Oglądasz posty znalezione dla hasła: Umowy w zamówieniach publicznych
·
witam mam wielka prosbe do grupowiczów aby pomogli rozwiazac mi mój problem, mam zamiar podpisac umowe o swiadczenie uslug telekomunikacyjnych i aneks do takiej umowy z jedna z instytucji panstwowych tj. Sad Okregowy sprawa polega na tym, ze nie mam pojecia czy do zawarcia takiej umowy jestem zobowiazany wystartowac w przetargu? miesieczne wydatki zwiazane z juz istniejacymi umowamipomiedzy firma reprezentwoana prze ze mnie a owa instytucja ksztaltuja sie na poziomie 5 tys zl, mysle , ze po sfinalizowaniu aneksów i dodatkowych umów calosc wydatków na uslugi telefoni ruchomej nie przekroczy tej kwoty. prosze o jakas rzetelna odpowiedz pozdrawiam
|
witam mam wielka prosbe do grupowicz=F3w aby pomogli rozwiazac mi m=F3j problem, mam zamiar podpisac umowe o swiadczenie uslug telekomunikacyjnych i aneks do takiej umowy z jedna z instytucji panstwowych tj. Sad Okregowy sprawa polega na tym, ze nie mam pojecia czy do zawarcia takiej umowy jestem zobowiazany wystartowac w przetargu? miesieczne wydatki zwiazane z juz istniejacymi umowamipomiedzy firma reprezentwoana prze ze mnie a owa instytucja ksztaltuja sie na poziomie 5 tys zl, mysle , ze po sfinalizowaniu aneks=F3w i dodatkowych um=F3w calosc wydatk=F3w na uslugi telefoni ruchomej nie przekroczy tej kwoty. prosze o jakas rzetelna odpowiedz pozdrawiam
Ustawa Prawo Zamówień Publicznych zwalnia z postępowania przypadki zamówieńgdy wartość usług (w tym powtarzających się ) lub towarów (towarów tej samej kategorii) nie przekracza kwoty będącej równoważnością 6 000 euro. Kwota ta odnosi się do jednego roku. Kurs euro - PLN określone jest rozporządzeniem i w tej chwili wynosi 4,3870 zł za 1 euro. Wartość zamówienia liczona jest bez podatku VAT. Jeśli zamawiający będzie chciał kupić w ciągu roku za kwotę większa niż 6000 euro rocznie to musi być postepowanie. Z pozdrowieniami CXD
|
dobrze ale prosze mi powiedziec czy jezeli zamaawiajacy bedzie zamawial ta sama usluge od firmy X i firmy Y , i miesiecznie firmie X i firmie Y bedzie placicl 2000zł netto to wtedy nie musi byc zadnego przetargu? pozdrawiam
| witam | mam wielka prosbe do grupowicz=F3w aby pomogli rozwiazac mi m=F3j | problem, mam zamiar podpisac umowe o swiadczenie uslug | telekomunikacyjnych i aneks do takiej umowy z jedna z instytucji | panstwowych tj. Sad Okregowy sprawa polega na tym, ze nie mam | pojecia czy do zawarcia takiej umowy jestem zobowiazany wystartowac | w przetargu? miesieczne wydatki zwiazane z juz istniejacymi umowami | pomiedzy firma reprezentwoana prze ze mnie a owa instytucja | ksztaltuja sie na poziomie 5 tys zl, mysle , ze po sfinalizowaniu | aneks=F3w i dodatkowych um=F3w calosc wydatk=F3w na uslugi telefoni | ruchomej nie przekroczy tej kwoty. prosze o jakas rzetelna | odpowiedz
| pozdrawiam
Ustawa Prawo Zamówień Publicznych zwalnia z postępowania przypadki zamówień gdy wartość usług (w tym powtarzających się ) lub towarów (towarów tej samej kategorii) nie przekracza kwoty będącej równoważnością 6 000 euro. Kwota ta odnosi się do jednego roku. Kurs euro - PLN określone jest rozporządzeniem i w tej chwili wynosi 4,3870 zł za 1 euro. Wartość zamówienia liczona jest bez podatku VAT. Jeśli zamawiający będzie chciał kupić w ciągu roku za kwotę większa niż 6000 euro rocznie to musi być postepowanie. Z pozdrowieniami CXD
-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/
|
Witam, Planuje rozpoczac jednoosobowa dzialalnosc gospodarcza a nastepnie startowac w przetargach publicznych (informatyka).
a to nienajlepszy pomysł na początek. Zamówienia publiuczne i przetargi nie są dobrą sprawą na początek biznesu. Nie dość że koryto jest odpowiedno obstawione i deykowane raczej dużym, to normą jest że przetargi są ustawiane. Te nieustawiane są po nieatrakcyjne. Zapisy umów nie podlagają negcjacjom - albo sie je przyjmuje albo nie. Na protestowanie raczje nie będzie cię stać. W przypadku niepowodzenia w realizacji zostaniesz zlicytowany, w przypadku błędów w samym postępowaniu przetargowym, zostaniesz wykluczony udziału w przetargach publicznych. Jeżeli globalna statystyka jest taka, że 75% projektów informatycznych kończy się niepowodzeniem (cokolwiek oznacza to niepowodzenie i której strony dotyka) to w przetargach publicznych oznacza to nie tylko że nie zarobisz ale jeszcze będziesz płacić kary i to słone.
|
Zabawne a ja mam na składzie 5 komputerów z win XP, które jutro do godziny 8.30 zgodnie z warunkami z SIWZ mją być dostarczone do klienta po wykonaniu pełnej instalacji aktualnych poprawek do systemu.
Patrzysz w SIWZ po wygraniu przetargu i podpisaniu umowy? Czyzby pierwszy uczciwy przetarg w branzy od uchawalenia ustawy o zamowieniach publicznych? BP, MSPANC
sz.
|
WItam wszystkich i mam ogromną prośbe. Administruję siecią komputerową ok. 30 stanowisk, NetWare 4.10 , IPX, stacje z win 95/98/XP. Znam się w miarę dobrze na administrowaniu/instalacji NW, na serwisowaniu oprogramowania (bazy danych), ale nna technologiach sieciowych to raczej średnio:Wyznaję zasade, że jak ktos sie zna na wszystkim, to raczej zna się słabo....
Pisanie SIWZów to zadanie dla speca od zamówień publicznych. Przy 30 punktach logicznych sam projekt bez przetargu (chyba) można zamówić. Pamiętaj, aby od projektanta wymóc: - uprawnienia elektryczne + zaświadczenie z izby - w umowie o projekt wpisz, że cena zawiera koszty ewentualnego nadzoru autorskiego - wpisz też, że autor wyraża zgodę na publikację projektu dla celów przetargowych - cały projekt masz dostać na papierze i elektronicznie (forma: najlepiej pdf z całości) - projaktant powinien zawrzeć w projekcie wszystkie elementy wymagane przez prawo zam. publ. i budowlane - zastrzeż to w umowie - projekt ma być zgodny z ustawami/przepisami - normy i pragrafy to działka dla speców od danego tematu. Same SIWZy są teraz dostępne w internecie, bo trzeba je publikować na stronie www. Poszukaj na www.portal.uzp.gov.pl (witryna była robiona chyba przez firmę, która wygrała przetarg, działa... trudno zauważyć, że działa). Ale przetargi lepiej powierzyc specom z tej dziedziny - latwo sie poslizgnac, a za bledy RIO moze ci zabrac nawet 3x pensje :(
Powodzenia RR
|
| | | W.Kotwica: | | O tym, że jest *bezwartościowa* także z punktu widzenia bibliotekarzy | | świadczy choćby to, że CAŁOŚĆ informacji o prezentowanej "Wojnie | | żydowskiej" wygląda tak: | | Tytuł: Wojna żydowska | | Autor / instytucja sprawcza: Flawiusz Józef | | Opracowanie wersji elektronicznej: Telecomp Service na zlecenie PBI | | Żenujące. To jest bibliograficzny opis pozycji? W instytucji | | finansowanej z olbrzymich publicznych środków? Opis we wzorcowej | | krajowej bibliotece elektronicznej? Pośmiewisko, ot co! | | O tym, że nikt się nie pofatygował, żeby podać nazwisko tłumacza, | | co wśród cywilizowanych ludzi jest w podobnych przypadkach oczywistą | | normą, już pisałem.
| | Łatwo da się uzupełnić. | Jeśli to łatwe, oczekuję, że do końca półrocza uzupełnią. Dwa i pół | miesiąca to mnóstwo czasu na łatwe zadanie :-) Umawiamy się, że | sprawdzimy? ("Liczba publikacji dostępnych w Polskiej Bibliotece | Internetowej: 10506").
| Dobrze, ale to Ty o tym pamiętaj Wojtku.
| Umowa stoi.
Koncert życzeń w PBI już zamówiłam. ;-)
Minęło pół roku, nic się nie zmieniło.
|
Witam okropnie, Co prawda mam własne pomysły, ale podejrzanie mi wygladają. Dlatego serdecznie proszę o sugestie dot. tłumaczenia poniższych określeń. Awansem wielce dziękuję i pozdrawiam, Mateusz -ośrodek opiekuńczo-wychowawczy -ośrodek pomocy społecznej -Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (:-D która posiada fundusze pochodzące z opłat za udzielanie zezwoleń na sprzedaż alkoholu) -podatek gruntowy -umowa zlecenie -statut -podjąć uchwałę -rada sołecka -działalność gospodarcza (= firma) -zamówienie publiczne
|
Złe wykonanie prac, to nie ,,oszustwo''. Dostarczenie okna niezgodnego z wymiarami moze być podyktowane zamiarem oszukania Ciebie, albo moze wynikać z niechlujstwa przy przepisywaniu danych z pierwotnych pomiarów jakie były dokonywane przy podpisywaniu Umowy. Jak jest faktycznie- można docieć prawdy. Póki co tego nie zrobiłeś (sam piszesz:
zgadza- powinieneś zażądać wymiany na koszt Termoplastu na takie wymiarowo okno jakie było w zamówieniu. Dopiero jeśli firma nie zastosuje się do Twojego wezwania do wymiany na właściwe, wtedy możesz mówić o oszustwie. Na dzisiaj to firma Termjoplast może wystąpic przeciwko Tobie do sądu o odszkodowanie za publiczną chęć uczynienia jej szkody poprzez takie wypowiedzi (art.212 &1 Kodeksu Karnego). To tyle na temat publikacji ze słowami ,,oszukuje'' w treści.
naruszasz niczyich praw. Jestem oczywiście za tym, abyś czyniąć własciwe kroki uzyskał to, co było w zamówieniu+ prawidłowe (rzetelne) wykonanie usługi-montażu. Dlatego sądzę, że teraz już wiesz co należy i kiedy.
|
przyłączenie do sieci" §5 pkt 1, opłata jest rozdzielona na dwie części , po opłaceniu pierwszej ENEA przystąpi do prac (pozwolenia, uzgodnienia, projekt, podłączenie) , po podłączeniu płacisz resztę. i tu: http://www.operator.enea.pl/index.php?page_id=213
czytaj uważnie :-) opłata za przyłaczenie, to nie opłata za wykonanie przyłącza i ma się nijak do rzeczywistych kosztów jego wykonania, jeden ma metr do słupa, a inny kilkaset i potrzebuje dodatkowej trafostacji, płaci się ryczałt w zależności od zamówionej mocy wykonawcy (nawet gościu mi to mówił gdy byłem podpisywać umowę na wykonanie przyłącza) ale zdałem się na ENEA.
tak to się nie da, jest ustawa o zamówieniach publicznych, Enea musi robić przetarg, najpierw na wykonanie projektu przyłącza, a potem na wykonawstwo, ty nie masz nic do gadania (no chyba, że startujesz w przetargu), to nie twoje przyłącze, tylko Enei.
|
| wykonawcy | (nawet gościu mi to mówił gdy byłem podpisywać umowę na wykonanie | przyłącza) | ale zdałem się na ENEA. tak to się nie da, jest ustawa o zamówieniach publicznych, Enea musi robić przetarg, najpierw na wykonanie projektu przyłącza, a potem na wykonawstwo, ty nie masz nic do gadania (no chyba, że startujesz w przetargu), to nie twoje przyłącze, tylko Enei.
coś się jednak da. w taki sposób zadziałał mój sąsiad, żeby nie czekać na przetargi. Zlecił wykonanie projektu sam, a enea odkupiła go od niego i właśnie kopią rów pod kabel. Nie wiem tylko, czy zwrócili całość kosztów, czy jakąś część. Może pytającemu warto jednak będzie zgłębić temat... mcs
|
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3371658.html Metro kupuje wagony i buduje stacje na Bielanach
śmik 26-05-2006 , ostatnia aktualizacja 26-05-2006 10:22
Metro zapowiada, że wydłuży wszystkie rosyjskie pociągi do końca 2007 r., a wiosną 2008 r. zakończy budowę pierwszej linii do Młocin
Wczoraj szefowie Metra zaczęli szukać firmy, która w ciągu 15 miesięcy wydłuży do sześciu wagonów osiem rosyjskich pociągów. Teraz składają się tylko z czterech wagonów, przez co są bardzo ciasne - w godzinach szczytu nie mieszczą wszystkich pasażerów. Pozostałe siedem pociągów rosyjskich ma być wydłużonych wcześniej - do połowy przyszłego roku. Wagony dostarczy podmoskiewska fabryka Wagonmasz, która już kilkanaście lat temu produkowała dla Warszawy pociągi.
Metro Warszawskie zapowiada też, że niedługo podpisze umowy na trzy ostatnie stacje pierwszej linii: Stare Bielany, Wawrzyszew i Młociny. Budowa pierwszych dwóch ma się zacząć jeszcze przed wakacjami. Budowa ostatniej, pod Hutą Warszawa - najprawdopodobniej latem. Teraz Urząd Zamówień Publicznych sprawdza jeszcze, czy przetarg przebiegał prawidłowo.
Wszystkie przystanki znajdą się pod ul. Kasprowicza, która na kilkanaście miesięcy zamieni się w ogromny plac budowy. Przed rozpoczęciem robót trzeba będzie, niestety, wyciąć drzewa, które znajdują się między jezdniami ul. Kasprowicza. Metro obiecuje, że po wybudowaniu tuneli i stacji posadzi tam młode drzewa.
|
Ode mnie dodam jak możliwe jest takie skonstruowanie prawa, żeby firma, która nie brała udziału w przetargu mogła zablokować jego rozstrzygnięcie. To jakiś absurd. Wiemy przecież jak opieszale działają nasze sądy. Mam nadzieję, że w miarę szybko rozpatrzą tą sprawę i szynobusy dotrą z najwyżej niewielkim opóźnieniem.
Hmmm... Znam się trochę na Prawie zamówień publicznych i też nie bardzo wiem, jak to możliwe. Skoro nie złożyli oferty nie mają interesu prawnego w uzyskaniu zamówienia - czyli protest im nie przysługuje (art. 180 ust.1 Pzp). Czyli Zamawiający (UM w tym wypadku) odrzuca protest jako zgłoszony przez podmiot nieuprawniony (art. 180 ust.5). Co nie zmienia faktu, że można złożyć odwołanie, które zostanie z urzędu odrzucone przez zespół arbitrów przy UZP (art. 187 ust.4 pkt 3). A skargę do sądu można sobie składać... Sąd ma trzy miesiące na jej rozpatrzenie. Swoją drogą to UM powinien zwrócić się do sądu o uchylenie zakazu zawarcia umowy przed rozpoznaniem skargi (można i sądy się zgadzają, a tu sprawa jest ewidentna). Mnie ciekawi w związku z tym jaki oni interes prawny znaleźli?? Poza tym, wpis przy wniesieniu odwołania to koło 6000 PLN, skarga do sądu chyba też kosztuje - nie szkoda im kasy tylko po to, żeby PESA zrealizowała to zamówienie później??
Mam nadzieję, że nikogo nie zanudziłem:)
pozdr
PE
|
http://www.uzp.gov.pl/biulety/2003/111/111_7829.html Biuletyn Zamówień Publicznych Nr 111 z dnia 04.08.2003 POZYCJA 47829
OGŁOSZENIE O WYNIKU POSTĘPOWANIA
PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., 03-734 Warszawa, ul. Targowa 74, lok. 461, woj. mazowieckie, pow. warszawski, tel. 022 5133867, fax 022 5133050, e-mail: k.tyczynski(at)pkp.com.pl,
informuje o wyniku postępowania na dostawę systemu komputerowych urządzeń sterowania ruchem kolejowym warstwy postawowej na linii kolejowej Nr 4 odcinek Centralnej Magistrali Kolejowej - CMK (Grodzisk Mazowiecki - Zawiercie), prowadzonego w trybie z wolnej ręki.
Podpisano umowę z firmą:
Bombardier Transportation (ZWUS) Polska Sp. z o. o., 40-142 Katowice, Modelarska 12, woj. śląskie, pow. M. Katowice, tel. (032) 730-50-00, fax 258-30-82.
Cena (z VAT) - 69540000.00 zł, w tym VAT - 12540000.00 zł.
xxmWarszawa
xxzPKP Polskie Linie Kolejowe S.A.
xxwmazowieckie
xxpwynik postępowania
|
Biuletyn Zamówień Publicznych Nr 136 z dnia 16.09.2003 POZYCJA 59057 OGŁOSZENIE O WYNIKU POSTĘPOWANIA Złożonych ofert: 1, z czego odrzucono lub zwrócono bez rozpatrywania 0.
Podpisano umowę z firmą:
Czy przypadkiem nie trzeba dwóch ważnych oferentów do rozstrzygnięcia przetargu?
|
Witam Mam pewien problem :)) Sytuacja wyglada nastepujaco Jest sobie pracownik - umowa na czas nieokreslony, pracodawca podlega pod ust. O zamowieniach publicznych. Czy zawarcie umowy zlecenia/o dzielo z tym pracownikiem jest ograniczone kwotowo (ww ustawa)? Czy sytuacja sie zmienia, gdy pracownik nie ma umowy o prace, a chce tylko zawrzec umowe zlecenie/o dzielo? Czy osoba fizyczna moze brac udzial w przetargu?
Krzysztof Araszkiewicz
|
W Ustawie o zamówieniach publicznych nie ma mowy o kwotach. Chodzi o to, aby wybrac najbardziej korzystna oferte. Najkorzystniejsza wcale nie oznacza najtansza. A w tym przypadku nie chodzi o to, ze osoba fizyczna bedzie brala udzial w przetargu, ale praca jaka ta osoba wykona, a dokladniek koszt tej pracy i jej jakosc. Takze moim zdaniem umowa zlecenie/o dzielo podlega ustawie o zamówieniach publicznycnch. Poprawcie mnie jezeli sie myle
|
W Ustawie o zamówieniach publicznych nie ma mowy o kwotach.
Chodzilo mi o to, ze sa pewne kwoty (limity), ktorych przekroczenie zobowiazuje do przetargu i czy mozna zawrzec umowe zlecenie/o dzielo wlasnie na kwote przekraczajaca ten limit Krzysztof Araszkiewicz
|
W Ustawie o zamówieniach publicznych nie ma mowy o kwotach. Chodzi o to, aby wybrac najbardziej korzystna oferte. Najkorzystniejsza wcale nie oznacza najtansza. A w tym przypadku nie chodzi o to, ze osoba fizyczna bedzie brala udzial w przetargu, ale praca jaka ta osoba wykona, a dokladniek koszt tej pracy i jej jakosc. Takze moim zdaniem umowa zlecenie/o dzielo podlega ustawie o zamówieniach publicznycnch. Poprawcie mnie jezeli sie myle
Witam Kazde wydatkowanie pieniedzy publicznych podlega pod ustawe o zamowieniach publiczcnych, a czasem i pod wewnetrzne akty (uchwaly zarzadu Rady Miasta/Gminy itd). Rowniez umowy o dzielo i umowy zlecenie. W ustawie sa ograniczenia kwotowe - sa to 3000 euro, 30.000 euro i 200.000 euro. Generalnie sa to progi roznych trybow udzielania zamowien publicznych. Najlatwiejszy i najmniej klopotliwy zakup z wolnej reki mozna stosowac do kazdej umowy ponizej 3000 euro (art. 71 ust 1 § 7 ustawy) bez praktycznie zadnej procedury. Pozniej wymogi formalne sie zwiekszaja, az do publikacji w Biuletynie i zgodzie Prezesa UZP. Ale o tym juz ustawa.
Jozef
|
Witam Mam pewien problem :)) Sytuacja wyglada nastepujaco Jest sobie pracownik - umowa na czas nieokreslony, pracodawca podlega pod ust. O zamowieniach publicznych. Czy zawarcie umowy zlecenia/o dzielo z tym pracownikiem jest ograniczone kwotowo (ww ustawa)? Czy sytuacja sie zmienia, gdy pracownik nie ma umowy o prace, a chce tylko zawrzec umowe zlecenie/o dzielo? Czy osoba fizyczna moze brac udzial w przetargu?
Krzysztof Araszkiewicz Nic nie wiem o ogr. kwotowych, za to trzeba od takiej umowy odprowadzic ZUS. Sa jeszcze inne ograniczenia dot. zawierania umów jakichkolwiek z wlasnym podwladnym, chodzi tu o wykorzystywanie swojej pozycji przez pracodawce wobec pracownika.
|
Witam! Tydzień temu w sobotę pytałem o różne sprawy związane ze sprzedażą mojego programu. Za odpowiedzi bardzo dziękuję. Podpisałem w końcu umowę, tylko nie wiem czy się cieszyć, czy nie... Na górze: UMOWA ZLECENIA (zmusili mnie) poprzedzona postępowaniem w trybie art. 6 ust. 1 pkt.7 ustawy o zamówieniachpublicznych. Na dole: &1 ZLECENIODAWCA zleca a ZLECENIOBIORCA przyjmuje do wykonania opracownie programu komputerowego - XYZ przy użyciu licencjonowanego oprogramowania do dnia 10.05.2002r. &2 1. Zleceniobiorca zobowiązuje się wykonać przedmiot umowy na potrzeby Zleceniodawcy zgodnie z jego wymogami. 2. Zleceniobiorca upoważnia Zleceniodawcę do odtwarzania, wyświetlania programu, wprowadzania go do pamięci, wprowadzania zmian i adaptacji. (zmusili mnie) 3. Zleceniobiorca przekazuje Zleceniodawcy kod źródłowy programu. (też mnie zmusili) &3 1. Zleceniobiorca zobowiązuje się wykonać przedmiot umowy przy zastosowaniu jak najlepszej wiedzy oraz dokładności jakiej ta praca wymaga. 2. Zleceniobiorca nie może powierzyć wykonania przedmiotu umowy innej osobie. itd. Jak dla mnie to ta umowa ze względu na jej charakter (dzieło jakim jest program i brak okresu trwania umowy a data odbioru dzieła) pomimo nazwy ZLECENIA jest UoD. Jakie są moje koszty uzyskania w tym przypadku (20 czy 50%)? Kto posiada prawa autorskie (mam nadzieje, że ja)? Czy ten sam program mogę dalej sprzedawać? (według mnie tak...)
Jarek
|
[...]
| To nie ma znaczenia. Zgodnie z art. 4 ust. 8 ustawy nie stosuje się jej | przepisów do zamówień o wartości niższej niż równowartość 6.000 euro | (stosując kurs 1 euro = 4,0468 zł). Zatem w przypadku zamówień, których | wartość szacunkowa (netto) nie przekracza tych 24 tys. zł nie musisz | stosować żadnych procedur opisanych w prawie zamówień. Wystarczy więc w | umowie z dostawcą powołać się na powyższy zapis ustawy. | Trzeba sie rzy tym zastanowic, czy przypadkiem nie podpadniesie | podprzepis o "dzieleniu zamowienia "w celu ominiecia ustawy"
Tak, ale on całość dotacji przeznaczy na to zamówienie.
Tak... Ale ja tylko "dla porzadku". Wiec jesli realizuja jakies zadanie ze "swojego" budzetu a dostali dodatkowa dotacje to musza uwazac, bo "zamowienie publiczne" odnosi sie do zakupu a nie do dotacji. jeslic zesc zakupu finansowana jest dotacja....to musza uwazac.
Boguslaw
|
Na remont, będą dokonywane, tylko zakupy z środków pochodzących z owej dotacji. Więc rozumiem, że należało by dokonać rozeznania cenowego, pozbierać cenniki informacje o cenach (napewno duze hurtownie zrobią taki cenik na nasze żadanie, bo wkońcu unich mamy zostawić te 20 000 zł.) i tylko podpisać że w związku z ustawą o zamówieniach publicznych, dokonano wyboru tego najlepszego, najkozystniejszego i że potrzebny był przetrag, gdyż wartość srodków wydawanych nie przekroczyła 6000 euro. ??
Nawet nie aż tak, w samej umowie wystarczy zawrzeć zapis, że zawarta została w oparciu o art. 4 ust. 8 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówieńpublicznych. I tyle. O tym, że wybrałeś rozwiązanie najkorzystniejsze, to Ty argumenty, które przekonają kogoś, kto będzie chciał to sprawdzić. No i rozumiem, że w drugiej linijce od końca przejęzyczenie jest, znaczy się winno być "niepotrzebny" ;) Pozdrowienia G. z chwilowo nieczynną sygnaturką
|
Jezeli obie oferty mieszcza sie w kwocie przeznaczonej przez zamawiajacego na realizacje zamowienia, to zawsze wygrywa oferta korzystniejsza.
Tak jest np. w przypadku gdy zamówienie udzielane jest w drodze przetargu nieograniczonego. Tutaj jednak prowadzono postępowanie o zawarcie UMOWY RAMOWEJ. W tym przypadku przetarg nieograniczony wyłonił podmioty z którymi będzie możliwe zawieranie dalszych umów. Samo podpisanie umowy ramowej nie jest jednak jednoznaczne z otrzymaniem zamówienia. Przy umowie ramowej zamawiający wskazuje z maksymalnie iloma podmiotami chce podpisać taką umowę. Tutaj najwyraźniej zakładał więcej niż jeden podmiot. Skoro oboje przewoźników zakwalifikowało się to znaczy czy oboje spełnili warunki (SIWZ + cena).
Teraz zamawiający będzie prowadził już _negocjacje_bez_ogłoszenia_ tylko z tymi dwoma podmiotami. Wykonawcy w trakcie negocjacji nie mogą zaoferować ceny wyższej niż deklarowana w postępowaniu o udzielenie zamówienia ramowego - mogą zaoferować stawki identyczne, bądź niższe. Przy czym, w tym przypadku, możliwe są następujące możliwości udzielenia zamówienia przez UMWKP: 1. tylko Arrivie, 2. tylko PKP-PR, 3. Arriva część, PKP-PR część.
Wyglada to dla mnie dziwnie w kazdym razie.
To stosunkowo nowa możliwość jaką daje Prawo Zamówień Publicznych, jednak dość rzadko stosowana... Pozdr, WL
|
Latem to się może opłacic, bo pociąg nie stoi w korkach, w przeciwieństwie do autobusow. Autobus miejski jedzie rozkładowo przynajmniej 20 minut [http://www.mzk.koszalin.pl/rozklad.php?line=1#line](a w sezonie często dużo dłużej). Oczywiście, jest też pytanie o taryfę, czy będzie konkurencyjna w stosunku do autobusów...
Przewoźnikiem będzie PKP PR, bo ma zawartą z UM umowę na użytkowanie taboru samorządowego, a tylko ten jest brany pod uwagę do obsługi linii. Taryfa ma być ustalona na poziomie busów lub nieco ponżej. Niestety UM Koszalin uważa że 60 km/h to najwłaściwsza V max dla tej linii. Na moje sugestie co by zrobić chociaż 80 odpowiadali, że to niby zbyt krotki odcinek, jazda przez teren zabudowany itp. Co do prawa zamówień publicznych, też się zastanawiam, czy nie pokrzyżuje ono tych planów.
Pzdr,
BJ
|
z tego co ja sie orientuje to podlaskie nie zamawialo trzeciego sa 108.skad te informacje?
Biuletyn Zamówień Publicznych nr 133 z 2004-08-09 poz. 38498 ws 3 szt. szynobusów z terminem dostawy do 2005-09-30. Mam jeszcze skądś terminy planowanych dostaw (chyba z umowy): 2005-03-31, 2005-04-30 i 2005-05-31, a potem jakoś ucichło o tym i mowa była tylko o dwóch SA108. Pozdrawiam Jatal.
|
Chyba najlepszego dziennikarze nie podali: "Właściciel zobowiązuje się do zawarcia ze spółką umowy na realizację kolejowych przewozów regionalnych przez okres 15 lat z zastrzeżeniem, że w przypadku inwestycji poniesionych przez spółkę okres ten może być wydłużony do 22 lat" - czyli zwiąchole ambitnie zakładają, że PRy przetrwają co najmniej 15 lat a jeśli kupią choć jeden złomiasty nowy wagon to przez kolejne 7 lat. ROTFL. Żebyście zdechli jak najszybciej i żeby was konkurencja rozjechała.
Jaka konkurencja? Nie bedzie zadnej konkurencji prawdopodobnie. I zadnych nowych przetargow na przeowozy. Bo jak sobie wyobrazasz przetarg ogloszony przez samorzad wojewodzki, w ktorym bierze udzial przewoznik, ktorego udzialowcem jest ten samorzad? Prawo Zamowien Publicznych nie przewiduje takiej mozliwosci. Tak wiec nie chce byc zlym prorokiem, ale prawdopodobnie usamorzadowienie PR PKP uniemozliwi wejscie konkurencji na rynek kolejowych przewozow lokalnych.
|
| Dla mnie śmiesznym jest, że samorząd przeszedł nad | tym do porządku dziennego - w parsie nie walczy się z PKP, więc UM | ugruntowuje pasażerów, że już po sprawie, a kolejarze sami musieli się wziąć za protesty...
I baardzo dobrze, że walczą ! Sorry w takim razie. Jednak w marcu obowiązują jeszcze umowy PKP z Polskimi Liniami Kolejowymi. Za wszystkie korekty z trakcie trwania tej umowy trzeba dodatkowo zapłacić. Zatem może się okazać, że szybka zmiana rozkładu w marcu wcale nie będzie korzystna.
Skoro PR na własną odpowiedzialność zlikwidowała połączenia w lutym, bez zgody UM, to niech teraz wychodzi z siebie żeby te połączenia wróciły w marcu. Każdy dzień z tamtym rozkładem to strata dla samorządu, który będzie zaraz musiał więcej dopłacić bo deficyt połączeń wzrośnie - może można ich oskarżyć z jakiegoś paragrafu za działanie na szkodę samorządu i marnotrawienie publicznych pieniędzy ? Za niedotrzymanie zamówionego rozkładu to powinni teraz dostać mniej kasy, a nie 20 mln...
Mick M.
|
Wg. potwierdzonego źródła dowiedziałem się że PCC i Arriva zrezygnowały z przetargu. Powodem okazała się niekorzystna umowa dzierżawy taboru pomiędzy
Poziom informacji i "potwierdzone źródła" to fikcja literacka jakiegoś zirytowanego małolata. Wydaje mi się że specjalnie dla tej grupy powinno się utworzyć dodatkowe okienko lub pozycję dialogową z napisem "źródło"
inaczej ta grupa do końca zmieni się w śmietnik informacyjny - choć już dziś przypomina piaskownicę dzieci neostrady.
Szkoda, bo pamiętam rzeczowe i tematyczne rozmowy w tym gronie parę lat temu, ale to chyba było inne pokolenie, które informację traktowało bardzo poważnie.
Póki co ze źródła najbliższego do PCC-ARRIVA wiadomo ze nikt się nie wycofuje z przetargu a prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu pojawią się w prasie ogłoszenia o chęci zatrudnienia pracowników w nowej firmie - maszyniści, kierownicy pociągów na atrakcyjnych warunkach.
Jedyne co może wywalić ten przetarg to naciski polityków na Urząd Zamówień Publicznych, by pozytywnie ustosunkowali się do protestu PKP PR.
Wszystko rozstrzygnie się 26 czerwca - i będzie transmitowane w TVN 24
wiec spokojnie czekajmy i foćmy to co teraz jeździ na tych liniach,
bo od nowego rozkładu czekają nas duuuuuuuuże zmianyJ
Pozdrawiam
Piotr
P.S. swoją droga ciekawe kto takie bzdury puścił - PKP?
|
| tajnosci ale nie zmienia to faktu ze musial byc kompletny. A juz napewno | tresc musieli znac ta umowe podpisujacy, BO DO JASNEJ CHOLERY MUSIELI | PARAFOWAC KAZDA STRONE. Kazdy zalacznik i kazdy side letter. Podobnie jak z przetargami świetnie znasz założenia, ale realizację już miernie :)
Przegladales ostatnio ustawe o zamowieniach publicznych? Czesc mojej pracy to organizowanie przetargow wiec zaufaj mi ze wiem o co chodzi :) pozdrowka lekomin inc
|
| tajnosci ale nie zmienia to faktu ze musial byc kompletny. A juz napewno | tresc musieli znac ta umowe podpisujacy, BO DO JASNEJ CHOLERY MUSIELI | PARAFOWAC KAZDA STRONE. Kazdy zalacznik i kazdy side letter.
| Podobnie jak z przetargami świetnie znasz założenia, ale realizację już | miernie :) Przegladales ostatnio ustawe o zamowieniach publicznych?
To są założenia. Czesc mojej pracy to organizowanie przetargow wiec zaufaj mi ze wiem o co chodzi :)
Też organizowałem przetargi, więc zaufaj mi, że wiem o co chodzi :) m.
|
| na kapieliskach tez powinna byc firma zawodowa i | odpowiadac za bezpieczenstwo
Moim zdaniem nie tylko zawodowa ale i prywatna. Pelna odpowiedzialnosc. Ale szkolenie powinno byc centralne (chyba), bo przypadkowi calkowicie ludzie to nie moga przeciez tam pracowac. Ale dlaczego zeby pracowac jako ratownik musze byc czlonkiem WOPR. Place za komercyjny kurs - i do widzenia.
Stare uklady jeszcze dzialaja, kasa do kieszeni prezesa za umowe zawarta z kapieliskiem, a ze kapielisk prywatnych raczej jeszcze brakuje i sa to miejskie firmy i to one zawieraja umowy tylko z woprem. Ale cos mi sie wydaje ze powinna tutaj zadzialac ustawa o zamowieniach publicznych,tylko kto ma stanac do przetargu ,wopr i kto jeszcze .Prywatnie zawiazac firme i zrobic prawdziwy przetarg ,to jest wyjscie .Tylko jak z tymi uprawnieniami ,chyba wystarczy kurs jakis skonczyc ratownictwa i dzialac . juras
|
Stare uklady jeszcze dzialaja, kasa do kieszeni prezesa za umowe zawarta z kapieliskiem, a ze kapielisk prywatnych raczej jeszcze brakuje i sa to miejskie firmy i to one zawieraja umowy tylko z woprem. Ale cos mi sie wydaje ze powinna tutaj zadzialac ustawa o zamowieniach publicznych ,tylko kto ma stanac do przetargu ,wopr i kto jeszcze .Prywatnie zawiazac firme i zrobic prawdziwy przetarg ,to jest wyjscie .Tylko jak z tymi uprawnieniami ,chyba wystarczy kurs jakis skonczyc ratownictwa i
dzialac . ustawa o zamowieniach publicznych nie wszystkich dotyczy, wiec raczej nie bedzie miala zastosowania np. na prywatnych czy dzierzawionych kapieliskach. poza tym ochotniczy postkomunistyczny moloch bedzie wierzgal, ze tylko jemu wolno dzialac, bo ma in secula seculorum zapis w ustawie o kulturze fizycznej. moim skromnym zdaniem najwieksze pole do popisu maja sami ratownicy wodni. wystarczy, ze kilkudziesieciu (moze kilkuset) z nich zaskarzy ten zapis w urzedzie ochrony konkurencji i konsumentow, czyli urzedzie antymonopolowym. zaistnieje jednak wtedy ryzyko cyklicznej - i pewnie kosztownej - recertyfikacji uprawnien, gdzie umiejetnosc plywania bedzie jedynie nikla czastka umiejetnosci.
pozdro ape
|
Dnia pięknego 2006-11-08 o 17:29:30 osobnik zwany Bogdan Ł. wystukał: | Dnia pięknego 2006-11-08 o 16:04:29 osobnik zwany Bogdan Ł. | wystukał: | | dziś rano malowanie trawy na zielono w pełnym biegu:) | Czy mogę poprosić o te fotki na których odbywa się | malowanie trawy na zielono ! ? | wiesz co to przenośnia? | Niestety nie mam zdjęć z wczoraj gdy był tam kompletny | bałagan.
| | Jak widać na zdjęciach drugi wiadukt dopiero się zaczyna :( | Może sie w końcu zdecyduj! | Budują - Źle
Cały ten top to nic innego jak wytykanie że źle jest.
bo nie cieprię przecinania wstęgi i robienia rzeczy na pokaz. To dobrze, że przyspieszyli, choć metoda dorzucenia naszej kasy wykonawcy po podpisaniu umowy na podstawie zamówieniapublicznego jest wątpliwa. To powinno być zagwarantowane wcześniej i zdefiniowane w warunkach przetargu. Ale to za trudne dla naszych miejskich urzędników. | Nie budują - Też źle | Jakiś taki mało zdecydowany jesteś
| a ty marudny :) I już znów Cie lubię, jesteś wprost niezawodny. Tylko szkoda że taki monotematyczny (vide wymówki)
jak na razie to ty jesteś monotematyczny.
|
Będziemy mieć autobusy z klimatyzacją. Niestety, pierwsze z nich przyjadą dopiero po fali letnich upałów! O klimatyzowane wozy walczyliśmy na łamach Życia Warszawy od dwóch lat. To po naszych publikacjach wiceprezydent miasta Andrzej Urbański nakazał Miejskim Zakładom Autobusowym, by zakupiły 80 pojazdów wyposażonych w klimę. Ogłoszony latem ubiegłego roku przetarg udało się wreszcie rozstrzygnąć. Wygrała go firma Solaris Bus and Couch. Za 80 niskopodłogowych przegubowców chce 162 mln zł, czyli dwa mln zł za sztukę! Cena jest tak wysoka, bo obejmuje m.in. serwisowanie wozów przez osiem lat.
Niestety, na pierwszą przejażdżkę musimy jeszcze poczekać! Dlaczego? Urzędnicy prawie pół roku wybierali wykonawcę. Roman Gogacz z MZA tłumaczy: - Procedury przy takich przetargach tyle trwają. Szybciej się nie dało. I chociaż wiadomo już, kto wyprodukuje autobusy, nie podpisano jeszcze umowy z dostawcą.
- Przy tak drogim przetargu całą procedurę musi jeszcze skontrolować prezes Urzędu Zamówień Publicznych. Ma na to dwa tygodnie - mówi Roman Gogacz. - Wierzę, że umowę z Solarisem podpiszemy jeszcze w maju - dodaje. Na tym jednak nie koniec. Fabryka potrzebuje czterech miesięcy na zbudowanie pierwszych dziesięciu autobusów. Ostatnie wozy trafią do stolicy w kwietniu przyszłego roku.
80 nowych autobusów to tylko kropla w morzu potrzeb. Po mieście kursuje bowiem 1250 nieklimatyzowanych gratów. Niestety, na nowy przetarg na razie się nie zanosi.
zycie wwy
|
Nic o tym nie wiedzą szefowie WaParku. - Pierwsze słyszę, żeby umowatraciła moc za kilka tygodni. Rok temu podpisywaliśmy ją z miastem na trzy lata. My wywiązujemy się ze swoich obowiązków i jak na razie miasto też - twierdzi Piotr Jurewicz z zarządu WaParku. Dodał, że według jego informacji procedura w Urzędzie Zamówień Publicznych jeszcze się nie zakończyła. - Prawo jest prawem. Urząd nie zgodził się na podpisanie dłuższej umowy z WaParkiem i musimy to respektować - twierdzi Zbigniew Gidziński.
Proste pytanie - kto tu kłamie? Wapark czy miasto? Bo nie może istnieć umowa trzyletnia wygasajaca po roku. Jeśli zas urząd zawarł taką umowę i ja zerwie, znowu za to zapłaci miasto. W końcu mamy bogatego prezydenta - kiedys ukradł księzyc. M.
|
ogłosiliśmy na 50 krótkich 8 i 9 metrowych autobusów podlega obecnie kontroli Urzędu Zamówień Publicznych. Jest to jedna z ostatnich procedur związanych z przetargiem dlatego liczymy że w ciągu podpiszemy kolejną umowę.
W ciągu? MJ
|
Jesli jednak spojrzec na to z drugiej strony, to nasuwa mi sie inny wniosek: skoro robia to od lat, to znaczy chyba, ze ktos tam jednak cos wplaca i interes sie jakos kreci?
Nie wiem, czy nadal sie to oplaca, ale mialem juz wielokrotnie do tlumaczenia na francuski placze polskich firm, ze zaplacily, a nic nie dostaly, lub ze o nic nie prosily, a dostaja faktury, lub tez tlumaczenie, ze podpisaly, bo nie rozumialy dobrze tekstu umowy, a teraz wiedza, ze nie interesuje ich to, co zamowily. Rozmaite konfuguracje, kraje przeznaczenia itp. Wiec musialo sie oplacac ... Taka zabawa byla prawdziwa plaga we Francji kilka lat temu, np. firma France Minitel podszywala sie pod operatora publicznego, wysylala rachunki niemal identyczne z telefonicznymi, i tylko gdzies tam drobnym maczkiem widnialo, ze to za wpis do katalogu. Adresem byla skrzynka pocztowa w malym kraju miedzy Szwajcaria i Austria ... ludzie tak masowo wysylali czeki, ze w koncu administracja czy wymiar sprawiedliwosci nakazaly poczcie blokowac wysylke w tym kierunku przeznaczenia tak zaadresowanych kopert (nie pamietam szczegolow i nie wiem, jak to bylo sformulowane prawnie !) MM
|
Witam jestem od 7 dni posiadaczem pakietu podstawowego(128kb), oto moje dotychczasowe spostrzezenia:
plusy: - predkosc wg umowy( u mnie 128kb), bez zastrzezen - przez ten okres brak awarii - brak ograniczen w ilosci sciaganych/wysylanych danych - szybka i mila instalacja
minusy: - na razie nie otrzymalem zamowionego publicznego numeru ip - wysoki abonament jak na oferowana przepustowosc - brak dostepu do zasobow w lokalnej sieci (bo takowej nie ma)
Przy instalacji otrzymalem modem podlaczany do kompa poprzez karte sieciowa. Numer ip jest platny(6zl/miesiac).
pzdr martinas
Hi! Czy ktoś mógłby się podzielić opiniami dostepu oferowanego przez TIWIS? Chodzi mi o "plusy" i "minusy". Czy za publiczne IP na życzenie się płaci? Czy dostarczany sprzęt umożliwia późniejsze korzystanie z urz. Wi-Fi?
Pa! Kali
-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/
|
Stolica wzięła 500 mln zł pożyczki. Będziemy ją spłacać przez 25 lat.
No swietnie. Nie mam nic przeciwko braniu kredytow pod konkretne inwestycje, jednak po co brac dodatkowe pieniadze juz teraz, jezeli do tej pory wykorzystano 15% srodkow inwestycyjno-remontowych na ten rok w miescie. Nie mozna bylo poczekac chwile, rozpisac i przede wszystkim roztrzygnac przetargi, a dopiero potem podpisac umowe kredytowa? Przeciez nie mowimy o pozyczce z Providentu dla Kowalskiego na 500,00 zl ale o kwotcie o milion razy wiekszej od powaznej instytucji ekonomicznej. Obawiam sie, ze pieniadze, ktore teraz wplyna na konto Stolicy, zostana przejedzone na potrzeby kadr, zamiast na inwestycje. Tym bardziej, ze sa one baaardzo mgliste pod wzgledem mozliwosci szybkiego zakonczenia procedur zamowien publicznych.
pozdrawiam FeiLong
|
Jesli o mnie chodzi, to niech sobie robi interesy jakie chce, ale nie musi sie zachowywac jak Lepper i ciagle spamowac. Ale coz. Tak to z chamstwem bywa, ze mozesz mowic, a to jeszcze sie egoistyczne cos bedzie buralo.
-- A tak na marginesie, a propos spamu (z pl.soc.prawo): zgodnie z Art. 6.3 "Ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialnosci za szkode wyrzadzona przez produkt niebezpieczny " z dnia 2 marca 2000 r. (Dz.U. Nr 22, poz 271) "Posluzenie sie (...), poczta elektroniczna, (...) w celu zlozenia propozycji zawarcia umowy moze nastapic wylacznie za uprzednia zgoda konsumenta."
Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji - (Dz.U.93.47.211) Art 16 ust 1 pkt 5...
Czynem nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy jest w szczególnosci: [...] reklama, która stanowi istotna ingerencje w sfere prywatnosci, w szczególnosci przez uciazliwe dla klientów nagabywanie w miejscach publicznych, przesylanie na koszt klienta nie zamówionych towarów lub naduzywanie technicznych srodków przekazu informacji
------------- Łukasz Dąbrowski vel Woo-cash
ICQ: #45256072 ----------------------
|
| Jesli o mnie chodzi, to niech sobie robi interesy jakie chce, ale nie | musi sie zachowywac jak Lepper i ciagle spamowac. Ale coz. Tak to z | chamstwem bywa, ze mozesz mowic, a to jeszcze sie egoistyczne cos bedzie | buralo. A tak na marginesie, a propos spamu (z pl.soc.prawo): zgodnie z Art. 6.3 "Ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialnosci za szkode wyrzadzona przez produkt niebezpieczny " z dnia 2 marca 2000 r. (Dz.U. Nr 22, poz 271) "Posluzenie sie (...), poczta elektroniczna, (...) w celu zlozenia propozycji zawarcia umowy moze nastapic wylacznie za uprzednia zgoda konsumenta." Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji - (Dz.U.93.47.211) Art 16 ust 1 pkt 5... Czynem nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy jest w szczególnosci: [...] reklama, która stanowi istotna ingerencje w sfere prywatnosci, w szczególnosci przez uciazliwe dla klientów nagabywanie w miejscach publicznych, przesylanie na koszt klienta nie zamówionych towarów lub naduzywanie technicznych srodków przekazu informacji
Ooo. czyli to nawet ma prawne konsekwencje cos takiego. A jak jest z realizacja takich przepisow? Czy mozna taka pania gloriflame czy pana kablegsm jakos spacyfikowac?
|
po za tym jak pisalem w innym poscie bank nie bedzie mial wtedy podstaw do wyplaty kasy z hipotecznego bo w umowie notarialnej bedzie ze jest juz zaplacone.
A nie ma mozliwosci potraktowania wplaty jako uzupelnienie vadium do 100% naleznosci, powiazane z przedluzeniem terminu faktycznej splaty? Wybacz, nie znam szczegolowo ustawy o zamowieniach publicznych, ale moze takie cos byloby furtka?
|
I gdyby wyłożył się na rozmowie o pieniądzach to jeszcze byłbym zrozumiał. Niestety już pierwsze pytanie o dane teleadresowe do umowy zadziałało odstraszająco...;-P
Tak myślałem, ze to jakaś podpucha albo krzak :] Inna sprawa, że wiedza na temat składania pozornie prostych/podstawowych zamówień jest porażająco niska. Tutaj (na grupie dyskusyjnej) publicznie liczyć można raczej tylko na zlecenia analogiczne do tego:
http://www.zlecenia.przez.net/main.php?type=oferta&id=1794
gdzie autor mówi, że max zapłaci 50zł, a ci, co przysyłają po 200zł to i tak nie będą brani pod uwagę.
Podstawowe błędy zlecających to: - brak briefu !!! (w jakiejkolwiek sensownej postaci) - założenie, że logo robi się 15, góra 45 min - drugie założenie, że jak się nie podoba to w cenie dostanie się kolejnych 10 projektów - brak obiektywnych kryteriów i osoby odpowiedzialnej za nadzór i realizację projektu (najlepiej jednej - jak jest 3 szefów i 3 żony szefów to jest koszmar)
Myślę, że więcej poważnych ofert trafia bezpośrednio do projektantów.
pozdrowienia Wojtek Szul [abyss]
|
Czy ograniczenie dostępu do Tele 2 dla taniego abonamentu jest niezgodne z prawem. Wtedy każdy mógłby korzystać z Tele 2 płacąc dużo mniej. Na czym się oprzeć?
Witam. Poczytaj wątek "Rozporządzenie". Jest tam opisane (oraz link) rozporzadzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków korzystania z uprawnień przez abonentów publicznej sieci telefonicznej z dnia 8 marca 2005 (Dz. U. nr 46, poz. 438 z 2005 roku). Paragraf 9 ,ust.1 tego rozporządzenia mówi, iz abonent będacy stroną umowy z dostawcą usług o znaczącej pozycji rynkowej (TPSA decyzją ministra czy też prezesa URTiP - nie pamiętam - została za takiego operatora uznana), może wybrać dostawcę publicznie dostępnych usług telefonicznych poprzez numer dostepu (prefiks) lub preselekcję. ZADEN przepis nie daje TPSA mozliwości aby jakiegoś aswojego abonenta pozbawiać tego prawa. jedynie prezes URTiP w niektorych miejscach zwolnił TPSA z obowiazku swiaczenia preselekcji (tam gdzie centrala na to nie pozwala technicznie). Twoja centrala umozliwia i wybór przez preefiks i preselekcję skoro korzystałeś z tele2. Tak więc powołaj się na ten przepis (wchodzi w życie 6 kwietnia) i juz. Czy wygrasz ? Nie wiem. Oni leją na prawo. BTW : Szkoda ze zrezygnowałeś ze standardowego. Teraz juz do niego nie mozesz wrócic. Musisz albo siedzieć na socjalnym (jeśłi z nimi nie wygrasz) bez Tele2 albo na co najmniej sekundowym (ta sama opłata co w standardowym ale poodbno są kłopoty z jego zamówieniem i TPSA wciska teraz TWiW - bardzo niekorzystny. Michał
|
Ja mam dokładnie to samo - nie mam żadnych płatnych opcji do aktywacji. Wysłałem mail do zespołu o2, mam nadzieję, że wyjaśnią tą sprawę.
Dostałem odpowiedź - w usłudze pre-paid nie ma możliwości zamówieniapublicznego numeru. Pozostaje tylko podpisać umowe... k.
|
| Art. 57. 1. Dostawca usług nie może uzależniać zawarcia umowy o | świadczenie publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, w tym o | zapewnienie przyłączenia do publicznej sieci telekomunikacyjnej od: | 1) zawarcia przez użytkownika końcowego umowy o świadczenie | innych usług lub nabycia urządzenia u określonego dostawcy
Gdzie mogę kupić "modem do internetdsl" u zewnętrznego dostawcy i jak zmusić TP, żeby go podłączyła?
Modemu IDSL nie kupujesz - dostajesz go na czas umowy (no dobrze, u mnie leży już 2 lata i nikt go nie chce zabrać ;-). Podobnie jest np. z STB telewizji N. Problem z idsl trenowałem dość długo i był to jeden z powodów, dla których zrezygnowałem z usług Matki Najwyższych Cen. Kilka lat temu miałem jeden z pierwszych modeli Fritz Box Fon i za żadne skarby nie można go było podłączyć do tepsianego łącza.
Już nie mówiąc o tym, że powyższy przepis po mojemu zabrania uzależniania neostrady od telefonu...
Przecież nie musisz miec telefonu, wystarczy para drutów. Usługa jest tak skonstruowana, że wymaga warstwy fizycznej, ktorą musi zapewnić zamawiający w formie oddzielnego zamówienia. M.
|
tak to jes jak w przetargach decyduje 100% cena. To jest chore.
Nie musi i czesto nie decyduje. Moja firma tez czasem ma przez to problemy, ale my przezyjemy jak roboty nie weznieny ale Inwestor ktory musi spelnic wszystkie zapisy Ustawy o Zamowieniach Publicznych nie ma wyjscia - bieze oferte najtansza.
Ale ma przeciez "kryteria oceny" do ustalenia. No a cena z czegos wynika.
Czasem z marzy, z lapowki, z nadmiernych wynagrodzen :-) Poza tym wy tez przeciez betonu pewnie nie robicie, tylko kupujecie gotowy, a betoniarnia kupuje cement. I mimo ze wybieracie "markowy", to tak naprawde nie wiecie co wylewacie.
No i potem mam y takie rzeczy jak na tej autostradze - wykonawca koszty ciac musi zeby sie zmiescic w cenie. No i jakosc wykonywanej uslugi drastycznie maleje, Inwestora trafia,
To inwestor powinien sprecyzowac dokladnie w umowie/ zamowieniuczego sie spodziewa .. a potem .. jedna firma na rynku mniej :-) J.
|
| 17.07.2001 | Komunikacyjny Związek Komunalny Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, | 40-042 Katowice, ul. Wita Stwosza 31, ogłasza przetarg nieograniczony na | prace związane z utrzymaniem informacji komunikacyjnej. Miejsce realizacji | zamówienia: obszar działania KZK GOP. Termin realizacji - 2001.10.01 - | 2004.09.30. Hehe, ciekawe co z tego wyjdzie - moze znowu beda wymieniac wszystkie slupki przystankowe? ;-)
Język polski jest piękny i bogaty, a przez to dla wielu pozostanie na zawsze zagadką. Skoro pisze "utrzymanie" to chyba nie to samo, co "wymiana"? Poza tym proponuję zapoznanie się z jednym z podstawowych aktów prawnych, jakim jest Ustawa o zamówieniach publicznych. Stoi tam jak wół, że umowa nie może być dłuższa, niż 3 lata, toteż po upływie tego czasu trzeba automatycznie ogłosić kolejny przetarg. Żadna sensacja, rutynowe urzędnicze działanie. | 13.07.2001 | Komunikacyjny Związek Komunalny Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego w | Katowicach informuje o wyniku postępowania na wykonanie usługi | komunikacyjnej na liniach: 853 i 857. Złożono osiem ofert. Cena najtańszej | oferty wyniosła 1,99zł / wzkm, najdroższej - 2,90 zł / wzkm. Postępowanie | unieważniono z powodu tego, iż cena najkorzystniejszej oferty przewyższała | kwotę, którą zamawiający przeznaczył na finansowanie zamówienia.
To znowu uruchamiamy te dwie linie?
Przecież pisze jak wół: Postępowanie unieważniono. To skąd wniosek, że uruchamiamy? Marek Klimek
|
Więcej płacić za wozokm i podpisywać umowy na dłuższy czas, tak żeby przewoźnikowi opłacało się inwestować w tabor, a inwestorom inwestować w przewoźnika. W Warszawie tak było przy okazji Rapidu/Connexu.
Pozdrawiam,
Alojzy
Ciekawe, co na ten oryginalny w sensie rynkowym pomysł powie Urząd ZamówieńPublicznych? MFK
|
| Więcej płacić za wozokm i podpisywać umowy na dłuższy czas, tak żeby | przewoźnikowi opłacało się inwestować w tabor, a inwestorom inwestować w | przewoźnika. W Warszawie tak było przy okazji Rapidu/Connexu. Ciekawe, co na ten oryginalny w sensie rynkowym pomysł powie Urząd Zamówień Publicznych?
Nie słyszałem, żeby się skarżył. Pozdrawiam,
Alojzy
|
Biuletyn Zamówień Publicznych Nr 179 z dnia 19.10.01 Pozycja 66854 OGŁOSZENIE O PRZETARGU NIEOGRANICZONYM
Miejski Zakład Komunikacji w likwidacji, 24-734 Kielce, ogłasza przetarg nieograniczony na dostawę fabrycznie nowych 5 szt. małopojemnych autobusów (4 szt. autobusów regularnej komunikacji miejskiej i 1 szt. autobusu komunikacji lokalnej). Termin realizacji - 3 miesiące od dnia podpisania umowy.
Kryteria wyboru oferty i ich znaczenie:
cena (koszt) - 60%,
ocena techniczna (jakość) - 15%,
warunki gwarancji i serwisu - 15%,
własności eksploatacyjne - 10%. ---------------------
Najciekawszy jest ten autobus do komunikacji lokalnej. Czyżby ta linia pomiędzy Skarżyskiem a Kielcami, która była zapowiadana przed wakacjami miała ruszyć dopiero w przyszłym roku?
pozdrav Tomek Szydłowski prywatnie 602 205552
|
[No to się doczekaliśmy.... 8-) Jeżeli już było, przepraszam.] Ruszą w miasto
Sobota, 20 września 2003r.
WROCŁAW Po wielu miesiącach oczekiwań udało się wreszcie wyłonić firmę, która będzie sprawdzać we Wrocławiu bilety MPK. Jako pierwsi pisaliśmy, że będzie to założony pół roku temu "Anser". Kontrolerzy ruszą do pracy już w przyszłym tygodniu.
"Anser" był jedną z trzech firm zaproszonych do negocjacji w tej sprawie. Oprócz niego o umowę na kontrolę biletów starała się spółka Reflex, zajmująca się ochroną mienia i "Aswro". Najkorzystniejszą ofertę złożył "Reflex", nie dopełnił jednak wszystkich formalności i został wykluczony. Z dwóch pozostałych na placu boju firm, wybrano (jak już pisaliśmy), "Anser". Wczoraj ostatecznie potwierdził to Krzysztof Kiniorski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Komunikacji we Wrocławiu. - Musieliśmy czekać na decyzję Urzędu Zamówień Publicznych, bowiem spółka Reflex, złożyła odwołanie. Okazało się jednak, że "Reflex" sam je wycofał, co oznacza, że postępowanie wreszcie się zakończyło - mówi Kiniorski. Kontrolerzy mają ruszyć do pracy w ciągu najbliższego tygodnia. Umowa zostanie podpisana jednak tylko do stycznia 2004 r. Później prawdopodobnie ogłoszone będzie kolejne postępowanie lub obowiązki kontrolerskie na stałe przejmie ZDiK.
Marek Zoellner - Gazeta Wrocławska
Marek A. Salwa
|
OK, wielkie dzieki za wyjasnienia. Ale rozwazmy taka sytuacje. Kolega wypowiada umowe OC w obecnej firmie, ale nie ubezpiecza sie w drugiej ubezpieczalni. Za powiedzmy 2-3-4-5 lat(a) zgłasza sie do ubezpieczalni i auto ubezpiecza. Watpie zeby ktos sie zorientowal. Jakie jest Wasze zdanie?
| ale jak UFG do tego dojdzie, skoro te pojazdy nigdy nie sa | kontrolowane przez nikogo ? dane o każdej polisie OC są od jakiegoś czasu przekazywane do centralnej bazy danych: CEPIK. Tak na prawdę nikt nie wie czy już to działa czy jeszcze nie do końca.
REGULACJA PRAWNA
Przyjęta przez Sejm ustawa o zmianie ustawy prawo o ruchu drogowym zobowiązuje Ministra do spraw administracji publicznej do utworzenia Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców - CEPiK. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji określił zasady funkcjonowania centralnej ewidencji pojazdów i centralnej ewidencji kierowców w formie rozporządzeń. Rozporządzenia te określają:
1. sposób prowadzenia ewidencji,
2. warunki i sposób współdziałania podmiotów, które przekazują dane lub informacje do ewidencji,
3. rodzaj danych lub informacji zgromadzonych w ewidencji , które mogą być udostępnione,
4. wysokość opłat za udostępnianie danych lub informacji zgromadzonych w ewidencji oraz warunki i sposób ich wnoszenia.
Z chwilą ukazania się zapisów ustawy o zmianie ustawy prawo o ruchu drogowym oraz opublikowaniu rozporządzeń, MSWiA rozpocznie się postępowanie o zamówienie publiczne na wykonanie ogólnopolskiego systemu CEPiK. Termin zakończenia budowy systemu uzależniony jest od czasu migracji wiarygodnych i zweryfikowanych danych z baz wojewódzkich oraz możliwości budżetowych państwa, nie później jednak niż do 31 grudnia 2003 roku.
|
Pisanie SIWZów to zadanie dla speca od zamówień publicznych. Przy 30 punktach logicznych sam projekt bez przetargu (chyba) można zamówić. Pamiętaj, aby od projektanta wymóc: - uprawnienia elektryczne + zaświadczenie z izby - w umowie o projekt wpisz, że cena zawiera koszty ewentualnego nadzoru autorskiego - wpisz też, że autor wyraża zgodę na publikację projektu dla celów przetargowych - cały projekt masz dostać na papierze i elektronicznie (forma: najlepiej pdf z całości) - projaktant powinien zawrzeć w projekcie wszystkie elementy wymagane przez prawo zam. publ. i budowlane - zastrzeż to w umowie - projekt ma być zgodny z ustawami/przepisami - normy i pragrafy to działka dla speców od danego tematu.
W sumie to właśnie o SIWZ mi chodzi. technologii gigabit ethernet". Ale to za mało, trzeba przeciez od projektanat wymagać jakiś uprawnień/certyfikatów. I tu wymiękam (siedze w bazach danych, nie w technologiach sieciowych!!!). Co powinienem wpisać ? To troche jak z budowa domu: ja buduję, projektant przygotowuje papiery, załatwia w nadzorze budowlanym itp. Czego powinienem od niego wymagać (głównie chodzi mi o "warunki początkowe" czyli uprawnienie itp...). Jak zagwarantuje sobie firmę, która potrafi wykonac projekt, nadzorować wykonawstwo i wykonać audyt to będe mógł spać spokojnie i bawic się moimi bazami danych. Możesz pomóc ? Masz może gdzieś pod ręką SIWZ do takiego zadania ? /chodzi o sprawy techniczne, bo reszte załatwi kolezanka od zamówień publicznych/ Zakładam, że projektant na etapie przygotowania projektu uzgodni ze mną lokalizację punktów logicznych, serwera,szafki, producentów swith-y,ups-ów itp...
|
Witam! | Ale o ile rozumiem nie posiada zabezpieczenia :-) | Wiec sie banki slusznie bronia. Bo chyba tylko w Polsce jest tak, ze zeby dostac kredyt, to najpierw musisz udowodnic ze go nie potrzebujesz :-)
-- jerry
Świetnie to ująłeś. :-))) Tak, więc jak widać problem polega na tym, że nie wystarczą (jak na całym świecie) listy referencyjne stałych kontrahentów lub pakiet zamówień oraz dobry biznesplan. Tutaj trzeba mieć pieniądze. Dać je w zastaw, tylko po to, aby uzyskać kredyt. I do tego nieźle kombinować. Ale coby nie mówić o bankach jest to zrozumiałe - każdy broni swojego interesu. Za to całkiem niezrozumiałym jest dobijanie firm przez "kochany" polski Rząd, który zabrania brania udziału w przetargach publicznych firmom, które mają jakiekolwiek zadłużenia w stosunku do "krwiopijców" państwowych. Mówię tu o US oraz ZUS. Każda firma, zakład lub instytucja, które dysponują środkami budżetowymi zobowiązane są do ogłaszania przetargów publicznych, jeżeli wartość umowyprzekracza 3000 Euro. To jest błędne koło. Firma nie zarabia, ponieważ nie może brać udziału w przetargach publicznych, które przynoszą duże dochody. Nie płaci składek ZUS oraz podatków, ponieważ nie mogąc startować w przetargach, musi zajmować się "drobnicą", która nie przynosi oczekiwanych dochodów firmie. Firma taka pogrąża się w jeszcze większych długach, systematycznie oskubywana przez państwowe urzędy. Banki nie chcą udzielać kredytów, ponieważ wiedzą, że firma boryka się z płatnościami państwowymi, nie może uczestniczyć w dużych przedsięwzięciach, a zatem spłacić długu. Dochodzi do tego groźba, że pozyskane dochody oraz kredyty zostaną wchłonięte przez bezlitosne urzędy państwowe. A co na to Rząd ? Rząd pomimo, że jest polski, udaje Greka. A wystarczy tylko odroczenie płatności. Zmiana przepisów dotyczących możliwości brania udziału w przetargach takim firmom lub ewentualnie udzielenie gwarancji państwowych na pozyskiwane kredyty. Tak na marginesie, fajnie to nazywa mój kuzyn mieszkający w Norwegi. On to nazywa "Zwierzyńcem" Pozdrawiam Jacek "Plumpi"
|
Gazeta Wyborcza, Olsztyn, ostatnia aktualizacja 01-08-2003 22:45 http://www1.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,1604692.html
Autobusem po szynach
Na Warmii i Mazurach będzie wreszcie jeździł szynobus! I to nie żart. Zarząd województwa podpisał wczoraj umowę, na mocy której od lutego przyszłego roku pojawi się kolejowy autobus
Zarząd województwa od trzech lat obiecywał, że szynowe autobusy na niektórych trasach zastąpią zwykłe pociągi. Ale - jak wyjaśniali urzędnicy marszałka - od trzech lat warunki przetargów na pojazd okazywały się zbyt ostre dla ewentualnych dostawców. Nie udało się więc rozstrzygnąć trzech przetargów. W końcu wiosną tego roku prezes Urzędu Zamówień Publicznych zezwolił wybrać producenta w drodze negocjacji, mniej rygorystycznych od przetargu.
Komisja przetargowa pod przewodnictwem wicemarszałka Janusza Cichonia wybrała bydgoską firmę PESA. Według Janusza Śmietanki, z-cy dyrektora departamentu infrastruktury urzędu marszałkowskiego koszt zakupu pojazdu to 5,3 mln zł. - Trzy miliony zapłacimy w tym roku. Pozostałe w przyszłym, już po dostarczeniu pojazdu, co ma nastąpić w lutym - wyjaśnia Śmietanko. - Pieniądze będą pochodzić z dotacji Ministerstwa Finansów na działalność PKP.
Pojazd na 150 pasażerów jest przystosowany również do przewozu niepełnosprawnych. Przewidziano miejsce na wózek inwalidzki. Jest też toaleta przystosowana do potrzeb niepełnosprawnych.
Autobus ma wyściełane siedzenia, jest klimatyzowany, a komfort jazdy dodatkowo podnosi pneumatyczne zawieszenie. Nad bezpieczeństwem pasażerów czuwają trzy kamery, z których obraz na ekranie widzi maszynista.
Którędy będzie jeździł szynobus? W grę wchodzą dwie trasy: Olsztyn-Braniewo-Elbląg-Morąg-Olsztyn oraz Olsztyn-Ełk. Nie wiadomo jeszcze na której z nich będzie kursował. Wiadomo jedynie, że aby zwróciły się koszty eksploatacji musi dziennie przejechać minimum 400 km.
|
Lubuskie dostało pieniądze na zakup czterech nowoczesnych szynobusów (dwóch dla 200 i dwóch dla 300 pasażerów). Mają kosztować 31 mln zł. Przetarg na ich dostawę wygrał zakład Pojazdy Szynowe Peso z Bydgoszczy. Pierwszy ma jeździć jesienią, dwa następne w 2007 r., a ostatni w 2008. Mają obsługiwać zatłoczone linie na połączeniach między Gorzowem, Kostrzynem i Krzyżem, a także Gorzowem i Zbąszynkiem. Umowa z Peso miała być podpisana już na początku czerwca. Ale termin odwołano, bo zaprotestowały Poznańskie Zakłady Naprawy Taboru Kolejowego. To one wyprodukowały dla woj. lubuskiego pięć poprzednich szynobusów. Dostawy były spóźnione i Urząd Marszałkowski w Zielonej Górze obciążył producenta karami prawie 2 mln zł. Zakłady nie złożyły teraz oferty w przetargu, ale poskarżyły się do Urzędu Zamówień Publicznych. Protest został odrzucony i skarga trafiła do sądu. Dopóki nie będzie wyroku, umowy z Peso nie można podpisać. Szynobusy mogą być więc spóźnione. - Nie wiem, o co chodzi firmie z Poznania. I tak nie podpisalibyśmy z nią żadnej umowy. Tylko blokują sfinalizowanie kontraktu z Bydgoszczą - komentuje dyrektor Wydziału Gospodarki UM Piotr Tykwiński. Teraz w woj. lubuskim kursuje pięć szynobusów, na liniach: Zielona Góra - Żagań - Żary - Tuplice - Forst, Zielona Góra - Czerwieńsk - Gorzów oraz Zbąszynek - Międzyrzecz - Gorzów oraz Kostrzyn - Krzyż. źródło Gazeta Lubuska
Ode mnie dodam jak możliwe jest takie skonstruowanie prawa, żeby firma, która nie brała udziału w przetargu mogła zablokować jego rozstrzygnięcie. To jakiś absurd. Wiemy przecież jak opieszale działają nasze sądy. Mam nadzieję, że w miarę szybko rozpatrzą tą sprawę i szynobusy dotrą z najwyżej niewielkim opóźnieniem.
|
Hmmmmm..... to mi raczej wyglada na umowe o dzielo a nie umowe zlecenia. (no umowa zlecenia to na pewno nie jest gdyz dotyczy tylko czynnosci prawnych,to umowa z 750kC, no ale to poza sprawa). Co do pozostalych kwestii sie nie wypowiadam, bo nie znam sie na prawie autorskim :) Witam! Tydzień temu w sobotę pytałem o różne sprawy związane ze sprzedażą mojego programu. Za odpowiedzi bardzo dziękuję. Podpisałem w końcu umowę, tylko nie wiem czy się cieszyć, czy nie... Na górze: UMOWA ZLECENIA (zmusili mnie) poprzedzona postępowaniem w trybie art. 6 ust. 1 pkt.7 ustawy o zamówieniachpublicznych. Na dole: &1 ZLECENIODAWCA zleca a ZLECENIOBIORCA przyjmuje do wykonania opracownie programu komputerowego - XYZ przy użyciu licencjonowanego oprogramowania do dnia 10.05.2002r. &2 1. Zleceniobiorca zobowiązuje się wykonać przedmiot umowy na potrzeby Zleceniodawcy zgodnie z jego wymogami. 2. Zleceniobiorca upoważnia Zleceniodawcę do odtwarzania, wyświetlania programu, wprowadzania go do pamięci, wprowadzania zmian i adaptacji. (zmusili mnie) 3. Zleceniobiorca przekazuje Zleceniodawcy kod źródłowy programu. (też mnie zmusili) &3 1. Zleceniobiorca zobowiązuje się wykonać przedmiot umowy przy zastosowaniu jak najlepszej wiedzy oraz dokładności jakiej ta praca wymaga. 2. Zleceniobiorca nie może powierzyć wykonania przedmiotu umowy innej osobie. itd. Jak dla mnie to ta umowa ze względu na jej charakter (dzieło jakim jest program i brak okresu trwania umowy a data odbioru dzieła) pomimo nazwy ZLECENIA jest UoD. Jakie są moje koszty uzyskania w tym przypadku (20 czy 50%)? Kto posiada prawa autorskie (mam nadzieje, że ja)? Czy ten sam program mogę dalej sprzedawać? (według mnie tak...)
Jarek
-- Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/
|
W zeszlym roku kupilem nowy samochód u dealera. Przy odbiorze na umowie Pan poprosil o podpisanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w celach marketingowych itp. Jako ze nie lubie tego typu spamu nie wyrazilem zgody i zaznaczylem na umowie krzyzyk w pozycji NIE - czyli nie wyrazam.
Niestety. Od tego czasu producent spamowal mnie juz 5 razy.
UOKiK oraz §16 ust 1 Ustawa z dn. 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji Czynem nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy jest w szczególnosci: [...] 5) reklama, która stanowi istotna ingerencje w sfere prywatnosci, w szczególnosci przez uciazliwe dla klientów nagabywanie w miejscach publicznych, przesylanie na koszt klienta nie zamówionych towarów lub naduzywanie technicznych srodków przekazu informacji.
Dz. U. Nr 22, poz. 271, 2000 r. Rodzial 2, art 6.1, pkt. 3: "Posluzenie sie wizjofonem, telefaksem, poczta elektronicza, automatycznym urzadzeniem wywolujacym i telefonem w celu zlozenia propozycji zawarcia umowy moze nastapic wylacznie za uprzednia zgoda konsumenta".
"art. 25, ust. 2, pkt 2 Ustawy o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883 z dnia 29 sierpnia 1997 r.". Brzmi on tak: 2) dane przewidziane do zebrania sa ogolnie dostepne,
Zgodnie z "art. 25, ust. 2, pkt 1 Ustawy o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883 z dnia 29 sierpnia 1997 r." mam prawo do poprawiania swoich danych osobowych. Prosze wiec oficjalnie i jednoczeoenie nakazuje usuniecie moich danych osobowych z waszej bazy danych. W przypadku dalszego ich przetwarzania poinformuje Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych : 00-950 Warszawa (04822)827-88-10
|
2. w AsterCity do zeszlego miesiaca mozna bylo podpisac umowe na czas okreslony, ale placac za pewnien okres z gory (6m-cy). Ostatnio wyszly jednak wytyczne, ze nie mozna w ogole. Pani na Dabrowskiego powiedziala, ze w tym tygodniu maja przyjsc nastepne wytyczne i moze to sie jeszcze raz zmienic (w BOK obsluga fatalna - radze nie wierzyc nic co powiedza przez telefon, trzeba isc osobiscie).
Z regulaminu Aster City (http://www.astercity.net/intg.html) 1.2.1. Abonent - osoba fizyczna, prawna lub jednostka organizacyjna nie posiadająca osobowości prawnej utworzona zgodnie z przepisami prawa, posiadająca tytuł prawny do Lokalu, z którą Operator zawarł na piśmie Umowę o świadczenie usług dostępu do Internetu za pomocą Sieci. Przez tytuł prawny do Lokalu należy rozumieć: 1) tytuł prawny do nieruchomości (lub jej części) stanowiącej budynek bądź lokal, potwierdzony decyzją administracyjną, orzeczeniem sądu (np. dział spadku) lub umową cywilnoprawną (np. umową sprzedaży, najmu, dzierżawy, darowizny itp.) z którego jednoznacznie wynika prawo dysponowania nieruchomością w zakresie m.in. instalacji i używania Łącza Sieciowego,
2) oświadczenie woli osoby legitymującej się tytułem prawnym do nieruchomości (lub jej części) określonym w pkt. 1., wyrażone w formie pisemnej, zawierające zgodę dla Abonenta do zainstalowania i używania Łącza Sieciowego na przedmiotowej nieruchomości (lub jej części).
Reasumujac - tytul prawny, tytulem prawnym ale wszystko zalezy od wytycznych providera (jak zechca to przylacza, jak nie to nie)
Dostales oferte zlozona publicznie? Operator nie odmowil podlaczenia z powodu "braku mozliwosci technicznych"? Masz wiec pelne prawo sie domagac wykonania zamowionej uslugi. Pzdr,
Maciej
|
Mam pytanie, pytania. Pracuje w instytucji publicznej, która dostaje kase np. z gminy czy rządu, na remont. Jest to kwota 20 tyś zł.. chcielibyśmy kupić materiały głównie budowlane jakieś zaprawy farby okna i tp. Najlepiej by było kupić to w jakiejś dużej hurtowni budowlanej na terenie Wrocławia, bo mozna się wtedy liczyć z rabatami i w ogóle. I teraz chodzi o to czy na tą kwote trzeba robić przetargi, jak tego prawnie dokonać?? W piśmie było
publicznych. Jak najszybciej to wsyztsko porobić, jakie papiery formalności żeby wydać owe pieniądze na materiał. Może ktos zna linki z takimi poradami?? Zaznaczam też, że nie wchodzi w rachube żadna firma budowlana, tylko sam materiał, renowacji dokonamy we własnym zakresie.
To nie ma znaczenia. Zgodnie z art. 4 ust. 8 ustawy nie stosuje się jej przepisów do zamówień o wartości niższej niż równowartość 6.000 euro (stosując kurs 1 euro = 4,0468 zł). Zatem w przypadku zamówień, których wartość szacunkowa (netto) nie przekracza tych 24 tys. zł nie musisz stosować żadnych procedur opisanych w prawie zamówień. Wystarczy więc w umowie z dostawcą powołać się na powyższy zapis ustawy. Natomiast w praktyce w takiej sytuacji warto zrobić sobie rozeznanie cenowe (choćby zebrać cenniki z paru hurtowni), żeby był jakowyś dowód na to, że dołożyłeś wszelkiej staranności by wydatek był dokonany "w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasady uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów" (art. 28 ustawy o finansach publicznych).
Istnieje co prawda jeszcze nakaz sumowania wartości zamówień na dostawy z tej samej grupy CPV udzielanych w sposób powtarzający się okresowo, ale ten przypadek na oko w Twojej sytuacji nie zachodzi. Więc nie ma czym się przejmować.
Pozdrowienia
|
Takie zagranie nieraz wymusi nieraz jazdę po szlakach mniej używanych, tańszych.
Czyli na przykład Warszawa - Kołobrzeg przez Grudziądz :) Ogólnie rzecz biorąc nie można zakładać, że dana linia MUSI się utrzymywać sama, bo jak już wcześniej pisałem będzie dochodzić do obsardów.
dodam jeszcze, że PLK ma przepis ogranczający ceny jesli uruchomionych zostanie bardzo duzo pociągów. wynika z tego, że przyjeli ile pociagów będzie w przyszłym rozkładzie i tak dostosowali ceny aby wyjśc na swoje (zawsze tak jest...) natomiast gdyby nagle przewoźnicy zamówili duzo nowych przejazdów: "Roździał 6 : W przypadku zrealizowania przez wszystkich przewoźników osób pracy eksploatacyjnej wyższej niż planowana tj. 136 441,3 tys. pockm będącej podstawą do opracowania cennika, o którym mowa w § 4, PLK zastosuje minimalną stawkę jednostkową opłaty podstawowej za korzystanie z infrastruktury kolejowej dla pociągów uruchamianych na podstawie zawartej umowy o świadczenie usług publicznych. Minimalna stawka jednostkowa opłaty podstawowej wyznaczana jest w wysokości części stawki jednostkowej wynikającej z kosztów zmiennych. Przy wyznaczaniu opłaty podstawowej minimalna stawka jednostkowa naliczana będzie od następnego miesiąca, w którym planowana wielkość pracy eksploatacyjnej zostanie zrealizowana. Podstawą do zastosowania minimalnej stawki jednostkowej będzie OŚWIADCZENIE przewoźnika, w którym wskaze numery pociągów i numery umów o świadczenie usług publicznych. "
Jak się ma 136 441,3 tys. pockm rocznie do rzeczywistości?
|
http://info.onet.pl/1093301,11,item.html Podkarpacie: Umowa podpisana - pociągi ruszyły
90 pociągów regionalnych z terenu Podkarpacia, które od północy w piątek przestały kursować, w piątek tuż po godzinie 17.00 wznowiło ruch.
Doszło bowiem do podpisania porozumienia między "PKP Przewozy Regionalne" a Urzędem Marszałkowskim, w sprawie umowy dotyczącej finansowania tych przewozów.
Jak poinformował PAP rzecznik spółki "PKP Przewozy Regionalne" Łukasz Kurpiewski, zarząd województwa podkarpackiego zgodził się na alternatywne rozwiązanie i wypłaci spółce do 9 maja blisko 7,3 mln zł, co stanowi 5/12 kwoty dofinansowania. Przyjęcie tej propozycji było jednym z warunków wznowienia ruchu pociągów.
W piątek, na skutek braku porozumienia między Urzędem Marszałkowskim a kolejarską spółką, zawieszono ruch 90 pociągów regionalnych, kursujących w rejonie Podkarpacia. Były to pociągi, które rozpoczynają i kończą bieg na Podkarpaciu. Pierwsze z nich stanęły tuż po północy. Pozostałych 45 pociągów, które obejmują zasięgiem także województwa sąsiednie - nie zawieszono. Na czas zatrzymania połączeń kolejowych, uruchomiona została samochodowa komunikacja zastępcza, którą zapewniło PKS.
Ponadto podpisana umowa umożliwia kolejarskiej spółce kontynuowanie z zarządem województwa rozmów w sprawie zwiększenia kwoty na dofinansowanie przewozów regionalnych. W budżecie województwa na rok bieżący zapisana jest na ten cel kwota 17,5 mln zł. Według Kurpiewskiego, kwota ta "zaledwie w około 56 proc. pokryłaby prognozowany na koniec roku deficyt".
Podpisanie umowy stało się możliwe, ponieważ prezes Urzędu Zamówień Publicznych zezwolił zarządowi województwa na swobodne zawieranie umów w ramach prawa - wyjaśniła rzeczniczka marszałka Aleksandra Zioło.
Rozmowy trwały od czwartku i toczyły się za zamkniętymi drzwiami
|
Do tego jeszcze http://tvp.pl/120,20050506202427.strona Podkarpacie: ruszyły pociągi
Na Podkarpaciu wznowiono ruch lokalnych pociągów. Przedstawiciele zarządu województwa podkarpackiego i spółki Przewozy Regionalne PKP podpisali umowę w sprawie finansowania regionalnych połączeń kolejowych.
Około godz. 17 podpisano umowę w tej sprawie. Uzgodniono warunki organizowania i dotowania przewozów pasażerskich w regionie.
W poniedziałek na konto spółki PKP Przewozy Regionalne wpłynie 7 mln 275 tys. złotych za usługi wykonane od początku roku do końca maja. Porozumienie było możliwe, ponieważ prezes Urzędu Zamówień Publicznych pozostawił Zarządowi Województwa Podkarpackiego swobodę zawarcia umowy w granicach prawa.
Powodem wstrzymania przejazdów był brak umów z samorządami o finansowaniu kolei. PKP ma takie porozumienia zaledwie z dwoma województwami: opolskim i lubuskim. W województwie podkarpackim w nocy wstrzymano kursowanie blisko 90 pociągów.
Samorządy pokrywają około 50 proc. kosztów kursowania pociągów. Dyrektor Szklarski stwierdził, że przy braku dotacji spółka będzie musiała ograniczyć ruch pociągów nawet do 40 proc.
Zaniepokojone są tym działające w PKP związki zawodowe. Obarczają winą między innymi zarząd spółki Przewozy Regionalne, który ich zdaniem nie potrafi negocjować umów z samorządami. Związkowcy nie wykluczają strajku na kolei. Decyzję na ten temat zamierzają podjąć 12 maja.
--
Dawid Mokrzyński-Witko www.balaje.prv.pl
p.s. I znowu muszę zmnieniać stronę główną... :D
begin 666 blank.gif K1TE&.#EA`0`!`(#_`,# P ```"'Y! $`````+ `````!``$```("1 $`.P`` ` end
|
Oczywiscie to wszystko pod warunkiem, że obecnie zamieszczone dokumenty na stronie MI sa aktualne.
jest jeszcze projekt: Projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad organizowania regionalnych i międzywojewódzkich kolejowych przewozów pasażerskich oraz trybu wyboru przewoźników
(...) Wybór przewoźnika zostanie poprzedzony ustaleniem zapotrzebowania na przewozy na podstawie charakterystyki przewozowej danego obszaru.Po ustaleniu zapotrzebowania na przewozy zapadnie decyzja, czy zmierzać do objęcia przez jednego przewoźnika całego obszaru województwa lub kraju, jego części, czy też jednej linii kolejowej lub określonej relacji. Zależnie od tej decyzji zostanie sformułowane zaproszenie do składania ofert. (...) Wpływ regulacji na konkurencyjność wewnętrzną i zewnętrzną gospodarki. Przepisy rozporządzenia umożliwiają ubieganie się o zawarcie umowy na wykonywanie kolejowych pasażerskich przewozów międzywojewódzkich i regionalnych wszystkim licencjonowanym przewoźnikom kolejowym, nie tylko spółkom Grupy PKP, a w przyszłości także przewoźnikom utworzonym przez samorządy wojewódzkie. Minister właściwy do spraw transportu lub samorząd województwa dokonają wyboru przewoźnika w drodze przetargu, zgodnie z przepisami o zamówieniach publicznych i z zachowaniem zasad uczciwej konkurencji i ochrony interesów konsumentów. Gwarantują to kryteria oceny ofert przewoźników.
Czyli - tego drugiego fragmenty by wynikało, że mogło by byc tak, że pociag Poznan - Warszawa mógłby byc uruchomiony przez jakis podmiot utworzony przez województwo wielkopolskie, tyle, że pod warunkiem, że - zgodnie z pierwszym fragmentem - zostanie wyrazona na to zgoda...
|
http://tiny.pl/nkrm Informacje dotyczące postępowania o udzielenie zamówienia publicznego Data ostatniej modyfikacji:16-05-2008 12:37 Zamawiający: Oddział Regionalny w Szczecinie Przedmiot zamówienia: Wykonanie dokumentacji projektowej i robót budowlanych związanych z przywróceniem ruchu pociągów na linii nr 427 Mścice - Mielno Koszalińskie w ramach zadania: „Reaktywacja połączenia kolejowego Koszalin – Mielno” Nazwa zamówienia: Wykonanie dokumentacji projektowej i robót budowlanych związanych z przywróceniem ruchu pociągów na linii nr 427 Mścice - Mielno Koszalińskie w ramach zadania: „Reaktywacja połączenia kolejowego Koszalin – Mielno” Numer przetargu/Numer sprawy: IRIZ1-2130/09/08 Miejsce i termin składania ofert lub wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu: ul. Korzeniowskiego 1, 70-211 Szczecin, 05-06-2008 10:30 Zakres zamówienia: roboty budowlane Podstawa prawna: Ustawa Prawo zamówień publicznych Tryb udzielenia zamówienia:: przetarg nieograniczony Wartość: do progów unijnych Słownik zamówień (CPV): 45.23.41.00-7 Pełna treść ogłoszenia Ogłoszenie.doc (44.0) kB Specyfikacja istotnych warunków zamówienia 402-8,430 Mscice.JPG (812.2) kB 427-5,024 Mielno.jpg (458.0) kB 427_Mscice - Mielno Koszalinskie harmonogam.xls (18.5) kB oferta.doc (44.5) kB PFU linia 427 Mscice -Mielno.doc (73.0) kB Projekt umowy.doc (62.5) kB SIWZ - Instrukcja.rtf (143.1) kB zał nr 1 - oświadczenie.doc (26.5) kB Zał Nr 2 do oferty-czynniki cenotwórzcze.doc (49.0) kB zał nr 2 - potencjał kadrowy.doc (29.0) kB zał nr 3 - doświadczenie zawodowe.doc (34.0) kB
wkleił forest
P.S. Tradycyjnie zapraszam do pobrania załączników.
|
http://tinyurl.com/okpqe Województwo Śląskie ul. Ligonia 46 40-037 Katowice
Ogłasza przetarg ograniczony na:
Wybór przewoźnika kolejowego do prowadzenia regionlanych kolejowych przewozów osób wykonywanych na podstawie umowy o świadczenie usług publicznych na liniii kolejowej Bytom-Gliwice-Bytom Przedmiot zamówienia obejmuje: 1.Prowadzenie regionalnych, kolejowych przewozów osób wykonywanych na podstawie umowy o świadczenie usług publicznych, na linii kolejowej Bytom-Gliwice-Bytom zgodnie z założeniami, o których mowa w pkt-cie 2. 2.Prowadzenie regionalnych, kolejowych przewozów osób, o których mowa w pkt-cie 1 winno być: a)wykonywane w sposób zapewniający wykonanie dobowej pracy eksploatacyjnej w ilości 790 pockm z zastrzeżeniem, iż w soboty oraz dni ustawowo wolne od pracy wykonana w dobie praca eksploatacyjna może być niższa niż 790 pocm, a także, iż w uzasadnionym przypadku możliwa jest zmiana pracy eksploatacyjnej w zakresie uzgodnionym z zamawiającym, b)wykonywane pojazdami szynowymi, c)wykonywane z wykorzystaniem posterunków ruchu, stacji lub przystanków obsługujących ruch pasażerski, co najmniej trzech tych samych w obydwu kierunkach jazdy, d)wykonywane w obydwu kierunkach jazdy w czasie nie dłuższym niż 31 minut w każdym kierunku. 3.Opracowanie przez Wykonawcę z uwzględnieniem założeń, o których mowa w punkcie 2 rozkładu jazdy pociągów, który w miarę możliwości winien być równoodstępowy o stałym dla danego przedziału czasu interwale.
próg zmówienia unijny
--------------------------------------------------------------------------
Ogłoszenie o zamówieniu
Warunki otwarcia ofert/wniosków: Data otwarcia ofert/wniosków: 2006-08-24 12:00:00
|
Z dzisiaj, ale troszeczkę już przeterminowany. http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPu...
Małgorzata Oberlan, Czwartek, 14 Czerwca 2007
Ogłoszony przez marszałka przetarg na przewozy pociągami w regionie po raz drugi storpedowany został przez PKP Przewozy Regionalne.
Przetarg miał rozstrzygnąć, kto będzie nas woził żelaznymi szlakami województwa od grudnia 2007 do grudnia 2010 roku. Po raz pierwszy dotychczasowy monopolista, czyli PKP Przewozy Regionalne, miały stawić czoło konkurencji. Usługi bowiem świadczyć chce przynajmniej jeszcze jedna firma, polsko-brytyjskie konsorcjum PCC Rail-Arriva. Według planu, dokładnie tydzień temu, 6 czerwca, w Urzędzie Marszałkowskim otwarte miały zostać koperty oferentów. Ten termin skutecznie zablokowały PKP PR. Oprotestowały 4 punkty specyfikacji i zażądały unieważnienia przetargu. Urzędnicy co prawda protest odrzucili, uznając tylko jeden z punktów za zasadny (brak sumy, za jaką samorząd województwa chce dzierżawić przewoźnikowi szynobusy), ale termin składania ofert musieli przesunąć do 14 czerwca.
PKP to nie wystarczyło. - Na ręce prezesa Urzędu Zamówień Publicznych złożyliśmy odwołanie w sprawie odrzucenia protestu. Naszym zdaniem, powinien zostać przez marszałka uznany - mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP PR w Warszawie. - Poza tym, komisji przetargowej zgłosiliśmy 12 kolejnych zapytań, dotyczących braków merytorycznych w specyfikacji. Czekamy na odpowiedź.
Jakie braki wynaleźli fachowcy PKP? - Na przykład, niedoprecyzowanie pracy eksploatacyjnej pociągów. W kilku przypadkach, zamiast par pociągów, ujęto pojedyncze kursy, nie biorąc pod uwagę kilometrów na trasie powrotnej - podaje Łukasz Kurpiewski. - W przypadku tras, biegnących przez dwa województwa, z góry założono współfinansowanie połączenia przez sąsiedni region. Doświadczenie tymczasem uczy, że wcale tak być nie musi. Poza tym, w sąsiednim regionie przetarg wygrać może inny przewoźnik. W specyfikacji nie ma też ani słowa o indeksacji cen, przynajmniej o stopień inflacji. Skoro umowa zawarta ma zostać na 3 lata, taka informacja jest konieczna.
Co z 12 pytaniami zrobią urzędnicy, zobaczymy. Wygląda na to, że termin składania ofert znów się przesunie.
|
Jeden z największych miejskich przetargów rozstrzygnięty To było zamówienie gigant. Stołeczni urzędnicy zdecydowali się kupić 917 komputerów i 51 laptopów do swoich biur. Rozstrzygnięto przetargi, które trwały blisko pół roku.
Do tej pory nie było szans na stworzenie jednolitej sieci komputerowej, która łączyłaby wszystkie biura i urzędy 18 dzielnic. Powodem był między innymi brak komputerów.
- A jeśli już były, to w takim stanie, że służyły głównie jako maszyny do pisania - mówi dyrektor Biura Zamówień Publicznych Mirosław Kochalski.
Teraz sukcesywnie urzędnicy będą otrzymywać nowy sprzęt.
Najtaniej za prawie 5 milionów
Nowiutkie komputery dostaną urzędnicy głównie w dzielnicach.
- Po raz pierwszy dokonaliśmy zintegrowanego zakupu komputerów dla całego miasta. Będziemy teraz sukcesywnie wymieniać je tam, gdzie potrzeba nowszego sprzętu - mówi dyrektor Kochalski.
Urząd Miasta podpisał już umowy ze zwycięzcami przetargów. Głównym kryterium wyboru była cena. - Wygrały firmy najtańsze spośród tych, które spełniały wszystkie formalne wymogi przetargu - wyjaśnia Kochalski.
W przetargu na dostawę 917 komputerów zwyciężyła firma Aram z Warszawy. Zaproponowała cenę 4,9 mln zł. Pokonała dziewięciu konkurentów, z których tylko jeden (konsorcjum Inter Trading STM i Slash) spełniał wszystkie wymogi i przedstawił cenę o niecałe 200 tys. wyższą.
Przetarg na 51 laptopów wygrała z kolei firma Inter Trading, która odpadła w przetargu na dostawę komputerów. Miasto zapłaci za nie 374 tys. zł. W laptopy zostaną wyposażeni dyrektorzy poszczególnych biur i wydziałów.
Dostaną, jak znajdą pieniądze
- Uważam, że w każdym biurze powinien być co najmniej jeden laptop. Często zdarzają się jakieś prezentacje, trzeba coś wyświetlić, pokazać. Laptop to już nie żaden luksus, lecz standard - uważa szef Biura Zamówień Publicznych.
Chrapkę na laptopy mieli także niektórzy warszawscy radni. Pisaliśmy już w "Rz", jak pod koniec ubiegłego roku radny Maciej Wnuk (PiS) zaproponował kupno laptopów dla każdego radnego miasta. Złożył w tej sprawie pisemne zapotrzebowanie.
Prezydent jednak odpowiedział wtedy dyplomatycznie: "Radni dostaną laptopy, jeśli sami zarezerwują na ten cel środki w budżecie miasta". - Jeżeli zaoszczędzimy pieniądze, to niewykluczone, że po kolejnym przetargu laptopy dostaną również radni - mówią urzędnicy z miejskiego Biura Administracji. - Na razie jednak nie planujemy tego.
Izabela Kraj
|
Witam, Dwa tygodnie temu obiecywano uruchomienie "w przyszlym tygodniu".
Znowu coś nie wyszło? <http://42.pl/u/1kjx Na automaty do biletów jeszcze poczekamy Krzysztof Śmietana
Umowę na montaż automatów biletowych Zarząd Transportu Miejskiego podpisał z firmą, która miała je postawić już trzy lata temu, ale nie wywiązała się z umowy
Miejscy urzędnicy zapowiedzieli wysyp automatów do sprzedaży biletów. Do końca lipca przyszłego roku 160 takich urządzeń ma postawić Mennica Polska. Pierwsze automaty, w których będzie można kupić bilet na kartoniku i zakodować kartę miejską, w przyszłym tygodniu zaczną działać na stacjach metra.
ZTM podpisał też kolejną umowę z krakowską firma Asec. Ta z kolei w przyszłym roku powinna zainstalować 100 biletomatów. Równocześnie uruchomi od 100 do 300 punktów ładowania karty miejskiej w kioskach. "Gazeta" dowiaduje się jednak, że ZTM już raz wybrał Asec, by montował biletomaty, ale ta nie postawił żadnego. W 2005 r. wygrała przetarg wspólnie z firmą Wasko na montaż sześciu maszyn na stacjach metra. Miały stanąć na początku 2006 r. Firma nie wywiązała się z umowy. ZTM musiał ją rozwiązać i skierować sprawę do sądu.
Dlaczego więc urzędnicy podpisali nową umowę z niesolidnym partnerem? - W przetargu na automaty sprzed kilku lat Asec startował wspólnie z firmą Wasko, która była liderem konsorcjum. To z nią toczy się postępowanie sądowe. Liczymy, że teraz Asec wywiąże się ze swoich zobowiązań. W przeciwnym razie wyegzekwujemy kary umowne - zapowiada Igor Krajnow, rzecznik ZTM.
Tym razem ratusz wybrał jednak firmę Asec bez przetargu. W podobny sposób podpisano też umowę z Mennicą Państwową. - Zgodnie opinią Urzędu Zamówień Publicznych nie musieliśmy w tym przypadku ogłaszać przetargu. Firma się zgłosiła do nas jako kolejny chętny do sprzedaży biletów. Na te maszyny nie wydamy złotówki. Będą zarabiać na prowizji od sprzedaży biletów - mówi Igor Krajnow.
Jaka jest pewność, że tym razem umowa zostanie zrealizowana? Żaden z pracowników firmy Asec nie znalazł wczoraj czasu, żeby odpowiedzieć nam na to pytanie. Już jednak wiadomo, że maszyny nie będą spełniać wszystkich oczekiwań pasażerów. Podobnie jak automatach, które właśnie montuje Mennica, nie będzie w nich można na razie płacić kartą. ZTM liczy, że "ta opcja będzie możliwa w przyszłości".
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
</http://42.pl/u/1kjx
|
Znowu można się spodziewać zamieszania z parkomatami. Jeszcze tylko przez ponad dwa tygodnie może się nimi opiekować firma WaPark. Jednak szefowie tej firmy są przekonani, że będą to robić przez kolejne dwa lata. Czy sprawa znajdzie finał w sądzie? Kiedy rok temu po zmianie prawa miasto podpisywało nową umowę z WaParkiem, władze mówiły o sukcesie. Z płatnego parkowania do kasy miasta zaczęło wpływać o wiele więcej pieniędzy niż dawniej. WaPark zaczął się zajmować jedynie serwisowaniem parkomatów - dba o to, by urządzenie były non-stop sprawne. Dostaje za to miesięcznie 800 tys. zł.
Zgodnie z umową WaPark miał serwisować parkomaty przez trzy lata - do końca listopada 2006 roku. Po kilkunastu dniach Urząd Zamówień Publicznych uznał jednak, że może to robić tylko przez rok. W tym czasie trzeba wybrać nową firmę na zasadach konkurencji. Miasto odwoływało się od tej decyzji, jednak bezskutecznie. Czy przed końcem listopada uda się wybrać nową firmę, która będzie dbać o parkomaty? Zbigniew Gidziński, asystent prezydenta Andrzeja Urbańskiego zapewnia, że przetarg jest na finiszu i na początku grudnia urządzeniami będzie się zajmował ktoś inny.
Nic o tym nie wiedzą szefowie WaParku. - Pierwsze słyszę, żeby umowa traciła moc za kilka tygodni. Rok temu podpisywaliśmy ją z miastem na trzy lata. My wywiązujemy się ze swoich obowiązków i jak na razie miasto też - twierdzi Piotr Jurewicz z zarządu WaParku. Dodał, że według jego informacji procedura w Urzędzie Zamówień Publicznych jeszcze się nie zakończyła.
- Prawo jest prawem. Urząd nie zgodził się na podpisanie dłuższej umowy z WaParkiem i musimy to respektować - twierdzi Zbigniew Gidziński.
Wszystko wskazuje jednak na to, że szykuje się kolejny bój o parkowanie. Nie jest pewne, czy miastu rzeczywiście uda się wybrać nową firmę do obsługi parkomatów. Musiałaby ona przejąć od WaParku specjalistyczne oprogramowanie do tych urządzeń. Wątpliwe jest jednak, żeby ta pierwsza firma była skłonna to zrobić. Miastu grozi, że parkomaty tak jak rok temu znowu mogą być wyłączone.
Pozdr. Acid
|
http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPu... Małgorzata Oberlan, Środa, 27 Czerwca 2007
Wczoraj Sąd Arbitrażowy Urzędu Zamówień Publicznych przyznał racje marszałkowi kujawsko-pomorskiemu: zastrzeżenia PKP do przetargu (przegranego przez tę firmę) są bezzasadne.
- Cóż, przegraliśmy, szanujemy decyzję UZP. Prywatnej konkurencji nie będziemy rzucać kłód pod nogi - mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP Przewozy Regionalne w Warszawie.
Przypomnijmy: PKP PR przegrały przetarg na przewozy kolejowe w Kujawsko-Pomorskiem na trasach niezelektryfikowanych z PCC Rail/ Ariiva. To prywatne konsorcjum polsko-brytyjskie, debiutujące na naszym rynku w dziedzinie przewozów pasażerskich.
Zaproponowało o 30 procent tańszą ofertę niż PKP PR. To z nim samorząd województwa podpisze teraz umowę ramową na trzy lata - od grudnia 2007 roku do grudnia 2010 r.
W ten sposób jako pierwsze województwo łamiemy monopol PKP, powierzając obsługę części linii prywatnej firmie. PCC Rail korzystać będzie z 13 szynobusów, będących własnością województwa, oraz kilku składów własnych.
PKP PR jeszcze przed rozstrzygnięciem, oprotestowały przetarg. Skutecznie udało im się przesunąć jego rozstrzygniecie. Unieważnić go jednak - nie. Wczoraj zebrał się Sąd Arbitrażowy Urzędu Zamówień Publicznych i oddalił sprzeciw PKP.
- Od podpisania umowy z prywatną firmą dzielą nas już tylko formalności: kontrola UZP, która zakończyć powinna się w sierpniu - informuje Beata Krzemińska, rzeczniczka marszałka. - Spółka PKP PR ma jeszcze szansę zostać przewoźnikiem na trasach obsługiwanych przez składy elektryczne. Władze województwa zamierzają rozpocząć z nią negocjacje, a jeśli osiągną konsensus, podpiszą umowę z tak zwanej wolnej ręki.
Urzędnicy marszałkowscy szacują, że dzięki wyborowi PCC Rail/Arriva region oszczędzi rocznie nawet 10 milionów zł. Nie jest tajemnicą, że myślą o przywróceniu niektórych, zlikwidowanych za czasów monopolu PKP, połączeń. Dziś najważniejsze jest jednak, by nowy rozkład jazdy dopasować do potrzeb podróżnych.
- Będzie on ustalany zgodnie z sugestiami lokalnych samorządów - zapowiada Beata Krzemińska. - Na naszą prośbę w konsultacjach na ten temat udział wzięły wszystkie starostwa powiatowe w regionie. Za kilka dni urzędnicy departamentu infrastruktury ruszą w teren, by je dokończyć.
|
Za stroną Urzędu Marszałkowskiego woj. kujawsko-pomorskiego. "Dzisiaj zostały otwarte koperty z ofertami w dogrywce przetargu na świadczenie pasażerskich przewozów kolejowych na trasie Bydgoszcz Główna - Unisław - Chełmża. Najtańsze oferty na obsługę tego połączenia do końca 2008 oraz w 2009 roku przedstawiła spółka PKP Przewozy Regionalne.
Samorząd województwa podpisał już trzyletnie umowy ramowe z przewoźnikami, którzy zakwalifikowali się do dogrywki, konsorcjum PCC Rail/Arriva oraz spółką PKP Przewozy Regionalne. Następnie, jak wymaga w takich przypadkach prawo zamówień publicznych, zaprosiliśmy obie firmy do dalszych negocjacji, w których obaj operatorzy zostali poproszeni o złożenie po dwóch nowych ofert - osobnej na pozostałe miesiące 2008 roku i osobnej na rok przyszły.
Koperty z dodatkowymi ofertami zostały otwarte dziś rano. Spółka PKP Przewozy Regionalne zaproponowała w swej ofercie aby kwota, jaką samorząd województwa kujawsko-pomorskiego będzie dopłacał do każdego kilometra przejechanego przez pociąg na tej trasie, wynosiła 10,59 złotych w roku 2008 oraz 10,73 złotych w 2009 roku. Proponowana przez tego operatora punktualność składów to 95 procent. Oferta przedstawiona przez PCC Rail/Arriva była tylko nieco droższa. Przewoźnik ten w ofertach na rok 2008 oraz 2009 zaproponował kwotę 11,77 złotych dopłaty przy punktualności składów wynoszącej 94,44 procent.
Decyzję o wyborze zwycięzcy przetargu podejmie wkrótce na posiedzeniu zarząd województwa. Umowa z operatorem przewozów pasażerskich będzie mogła być podpisana najwcześniej ósmego dnia po zakończeniu całej procedury. Wtedy też poznamy termin uruchomienia reaktywowanego połączenia."
Mój komentarz. Ciekawe, że nagle pekapowi dopłata się zmniejszyła w porównaniu z wczesniejszą ofertą o ok. 1/4(sic!). Czyżby dumping? Biorąc pod uwagę min. wzrost o nawet 50% dotacji, po które wyciągają łape do samorządów jesli chodzi o przyszły RJ przynajmniej wiemy kto pokryje ew. straty związane wygraną w tym przetargu, obsługą tych połączeń. A Arriva znowu będzie mieć problemy taborowe.
Pozdrawiam Błażej Forjasz
|
Wygraliśmy z PKP PR Samorząd województwa wygrał wytoczoną przez PKP Przewozy Regionalne sprawę arbitrażową przed Urzędem Zamówień Publicznych. Oznacza to, że od podpisania umowy z polsko-brytyjskim konsorcjum PCC Rail/Jaworzno Arriva Polska dzielą nas już tylko formalności - kontrola UZP. Kujawsko-Pomorskie będzie pierwszym regionem w kraju, w którym skutecznie przełamano kolejowy monopol PKP.
Rozprawa w UZP dotyczyła przetargu na świadczenie pasażerskich przewozów regionalnych. Spółka PKP Przewozy Regionalne zaskarżyła sposób opisania w specyfikacji przetargowej warunków, na jakich usługi te mają być wykonywane. Konsorcjum PCC Rail/Jaworzono Arriva Polska, wybrane przez zarząd województwa jako przewoźnik na niezelektryfikowanych trasach obsługiwanych przez szynobusy, zostało jedynym zwycięzcą tego przetargu. Spółka PKP PR, która także w tym przetargu stawała, ma jeszcze szansę zostać przewoźnikiem na trasach obsługiwanych przez składy elektryczne (chodzi o usługi opisane w dokumentach przetargu jako pakiety B i C). Władze województwa zamierzają bowiem rozpocząć z nią negocjacje, a osiągnąwszy konsensus, podpisać umowę z tzw. wolnej ręki.
Procedura zatwierdzania przetargu będzie teraz biegła dalej. W najbliższym czasie w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu pojawią się przedstawiciele UZP, którzy sprawdzą całość dokumentacji w tej sprawie. Po wygranej dziś rozprawie arbitrażowej wydaje się to jednak czystą formalnością. Zakończenie kontroli powinno nastąpić w sierpniu.
Wybór PCC Rail/Jaworzno Arriva Polska oraz przygotowana przez Wydział Transportu Urzędu Marszałkowskiego nowa strategia finansowania regionalnych połączeń kolejowych oznaczają zupełnie nową jakość w przewozach pasażerskich. Rozkład jazdy pociągów będzie teraz bowiem ustalany zgodnie z sugestiami lokalnych samorządów - tak, by spełniał rzeczywiste potrzeby pasażerów oraz, zgodnie z europejskimi standardami, wpisywał się w kreowanie lokalnych polityk społecznych. Na prośbę Urzędu Marszałkowskiego w konsultacjach na ten temat wzięły udział wszystkie starostwa powiatowe w województwie. Za kilka dni urzędnicy marszałkowskiego Departamentu Infrastruktury ruszą w teren, by te konsultacje dokończyć.
Beata Krzemińska rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego
26 czerwca 2007 r.
http://www.kujawsko-pomorskie.pl/index.php?option=com_content&task=vi...
***** Obywatelski Komitet Obrony Kolei na Opolszczyźnie - http://www.okoko.go.pl Linia kolejowa Kluczbork-Opole - http://www.kluczbork-opole.prv.pl
|
Najprawdopodobniej GE ma w umowie klauzule przewlaszczenia. Sprawdz to, ale w znanych mi przypadkach taka klauzula wystepowala w umowach o zakupy ratalne. Czyli wzmianka, ze komputer stanowi ich wlasnosc, dopóki nie splacisz rat. Konsekwencja tego smutnego dla Ciebie faktu jest to, ze sprzedajac komputer popelniles przestepstwo przywlaszczenia opisane w kodeksie karnym, bowiem sprzedales nie swoja, lecz banku rzecz. Rzecz, która miales na podstawie umowy prawo uzytkowac, ale sprzedawac juz nie.
Przedstawiciela banku wpuszczac do mieszkania obowiazku nie masz, ale na jego zadanie pisemne komputer masz obowiazek mu wydac, bo nie jest Twój, tylko banku. Odmowa wydania zaskutkuje najpewniej zlozeniem zawiadomienia o popelnieniu przestepstwa przywlaszczenia. Wówczas juz przyjedzie Policja, która bedzie próbowala w wyniku przeszukania komputer odzyskac. Ich juz raczej wpuscic musisz. No i jak sie okaze, ze komputera nie ma, to czekaja Cie konsekwencje karne i cywilne.
Karne pewnie jakies wielkie nie beda. W znanych mi wypadkach konczy sie to grzywna w granicach do 2.000 zl oraz ewentualnie wyrokiem w tzw. zawiasach ze zobowiazaniem do wyrównania strat. No i stajesz sie osoba karana w obliczu prawa ze skutkami w prawie przewidzianymi (np. brak mozliwosci brania udzialu w zamówieniach publicznych, ograniczenia w zatrudnieniu itp.) Cywilne beda takie, ze po przedstawieniu zarzutów Policja zabezpieczy co popadnie z Twojej wlasnosci na pokrycie grzywny i strat banku.
Konkluzja z tego taka, ze ja bym sie raczej dogadal szybciutko z bankiem. Bank jest raczej zainteresowany odzyskaniem kasy i do prokuratury nie pobiegnie, dokad swoja postawa ich nie zmusisz do tego. Wyrzucajac windykatora i ignorujac ich pisma raczej sobie szkodzisz, niz pomagasz w tym wypadku.
|
... 27.6.Warszawa (PAP)- Techmex, który posiada 63,9 proc. akcji Karen Notebook może odsprzedać część akcji tej spółki inwestorom finansowym w celu poprawienia płynności. W trzecim kwartale Techmex spodziewa się kolejnych istotnych kontraktów z obszaru GIS - poinformował PAP prezes Techmeksu Jacek Studencki.
"W tej chwili nie mamy istotnych planów sprzedaży akcji Karen. Jeśli będziemy je sprzedawać to tylko w celu poprawienia ich płynności. Zależy nam, żeby w akcjonariacie byli inwestorzy finansowi i jeśli będziemy zbywać akcje to właśnie im" - powiedział PAP Studencki.
"Odbyliśmy ostatnio dużo spotkań z inwestorami finansowymi i widzimy duże zainteresowanie akcjami Karen Notebook z ich strony" - dodał.
Przypomniał także, że Techmex kupował akcje Karen Notebook po około 0,3 zł za sztukę. W środę około 15.30 jedna akcja Karen kosztowała 16,4 zł.
Techmex ma 8.525.000 akcji Karen, dających 63,9 proc. głosów na WZA.
W marcu Techmex poinformował o podpisaniu wieloletniej umowy ze spółką COWI A/S Danmark, gdzie będzie podwykonawcą w ramach kontraktu z Wydziałem Zamówień Publicznych Armii Norweskiej. Szacunkowa wartość całego kontraktu to 25 mln zł.
Studencki poinformował, że w trzecim kwartale Techmex liczy na pozyskanie kontraktu o wartości większej niż kontrakt z armią norweską.
"Negocjujemy obecnie kilka kontraktów i spodziewam się, że w trzecim kwartale podpiszemy istotną umowę, i wierze, że będzie miała wyższą wartość niż kontrakt z Norwegami" - powiedział prezes.
Poinformował także, że Techmex ma obecnie zamówienia w segmencie systemów informacji przestrzennej (GIS) na około 90 mln zł. Poinformował także, że jeśli chodzi o całoroczny wynik grupy Techmeksu, to celem zarządu jest uzyskaniu około 13 mln zł zysku netto.
Po wakacjach Techmex chce przedstawić strategię rozwoju na najbliższe lata, w której poinformuje m.in. o planach ekspansji zagranicznej i niewykluczone, że o akwizycjach.
"Wcześniej zakładaliśmy rozwój tylko organiczny, ale teraz zastrzegamy sobie, że możemy pokusić się o jakieś akwizycje w obszarze GIS, jeśli z powodu wielu zamówień zabraknie nam mocy przerobowych" - powiedział Studencki.
Grzegorz Suteniec (PAP)
|
Informacja ze strony UKE http://www.uke.gov.pl/uke/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=168&news... TP zapowiada wydanie OSA 2008-07-30
W sierpniu 2008 r. Telekomunikacja Polska udostępni bezpłatny, kompletny Ogólnokrajowy Spis Abonentów.
W odpowiedzi na stanowiska Prezesa UKE z dnia 4 lutego 2008 r. oraz z dnia 12 maja 2008 r., w których negatywnie zostały ocenione działania Spółki zmierzające do wydania Ogólnokrajowego Spisu Abonentów w roku 2008, TP dokonała zmiany swojego stanowiska w tej sprawie i podjęła działania zmierzające do wydania Ogólnokrajowego Spisu Abonentów, zgodnie z wymaganiami wskazanymi przez Prezesa UKE.
TP poinformowała, że w celu wywiązania się z wydania kompletnego, bezpłatnego Ogólnokrajowego Spisu Abonentów podpisała umowę ze Spółką Ditel S.A i zapewniła, że pod koniec sierpnia 2008 r. zostanie wydany na DVD bezpłatny Ogólnokrajowy Spis Abonentów, obejmujący dane abonentów z całego kraju. Jednocześnie TP na swojej stronie: www.tp.pl/osa przedstawia szczegółowe informacje na temat Ogólnokrajowego Spisu Abonentów, m.in. odnośniki do uaktualnionych harmonogramów wydawniczych OSA na lata 2008 i 2009.
Informacje zawarte na tej stronie potwierdzają również, że Ogólnokrajowy Spis Abonentów będzie zawierał dane zarówno abonentów TP, jak i innych przedsiębiorców telekomunikacyjnych, a także że będzie bezpłatny dla wszystkich użytkowników, w tym: abonentów TP, abonentów pozostałych operatorów, użytkowników publicznych aparatów samoinkasujących.
Każdy użytkownik uprawniony jest do otrzymania po jednym egzemplarzu wybranych przez siebie tomów spisu zarówno w formie elektronicznej, jak i drukowanej oraz jednego kompletnego spisu w postaci elektronicznej, pod warunkiem złożenia odpowiedniego zamówienia.
Prezes UKE pragnie jednocześnie przypomnieć, iż na stronie internetowej Urzędu dostępny jest poradnik dla konsumentów "Twój numer w książce telefonicznej", zawierający szczegółowe informacje na temat tego, w jaki sposób umieścić numer telefonu w Ogólnokrajowym Spisie Abonentów i Ogólnokrajowym Biurze Numerów.
|
Informacja ze strony UKE TP zapowiada wydanie OSA 2008-07-30
W sierpniu 2008 r. Telekomunikacja Polska udostępni bezpłatny, kompletny OgólnokrajowySpisAbonentów.
W odpowiedzi na stanowiska Prezesa UKE z dnia 4 lutego 2008 r. oraz z dnia 12 maja 2008 r., w których negatywnie zostały ocenione działania Spółki zmierzające do wydania Ogólnokrajowego Spisu Abonentów w roku 2008, TP dokonała zmiany swojego stanowiska w tej sprawie i podjęła działania zmierzające do wydania Ogólnokrajowego Spisu Abonentów, zgodnie z wymaganiami wskazanymi przez Prezesa UKE.
TP poinformowała, że w celu wywiązania się z wydania kompletnego, bezpłatnego  Ogólnokrajowego Spisu Abonentów podpisała umowę ze Spółką Ditel S.A i zapewniła, że pod koniec sierpnia 2008 r. zostanie wydany na DVD bezpłatny OgólnokrajowySpisAbonentów, obejmujący dane abonentów z całego kraju. Jednocześnie TP na swojej stronie:www.tp.pl/osa przedstawia szczegółowe informacje na temat Ogólnokrajowego Spisu Abonentów, m.in. odnośniki do uaktualnionych harmonogramów wydawniczych OSA na lata 2008 i 2009.
Informacje zawarte na tej stronie potwierdzają również, że OgólnokrajowySpisAbonentów będzie zawierał dane zarówno abonentów TP, jak i innych przedsiębiorców telekomunikacyjnych, a także że będzie bezpłatny dla wszystkich użytkowników, w tym: abonentów TP, abonentów pozostałych operatorów, użytkowników publicznych aparatów samoinkasujących.
Każdy użytkownik uprawniony jest do otrzymania po jednym egzemplarzu wybranych przez siebie tomów spisu zarówno w formie elektronicznej, jak i drukowanej oraz jednego kompletnego spisu w postaci elektronicznej, pod warunkiem złożenia odpowiedniego zamówienia.
Prezes UKE pragnie jednocześnie przypomnieć, iż na stronie internetowej Urzędu dostępny jest poradnik dla konsumentów "Twój numer w książce telefonicznej", zawierający szczegółowe informacje na temat tego, w jaki sposób umieścić numer telefonu w Ogólnokrajowym Spisie Abonentów i Ogólnokrajowym Biurze Numerów.
-- D4 Abecadło z pieca spadło, Chleb wypiło, wodę zjadło.
wydali, ale mnie tam nie ma... w ogóle mało kto tam jest umieszczony
|
|