę wpuszczaną lub półblatową z blatem wykonanym na zamówienie. Blat można wykonać z laminowanej płyty wiórowej wodoodpornej lub materiału kamieniopodobnego Kerrock, Corian czy SSV (nazwy firmowe). Odradzam wykonywanie blatów z kamienia, gdyż są trudne w utrzymaniu i ciężkie. Blat (umywalkę) mocuje się na wysokości 82 - 84 cm nad podłogą. Mocując blat należy pamiętać, że gość może nie tylko się o niego oprzeć, ale także na nim usiąść.
Lustro najlepiej oczywiście umieścić nad umywalką, ale nie bezpośrednio nad nią (10÷20 cm), gdyż wtedy jego dolna część zachlapana jest wodą. Najpraktyczniejsze jest lustro wklejone na ścianę pomiędzy płytki glazury, Dzisiejsze lustra nie "łuszczą się", a elastyczne kleje zapobiegają łatwemu stłuczeniu się (odporność jak płytka glazury). Dla większej wygody gości można stosować pod taflą lustra matę grzewczą zapobiegająca zaparowaniu szklanej powierzchni, która włącza się automatycznie wraz ze światłem.
Lampy do łazienki są największym problemem dla projektantów i inwestorów. Mało jest na rynku niedrogiego oświetlenia spełniającego wymogi techniczne, funkcjonalne i do tego jeszcze estetycznego. Najlepsze są dwa kinkiety po bokach lustra umieszczone niezbyt wysoko (~170 cm). Nie polecam oświetlenia halogenowego, jarzeniowego, ani żarówek energooszczędnych, gdyż zmieniają kolor skóry i makijażu, nie zalecam też kloszy dających kolorowe odblaski.
Wieszaki i haczyki powinny znajdować się w pobliżu umywalki, kabiny lub wanny i bidetu. W małej łazience jest to czasem jedno miejsce, ale pamiętajmy o odpowiednich wysokościach. Najlepsze są metalowe wieszaki mocowane do ściany co najmniej dwupunktowo. Pamiętajmy, że na wieszaku powinno dać się powiesić nie tylko ręcznik, ale także szlafrok lub ubranie. Wieszak w formie poziomej rurki (relingu) umożliwi gościom rozwieszenie na noc przepranej bielizny czy rajstop, lub wysuszenie ręcznika, który trzeba rano spakować do walizki.
Uchwyt nad wanną musi być bardzo solidnie zamontowany. Jeżeli uchwyt mocowany jest do ściany z płyty kartonowo-gipsowej, należy w miejscu mocowania uchwytu wstawić dodatkowy profil.
Gniazdko elektryczne powinno być umieszczone w bezpośrednim sąsiedztwie lustra, po przeciwnej stronie niż wanna. Optymalnym rozwiązaniem jest gniazdo nad blatem, na który można odłożyć włączoną do kontaktu suszarkę lub golarkę. Dobrze jest stosować puszki mocowane wkrętami (nie "na sprężynkę"), gdyż większość gości wyrywa sznur od suszarki z gniazdka.
ESTETYKA
Kafelki na ścianie nie muszą być w całej łazience ułożone do sufitu. Dzisiejsze farby akrylowe i lateksowe (również barwne) są zmywalne i zachowują kolor. Charakter łazienki powinien być zbliżony do klimatu pokoju. Łazienka może być bardziej kolorowa, ale nie powinna szokować. W malej łazience nie polecam stosowania wielu dekorów i listew ozdobnych, jednak ułożenie płytek "z metra" chyba nie spełnia współczesnych norm estetycznych. Ogromna oferta firm glazurniczych pozwala na wykonanie niedużym kosztem prawdziwych dzieł sztuki.
Posadzka najlepiej sprawdza się z terrakoty lub gresu. Jeżeli jednak poziom posadzek nie pozwala na położenie kafli podłogowych można wykonać cienką wylewkę wyrównawczą i ułożyć klejoną wykładzinę z pcw lub linoleum. Taką wykładzinę należy ułożyć z wywinięciem na ściany na wys. 10÷15 cm, a dopiero powyżej stosować płytki glazury. Wykładzina klejona (spawana), szczególnie w pomieszczeniach mokrych powinna być ułożona przez wykwalifikowaną firmę.
Biały montaż (umywalki, miski ustępowe, wanny) zaleca się stosować tylko biały, nawet na jasnej kolorowej ceramice widoczne są ślady zaschniętej wody. Baterie najlepiej stosować srebrne lub srebrne matowe, gdyż mają najtrwalszą powierzchnię, a w razie wymiany zmiana jest mało widoczna. Na rynku są baterie umywalkowe oszczędzające wodę, które po wstępnym odkręceniu dają mniejszy strumień.
F 1 (pomoc)
Spełnienie wszystkich wymogów prawnych, funkcjonalnych i estetycznych to poważne i czasochłonne zadanie dla Inwestora. Tę funkcję najlepiej powierzyć projektantowi. Powinien to być architekt lub plastyk architekt, koniecznie z doświadczeniem w projektowaniu wnętrz użytkowych. Aby projektant mógł wykonać swoje zadanie musi otrzymać od Inwestora informacje o planowanych gościach (np. biznesmeni, kierowcy, wczasowicze), obecnym lub planowanym standardzie (kategorii) hotelu, przybliżonej kwocie, jaką Inwestor chce przeznaczyć na wykończenie łazienek. Planowanie wyposażenia łazienek (mydelniczki, papiernice, wieszaki na ręczniki lub ręczniki papierowe) powinno odbywać się w porozumieniu z szefem służb hotelowych (o ile nie jest to bezpośrednio Inwestor).
Życzę udanych łazienek. SZANOWNA PANI : Zacytowane wcześniej rozporządzenie MBiP jest już nieaktualne ponieważ zmiana ustawy o usługach turystycznych z dnia 5 marca 2004 r wymusiła wydanie nowego rozporządzenia wykonawczego. I tak Minister właściwy d/s turystyki wydał Rozporządzenie z dnia 19 sierpnia 2004 roku w sprawie obiektów hotelarskich i innych , w których są świadczone usługi hotelarskie Dz.U. z 2004 r nr 188, poz. 1945. Rozporządzenie to wyznacza minimalne wymagania jakie powinny spełniac obiekty świadczące usługi noclegowe ( hotelarskie) , a które uzyskały prawo do używania nazwy hotel, motel, pensjonat itp. Szczegółowe informacje na temat interesującego Panią systemu organizacyjnego pracy służby pięter w hotelu może Pani uzyskać z obszernej literatury opisującej prace poszcvzególnych służb w hotelach. Zawsze jednak istnieje potrzeba opracowania własnych " procedur " pracy tych służb, chociażby ze względu na wielkość, specyfikę organizacyjną oraz standard obiektu. Polecam Pani sięgnięcie do literatury ( podręczników ) , a wśród nich do JAK BYĆ HOTELARZEM - J.Adamowicz, G.Wolak - wyd. w Kraklowie w wydawnictwie PROKSENIA. Życzę Pani powodzenia w organizacji pracy służb hotelowych. Z poważaniem, Grzegorz Wolak - Polska Izba Hotelarstwa
|
Nie znam sie na hotelarstwie ale nie sadze zeby jakikolwiek hotel w Gnieznie spelnial wszystkie wymagania kategorii ****. Hotel na Chrobrego chyba nie ma windy, jest ciasny, parking jest tragiczny, latem pod oknami jest halas do poznej nocy, restauracja i bar sa wlasciwie otwarta pijalnia piwa dla miejscowych i raczej nie sa dobra wizytowka tego obiektu. Gdybym ja szukal noclegu w Gnieznie napewno nie wybralbym tego hotelu, po prostu nie chcialbym wdychac wyziewow piwnych podczas kolacji i sluchac krzykow czy belkotow przy okolicznych stolikach. Jezeli ten hotel zalapal sie na **** to powinni w nim zmienic zasady panujace w czesci gastronomicznej. Coraz wiecej osob nie akceptuje takiego klimatu w swoim otoczeniu. Tym bardziej gdy chca wypoczac po ciezkim dniu.
Opis kategorii czterogwiazdkowej **** Hotele tej kategorii muszą spełniać poniższe warunki. Pokoje i obsługa jeszcze lepsze niż w obiektach trzygwiazdkowych, dobrze wyposażone centrum biznesowe, dużo sal konferencyjnych, dwie restauracje, bar, klub nocny, często basen, centrum odnowy, siłownia, Internet w pokojach, lokalizacja w centrum miasta, dźwiękoszczelne okna, wyciszone pokoje.
1. Zewnętrzne elementy wyposażenia: -parking strzeżony, -w bezpośrednim sąsiedztwie hotelu postój TAXI, -bezpośrednie wejście do holu recepcyjnego, -wydzielona droga dostaw towarów do hotelu, -utwardzona nawierzchnia dojazdowa i piesze dojścia, zewnętrzne oświetlenie, -osłona stała nad głównym wejściem i podjazdem do hotelu, tzw. wiata, -oddzielne wejście do holu gastronomicznego, -oddzielne wejście dla gości i wydzielona droga bagażu gości, -zieleń ozdobna.
2. Wewnętrzne uzbrojenie, instalacje i urządzenia techniczne: -klimatyzacja w części ogólnodostępnej, w części pobytowej w miarę możliwości (dla nowych wymogów obowiązkowa, dla starych w miarę możliwości), -instalacja zabezpieczeń ppoż., czujki w całym obiekcie i urządzenia typu hydrant i inne, -dźwigi powyżej 2 kondygnacji, -wentylacja w całym obiekcie, -agregat prądotwórczy (jeżeli obiekt ma powyżej 200 jednostek mieszkalnych), -zimna i ciepła woda 24 h, -telefon w recepcji dla gości, -oświetlenie dostosowane do rodzaju pomieszczeń, -instalacja radiowo-telewizyjna, -dźwig towarowo-osobowy.
3. Podstawowe elementy dot. funkcji i programu obsługi gościa: -hol recepcyjny – min. 30 m², -hol restauracyjny, u-mywalki z blatem lub półką, -lustro nad każdą umywalką, -dozownik do płynnego mydła, -suszarka do rąk lub jednorazowe ręczniki papierowe, -pojemnik na papier i odpady, -wieszaki ścienne, -przystosowanie do osób niepełnosprawnych.
4. Część mieszkalna: -1-osobowy: 12 m², -2-osobowy: 16 m², -apartament: min. 30m². Wyposażenie jednostki mieszkalnej w meble i elementy uzupełniające: wyposażenie meblowe: -łóżko 1-osobowe musi mieć wymiary 90 x 200 cm, -2-osobowe – 140 x 200, -stolik okolicznościowy, -fotele wypoczynkowe lub kanapa, -musi być szafka nocna przy każdym łóżku, -szafa na garderobę o minimalnej głębokości 60 cm, musi mieć co najmniej 3 wieszaki na jedną osobę, -w pokoju musi znajdować się biurko lub stół oraz krzesło (1 na jedną osobę), -musi być lustro i wieszak ścienny na odzież wierzchnią, -bagażnik. oświetlenie: -lampka nocna przy każdym łóżku, -minimum 2 lampy sufitowe. wyposażenie uzupełniające: -radioodbiornik, -telefon w każdym pokoju, -dywan lub wykładzina dywanowa, -TV, -zestaw do czyszczenia odzieży i obuwia, -torba na bieliznę gościa złożoną do prania, -firanki w oknach oraz zasłony, -elementy dekoracyjne (zalecane), -popielniczka, -kosz na śmieci, -elementy dekoracyjne.
5. Urządzenia i wyposażenie węzłów higieniczno-sanitarnych przy jednostkach mieszkalnych: wyposażenie podstawowe: -wanna z baterią i natryskiem lub kabina natryskowa, -umywalka z blatem lub półką, -WC. uzupełniające: -osłona wanny lub natrysku, -mydelniczka wieszaki na ręczniki, mydełko toaletowe, szklanka, torba higieniczna, -lustro z oświetleniem, -gniazdko elektryczne, -suszarka do włosów, -zalecana waga osobowa, -ręcznik, -dywanik przy wannie, -pojemnik na śmieci. wyposażenie dodatkowe: -dozownik do mydła płynnego, -suszarka do rąk lub ręczniki papierowe, -pojemnik na papier i odpady, -wieszaki ścienne.
6. Oferta usług podstawowych i uzupełniających: -room service 24 h, -napoje gorące 24 h, -zespół odnowy biologicznej, -usługi gastronomiczne, kuchnia krajowa i międzynarodowa, -lokale gastronomiczne: kawiarnia, bary (różnego typu), -sale wielofunkcyjne w układzie jednostkowym i zespołowym, -zmiana pościeli codziennie, -wypożyczalnia sprzętu rekreacyjnego, -ekspozycja kwiatów, -obsługa bagażowa, -przechowalnia bagażu, -depozyt, -wymiana walut, -pranie, prasowanie i czyszczenie bielizny gości.
7. Wymagania dotyczące kwalifikacji zawodowych personelu: recepcja: wyższe lub średnie specjalistyczne, 2 języki obce, w tym 1 biegle, personel obsługowy: podstawy języków obcych.
[wikipedia]
|
Ponieważ sesja trwa już niemal cały rok, a dla waszych postaci minęło zaledwie ok 7 godzin. Proponuję wam w ramach przyomnienia waszych dzisiejszych wydarzeń przeczytanie skrótu , który opracowałem niedawno.
Pomijając treści w nim zawarte, gracz może napisać coś w stylu. "Opowiadam swoją historię z najdrobniejszymi szczegółami" lub "Opowiadam historię z pominięciem informacji o..." Nie ma sensu powtarzać tych samych treści. Raczej skupcie sie na podsumowaniu wniosków końcowych i wytyczeniu waszych najbliższych działań. Oczywiście nowe informacje np. Feliksa dla Bertrama muszą zostać odegrane, bo tu liczy sie nie tylto treść, ale i forma przekazu.
A TERAZ HISTORIA WASZEJ NOCY (z punktu widzenia Ericka, ale dość kompletna)
Co było wcześniej
Bertram Gangrel zaginął we wtorek 11 października. Ostatnim, który miał z nim kontakt był Feliks Nosferatu. Znalazł dla Bertrama adres pewnego Niemca. Śledząc go zobaczył, jak spod domu tego Niemca porywają go jakieś zamaskowane postaci i pakują do czarnego BMW. 2 dni później Gabriela, jego towarzyszka z koterii, zaczyna się o niego martwić. Jego ojciec Andrew Nowakowski (Andrzej) i brat Tomasz z Polski dowiadują się o jego zniknięciu i w czwartek przylatują do Londynu.
Noc z Pt. na Sob. 14/15 października 2005r. słońce wschodzi o godz. 6:51, a zachodzi o 17:43, ale w mieście półmrok kończy się około pół godziny po wschodzie, a zaczyna około pół godziny przed zachodem
Tego dnia Erick główny aktor i jedyny reżyser teatralny Teatru The Venue, przy Leicester Square (Elizjum) wystawia premierę Otella, w której Andrew jego przyjaciel, Toreador gra Jagona.
Erick zaczął tą noc od krótkiego posiłku zasponsorowanego przez młodą, pijaną dziewczynę, próbującą wrócić do domu towarzystwie swojego chłopaka. Lekko podpity krążącym w jej krwi alkoholem i skołowany silnymi emocjami dziewczyny przesiąkniętymi seksem, udał się na próbę generalną przed premierą Otella.
Andrew przypomniał mu, że po spektaklu zgodnie z umową spotykają się w jego garderobie, gdzie ma poznać Nicka, przyjaciela Andrew.
(Nick, pisarz, Toreador, jest w Londynie dopiero od 2 m-cy, ale już zdążył zawrzeć bliską znajomość z Andrew, który zaprasza go na spektakl, chąc przy okazji poznać go ze swoim przyjacielem i mistrzem, Erickiem. Nick przyjmuje zaproszenie. Jadąc do teatru przed godziną 20ta Nick jest świadkiem uprowadzenia jakiegoś człowieka przez 3 wilkołaków, którzy wsiedli do metra i wywlekli go siłą. Nicka ma przywitać w foyer dziewczyna Andrew Sylwia, z klanu Tremere. Sylwia jednak poprosiła o to, swoją przyjaciółkę Nicole, która zgadza się wyręczyć Sylwię i ląduje z Nickiem w loży. Tam po raz pierwszy pojawia się duch, który przykleja się do Nicka i zaczyna go prześladować. Po spektaklu Sylwia przychodzi po tą parę i prowadzi ich do garderoby Ericka, gdzie spotykają się z Erickiem i Andrew. Nick poznaje Ericka, Malkava i podejmują temat sztuki. Tam dochodzi do kolejnej interakcji z duchem, który zaczyna się robić coraz bardziej brutalny.)
Spektakl zakończył się sukcesem mimo dwóch incydentów. Pierwszy: W antrakcie wyniesiono ciało kobiety (podobno tylko nieprzytomnej) z loży jednego Toreadora, który się wyraźnie zapomniał podczas degustacji. Drugi: Z loży Nicka i Nicole w czasie drugiego aktu rozeszły się podniesione odgłosy kłótni i płacz Nicole, co zwróciło uwagę i oburzenie wielu starszych. Po spektaklu Erick (wraz z Andrew) zebrał wielkie brawa, osobiste gratulacje od miłośników jego talentu, dostał dziesiątki bukietów kwiatów, a wśród nich wielki kosz ze zgrabną buteleczką pełną Vitae. Butelka wyglądała na bardzo starą, może nawet z XIX w. i Erick postanowił ją wypić. Krew okazała się należeć do Anny oraz pewnego torturowanego nieszczęśnika, zmaltretowanego przez Annę w dowód jej niegasnącej nienawiści. Erick długo nie mógł wyjść z szoku, uwolnić się od psychicznego bólu i traumy, spowodowanych przeżyciami ofiary i sadyzmem Anny. W tym stanie był zmuszony zakończyć przedwcześnie spotkanie ze swoim mentorem Douglasem z klanu Ventrue, który przyszedł wcześniej, by okazać swoje wzruszenie po obejrzanej sztuce i ofiarować mu zroszoną krwawymi łzami białą chustkę z inicjałami DD. Gdy Erick w reszcie doszedł do siebie pojawił się Andrew (bratnia dusza Ericka, towarzysz jego okultystycznych pasji oraz nocnych dyskusji o Golkondzie i tematach pokrewnych) i zapowiedział rychłe pojawienie się Nicka. Niedługo potem Sylwia przyprowadziła Nicka i Nicole. Mężczyźni siedli, by porozmawiać i poznać się, lecz kobiety zajęte przy umywalce usuwaniem krwawych łez z sukni Nicole, wyraźnie przeszkadzały im w rozmowie, a Andrew kilkakrotnie prosił je o ciszę. Erick zerkną mimochodem na lustro i nagle jedno słowo w środku zdania utknęło mu w gardle. Szkło było zaparowane, zupełnie bez przyczyny, a na jego powierzchni widniał napis, jakby napisany palcem „ZABIJ JĄ!”. Od razu pomyślał o Annie, czuł że to właśnie jej dotyczy polecenie na lustrze. Zbity z tropu poprosił o wybaczenie i wszedł, by niby porozmawiać garderobianym, lecz tak naprawdę odbył tylko wewnętrzny dialog na korytarzu z samym sobą. Wtedy usłyszał nagle huk pękającego szkła w garderobie i pisk kobiet, natychmiast wrócił biegiem do garderoby, gdzie stwierdził, że był to odgłos roztrzaskanego wielkiego lustra ciągnącego się nad długim blatem wzdłuż ściany. Gdy wchodził do pokoju żarówka w lampie na suficie pękła pogrążając wszystkich w półmroku. W drzwiach wpadł na rozhisteryzowaną, uciekająca w popłochu z garderoby Nicole, ruszył za nią na korytarz, by ją uspokoić i przemówić do rozsądku. Po tym zjawisku Andrew pierwszy chyba domyślił się przyczyny wszystkich dziwnych zdarzeń tego wieczora. Wstał zdenerwowany, gdyż jego od dawna planowane spotkanie trójki Kainitów wzięło w łeb. Opuścił towarzystwo, obwiniając Nicole za popsucie całego wieczoru i rzucając jej na odchodne kilka bolesnych słów. Andrew wie, że duch to jej osobisty kłopot, a miał nadzieję poważnie porozmawiać dziś z Nickiem i Erickiem. Zdenerwowany wychodzi zostawiając Tremerki, Ericka i Nicka samym sobie.
Nicole, która żyje na krawędzi załamania nerwowego z powodu prześladowań ducha wpada w czarną rozpacz i wychodzi na korytarz. Erick wychodzi za nią próbując bezskutecznie ją pocieszyć. Wtedy pojawia się duch i Erick zauważa przez otwarte drzwi bojowe nastawienie Toreadora, wraca do garderoby by sprawdzić, o co chodzi i w razie czego pomóc Nickowi. Obaj sądzą jeszcze, że jest to tylko ukryta w cieniu postać. Erick zna dobrze tą historię z duchem, lecz po raz pierwszy doświadczył jego obecności na własnej skórze, stąd nie przypuszczał, że jest ona tak prawdziwa. Coraz mocniej uświadamia sobie jego obecność. Nick spalił przed atakiem tyle krwi, że balansuje na granicy wyzwolenia Bestii. Po nieudanym ataku, Nick rzuca się do drzwi i zamyka je, ciągle jeszcze myśli, że to niewidzialny przeciwnik. Po zamknięciu drzwi zapada ciemność i Sylwia pierwsza czując, się nieswojo zaczyna panikować i żąda by Nick ją wypuścił. Nagle temperatura w garderobie błyskawicznie spada do warunków arktycznych. Cały pokój pokrywa się szybko szronem, pantofle wręcz przymarzają do podłogi. Nicole płacząc pod zamkniętymi drzwiami na korytarzu przed garderobą wyznaje swoje uczucie Nickowi i błaga go, by nie robił krzywdy zamkniętym w garderobie. Nick wahał się przez chwile, ale czując, że powoli zamarza odstąpił od drzwi i wypuścił ich na korytarz. Sylwia pociesz Nicole widząc jej rozchwiany emocjonalnie stan. Nicole raz obwinia Nicka o wszystko, to znowu wyznaje mu uczucie. Nick i Erick cały czas jeszcze myślą, że Nicole zakochała się w szarmanckim Nicku. Dopiero, Sylwia obnaża ich męską próżność i wyprowadza ich z błędu, wyjaśniając, którego Nicka ma na myśli Nicole. Jak się okazuje z relacji Sylwii, pierwszy chłopak Nicole, też miał na imię Nick, zginął 2 lata temu w niewyjaśnionych okolicznościach.
(Erick zna tą historię. Potem zginęło jeszcze dwóch przyjaciół Nicole, wampirów, których też nikt nigdy nie odnalazł i przylgnęło do niej miano fame fatale. Historia ducha również zaczyna się mniej więcej 2 lata temu. Młodzi Kainici oglądają się za Nicole, bo jest wyjątkowo piękna, ale starsi obawiają się jej losu i przeszłości. Nikt nigdy nie wyjaśnił tego, co się stało z tymi osobami. Jest to prywatna tragedia Nicole, duch nawiedza ją i nie daje jej spokoju, a ona nie może uporządkować swojego życia. Sylwia też jest sceptyczna wobec tej historii i stara się ją traktować, jako urojenia Nicole lub załamanie psychiczne, ale po takich działaniach ducha sama zaczyna w to wierzyć.)
Po reprymendzie od Sylwii, Erick z Nickiem zostawiają płaczącą wciąż Nicole pod opieką Sylwii na korytarzu i udają się do foyer, gdzie Brujahowie i Gangrele wciąż toczą jałową dyskusję z księżną Elizabeth, która nawołuje wszystkich do walki z anarchistami, w tym upatrując wszystkich problemów Camarilli. Nick gasi pragnienie podawaną na przyjęciu krwią. Nigdzie mogą znaleźć Andrew, który najwyraźniej opuścił przyjęcie. Brujahowie po premierze zwalili się do teatru całą bandą żądając od Księżnej działania w sprawie zaginięcia jednego z nich, Marka, syna Dominika. Gangrelowie (ojciec i brat) szukający Bertrama mają podobny problem. Księżna w reszcie idzie na kompromis, bo jej sytuacja polityczna jest nie najlepsza. Trwa kilkusetletnia wojna z Tremere, przez to elizjum przebiega granica, wschodu Tremerów i zachodu Ventrue. Księżna nie może szukać sobie wrogów, więc po długich dyskusjach zgadza się pomóc, ale i tak nic nie zdąży zrobić.
W foyer Nick dowiaduje się, o zaginięciu Marka, który nie dojechał metrem na spotkanie z Dominikiem. Nick kojarzy fakty ze zdarzeniem, które widział w metrze. Nick w towarzystwie Ericka wyjawia to, co widział Dominikowi, Obywatelowi Brujah, chłopakowi pewnej Toreadorki Monique, który aspiruje do roli Starszego. Po tej rozmowie Erick i Nick zdecydowali się udać wspólnie do schronienia jednego z nich. Nim jednak sprecyzowali cel swojej podróży, schodząc po schodach z piętra na parter, prowadzących do holu, duch znowu dał znać o sobie. Najpierw obsypał ich szkłem rozwalanych nad ich głowami żarówek, a następnie u podnóży schodów zaatakował Nicka eksplodującymi z lustra szklanymi „sztyletami”, szpikując go odłamkami i powalając niemal bez życia na ziemię. Nick chyba powoli zaczął rozumieć, że duch chce go koniecznie zatrzymać w teatrze z jakiegoś powodu.
Wtedy przez frontowe drzwi wkroczyli do holu: Starszy Toreador Michael, jego córka Monique i Tomas, brat Bertrama, który minął Nicka i Ericka i poszedł bez słowa na górę złożyć raport swojemu ojcu. Michael i Monique zatrzymali się przy Nicku i wraz z Erickiem zaprosili ich do garderoby Andrew w celu przekazania i wydobycia od nich informacji. Michael wyciągnął z ciała Nicka największe odłamki i pomógł mu dotrzeć do pokoju. Monique otworzyła go wytrychami i po chwili wszyscy znaleźli się w środku. Na samym wejściu drwiący, lecz także lekkomyślny sposób bycia Malkaviana dale się poznać Michaelowi. Starszy bez chwili zastanowienia, jakby zupełnie zapominając o jego klanowym pochodzeniu, odpowiada mu reprymendą. - Ericku, tylko przez wzgląd na dzisiejszą uroczystość i Twój wkład w dobrą, sceniczną prezencję tego teatru, puszcze mimo uszu tę nutę drwiny z mojej osoby, ale nie próbuj robić tego więcej, nawet mimowolnie. – powiedział bardzo spokojnym głosem Michael wchodząc za Erickiem i Monique do garderoby i prowadząc jednocześnie do niej Nicka – Zwrócę Ci na to uwagę, tylko ten jeden raz. Jeżeli nie wiesz jak się do mnie odezwać, to mów mi po imieniu. Sprawę uważam za niebyłą i nawet nie wymagającą Twojej odpowiedzi, dlatego przejdę od razu do rzeczy i odpowiem na Twoje pytanie.(dotyczące ducha) Pewności nie mam, czy jest to tamten Nick, bo obecna powłoka tej istoty jest już dość nieludzka i odstręczająca, ale powinien to być on biorąc pod uwagę czas, kiedy się pojawił, a miało to miejsce niedługo po zniknięciu pewnego śmiertelnika, który miał właśnie na imię Nick i był wcześniej związany Nicole. - Michael pomógł usiąść Nickowi na krześle i zamknął drzwi garderoby. Nie spoczął jednak na krześle, przechadzał się po garderobie oglądając jej wnętrze prawdopodobnie w poszukiwaniu leżącego gdzieś na wierzchu pióra i kontynuował swoją myśl. Monique w tym czasie rozglądając się po pomieszczeniu znalazła srebrny kielich stojący na szafce za parawanem. - Potem, to znaczy w kolejnych latach, jeszcze dwóch młodych Kainitów zniknęło będąc w zażyłości z Nicole, ale za ich czasów duch ów pojawił się już parę razy. Jeżeli nie jest to duch Nicka, to nie mam pojęcia czyj mógłby być. Kiedyś, za czasów pobytu Nicka w Londynie, celowo nie mówię „za życia”, bo jego śmierć nie została nigdy dowiedziona, - wytłumaczył Michael biorąc do ręki jakieś zdjęcie wsunięte w róg wiszącego nad blatem lustra. – miałem o Nicole gorsze mniemanie…- zamyślił się na moment -, ale po tym, kiedy jej maskotka zniknęła gdzieś, zauważyłem, że faktycznie coś do niego czuła. Jego nieśmiertelni następcy byli z twarzy do niego bardzo podobni. Ciekawe czy podzielili jego los… Nicole jest święcie przekonana, że to duch Nicka błąka się po ziemi. Może to i prawda, nie wiem, ale jednego jestem pewien, ona nic nie wie o jego śmierci, ani o losach pozostałych zaginionych.
Minutę później do garderoby wszedł Feliks, który słysząc część rozmowy prowadzonej jeszcze w holu zainteresował się tym wątkiem, gdyż po części dotyczył on losu Bertrama, którego szukał od kilku dni. Feliks otrzymał zgodę na uczestnictwo w rozmowie, gdyż już i tak wiedział zbyt wiele, a Michaelowi zależało, by i on podzielił się swoją wiedzą.
Z relacji Toreadorów Erick, Nick i Feliks dowiadują się, ze parę minut później po wyjściu z teatru, Andrew zadzwonił do Toreadorki Monique, ale zachował anonimowość. Twierdząc, że chce z nią dobić targu i sprzedać jej informacje o miejscu pobytu Bertrama za 5 litrów krwi 9 pokolenia, umówił się z nią na odbiór krwi w parku Lincolna. Twierdził też, że na to spotkanie wyśle swojego sługę, który nic nie wie, będzie tylko zwykłym doręczycielem i odbiorcą towaru (jak się potem okazało Andrew pojawił się w parku osobiście.) Monique porozumiała się telefonicznie z Gabriele ( z koterii Bertrama) i jej ojcem Mariusem, że dostała takie informacje i jedzie dobić targu, żeby uwolnić Bertrama. Gabrielle jednak zbyła ją, zdradzając swój brak zaufania do Monique i olała sprawę ratowania Bertrama uznając, że to śmierdząca pułapka i ona nie weźmie w tym udziału. Marius jednak zaufał Monique i wysłał jej (w porozumieniu z Andrew Gangrelem) do pomocy Tomasa, brata Bertrama. Tomas pojechał do Gabrieli, ale nie udało mu się porozumieć z nią. Został potraktowany podobnie jak Monique. Gabi nie otwiera mu nawet drzwi i nie che uczestniczyć we wspólnych poszukiwaniach, bo ma uraz do Monique z wcześniejszych spotkań i buntuje się przeciw rozkazom ojca, który nakazał jej współpracę. Tomas postanawia ją zdyskredytować przed rodziną za taką niesubordynację. Spotyka się z Monique i Michaelem i jadą do parku. Tam okazuje się że przyjeżdżają o chwilę za późno, znajdują świeżo spalone szczątki wampira. Po zbadaniu ich Nadwrażliwością okazuje się, że to jest Andrew. Ktoś go sprzątnął. Znajdują w prochach kluczyki do samochodu i nadtopionego pilota. Dzięki pilotowi znajdują samochód zaparkowany koło parku, a w nim jego zeszyt z wierszami i notatkami oraz telefon, z którego dzwonił do Monique. Z wierszy odnalezionych w zeszycie wynika, że przynajmniej niektóre z nich są znane Rodzinie, jako wiersze Sir Kevina Belford, ojca Andrew, jest to o tyle dziwne, że ten zeszyt jest dowodem, kto tak naprawdę stworzył tą poezję, był to Andrew. Ostatni zapis w zeszycie umieszczony pod miłosnym wierszem, najprawdopodobniej skierowanym do Sylwii brzmi: "Moni 19 Crawford st. David Milstone." , a obok przypomnienie o spotkaniu po premierze z Erickiem i Nickiem. Toreadorzy jadą na 19 Crawford st., ale mieszkają tam tylko ludzie, w dodatku o innym nazwisku. David Milstone to Ventrue, który zaginął kilkadziesiąt lat temu, w czasie II wojny św. I wszystko na razie wskazuje, że to jakiś fałszywy trop. Jadą więc, do teatru żeby odnaleźć w garderobie pióro Andrew i poznać cenne informacje i obrazy związane z jego ostatnimi uczuciami, a ponieważ znajdują w telefonie i zeszycie dwa inne personalia Erick Mead i Nick McLee chcą się z nimi spotkać i wypytać ich o Andrew.
Wtedy właśnie znajdują Nicka i Ericka w holu tuż przed wyjściem z teatru. Nick jest poważnie ranny, duch naszpikował do odłamkami z lustra jak jeża, kiedy Nick wbrew jego woli próbował opuścić teatr. W tym czasie Feliks Nosferatu dręczony wyrzutami sumienia postanawia poszukać sprzymierzeńców i pomóc w odnalezieniu Bertrama. W holu (pod osłoną niewidzialności) właśnie trafia na całą piątkę (bo Tomas szósty poszedł prosto do swojego ojca by złożyć mu raport z zachowania Gabrielli i ich poszukiwań) Feliks idzie za grupą prosto do garderoby Andrew, gdzie ujawnia się i oferuje swoją pomoc. Grupa Kainitów ustala fakty i wymienia się informacjami. Michael wyciąga za pomocą narzędzi resztę odłamków z ciała Nicka i częstuje go krwią przeznaczoną pierwotnie dla Andrew, którą cały wieczór od tamtego czasu woził ze sobą w lodówce. Nick dzięki temu wraca niemal do pełni sił. Nick wyznaje także, że duch ciągle żąda od niego czyjejś śmierci, ale nie precyzuje czyjej i w związku z tym nie wie, co ma z tym zrobić. Michael dostaje jakiś pilny telefon, przeprasza i wychodzi z garderoby. Monique znajduje pióro w szufladzie i odczytuje z niego informacje o Andrew.
Monique opowiada o tym, jak trafiając dziś wieczorem do domu pewnego policjanta, została zaatakowana przez zamaskowaną, odzianą w czerń kobietę, która prawie zakołkowała ją strzałem z kuszy, a następnie za pomocą swojej mocy pozbawiła jej krwi i niemal zabiła.
Feliks również opowiada o zamaskowanych postaciach, które 3 dni temu porwały Bertrama spod domu Niemca, Karla Saltzingera, z którym Bertram próbował się spotkać. Gdy porywacze pakowali zakrwawionego, obezwładnionego tajemną mocą Bertrama do samochodu, Feliks spisał numer samochodu i poprowadził małe śledztwo, wynikiem którego było poznanie adresu osoby na, którą BMW było zarejestrowane.
Z całej analizy faktów i poszlak wynika, że Andrew żył pod presją swojego ojca, poety, Sir Kevina Belforda, który miał zbyt duży wpływ na jego życie, przytłaczał go. Andrew prawdopodobnie nie wytrzymał tej ciągłej presji i choć przyszło mu to z wielkim bólem, to jednak zdecydował się go zabić nasyłając nań Assamitę. Decyzja ta była dla niego dosłownie „być, albo nie być”. Nie ma jednak 100% pewności, że to faktycznie chodzi o Kevina, na pewno jest to wampir z IX pokolenia, gdyż takiego pokolenia miała być krew dla Assamity. Kevin akurat jest z IX pokolenia. Poza tym jest to jedyna, jak na razie, znana wam osoba, wobec której Andrew mógłby mieć motyw do zlecenia zabójstwa. Michael znając jego ród, potwierdził IX pokolenie Kevina. Andrew zbierał krew dla Assamity i miał ją dzisiaj dostarczyć. Nie udało wam się do końca ustalić, czy Andrew naprawdę wiedział coś o Bertramie, czy udawał tylko i chciał was oszukać, bo po prostu potrzebował krwi. Monique wydaje mi się jednak, że wiedział, musiał wiedzieć, inaczej żył by jeszcze. Osoba odpowiedzialna za przetrzymywanie Bertrama musiała pojawić się dosłownie kilka chwil przed Toreadorami w parku Lincolna. Na tyle wcześnie, aby zdążyć wyjąć list spod jego marynarki, podpalić Andrew i oddalić się na bezpieczną odległość. Z pewnością nikt go nie dotykał, tego też jestem pewna. Ten ktoś musiał zrobić to na odległość, dodatkowo mącąc mu w umyśle tak, aby w śladach ostatnich odczuć nie było znać jakiegoś zaniepokojenia, zawodu lub czegoś podobnego. Wciąż było to zniecierpliwienie, miłość i depresja.
- Jeśli mam rację – stwierdziła Monique - w takim razie to tłumaczy dlaczego tak bardzo chciał się spotkać z wami - wskazała na Ericka i Nicka - Chciał od was krew, lecz nie spodziewał się, że będą wam towarzyszyły kobiety, w tym i Sylwia. Zdenerwował się i wyszedł. Miał mało czasu aby zorganizować krew. Więc co zrobił?
19 Crawford st. David Milstone.
- A może to tam miał udać się z krwią? Gdy tu przyszliśmy, Michaell zapytał ghula, o której Andrew opuszczał teatr. Ten odpowiedział, że jakieś 100-110 minut temu. Z wykazów rozmów komórki Andrew wynika, że zaraz, gdy tylko opuścił Teatr zadzwonił do mnie z Informacją. Oznacza to też, z tego co mówiłeś Nick, że Adrew opuścił Teatr jakieś góra 10 minut po rozmowie z wami. Miał 10 min aby wpaść na pomysł zdobycia krwi w inny sposób... to niemożliwe! Musiał albo wiedzieć wcześniej coś o Bertramie, albo dostał jakiś telefon anonimowy lub podsłuchał rozmowę. Wiedział jednak, musiał wiedzieć gdzie trzymają Bertrama inaczej żyłby wciąż.
- Feliksie być może wiesz coś lub słyszałeś o niejakim Davidzie Milstonie przy 19 Crawford st. Tam gdzie mieszka McKallen... Moni? I jeszcze jedno nazwisko z dawnych, zamierzchłych czasów... Max Villen. Kojarzysz masakrę we wschodniej części miasta w pobliżu nabrzeża z wczoraj? Sprawca podpisał się krwią - Max Villen. Zmartwychwstanie.
Gdy telefon Andrew dostał się już w posiadanie Michaela, Assamita zadzwonił do niego i domagał się krwi, grożąc śmiercią w przypadku jej nie dostarczenia. Na szczęście nie poznał, że rozmawia z inna osobą.
- Przepraszam - powiedziała Monique do kainitów zebranych w garderobie zanim odebrała telefon. - Coś się stało Michaelu? - pomyślała spoglądając na wyświetlacz i odebrała rozmowę - Monique odebrałem właśnie pierwszą rozmowę z telefonu Andrew. Wychodzi na to, że Andrew miał poważne problemy. Dzwonił do niego Assamita o imieniu Imman. Nie przedstawił się, ale tak został zapisany w telefonie. Zapewne domyślasz się czego chciał… tak czekał na krew od Andrew. Nagrałem całą rozmowę, posłuchaj.
- Słucham… - zaczął niepewnie Michael - Masz już zapłatę dla mnie? - odezwał się męski szept w słuchawce z wyraźnym arabskim akcentem - hmm… - Michael chwilę zastanawiał się, co odpowiedzieć - potrzebuję jeszcze trochę czasu. Może trochę spuściłbyś z ceny, to będzie szybciej. - Niestety, mówiłem Ci już, że te ceny są niezmienne, a ja ich nie ustalam. Musisz zebrać tyle krwi ile nosi ten, którego chcesz pożegnać - Michael nic nie odpowiedział, bo właśnie dotarło do niego, co jest grane. - Zadzwonię jutro przed końcem nocy, zgromadź krew albo zapłacisz swoją, za rezygnację ze zlecenia - powiedział mężczyzna i rozłączył się nie czekając na odpowiedź Michaela.
Niemalże taki sam duży wpływ, tyle, że bardzo pozytywny, miała na Andrew jego dziewczyna Sylwia. Andrew kochał ją i stworzył z nią związek, który od pół roku opiera się niechęci obu klanów, Tremere i Toreador. Jego uczucie do Sylwii było bardzo silne i szczere, nie spowodowane więziami krwi.
Zastanawiają się, co robić i w reszcie ustalają, że trzeba udać się do domu Andrew.
|
|