Mam pracownika zatrudnionego na czas nieokreślony na pełny etat. Chcę go
przerejestrować, za jego zgodą, na pół etatu. Jak to zrobić formalnie? Czy
wystarczy aneks do umowy o pracę wystawiony w dniu zmiany etatu czy  też

czasowym? Z góry dzięki za informację.


 rozwiazanie umowy za porozumieniem stron, sprawa formalna, zadnych okresow
wypowiedzenia.
 i nowa umowa o prace.


· 

 rozwiazanie umowy za porozumieniem stron, sprawa formalna, zadnych
okresow
wypowiedzenia.
 i nowa umowa o prace.


moze byc to zrobione za pomoca aneksu do umowy o prace, np. takiej tresci:
"w zwiazku ze zmniejszeniem zakresu obowiazkow z dniem ........... przyznaje
Panu wynagrodzenie w wysokosci ....... w wymiarze czasu pracy 1/2"


|  rozwiazanie umowy za porozumieniem stron, sprawa formalna, zadnych
okresow
moze byc to zrobione za pomoca aneksu do umowy o prace, np. takiej tresci:
"w zwiazku ze zmniejszeniem zakresu obowiazkow z dniem ...........


przyznaje

Dziękuję, Adam


Witam.

KG

| Mam pracownika zatrudnionego na czas nieokre¶lony na pełny etat. Chcę go
| przerejestrować, za jego zgod±, na pół etatu. Jak to zrobić formalnie? Czy
| wystarczy aneks do umowy o pracę wystawiony w dniu zmiany etatu czy  też

| czasowym? Z góry dzięki za informację.


KG rozwiazanie umowy za porozumieniem stron, sprawa formalna, zadnych okresow
KGwypowiedzenia.
KG i nowa umowa o prace.

A po co w tak skomplikowany sposob? Wystarczy aneks do umowy -
porozumienie o zmianie warunkow pracy i placy. Nie musi byc w dniu
zmiany etatu - moze byc zawarte wczesniej, a jedynie dzien, od ktorego
obowiazuje aneks bedzie dniem zmiany etatu.

Serdecznie pozdrawiam,
---


· 



wyplaty, wowczas idziesz do banku z lista plac niepodpisana przez
pracownikow (oryginal + kopia - kopia zostaje w banku), i bank ma
obowiazek
uwolnic srodki niezbedne na wyplaty. Ale uwaga - tylko w czesci, ktora
pracownik dostaje do reki i tylko w wymiarze podstawowego wynagrodzenia -
skladki ZUS jak i wyplacane pracownikom premie juz nie lapia sie na to.
Ale
i na to jest idea: pani Iwona, ktora robi liste plac moze wpisac, ze
premii
nikt nie dostaje, a za to zaliczyc wartosc premii do wynagrodzenia
podstawowego. Tylko musi to byc zrobione w porozumieniu z pracownikami -
zeby nikt sie nie wygadal, i najlepiej zmienic w tej materii tresc umowy o
prace. Bank nie moze postawic warunku, ze uwolni srodki na wyplaty tylko
wtedy, kiedy beda one zrobione wylacznie przelewami na rachunki
pracownikow - masz prawo pobrac gotowke w kasie banku.


Jeszcze jedna podpowiedz. O ile nie jest to DG tylko jakaś spółka prawa
handlowego i jestes sam na liście płat to po prostu zwieksz sobie pobory.
Chyba, że zatrudniasz zaufaną osobę, ktorej możesz zwiekszyć pobory i w ten
sposób mieć wiecej gotówki w kieszeni. Minus to oczywiście wiekszy ZUS, ale
przejściowo może pomóc.

K.



a jak to dokładnie wygląda z wypowiedzeniem za porozumieniem stron ?


"Za porozumieniem stron" mozna rozwiazac umowe w dowolnym terminie.

Czy mogę dogadać się z pracodawcą że np: składam wypowiedzenie 10
września i żegnamy się w dobrych nastrojach z dniem 1 października ?


Oczywiscie.

Czy pomimo porozumienia ja i tak muszę przepracować co najmniej miesiąc ?


To nie tak, w praktyce (niekoniecznie w teorii) termin wypowiedzenia
chroni tylko pracownika, tzn. pracodawca musi za ten czas zaplacic.
Jesli pracownik w srode w poludnie stwierdzi, ze od 15 ma wolne, to
nikt mu nic (w typowym przypadku) nie zrobi.

Przy jakichs kontraktach moze byc troche inaczej, choc tak czy owak
pracownik, w porownaniu do pracodawcy, nie ryzykuje prawie niczym
(poza ew. tym, ze nie dostanie pensji, i bedzie musial sie wozic po
jakichs sądach pracy itd).

Kiedys bylo nieco inaczej, swiadectwa pracy i inne staze.



| Porozumienie to po prostu porozumienie.

Nie ma w kodeksie pracy formy rozwiazania umowy o prace za porozumieniem
stron .


Tak? Ktoś Ci wydarł kartkę ;-) bo w moim jest -- art. 30 par. 1 pkt 1 kp.

Mylisz pojecia. Przy wynegocjowanym skroconym okresie wypowiedzenia,
pracownik sklada wypowiedzenie, na zakonczenie ktorego wpisuje prosbe o
skrocenie okresu wypowiedzenia.


To o czym piszesz to jest jakaś krzyżówka wypowiedzenia i porozumienia.

Jednoczesnie pracodawca musi miec na pismie przyczyne dla ktorej
pracownik nie przepracowal na wypowiedzeniu przyslugujacego mu okresu.


A jak nie będzie miał? To co?

| Jesli wczesniej nie bedziesz dogadany, pracodawca moze przyjac
| wypowiedzenie ale nie wyrazic zgody na skrocenie okresu wypowiedzenia.

| Nie, nie, nie.

Tak, tak, tak.
Pracodawca nie ma obowiazku zgodzic sie na skrocenie obowiazkowego
okresu. Moze przyjac wypowiedzenie ale nakazac prace do ustawowego
zakonczenia.


Powiem tylko tyle, że jest trochę orzecznictwa nt. skuteczności złożenia
przez pracownika (lub pracodawcę) oświadczenia o rozwiązaniu stosunku
pracy za wypowiedzeniem z zastrzeżeniem terminu bądź warunku.



Witam

może mi nic zaoferować, to czy nie zrobiłbym mu tego za darmo. Że
layout nie wymagał zbyt dużo pracy, to jedyny warunek jaki podałem to
to, żeby w stopce znalazła się informacja o tym, że ja dokonałem
cięcia. Doszło do porozumienia. Zrobiłem, przekazałem i było pięknie,
aż do momentu, kiedy zleceniodawca oddał stronę w ręce lokalnego
'admina'. Wszedłem za jakiś czas znowu na tą stronę i patrzę, a tam
informacji w stopce już nie ma. Piszę na gg do zleceniodawcy a on do
mnie, że to usunął gość, który od tej pory zajmować się będzie stroną.

a on do mnie - zresztą sami zobaczcie:


(...)

1) Masz umowę na piśmie?

2) Masz gdzieś źródła wykonanej przez Ciebie pracy? Np. w postaci
wysłanego maila do zleceniodawcy z załączonym archiwum zip z plikami?

bogi


To się ciesz. Myślisz, że wiele wydawnictw chce wydać prace
magisterskie?... Oczywiście nie wiadomo, co to za wydawnictwo. Może to
obciach ;-)))


Bardzo wiele wydawnictw szuka autorow, poszukaj w interku,
ja osobiscie znalazlem 4 wydawnictwa zainteresowane tematem.
ciagle mieszasz pojecie pracy magisterskiej z ksiazka :) praca
magisterska ma 85 stron, ksiazka co najmniej dwa razy tyle ;-))))

Od do? czyli ile konkretnie? A tak w ogóle, to tyle mniej więcej płacą.
Co trzy miesiące? Czyli widzisz, ile książek się sprzedało. To plus.


od ceny hurtowej, ktora zastrzegasz w umowie. (minmalna suma w
porozumieniu z wydawca)
Procenty zalezy od ilosci sprzedanych sztuk, czym wiecej sprzedanych tym
wiekszy procent.

Jesteś początkujący. Rozumiem, że niemal fuksem się zdarzyło, że ktoś


nigdy nie wydalem ksiazki wiec mozna nazwac mnie poczatkujacym,
fuksem to mozna wygrac w totolotka ;-) a nie wydac ksiazke
nie doceniasz mnie ;-)
chyba ze to ty fuksem wydalas jakas swoja? ;-) nie narzucaj innym swoich
doswiadczen fuksiaro ;-)

Gdybym była na twoim miejscu, a nie jestem ;-), to nie przejmowałabym
się tak bardzo publikacją pracy magisterskiej. Ktoś ją chce? Great! ;-)


nie przejmuje sie tylko badam rynek i sytuacje, bo chce wydac druga
ksiazke o wiele lepsze i to bedzie dopiero rewolujca ;-)

Pozdrawiam
Szamanik

ps. jednak to prawda jest ze najwiekszym wrogiem Polakow sa Polacy ;-))))


Tak, tak. Pracownicy ZE to same matoly i na takie warunki sie zgodza od
razu.
A tak naprawde to regulowac to bedzie przyszla umowa. I w  niej zawarte byc
powinny odrebne postanowinia na prawo wybudowania odcinka linii na Twojej
posesji, postanowienia nt ewentualnych szkod powstalych w trakcie budowy,
postanowienia nt mozliwosci wykonania prac eksploatacyjnych, naprawczych,
itp. ww linii. Mysle ze przy odrobinie wzajemnego zrozumienia dojdziecie
szybko do porozumienia. Wszak w ZE pracuje ( a moze nie) Twoj kolega ze
szkoly, moze sasiad, ktoremu zalezy na dobrze wykonanych obowiazkach.
Najgorsze co moze byc to lekcewazace nastawienia do partnera. Zawsze godzi
to w interes lekcewazacego.
AL


Pytania:
1.Jak mozna powstrzymac lobuza?


Nie rozumiem, a co lobuz ma z tym wspolnego ? Ona sie umowila z
wlascicielem firmy ? Niby z jakiej racji ma dawac kase pracownikowi ?
Przeciez jak da kase pracownikowi, to pracodawca, z ktorym ma umowe kaze
jej zaplacic za te robote bo to jemu nalezy sie kasa ...

2. Jak rozwiazac sprawe z wykonawca (oczywiscie jak juz wroci z urlopu) w
kwestii poprawek? Czy w ogole z nim rozmawiac?


No, przeciez z nim podpisala umowe ... niech sobie z nim gada

Chyba ... te sprawe mozna zalatwic za tzw obopolnym porozumieniem
zainteresowanych stron.
1. Dowiedziec sie od pracownika, w miare spokojnie, czemu chce kase.
Jesli pracodawca chce go wykolowac to mozna sprawe zalatwic polubownie.
Jesli chce bo chce to gorzej, ale to juz jest szantaz.
2. Pracownikowi trzeba spokojnie i stanowczo wytlumaczyc, ze nawet jakby
bylo OK, to nie mozna mu dac kasy bo sie z nim nie umawialismy na zadna
kase, ale rozumiejac jego trudna sytuacje my mu te kase damy i w ten
sposob o bedzie mial kase a my usluge.

Moze jakiegos rzeczoznawce mozna/nalezy sciagnac by sporzadzil protokol
wykonanych prac? tylko skad?


A co ta kolezanka chce osiagnac ?
Chce miec porzadnie zrobione, chce dochodzic odszkodowania od jakies
firmy, chce sie pozbyc tego namolnego pracownika ...

To pytanie jest najwazniejsze. Jak bedzie znac odpowiedz to i
rozwiazanie sie znajdzie.

BR
Igus'



"Następnie były
przemówienia, z których wynikało, że została parafowana umowa o sprzedaży
Przewozom Regionalnym lubelskich lokomotyw serii EU-07. Grozi to utratą
wielu stanowisk pracy a nawet likwidacją lokomotywowni. Lokomotywownia jest oflagowana.


WITAM
Według mojego źródła, Zarząd PKP CARGO S.A dostał rozkaz od Pana
Wacha, aby sprzedać Przewozom Regionalnym 75 lokomotyw EU/EP07.
Większość z nich mają stanowić egzemplarze oczekujące w
Zakładach Taboru napraw głównych.
Dzisiaj w Warszawie odbyły się w tej sprawie rozmowy Związkowców z
Zarządem PKP CARGO i włodarzami PKP S.A.
Jeśli nie dojdą do porozumienia, możliwe jest wprowadzenie akcji
protestacyjnej.
Związkowcy najbardziej obawiają się następującego scenariusza:
lokomotywy zostają sprzedane do PRów, następnie z PRów zostają
utworzone kompanie samorządowe w skład których aportem wprowadzony
zostaje oczywiście tabor. A wtedy już w każdej chwili jakiś
samorządowiec może się już dogadywać  z którymś z prywatnych
przewoźników towarowych co do ceny sprzedaży lokomotyw EU07...
Przecież mogą okazać się za drogie w eksploatacji, lub można je
"wymienić" np na autobusy szynowe...

Dettlaff nie był przywiązany do nowego stanowiska. - Przyjechałem tutaj,
bo
nie miałem wyjścia. Mogę w każdej chwili zrezygnować. Ale najpierw chcę,
aby
podpisano ze mną umowę o pracę. Nie chcę zostać na lodzie - tłumaczył.

| O godz. 4.45 Wach ustąpił. - Dobro pasażera jest najważniejsze -
| przyznał.
Podpisał ze związkowcami porozumienie, w którym zagwarantował odwołanie
Dettlaffa i przywrócenie Segenia na stanowisko prezesa SKM.


no to zajebiscie
facet przyjezdza  zeby podpisac umowe , choc wie ze nieprzepracuje nawet
jednego dnia
tylko po to aby byc mianowanym i odwolanym
i wziac odprawe ...........   super

Polo


Czy w przypadku rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron z powodu
likwidacji stanowisk z przyczyn ekonomicznych (właściciel sprzedaje
nieruchomości firmy) pracownik, który ma zagwarantowaną pracę u nowego
właściciela nieruchomości na takim samym stanowisku, na czas nieokreślony,
będzie miał prawo do zasiłku dla bezrobotnych gdyby nowy pracodawca zwolnił
go np. po 2 miesiącach?
b.

na moj gust zwolnienie z przyczyn ekonomicznych nie jest rowne
zwolnieniu za porozumieniem stron
tak mi sie wydaje ze albo daje pracodawca zwolnienie z przyczyn
ekonomicznych i masz odprawe
albo porozumienie stron i odprawy nie ma


(To likwidacja stanowisk pracy jest z powodów ekonomicznych, a rozwiązanie
umowy za porozumieniem).
A jak jest z zasiłkiem dla bezrobotnych po ewentualnym zwolnieniu?
I jeszcze jedno pytanie - jeśli pracownik nie zechce zatrudnić się na
proponowanym stanowisku, czy wówczas ma prawo do odprawy?


(To likwidacja stanowisk pracy jest z powodów ekonomicznych, a rozwiązanie
umowy za porozumieniem).
A jak jest z zasiłkiem dla bezrobotnych po ewentualnym zwolnieniu?
I jeszcze jedno pytanie - jeśli pracownik nie zechce zatrudnić się na
proponowanym stanowisku, czy wówczas ma prawo do odprawy?


jak dla mnie tez cos nie gra, jesli pracodawca rozwiazuje z toba umowe z
przyczyn ekonomicznych, czyli likwidacja zakladu to jest to rozwiazanie
umowy z winy zakladu pracy i nalezy ci sie odprawa, jesli pracodawca,
zmienia adres, chce zmienic ci stanowisko itp i ty nie zgadzasz sie na
podpisanie nowej umowy to tez jest to rozwiazanie umowy z winy pracodawcy,
natomiast jesli jest to za porozumieniem stron to nic ci sie nie nalezy



zakodował:

Czy w przypadku rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron z powodu
likwidacji stanowisk z przyczyn ekonomicznych (właściciel sprzedaje
nieruchomości firmy) pracownik, który ma zagwarantowaną pracę u nowego
właściciela nieruchomości na takim samym stanowisku, na czas nieokreślony,
będzie miał prawo do zasiłku dla bezrobotnych gdyby nowy pracodawca zwolnił
go np. po 2 miesiącach?


Porozumienie stron nie pozbawia prawa do odprawy (Ustawa o
szczegolnych zasadach rozwiazywania z pracownikami stosunkow pracy z
przyczyn dotyczacych zakladu pracy):
Art. 11. Przepisy ustawy stosuje się odpowiednio w razie rozwi?zania
stosunku pracy z przyczyn okre?lonych w art. 1 ust. 1 i 2 na mocy
porozumienia stron.

Ale:
Art. 8.
3. Odprawa pieniężna nie przysługuje jednak pracownikowi:
2) który do dnia rozwi?zania stosunku pracy przyj?ł propozycję
zatrudnienia w zakładzie pracy przejmuj?cym w cało?ci lub w czę?ci
mienie dotychczas zatrudniaj?cego go zakładu albo w zakładzie pracy
powstałym w wyniku takiego przejęcia,  

Czyli odprawa Ci się nie należy. Do tego od wtorku odpraw nie
wypłacają pracodawcy zatrudniający poniżej 20 pracowników.


To, który pracodawca zwalnia nie ma znaczenia. Ważne, żeby w momencie
rejestracji mieć przepracowane przynajmniej 12 z 18 ostatnich
miesięcy.
Od trybu zwolnienia za to zależy czy zasiłek dostaniesz od razu (tak
jest gdy zwalnia pracodawca) czy dopiero po 3 miesiącach (np.
porozumienie stron).


W PIP powiedzieli, że prawo do zasiłku w takim przypadku przysługiwałoby
dopiero po 6 miesiącach pracy u nowego pracodawcy. Ponieważ otrzymuję
sprzeczne informacje, dlatego ciągle pytam. Jaki przepis k.p. o tym mówi, bo
nie mogę znaleźć informacji na ten temat. Nasi pracownicy obawiają się
przejścia do nowego pracodawcy za porozumieniem, bo uważają, że w razie
zwolnienia stracą prawo do zasiłku - zwolnieni w tej chwili mają to prawo od
razu. Czy trójstronną umową można zagwarantować zatrudnienie np. na te pół
roku?
b.


-----Wiadomość oryginalna-----

Data: 26 października 1999 10:19
Temat: Wypowiedzenie umowy o pracę

Mam pytanie do prawników:
Czy jezeli wypowiedziałam umowę o pracę, a mój pracodawca zgodził się na
porozumienie stron, to czy przysługuje mi prawo do dodatkowego urlopu ma
poszukiwanie pracy.

Ada Kasińska

Jeżeli nie było to przedmiotem podpisanego porozumienia to NIE
TP


--
Bramka www<news i email<news - http://www.newsgate.pl



Czesc!

Jak to jest z tymi wypowiedzeniami, bo kazdy mi podaje sprzeczne info.
Chodzi mi konkretnie, jak jest liczony okres wypowiedzenia od momentu
zlozenia przez mnie wypowiedzenia. I jak to jest, jesli chce odjesc za
porozumieniem stron pomijajac okres wypowiedzenia (do czego mam wtedy
prawo, a czego pracodawca moze mi odmowic).

Pozdrawiam,
robal.


Jesli masz sprzeczne info to najlepiej zajrzyj do najbardziej wiarygodnego
zrodla czyli art.30par.2(1) kp, ktory jasno okresla jak sie liczy okres
wypowiedzenia.
Co do rozstania za porozumieniem stron to jedynym uprawnieniem pracownika
jest mozliwosc wystapienia z propozycja takiego rozwiazania umowy o prace :)
Potem to tylko dobra wola pracodawcy. Jak sie uprze i nie wyrazi zgody to
nic nie wskorasz.
Mariusz



Co do rozstania za porozumieniem stron to jedynym uprawnieniem pracownika
jest mozliwosc wystapienia z propozycja takiego rozwiazania umowy o prace :)
Potem to tylko dobra wola pracodawcy. Jak sie uprze i nie wyrazi zgody to
nic nie wskorasz.


Ale jak sie zgodzi, to zachowuje wszelkie uprawnienia, jakby byl normalny okres
wypowiedzenia?

Pozdrawiam,
robal.


| Co do rozstania za porozumieniem stron to jedynym uprawnieniem pracownika
| jest mozliwosc wystapienia z propozycja takiego rozwiazania umowy o prace
:)
| Potem to tylko dobra wola pracodawcy. Jak sie uprze i nie wyrazi zgody to
| nic nie wskorasz.

Ale jak sie zgodzi, to zachowuje wszelkie uprawnienia, jakby byl normalny
okres
wypowiedzenia?

Pozdrawiam,
robal.


??
Jak sie zgodzi to umowa rozwiazuje sie w terminie wskazanym w twojej
propozycji (czyli np. za 1,2 czy 10 dni). Nie ma wtedy zadnego
wypowiedzenia.
Mariusz


Hej !

Jesli masz sprzeczne info to najlepiej zajrzyj do najbardziej wiarygodnego
zrodla czyli art.30par.2(1) kp, ktory jasno okresla jak sie liczy okres
wypowiedzenia.
Co do rozstania za porozumieniem stron to jedynym uprawnieniem pracownika
jest mozliwosc wystapienia z propozycja takiego rozwiazania umowy o prace
:)
Potem to tylko dobra wola pracodawcy. Jak sie uprze i nie wyrazi zgody to
nic nie wskorasz.


ale może się zwolnić bez porozumienia stron na własny wniosek.
Wtedy nie obowiązuje okres wypowiedzenia.
Sprawa jest prosta - jak ktoś nie chce pracować, to nikt go nie zmusi.





(...)
jesli chce odjesc za
porozumieniem stron pomijajac okres wypowiedzenia (do czego mam wtedy
prawo, a czego pracodawca moze mi odmowic).


(..)

czolem, z tego co wiem to w kazdym przypadku z wyjatkiem rozwiazania
umowy bez wypowiedzenia i porzucenia pracy masz prawo do dwoch albo 3
dni (zaleznie od stazu pracy) na poszukiwanie pracy

pozdrawiam

  /  
( 0  0 )
 |_oo_|      Pawel Idzikowski

____ /


Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi:
1.Twoje prawa sa takie same niezaleznie od tego czy wypowiadasz czy
odchodzisz za porozumieniem stron
/urlop itd./ . Róznice sa gdy wypowiada zaklad / mozliwosc ubiegania sie o
przywrocenie do pracy , odprawy itd./
Praktycznie lepiej odejsc za porozumieniem - bo tak lepiej bedziesz sie
prezentowal wobec nastepnego pracodawcy,
tak jest przyjete.
2. Problemy z liczeniem okresu - domyslam sie , o co chodzi - rzecz w tym ze
liczy sie pelne okresy tzn jesli masz np jeden miesiac to skladasz
ostatniego dnia miesiaca bo jak zlozysz wczesniej to i tak termin biegnie od
1-szego nastepnego miesiaca . Jasne?
3.Rada praktyczna - skladasz prosbe o rozwiazanie za porozumieniem i
dopisujesz klauzulke ,,w razie odmowy prosze traktowac moje podanie jako
rozwiazanie umowy o prace z zachowaniem okresu wypowiedzenia" czy cos w tym
sensie.Takie zabezpieczenie. Czasem niby zgadzaja sie na odejscie ale nie
masz nic na papierze , czas biegnie , zaczyna sie nastepny miesiac , no i
wiesz juz co dalej - pracujesz miesiac dluzej.Oczywiscie piszesz w 2.egz
jeden skladasz ,na drugim zadasz potwierdzenia odbioru z datownikiem /tak
jak w urzedach/.

    Zbyszek



Bo tym sposobem moge dostawac
caly czas aneksy do umowy drugiej, ktore beda mi tylko wydluzac okres
jej trwania. Ktora umowa powinna byc juz na czas nieokreslony? Czy takie
aneksy moge dostawac w nieskonczonosc? Jest jakies prawo, ktore mowi o
tym ile tych aneksow moge dostac?


Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych z dnia 17 listopada 1997 r.
I PKN 370/97
OSNAPiUS 1998/17 poz. 506
Monitor Prawniczy - Zestawienie Tez 1999/10 str. 3
OSP 1999/2 poz. 46
Strony umowy o pracę na czas określony mogą za porozumieniem
przedłużać czas jej trwania, jeżeli nie prowadzi to do obejścia prawa,
a w szczególności obejścia art. 25[1] kp.

A ponieważ teraz art. 25[1] jest zawieszony, więc nie jest to obejście
prawa (teraz możesz mieć 100 umów na czas określony i nie działa to
jak umowa na czas nieokreślony).

Reasumując - nie ma znaczenia, czy podpiszesz aneks, czy następną
umowę na czas określony. I tak nie działa to jak umowa na czas
nieokreślony.


Czy ktos moglby poinformowac jak w praktyce przebiega realizacja zapisu w
Kodeksie Pracy, ze jesli byly pracodawca bedzie przez rok wyplacac 25%
wynagrodzenia, to nie wolno mi pracowac w firmie konkurencyjnej.
Konkretnie
czy mam obowiazek poinformowac pracodawce skladajac wypowiedzenie, ze
zamierzam pracowac u konkurencji i czekac na decyzje, czy skladam
wypowiedzenie nie informujac o niczym i jesli pracodawca z wlasnej
inicjatywy nie oferuje
tych 25% moge przyjac, ze nie ma nic przeciwko temu co dalej bede robil i
dla jakiej firmy.


nie pamiętam dokładnie.

ale chodziło chyba o to:

1. jeśli rozwiązujesz umowę o pracę (przez własne wypowiedzenie). Pracodawca
ma możliwość zakazać pracy u konkurencji. Jeśli zakaże pracy u konkurencji -
to ma obowiązek wypłacać jakieś ustawowe "zadośćuczynienie" przez pół roku.
2. jeśli przez wypowiedzenie umowy przez pracodawcę - nie ma prawa żądać od
Ciebie niczego. Chyba że podpiszesz w "dniu rozwiązania/wypowiedzenia/czy
kiedykolwiek"  jakąś inną umowę cywilno-prawną.
3. za porozumieniem stron - jak już na papierze ustaliliście
(pracodawca-pracownik). Brak dodatkowego papierka to chyba tak jak w pkt2

pozdrowienia


----- Original Message -----

: nie należy się zasiłek chyba,ze porozumienie stron nastąpilo z powodu
: upadłości.likwidacji,zmniejszenia zatrudnienia z przyczyn pracodawcy,z
: powodu zmiany miejsca zamieszkania.

nie zgadzam się,
imho zaiłek się należy,
jednakże jest wstrzymany na okres 3 miesięcy (w związku z formą rozwiązania
umowy o pracę),
(ostatecznie dostaje się 389 zł przez 3 miesiące :) )



| piszesz ze umowe masz do konca roku a wiec jest to umowa zawarta na czas
| określony no i takiej umowy nie mozna wypowiedzieć. W zasadzie najlepsza
| drogą jest jej rozwiazanie za porozumieniem stron.
| pozdrawiam / wojtek

No chyba, ze umowa byla zawarta na okres dluzszy niz 6 miesiecy


To też nie może o ile nie ma w tej umowie odpowiedniej klauzuli:

Art. 33. Przy zawieraniu umowy o prac? na czas okre?lony, d?u?szy ni? 6
miesi?cy, strony mog? przewidzie? dopuszczalno?? wcze?niejszego
rozwi?zania tej umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem.



Z tym 3-miesiecznym okresem to troche dziwne, bo ja swoje wymowienie
zlozylam 29 lipca, porszac o rozwiazanie umowy Z DNIEM 31 lipca, a 1
sierpnia zaczelam juz nowa prace. W pismie nie bylo powodu rozwiazania,
jedynie potem szef mnie zapytal dlaczego.


Wychodzi na to że wcale nie wypowiedziałas umowy o pracę - rozwiązałas
ja za porozumieniem stron (nie wazne że pisało na środku
"wypowiedzenie", liczy się faktyczny efekt) albo porzuciłas pracę.
Trzeciego wyjasnienia nie ma :-)

        Maddy



To zależy jakie rozwiąznie umowy o pracę masz na myśli, bo jeśli np. za
porozumieniem stron - to nie.
Ale jeśli np. pracodawca Tobie wypowiedział umowę o pracę - to ma
obowiązek
podać przyczynę.
Poczytaj dział II kodeksu pracy.


jeszcze należałoby uzaleznić pewne rzeczy jesli chodzi o budżet jaki to jest
pracownik czy mianowany ?

| Kolejne zas pytanie, czy instytucja taka ma obowiazek wystawic
| referencje na zadanie pracownika?
Nie


a dlaczego nie ?

| Czy jest jakies minimalne wymaganie co do
| danych zawartych w takowej referencji jak odpowiednie pieczatki/papier
| firmowy/ podpis bezposredniego zwierzchnika ?


podpis pracodawcy ... pieczęcie też..ale co do firmowego papieru ???
jeśli sporządza na papierze firmowym to pewnie i to zrobi ale nie jest to
konieczne..

nemo
(mechanik pokładowy)


 hm ??? byłeś kapitanem <bardzo zdziwiona:-)

Sandra



Mam możliwość wyboru : rozwiązanie umowy za porozumieniem stron lub zaklad
zwalnia mnie z przyczyn ekonomicznych, przedstawiona analiza finansowa płacy
jest porównywalna - co wybrać ?


1. Jeżeli firma zatrudnia ponad 20 osób - przy wypowiedzeniu z
przyczyn ekonomicznych dostaniesz odprawę (jeżeli mniej, to nie).
2. Przy wypowiedznieu przysługują Ci dni na szukanie pracy
3. Przy wypowiedzeniu dostajesz zasiłek od zaraz na pół roku
(standardowo). Przy porozumieniu dostajesz 3 miesiące później i o te 3
miesiące krócej.
4. Przy wypowiedzeniu musisz iść na urlop, jeżeli pracodawca sobie
tego zażyczy (w przypadku porozumienie - zgodnie z planem urlopów).
5. Co lepiej wygląda w świadectwie pracy - oceny IMO zależą od
oceniającego. Obydwie przyczyny nie są złe.


| Mam możliwość wyboru : rozwiązanie umowy za porozumieniem stron lub
zaklad
| zwalnia mnie z przyczyn ekonomicznych, przedstawiona analiza finansowa
płacy
| jest porównywalna - co wybrać ?

1. Jeżeli firma zatrudnia ponad 20 osób - przy wypowiedzeniu z
przyczyn ekonomicznych dostaniesz odprawę (jeżeli mniej, to nie).
2. Przy wypowiedznieu przysługują Ci dni na szukanie pracy
3. Przy wypowiedzeniu dostajesz zasiłek od zaraz na pół roku
(standardowo). Przy porozumieniu dostajesz 3 miesiące później i o te 3
miesiące krócej.
4. Przy wypowiedzeniu musisz iść na urlop, jeżeli pracodawca sobie
tego zażyczy (w przypadku porozumienie - zgodnie z planem urlopów).
5. Co lepiej wygląda w świadectwie pracy - oceny IMO zależą od
oceniającego. Obydwie przyczyny nie są złe.

--
Pozdrawiam,

GG 2122; ICQ#: 64457775
e-mail Rot13 coded
Dzięki za informacje, ale inną uzyskałem z Urzędu Pracy, tz. przy


porozumieniu stron jeżeli w świadectwie będzie zaznaczne, że z przyczyn
ekonomicznych zgodnie z D.U. nr 4/90 to otrzymuję zasiłek po wypowiedzeniu i
12 miesięczny.
W moim przypadku otrzymałam propozycje odprawy- w zasadzie taką samą.
Wlaściwie to intersowała mnie odpowiedź, którą poruszałeś w punkt.5- czyli
bez róźnicy.
pozdr.


Witam
Chciałem sie poradzic w takiej sprawie.

Pracuje w firmie od pazdziernika 2001. Przez okres dwoch miesiecy mialem
umowy na czas okreslony (dla kazdego miesiaca) po czym otrzymalem umowe na
czas nieokreslony.
W firmie poinformowali mnie ze urlop nalezy mi sie dopiero po pol roku
pracy. Chcialem spytac czy to dobra informacja i swoja droga podpytac
grupowiczow ile w takim przypadku mam dni urlopu do wykorzystania i kiedy
moge go wykorzystac.
Informacyjnie podam ze w przychodzac z poprzedniej frimy zerwanie umowy nie
bylo na porozumienie stron, urlop w wykorzystalem odpowiednio do
przepracowanego czasu w skali roku i mialem tygodniowa przerwe w pracy
pomiedzy zwolnieniem a podjeciem obecnej pracy.
Mam przepracowanych 14 lat

Bede wdzieczny za pomoc.
Pozdrawiam
Tomek



Witam
Chciałem sie poradzic w takiej sprawie.

Pracuje w firmie od pazdziernika 2001. Przez okres dwoch miesiecy mialem
umowy na czas okreslony (dla kazdego miesiaca) po czym otrzymalem umowe na
czas nieokreslony.


za ten okres masz 26/12*3=26/4=7 dni wolnego. o ile umowa byla
od 01.10. a nie od 30.10.
od pierwszego stycznia 2002 masz kolejnych 26 dni.

W firmie poinformowali mnie ze urlop nalezy mi sie dopiero po pol roku
pracy. Chcialem spytac czy to dobra informacja i swoja droga podpytac
grupowiczow ile w takim przypadku mam dni urlopu do wykorzystania i kiedy
moge go wykorzystac.


gdyby to byla Twoja pierwsza praca, to byloby to prawda.

Informacyjnie podam ze w przychodzac z poprzedniej frimy zerwanie umowy nie
bylo na porozumienie stron, urlop w wykorzystalem odpowiednio do
przepracowanego czasu w skali roku i mialem tygodniowa przerwe w pracy
pomiedzy zwolnieniem a podjeciem obecnej pracy.
Mam przepracowanych 14 lat


dni przerwy nie maja znaczenia, wazne, ze "urlop wykorzystalem
odpowiednio do przepracowanego czasu w skali roku" i ilosc
miesiecy przepracowywanych w nowej firmie.

Dominika


Dziekuje serdecznie za dobre podpowiedzi.




| Witam
| Chciałem sie poradzic w takiej sprawie.

| Pracuje w firmie od pazdziernika 2001. Przez okres dwoch miesiecy mialem
| umowy na czas okreslony (dla kazdego miesiaca) po czym otrzymalem umowe
na
| czas nieokreslony.

za ten okres masz 26/12*3=26/4=7 dni wolnego. o ile umowa byla
od 01.10. a nie od 30.10.
od pierwszego stycznia 2002 masz kolejnych 26 dni.

| W firmie poinformowali mnie ze urlop nalezy mi sie dopiero po pol roku
| pracy. Chcialem spytac czy to dobra informacja i swoja droga podpytac
| grupowiczow ile w takim przypadku mam dni urlopu do wykorzystania i
kiedy
| moge go wykorzystac.

gdyby to byla Twoja pierwsza praca, to byloby to prawda.

| Informacyjnie podam ze w przychodzac z poprzedniej frimy zerwanie umowy
nie
| bylo na porozumienie stron, urlop w wykorzystalem odpowiednio do
| przepracowanego czasu w skali roku i mialem tygodniowa przerwe w pracy
| pomiedzy zwolnieniem a podjeciem obecnej pracy.
| Mam przepracowanych 14 lat

dni przerwy nie maja znaczenia, wazne, ze "urlop wykorzystalem
odpowiednio do przepracowanego czasu w skali roku" i ilosc
miesiecy przepracowywanych w nowej firmie.

Dominika




Hej
Mam pytanie, w jaki sposob mozna rozwiazac umowe o prace na czas
nieokreslony (normalnie okres wypowiedzenia wynosi 1 miesiac),


to aqrat zalezy od stazu pracy, moze byc i 3 miechy

bez
koniecznosci czekania tego miesiaca, tzn. w trybie natychmiastowym.


proste. porozumienie stron. miedzy toba a zakladem pracy, o ile zgodzi
sie na taka forme dyrekcja.

Wiem ze mozna to zrobic za naruszenie lub nie spelnienie przez
pracodawce warunkow, ale jak to wyglada jesli do tego nie mozna sie
przyczepic???
pozdrawiam i dzieki
Robert


--
*Darek Dytko Iwanicki
'Najpiekniejsza rzecza na swiecie jest: grzeszyc zalujac za grzechy' -
Darek Iwanicki


Zloz wypowiedzenie i rozchoruj sie. Pozdr.


| Hej
| Mam pytanie, w jaki sposob mozna rozwiazac umowe o prace na czas
| nieokreslony (normalnie okres wypowiedzenia wynosi 1 miesiac),

| to aqrat zalezy od stazu pracy, moze byc i 3 miechy

| bez
| koniecznosci czekania tego miesiaca, tzn. w trybie natychmiastowym.

| proste. porozumienie stron. miedzy toba a zakladem pracy, o ile zgodzi
| sie na taka forme dyrekcja.

| Wiem ze mozna to zrobic za naruszenie lub nie spelnienie przez
| pracodawce warunkow, ale jak to wyglada jesli do tego nie mozna sie
| przyczepic???
| pozdrawiam i dzieki
| Robert

no i wlasnie ja mam 1 miesiac wypowiedzenia i nie dostane porozumienia i
chce sie zwolnic z dnia na dzien, czy to mozliwe????

I jak??

Roboot


  amierzej.vcf
< 1K Pobierz


Mam poważny problem, chcę się zwolnić z pracy, mam umowę na czas określony
(12 miesięcy), kilka dni temu ustnie powiadomiłem pracodawce że mam zamiar
się zwolnić w przeciągu miesiąca a według umowy okres wypowiedzenia trwa 2
tygodnie. Odpowiedź mojego szefa była odmowna, powiedział że wyrazi zgode na
zwolnienie(za porozumieniem stron) w chwili gdy uzna że mój następca będzie
w 100% zdolny do wykonywania moich dotychczasowych obowiązków, a to może
potrwać nawet 2-3 miesiące. Nieoficjalnie dowiedziałem się że w wypadku
złożenia przezemnie wypowiedzenia umowy o pracę  zostanę zwolniony
dyscyplinarnie. W dodatku od ponad 3 miesięcy pracuje na stanowisku
niezgodnym z tym które określono w umowie o pracę bez pisemnego
przeniesienia.


Mam poważny problem, chcę się zwolnić z pracy, mam umowę na czas określony
(12 miesięcy), kilka dni temu ustnie powiadomiłem pracodawce że mam zamiar
się zwolnić w przeciągu miesiąca a według umowy okres wypowiedzenia trwa 2
tygodnie. Odpowiedź mojego szefa była odmowna, powiedział że wyrazi zgode
na
zwolnienie(za porozumieniem stron) w chwili gdy uzna że mój następca będzie
w 100% zdolny do wykonywania moich dotychczasowych obowiązków, a to może
potrwać nawet 2-3 miesiące. Nieoficjalnie dowiedziałem się że w wypadku
złożenia przezemnie wypowiedzenia umowy o pracę  zostanę zwolniony
dyscyplinarnie.


Wyślij wypowiedzenie listem poleconym. I pilnuj się przez te dwa tygodnie,
żeby szefostwo nie podłożyło Ci "papieru toaletowego". W razie gdyby w
okresie wypowiedzenia pracodawca wręczył zwolnienie dyscyplinarne, to przed
sądem pracy będzie się musiał napocić, żeby to zawinienie pracownika
udowodnić.

W dodatku od ponad 3 miesięcy pracuje na stanowisku

niezgodnym z tym które określono w umowie o pracę bez pisemnego
przeniesienia.


Tego można ewentualnie dochodzić przed sądem pracy, ale raczej wtedy, gdy
wiąże się to z obniżeniem wynagrodzenia. No chyba że to kwestia prestiżowa,
to dlaczego nie. Ale może to jest jakieś czasowe przeniesienie związane z
przestojami?
B.



| Mam poważny problem, chcę się zwolnić z pracy, mam umowę na czas
określony
| (12 miesięcy), kilka dni temu ustnie powiadomiłem pracodawce że mam
zamiar
| się zwolnić w przeciągu miesiąca a według umowy okres wypowiedzenia trwa
2
| tygodnie. Odpowiedź mojego szefa była odmowna, powiedział że wyrazi
zgode
na
| zwolnienie(za porozumieniem stron) w chwili gdy uzna że mój następca
będzie
| w 100% zdolny do wykonywania moich dotychczasowych obowiązków, a to może
| potrwać nawet 2-3 miesiące. Nieoficjalnie dowiedziałem się że w wypadku
| złożenia przezemnie wypowiedzenia umowy o pracę  zostanę zwolniony
| dyscyplinarnie.

Wyślij wypowiedzenie listem poleconym. I pilnuj się przez te dwa tygodnie,
żeby szefostwo nie podłożyło Ci "papieru toaletowego". W razie gdyby w
okresie wypowiedzenia pracodawca wręczył zwolnienie dyscyplinarne, to
przed
sądem pracy będzie się musiał napocić, żeby to zawinienie pracownika
udowodnić.

W dodatku od ponad 3 miesięcy pracuje na stanowisku
| niezgodnym z tym które określono w umowie o pracę bez pisemnego
| przeniesienia.

Tego można ewentualnie dochodzić przed sądem pracy, ale raczej wtedy, gdy
wiąże się to z obniżeniem wynagrodzenia. No chyba że to kwestia
prestiżowa,
to dlaczego nie. Ale może to jest jakieś czasowe przeniesienie związane z
przestojami?
B.


A nie mogę wypowiedzenia wręczyć szefowi albo dostarczyć do kadr ? Czy jest
jakaś różnica ?


Mam poważny problem, chcę się zwolnić z pracy, mam umowę na czas określony
(12 miesięcy), kilka dni temu ustnie powiadomiłem pracodawce że mam zamiar
się zwolnić w przeciągu miesiąca a według umowy okres wypowiedzenia trwa 2
tygodnie. Odpowiedź mojego szefa była odmowna, powiedział że wyrazi zgode
na
zwolnienie(za porozumieniem stron) w chwili gdy uzna że mój następca
będzie
w 100% zdolny do wykonywania moich dotychczasowych obowiązków, a to może
potrwać nawet 2-3 miesiące. Nieoficjalnie dowiedziałem się że w wypadku
złożenia przezemnie wypowiedzenia umowy o pracę  zostanę zwolniony
dyscyplinarnie. W dodatku od ponad 3 miesięcy pracuje na stanowisku
niezgodnym z tym które określono w umowie o pracę bez pisemnego
przeniesienia.


Wyslij listem poleconym wtedy masz podkladke, kopie wypowiedzenia wraz z
opisem problemu ze zwolnieniem sie mozesz przeslac do Panstwowej Inspekcji
Pracy.
Pozdrawiam
K.


Witam!
Mam wielki problem z (juz byla) pracodawczynia - prosze o pomoc - co moge
zrbic.
Miesiac temu mój byly pracodawca popadl w klopoty i wiele osób dostalo
wypowiedzenia. Znalazlam nowa prace, która nie byla najciekawsza z powodu
wymiaru czasu pracy, formy zatrudnienia (umowa zlecenie) i wspólpracowników
(problemy ze zmianami i takie inne).
Za miesiac listopad dostalam umowe i wynagrodzenie. Pracowalam tu dopiero 2
tygodnie i na poczatku tego tygodnia zadzwoniono do mnie z bylej firmy i
poproszono mnie o powrót do firmy. Zgodzilam sie i przedstawilam obecnej
pracodawczyni sytuacje. doszlismy (zdawalo mi sie) do porozumienia, przez
jeszcze dwa dni uczeszczalam do pracy mimo ze pracowalam na druga zmiane juz
w drugiej firmie. Wczoraj zostalam oskarzona o kradziez towaru i powiedziano
mi ze nie zaplaci mi za te kilka dni które pracowalam. Dodam, ze nie byl
robiony remanent przezemnie i nie podpisalam zadnego mi przedstawionego.
Niechce równiez wypisac mi umowy zlecenia na te dni - co moge w tej sprawie
wskórac?
Prosze o pomoc
Iwona Szuba


wg. mnie Oddac sprawe do sadu pracy.
Sprawy tam sa bezplatne.

Witam!
Mam wielki problem z (juz byla) pracodawczynia - prosze o pomoc - co moge
zrbic.
Miesiac temu mój byly pracodawca popadl w klopoty i wiele osób dostalo
wypowiedzenia. Znalazlam nowa prace, która nie byla najciekawsza z powodu
wymiaru czasu pracy, formy zatrudnienia (umowa zlecenie) i
wspólpracowników
(problemy ze zmianami i takie inne).
Za miesiac listopad dostalam umowe i wynagrodzenie. Pracowalam tu dopiero
2
tygodnie i na poczatku tego tygodnia zadzwoniono do mnie z bylej firmy i
poproszono mnie o powrót do firmy. Zgodzilam sie i przedstawilam obecnej
pracodawczyni sytuacje. doszlismy (zdawalo mi sie) do porozumienia, przez
jeszcze dwa dni uczeszczalam do pracy mimo ze pracowalam na druga zmiane
juz
w drugiej firmie. Wczoraj zostalam oskarzona o kradziez towaru i
powiedziano
mi ze nie zaplaci mi za te kilka dni które pracowalam. Dodam, ze nie byl
robiony remanent przezemnie i nie podpisalam zadnego mi przedstawionego.
Niechce równiez wypisac mi umowy zlecenia na te dni - co moge w tej
sprawie
wskórac?
Prosze o pomoc
Iwona Szuba



wtedy na te warunki zgodzić i w wypadku akceptacji nazywa się to
"wypowiedzeniem za porozumieniem stron".


Nie rób ludziom z mózgu wody bo nie ma takiej formy prawnej rozwiazania
umowy o prace.

Art. 30. § 1. Umowa o pracę rozwiązuje się:

1) na mocy porozumienia stron,
2) przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia
(rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem),
3) przez oświadczenie jednej ze stron bez zachowania okresu wypowiedzenia
(rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia),
4) z upływem czasu, na który była zawarta,
5) z dniem ukończenia pracy, dla której wykonania była zawarta.



I dopiero teraz się tym zainteresowałeś?
Z takim kwiatkiem na świadectwie pracy każdy następny pracodawca
będzie na Ciebie krzywo patrzył (chociaż świadectwo pokazujesz
zazwyczaj już po podpisaniu umowy, więc na samo zatrudnienie nie
powinno mieć wpływu). Nie masz w sumie nic do stracenia - biegiem do
PIP i sądu pracy. Może jeszcze coś uda Ci się odkręcić, chociaż
terminy w sumie już minęły (na wypowiedzeniu powinno być o tym
pouczenie).


  Na świadectwie pracy pracodawca wpisze rozwiązanie umowy za porozumieniem
stron. Czy w związku z tą sprawą możemy walczyć w sądzie pracy o
przywrócenie do pracy ?  Jesteśmy w końcu bezpodstawnie subiektywnie
oskarżeni o kradzież.



 Na świadectwie pracy pracodawca wpisze rozwiązanie umowy za porozumieniem
stron. Czy w związku z tą sprawą możemy walczyć w sądzie pracy o
przywrócenie do pracy ?  Jesteśmy w końcu bezpodstawnie subiektywnie
oskarżeni o kradzież.


Jak to porozumienie? Podpisałeś jakieś porozumienie? Wierzysz na
słowo, że to wypowiedzenie wrzucą do kosza (jeżeli tak zrobi i nie
podpisywałeś żadnego porozumienia, to możesz pracować dalej ;))



nie zgodze sie z Tobą :-)


A bez metafor?
Twoim zdaniem wystarczy pracownikowi wręczyć świadectwo pracy z trybem
rozwiązania "porozumienie stron" żeby umowa uległa roziwązaniu??
Bo jeżeli wyrzucą wypowiedzenie do kosza to będzie jedyny dokument
mówiący o rozwiązaniu umowy.


Witam
mam wazne pytanie :
co grozi mi za porzucenie pracy ?
( po 5 latach pracy chciałem rozwiązać umowe z zakładem z dniem dzisiejszym
za porozumieniem stron ale szefowie nie zgodzili sie na to, powiedzieli że
mogę odejść dopiero po 3 miesięcznym okresie wypowiedzenia ) ja jestem
zdecydowany porzucic pracę ale nie wiem co mi by za to groziło ?
Dzięki z góry za odpowiedzi

Witam
mam wazne pytanie :
co grozi mi za porzucenie pracy ?
( po 5 latach pracy chciałem rozwiązać umowe z zakładem z dniem
dzisiejszym
za porozumieniem stron ale szefowie nie zgodzili sie na to, powiedzieli że
mogę odejść dopiero po 3 miesięcznym okresie wypowiedzenia ) ja jestem
zdecydowany porzucic pracę ale nie wiem co mi by za to groziło ?
Dzięki z góry za odpowiedzi


Nie wiem jak dokladnie teraz to jest ale 3 lata temu bylo ze:
1) miales wpis do swiadectwa pracy
2) firma byla zobowiazana zaplacic za niewykorzystany urlop

ale jeszcze sie upewnij czy cos sie nie zmienilo.

Pozdrawiam
Dan



+ Witam
+ mam wazne pytanie :
+ co grozi mi za porzucenie pracy ?


 Nie ma już czegoś takiego.
 Jeśli pracodawca nie popełnił "naruszenia podstawowych obowiązków"
to umowę można zakończyć tylko przez wypowiedzenie.

+ ( po 5 latach pracy chciałem rozwiązać umowe z zakładem z dniem dzisiejszym
+ za porozumieniem stron ale szefowie nie zgodzili sie na to, powiedzieli że
+ mogę odejść dopiero po 3 miesięcznym okresie wypowiedzenia ) ja jestem
+ zdecydowany porzucic pracę ale nie wiem co mi by za to groziło ?


 Umowa trwa.
 A to oznacza że można dochodzić roszczeń z jej niewykonywania !

 Pozdrowienia, Gotfryd


| Witam
| mam wazne pytanie :
| co grozi mi za porzucenie pracy ?
| Dan


Zapaskudzone świadectwo pracy
ja bym nie przyjął do pracy kandydata z art.52 lub 63 KPna świadectwie
pracy
nie zapłacą ci za niewykorzystany urlop bo komu ?ciebie u niech nie ma


porzuciłeś pracę
idż z pracodawcą na ugodę zgodzi się rozwiązać umowę ze skutkiem
natychmiastowym za porozumieniem stron
bo cyt;"z niewolnika nie ma pracownika"
powodzenia
Edward



+ | Witam
+ | mam wazne pytanie :
+ | co grozi mi za porzucenie pracy ?
+ | Dan
+
+ Zapaskudzone świadectwo pracy
+ ja bym nie przyjął do pracy kandydata z art.52


 W kwestii formalnej: pracodawca zrobi łaskę wywalając
(np. "z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków") pracownika
z jego winy.
 Kwestia była wałkowana chyba we wszystkich gazetach:
w takim przypadku ("przestał przychodzić") umowa
*nadal trwa* !
 Konsekwencje:
- brak świadectwa pracy
- możliwość dochodzenia roszczeń ze strony pracodawcy.

+ lub 63 KP


 Ale on się już "nie łapie" ! -:) ...bo nie jest "przewidziane
w Kodeksie ani innych przepisach" że można przestać przychodzić
bez usprawiedliwienia.
[...]

+ idż z pracodawcą na ugodę zgodzi się rozwiązać umowę ze skutkiem
+ natychmiastowym za porozumieniem stron
+ bo cyt;"z niewolnika nie ma pracownika"


 Prawda. Ale może nie mieć pod ręką kogoś wykwalifikowanego (BTW:
kopalnie zaczynają szukać pracowników. Wykwalifikowanych - a takich
NIE MA). Albo może "dla przykładu" ... - aby pokazać że *czasem*
*też* coś może !
 Owszem, ugoda byłaby najlepsza...

 Pozdrowienia, Gotfryd



Zapis jest albo od początku nieważny


Właśnie.
W tym wypadku koledze pozostaje rozwiązanie umowy za porozumieniem stron,
ew. porzucenie, względnie niekończące się zwolnienie lekarskie i drugi etat
o ile
nie podpada pod "zakaz konkurencji".
Ze względów czasowych Sąd Pracy raczej odpada.

Pozdrawiam

    Chester EM


Witam.

Pisze w imieniu znajomej, ktora ma problemy z optymalnym zakonczeniem pracy.
Znajoma ta pracuje w niepublicznym przedszkolu (prawie dwa lata), ma umowe
na czas nieokreslony. Jednakze ze wzgledu na zmiane profilu przedszkola,
okazalo sie ze nie ma tam dla niej miejsca, tzn. miejsce swe musi przekazac
osobie lepiej znajacej jezyk niemiecki.
I teraz zapytanie: kierowniczka sugeruje rozwiazanie umowy za porozumieniem
('bo to bardziej korzystnie - nie trzeba podawac powodu wypowiedzenia, a
poza tym finansowo wyjdzie na to samo')?!? Nie wspomina ani slowem o
ewentualnosci odprawy (ale znana jest ze 'swoistego' traktowania spraw
zwiazanych z placeniem czegokolwiek komukolwiek).
Kolezanka ma sie zastanowic: wypowiedzenie czy za porozumieniem? Co robic?
Czy moze liczyc na jakies pieniadze?

Sorki za chaos, ale niewiele znam sie na tym :(
Z gory dzieki za odzew jakikolwiek.

Pzdr /MiRo


Pisze w imieniu znajomej, ktora ma problemy z optymalnym zakonczeniem
pracy.
Znajoma ta pracuje w niepublicznym przedszkolu (prawie dwa lata), ma umowe
na czas nieokreslony. Jednakze ze wzgledu na zmiane profilu przedszkola,
okazalo sie ze nie ma tam dla niej miejsca, tzn. miejsce swe musi
przekazac
osobie lepiej znajacej jezyk niemiecki.


Nie musi! Czy jest nauczycielem mianowanym zatrudnionym na podstawie aktu
mianowania na czas określony? Jeśli tak, to kto chce rozwiązać z nią umowę?

I teraz zapytanie: kierowniczka sugeruje rozwiazanie umowy za
porozumieniem
('bo to bardziej korzystnie - nie trzeba podawac powodu wypowiedzenia, a
poza tym finansowo wyjdzie na to samo')?!? Nie wspomina ani slowem o
ewentualnosci odprawy (ale znana jest ze 'swoistego' traktowania spraw
zwiazanych z placeniem czegokolwiek komukolwiek).


Kierowniczka ze swoimi sugestiami może pocałować się w d... Napewno
wspomniana kierowniczka chce wybrać wariant optymalny, ale... dla siebie.To
zakład pracy chce jej wypowiedzieć stosunek pracy. Musi zatem mieć podstawę.
Znajoma może jeszcze bronić się odwołując do sądu.
Nie odpowiem, czy w przypadku rozwiązania umowy za porozumieniem stron
należy się jakaś odprawa. Proponuję jednak nie działać pochopnie. Jak chce
przedszkole pozbyć się jej, to niech wypowie jej stosunek pracy a wtedy
napewno należy się jej odprawa, która zależy od warunków umowy o pracę.

Pozdrawiam,
Bogusław


Kierowniczka ze swoimi sugestiami może pocałować się w d... Napewno
wspomniana kierowniczka chce wybrać wariant optymalny, ale... dla
siebie.To
zakład pracy chce jej wypowiedzieć stosunek pracy. Musi zatem mieć
podstawę.
Znajoma może jeszcze bronić się odwołując do sądu.
Prawda
Nie odpowiem, czy w przypadku rozwiązania umowy za porozumieniem stron
należy się jakaś odprawa. Proponuję jednak nie działać pochopnie. Jak chce
przedszkole pozbyć się jej, to niech wypowie jej stosunek pracy a wtedy
napewno należy się jej odprawa, która zależy od warunków umowy o pracę.


Z jakiego tytułu? IMO odprawa będzie się należała jeżeli zostanie
zlikwidowane stanowisko pracy itp. na podstawie ustawy o zwonieniach
grupowych (potoczna nazwa). Natomiast jeśli nie ma szczególnych ustaleń w
umowie o pracę (zgodnych oczywiście z kodeksem pracy , kartą nauczyciela
itp.) to w tym akurat wypadku kiedy powodem zwolnienia jest (cytuję: miejsce
swe musi przekazac
osobie lepiej znajacej jezyk niemiecki) brak dostatecznych kwalifikacji,
wywalczenie odprawy może być bardzo trudne. Należałoby udowodnić, że
wypowiedzenie jest skutkiem zmian organizacyjnych - może wtedy...

Darek


[..]

| Nie odpowiem, czy w przypadku rozwiązania umowy za porozumieniem stron
| należy się jakaś odprawa. Proponuję jednak nie działać pochopnie. Jak
chce
| przedszkole pozbyć się jej, to niech wypowie jej stosunek pracy a wtedy
| napewno należy się jej odprawa, która zależy od warunków umowy o pracę.
Z jakiego tytułu? IMO odprawa będzie się należała jeżeli zostanie
zlikwidowane stanowisko pracy itp. na podstawie ustawy o zwonieniach
grupowych (potoczna nazwa). Natomiast jeśli nie ma szczególnych ustaleń w
umowie o pracę (zgodnych oczywiście z kodeksem pracy , kartą nauczyciela
itp.) to w tym akurat wypadku kiedy powodem zwolnienia jest (cytuję:
miejsce
swe musi przekazac
osobie lepiej znajacej jezyk niemiecki) brak dostatecznych kwalifikacji,
wywalczenie odprawy może być bardzo trudne. Należałoby udowodnić, że
wypowiedzenie jest skutkiem zmian organizacyjnych - może wtedy...


Racja. Pproponuje udać się z tym do prawnika, najlepiej takiego, który
specjalizuje się w prawie oświatowym. Są tacy przy ZNP.

Bogusław


| wypowiedzeniu (czyli do końca następnego miesiąca

albo 3 mies.


"pracuje prawie 2 lata" - więc miesiąc.

| , po miesiącu w którym
| porozumienie zostaje podpisane).

A czym takie porozumienie różni się od wypowiedzenia???


Różnym trybem rozwiązania umowy na świadectwie, różnica w zasiłku dla
bezrobotnych (o której też pisałeś) i trudno dochodzić czegoś, co nie było
zapisane w porozumieniu, w sądzie pracy (nie obowiazują zapisy dotyczące
wypowiedzenia).


| albo 3 mies.

"pracuje prawie 2 lata" - więc miesiąc.


Przepraszam, nie doczytałem

| , po miesiącu w którym
| porozumienie zostaje podpisane).

| A czym takie porozumienie różni się od wypowiedzenia???

Różnym trybem rozwiązania umowy na świadectwie, różnica w zasiłku dla
bezrobotnych (o której też pisałeś) i trudno dochodzić czegoś, co nie było
zapisane w porozumieniu, w sądzie pracy (nie obowiazują zapisy dotyczące
wypowiedzenia).

--


Pytałem z punktu widzenia pracodawcy, bo nawet ZUS trzeba zapłacić od
odprawy (tak w każdym razie było kiedy ja sądziłem się o odprawę, że
pracodawca był obciążony wszystkimi składnikami tak jak wynagrodzenie)
Pozdrawiam
Darek


niech nie zgadz asie na pewno na porozumienie stron
niech jej przedszkole wypowie na pewno na wypowiedzeniu należy sie odprawa
chyba 3 miesieczna

Witam.

Pisze w imieniu znajomej, ktora ma problemy z optymalnym zakonczeniem
pracy.
Znajoma ta pracuje w niepublicznym przedszkolu (prawie dwa lata), ma umowe
na czas nieokreslony. Jednakze ze wzgledu na zmiane profilu przedszkola,
okazalo sie ze nie ma tam dla niej miejsca, tzn. miejsce swe musi
przekazac
osobie lepiej znajacej jezyk niemiecki.
I teraz zapytanie: kierowniczka sugeruje rozwiazanie umowy za
porozumieniem
('bo to bardziej korzystnie - nie trzeba podawac powodu wypowiedzenia, a
poza tym finansowo wyjdzie na to samo')?!? Nie wspomina ani slowem o
ewentualnosci odprawy (ale znana jest ze 'swoistego' traktowania spraw
zwiazanych z placeniem czegokolwiek komukolwiek).
Kolezanka ma sie zastanowic: wypowiedzenie czy za porozumieniem? Co robic?
Czy moze liczyc na jakies pieniadze?

Sorki za chaos, ale niewiele znam sie na tym :(
Z gory dzieki za odzew jakikolwiek.

Pzdr /MiRo



I kolejny przykład .Niezła historyjka.Jak mozma przez kilka lat nie orietowac
sie w poczynaniach biura rachunkowego?
ZUS   przysłał wezwania za kilka lat nie oplaconych składek?
Przez te lata własciciel sklepiku nie wiedzial o nie oplacaniu skladek? nikt w
tym czasie nie korzystal z "dobrodziejstw" ZUS ?
Oczywiscie wszystko jest kwestia umowy z biurem rach.Nie bardzo wierze w to ze
przez tyle lat biuro nie placilo,a wlasciciel sklepiku nic nie wiedzial.ZUS w
przypadku nie oplacenia skladki dziala natychmiast.
Przytoczenie nazwy biura,nazwiska i adresu jest delikatnie mowiac
nieporozumieniem.Na miejscu wlasciciela biura dotarł bym do Twojej osoby ,a  
powinienes wiedziec ze net tak do konca nie jest anonimowy.

Jakie ty masz dowody na zla ich prace? Znasz wersje jednej strony, z opowiesci
znajomego.
Przemysl to prosze .

pozdr


I kolejny przykład .Niezła historyjka.Jak mozma przez kilka lat nie
orietowac
sie w poczynaniach biura rachunkowego?
ZUS   przysłał wezwania za kilka lat nie oplaconych składek?
Przez te lata własciciel sklepiku nie wiedzial o nie oplacaniu skladek?
nikt w
tym czasie nie korzystal z "dobrodziejstw" ZUS ?
Oczywiscie wszystko jest kwestia umowy z biurem rach.Nie bardzo wierze w
to ze
przez tyle lat biuro nie placilo,a wlasciciel sklepiku nic nie
wiedzial.ZUS w
przypadku nie oplacenia skladki dziala natychmiast.


Tak jakieś przykłady? Ojciec nie płacił pare lat i nic z ZUS nie doszło,
przychodziły listy z Funduszu Emerytalnego, że konto nie ma przychodów.
Głupim trafem - jeszcze głupszy - sejm RP wprowadził restrukturyzację i jest
na czysto!!!

Przytoczenie nazwy biura,nazwiska i adresu jest delikatnie mowiac
nieporozumieniem.Na miejscu wlasciciela biura dotarł bym do Twojej osoby
,a
powinienes wiedziec ze net tak do konca nie jest anonimowy.


No nazwę biura i adres to jeszcze, ale z nazwiskami to go poniosło!!!
A wszystko w ramach informacji.

Jakie ty masz dowody na zla ich prace? Znasz wersje jednej strony, z
opowiesci
znajomego.
Przemysl to prosze .

pozdr

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Witam i proszę o radę.

Podpisałem umowę o pracę oraz weksel dla pracodawcy. Niedawno rozstaliśmy
się na mocy porozumienia stron. Jednakże w umowie była klauzula o nie
świadczeniu usług konkurencyjnych w stosunku do pracodawcy przez 2 lata w
zamian za odszkodowanie miesięczne. Odszkodowania nie dostałem już od 4
miesięcy, a dodatkowo zaczęłem świadczyć usługi wchodzące w konflikt z
podpisaną wcześniej umową. Niedawno były pracodawca zgłosił się do mnie i
zaczął mnie straszyć posiadanym wekslem.
Co on może z nim zrobić w świetle prawa w zaistniałej sytuacji???
Prosze o pomoc. Z góry dzięki.

Dominik


Witam i proszę o radę.

Podpisałem umowę o pracę oraz weksel dla pracodawcy. Niedawno rozstaliśmy
się na mocy porozumienia stron. Jednakże w umowie była klauzula o nie
świadczeniu usług konkurencyjnych w stosunku do pracodawcy przez 2 lata w
zamian za odszkodowanie miesięczne. Odszkodowania nie dostałem już od 4
miesięcy, a dodatkowo zaczęłem świadczyć usługi wchodzące w konflikt z
podpisaną wcześniej umową. Niedawno były pracodawca zgłosił się do mnie i
zaczął mnie straszyć posiadanym wekslem.
Co on może z nim zrobić w świetle prawa w zaistniałej sytuacji???


  Przede wszystkim powinieneś żądać zwrotu weksla. Moim zdaniem pracodawca nie
będzie mógł skutecznie dochodzić od Ciebie należności, ponieważ nie płacił Ci
należnego odszkodowania. Nie wywiązał się z umowy, więc i Ty nie musisz jej
dochowywać.

Liwiusz


| a umowa kontraktowa to nie jest umowa umowna? :-)

| Marcinie może trochę szczegółów (bardziej po polsku) :-)

| Konkrety :

  - osobie pracującej ponad 4 lata , firma ( po przyjściu nowego
Dyr.Generalnego ) chce wypowiedzieć umowę na czas nieokreślony  ( za
porozumieniem stron z dniem 31.07.01 ) i zawrzeć nową na 5 lat z
możliwością
wypowiedzenia 1-miesięcznego dla każdej ze stron.
Nie wiem oczywiście jakie są jeszcze kluczki w nowej umowie kontraktowej ,
gdyż czekamy aby pracodawca przed podpisaniem udostępnił nam jeden
egzemplarz do zapoznania się ......
Ale chuchamy na zimne i zastanawiamy się jakie mogą być jeszcze
niekorzyści
dla nas .....? , na pewno niekorzystne jest wypowiedzenie ( 1-miesiąc )


!!!

i poza tym nie ma chyba nic.

Zawrzecie umowę o pracę na czas określony.

Problem czy okres wypowiedzenia może wynosić 1 miesiąc czy musi 2 tygodnie
(nie znalazłem nigdzie o ewentualnym rozstrzygnięciu tegoż problemu - Drodzy
listowicze, komuś coś
wiadomo?)

pozdrowienia

marcin


  - osobie pracującej ponad 4 lata , firma ( po przyjściu nowego
Dyr.Generalnego ) chce wypowiedzieć umowę na czas nieokreślony  ( za
porozumieniem stron z dniem 31.07.01 ) i zawrzeć nową na 5 lat z
możliwością
wypowiedzenia 1-miesięcznego dla każdej ze stron.


Jeżeli jest porozumienie stron, to pracodawca nic nie wypowiada, ale to tak
w kwestii formalnej ;)

Jeżeli jest to umowa o pracę na czas określony, to KP dopuszcza tylko
dwutygodniowy okres wypowiedzenia, ale w zasadach ogólnych jest powiedziane,
że postanowienia umowy nie mogą być gorsze dla pracownika -  czyli IMO okres
wypowiedzenia może być dłuższy. Takiego wypowiedzenia nie trzeba uzasadniać,
ani konsultować z ZZ (czyli łatwiej pracodawcy ją wypowiedzieć). Skoro
pracujesz już ponad 3 lata, to Twój okres wypowedznia w tej chwili wynosi 3
miesiące - dużo tracisz tutaj. IMHO nie warto podpisywać porozumienia stron,
bo sporo na tym tracisz, nic nie zyskujesz a skoro firma zdecydowała się na
taki krok, to chyba coś knuje (mówiąć wprost dużo taniej i prościej będzie
jej zwolnić pracowników po takim przygotowaniu).

Jeżeli pod tą dziwną nazwą kryje się jakaś inna umowa, to z definicji bardzo
dużo tracisz. Sprawdź przede wszystkim, czy jest to umowa o pracę.



[...]

+ Chyba że  ta "rezygnacja" to wypowiedzenie warunków pracy i płacy
[...]
+ Wlasnie w tym rzecz, ze to nie jest wypowiedzenie warunkow pracy. W pismie
+ wyraznie stoi: warunki, czas pracy i obowiazki bez zmian.


 Warunków pracy i PŁACY.
 To jest jedna całość.
 Sprawa jest w formie pisame: jeśli dostałeś "wypowiedzenie
zmieniające" to - jak pisze Marcin - wszystko jest lege
artis; masz czas (2 tygodnie ?) w ciągu którego możesz
powiedzieć że nie przyjmujesz (na piśmie) - i w tym momencie
może nastąpić rozwiązanie umowy o pracę (tj. "zaczyna się"
- masz okres wypowiedzenia na starych warunkach itp)
[...]

+ Moje pytanie brzmi, co powinnismy teraz zrobic (jest kilka takich osob).
+ Czekac? Sprawe naglosnic, zaskarzyc...
+ W kazdym razie, poniewaz nie wyrazilismy
+ zgody na takie "porozumienie" wyzwano nas od aspolecznikow i zagrozono
+ zwolnieniem.


 Jeśli firma (instytut) faktycznie nie ma pieniędzy - to i tak
koniec końców będzie wybór:
- przyjąc warunki (a nuż wszyscy na połowie płacy pociągną)
- zwolnić się lub zostać zwolnionym (jak się połowę zwolni...
  to zostanie pytanie, czy reszta da radę zrobić co trzeba
  za zwolnionych; to NIE JEST oczywiste)
- zostać zwolnionym z okazji bankructwa

 Ponieważ nikt nie wie czy i co nastąpi - to dobrej rady nie ma.

 Pozdrowienia, Gotfryd


IMHO taka umowa jest nieważna, co pośrednio wnoszę z treści art. 101(2)
par. 2 kp.


Czyli rozumiem, że uważasz, że taki zakaz przestał obowiązywać, ponieważ
"ustała przyczyna uzasadniająca", czy ponieważ pracodawca niewywiązuje się
z obowiązku wypłaty odszkodowania. Pierwsza przyczyna chyba nie wchodzi w
rachubę, skoro na nowo tam pracuje. Druga jest również mocno dyskusyjna,
skoro pewnie w umowie jest klauzula, że odszkodowanie jest wypłacane po
ustaniu zatrudnienia, a zatrudnienie obecnie trwa.

Zastanowiłbym się - już OT - co w razie rozwiązania umowy za
porozumieniem stron? Czy wówczas klauzula o zakazie konkurencji też
wygasa?


To zależy moim zdaniem, czego dotyczyło to porozumienie się stron. Skoro
umowa o zakazie konkurencji jest osobną umową, to wymagała by osobnego
porozumienia. Jeśli umieszczono ją w umowie o pracę - bo nie jestem
przekonany, że tak nie można - to zaczyna być bardzo ważne odpowiednie
sformułowanie tego porozumienia. Musi być jasno w nim określone, że
wypowiadamy tylko pracę, bo jeśli będzie to wypowiedzenie całej umowy, to
faktycznie "za porozumieniem stron" i zakaz konkurencji.


To zależy moim zdaniem, czego dotyczyło to porozumienie się stron. Skoro
umowa o zakazie konkurencji jest osobną umową, to wymagała by osobnego
porozumienia. Jeśli umieszczono ją w umowie o pracę - bo nie jestem
przekonany, że tak nie można


Za to ja i KP jestesmy przekonani, ze tak nIE mozna.


Mam pytanie do osób znających się na prawie pracy. Koleżanka (przedstawiciel
f-my farmaceutycznej) ma taką sytuację: ma podpisaną z firmą umowę o pracę
do stycznia 2004. Sytuacja finansowa firmy jest nienajlepsza i firma
postanowiła zwolnić moją koleżankę. Nie mają jej nic do zarzucenia, a nawet
są bardzo zadowoleni z jej pracy (w ciągu 2 m-cy zwiększyła obroty na jej
terenie o 200%), ale "niestety, bardzo nam przykro" - jest najmłodszym
stażem pracownikiem. Sorry, jeśli zadaję infantylne pytanka, ale się
zupełnie nie znam na umowach: czy przy umowie na czas określony firma może
ją zwolnić, jeśli nie mają jej nic do zarzucenia? Koleżanka nie chce
rozwiązania za porozumieniem stron, chyba że będą jej wypłacać pensję do
czasu wygaśnięcia umowy (tak już się zdarzyło w jej poprzedniej firmie). Czy
jest jakieś dobre wyjście z tej sytuacji dla mojej kumpeli?
Pozdrawiam,
Ania P.

Witam,

Mam problem z wypowiedzeniem umowy o pracę. Sytuacja przedstawia sie tak:

- mam umowe o pracę na czas określony tj. do 30-10-2003 (jest to umowa na 5
miesięcy więc teoretycznie nie można jej wypowiedzieć)
- dostałem nowa pracę i chciałem rozwiązania obecnej umowy za porozumieniem
stron

- mój pracodawca powiedział że najwcześniej moge odejść 31-08-2003

- nową pracę powinienem zacząć od 4-08-2003.

Moje pytanie jest takie:

Co mi grozi za porzucenie obecnej pracy (od 1 -08-2003)?

- sąd pracy (jakie konsekwencje) ?
- wynagrodzenie za lipiec ?
- inne?

Nie zależy mi na świadectwie pracy z obecnego miejsca pracy.

Dziękuję za rady,

Pozdrawiam,

k2



Witam,

czy to prawda ze umowe na czas okreslony ( dluzszy niz 6 miesiecy ) mozna
tylko rozwiazac
na porozumieniem stron, ( w umowie nie przewidziano  rozwiazania umowy )

tzn ze pracodawca moze sie nie zgodzic na rozwiazanie umowy na czas
okreslony ?


Jesli nie zawarto klauzuli dopuszczajacej rowiazanie za wypowiedzeniem ( w
terminie 2 tyg ) rzeczwyscie nie istnieje taka mozliwosc ( art. 33 + art 32
Kodeksu pracy ).

Pozdrawiam


z tego co mi wiadomo to raczej nastepuje rozwiazanie z winy pracownika ... nikt
przeciez mnie nie moze zmusic do pracy w danej firmie ....

Moon



| Witam,

| czy to prawda ze umowe na czas okreslony ( dluzszy niz 6 miesiecy ) mozna
| tylko rozwiazac
| na porozumieniem stron, ( w umowie nie przewidziano  rozwiazania umowy )

| tzn ze pracodawca moze sie nie zgodzic na rozwiazanie umowy na czas
| okreslony ?

Jesli nie zawarto klauzuli dopuszczajacej rowiazanie za wypowiedzeniem ( w
terminie 2 tyg ) rzeczwyscie nie istnieje taka mozliwosc ( art. 33 + art 32
Kodeksu pracy ).

Pozdrawiam

--
Depi.


--
Most Wanted! Doradztwo Personalne
www.mostwanted.pl
ul. Nowowiejska 5 / 13, Warszawa
tel. (22) 825 52 31
tel/fax. (22) 825 52 35

-----------------------------------------------
-----------------------------------------------
Serdecznie zapraszamy do udzialu w naszych szkoleniach z zakresu prawa pracy i
ubezpieczen spolecznych.
Wiecej informacji na www.mostwanted.pl/szkolenia.html

NAJBLIZSZE SZKOLENIA:

* Wynagrodzenia i Urlopy pracownicze
* Czas pracy kierowcow
* Rozliczanie kosztow podrozy
* Nawiazywanie i rozwiazywanie umow o prace
* Amortyzacja bilansowa i podatkowa
* ABC PRAWA PRACY, Ustka



Najwyzszego. SN uznal, ze sytuacja wypowiedzenia wiaze sie dla pracownika z
tak duzym stresem, ze nie moze byc tu mowy o wypoczynku, dlatego jezeli
pracownik sam nie wystapi o urlop w tym okresie, to nie mozna go do tego
zmusic.


A jeśli to pracownik wypowiada umowę o pracę, albo rozwiązuje się ją za
porozumieniem? Czy wtedy stres jest aż tak duży?

Zresztą - mówienie że pracodawca nie może zmusić to mydlenie oczu, jest
dużo rzeczy które przyslugują pracownikowi, ale o które musi specjalnie
zabiegać i ma szczęście jeśli trafi na pracodawcę który je uwzględni.


No niezupełnie tak jest jak to piszecie. Rzeczywiście przepisy nalezy czytać
do końca .. ale i ..UWAŻNIE!!!!
umowę o pracę na czas określony można rozwiązać :
1. rzeczywiście jeśli jest klauzula i umowa została zawarta na okres pow. 6
miesięcy - za 2 tyg. wypowiedzeniem
ale także
2!!! za porozumieniem stron - a więc idziesz do pracodawcy i mówisz że
chcesz rozwiązać umowę za por stron ponieważ... i jeśli sie zgodzi żegnacie
się w dowolnym terminie.

Do użytkownika krw1618: umowa o pracę z chwilą jej zakończenia nie wygasa!!
Wygaśnięcie umowy o pracę reguluje oddział 7 kodeksu pracy art. 63 -67 (np
wskutek śmierci pracodawcy - z zastrzeżeniami)

Pozdrawiam

Vaskez


Pracodawca żony stosuje mobbing do wielu pracowników. Żona po 11 latach
pracy zdecydowała się sama wypowiedzieć umowę za porozumieniem stron. Czy po
tylu przepracowanych latach w tym zakładzie należy się jej odprawa ?


Jesli sama wypowie umowe, to nie dostanie ani grosza.


Oczywiście że mogą odrzucić.


Podania nie moga odrzucic ! z czego to wnioskujesz ?

Art. 33 kp przewiduje !możliwość! wcześniejszego rozwiązania.
Wymogiem jest klauzula-zapis w umowie o pracę.


Art. 33. Przy zawieraniu umowy o pracę na czas określony, dłuższy niż 6
miesięcy, strony mogą przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego rozwiązania
tej umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem.

a koledze chodzi o rozwiazanie z art 30
Art. 30. § 1. Umowa o pracę rozwiązuje się:

1) na mocy porozumienia stron,

2) przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia
(rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem),

tak wiec jezeli zlozyl wypowiedzenie z 2 tygodniowym wyprzedzeniem to po tym
terminie jest wolny

Pozdrawiam TU


Czesc Tomku!

Złożyłem mojemu pracodawcy podanie (15.12.99) z prośbą o rozwiązanie umowy o
pracę z dniem 30.12.99...


Jezeli jest to prosba o rozwiazanie umowy o prace za porozumieniem stron, obie strony musza sie
wypowiedziec na ten temat: Ty poprosiles, a pracodawca musi dac odpowiedz. Nie mozna uznac, ze brak
odpowiedzi pracodawcy oznacza jego TAK. Jezeli wiec pracodawca nie wyrazi zgody, to nie bedzie
rozwiazania umowy o prace za porozumieniem stron.

wniosek o urlop, który chciałem wykorzystać przed odejściem...

O ile pracodawca wyrazi zgode na rozwiazanie umowy o prace za porozumieniem stron, ale odmowi zgody na
wykorzystanie urlopu, ekwiwalent nalezy Ci sie jak psu zupa.

Rozesmianego i bardzo szczesliwego Nowego Roku


marek

---------------------------------------------------------------------------­----------
W  środę  29.12.1999 r. od godz. 18:00  pod  adresem  http://debata.wp.pl  na  Wasze
pytania czekał będzie Lech Wałęsa. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy.


Delikwent rozwiązał umowe o prace za porozumieniem stron. Otrzymał listem
poleconym świadectwo pracy (w dwóch egzemplarzach - nie wiem dlaczego w
dwóch) i karte obiegową. "Załatwienie" karty obiegowej zajmie delikwentowi
lekko licząc dwa dni, których chwilowo nie ma wolnych.
Czy pracodawca może w jakiś sposób wyegzekwować tą kartę?
Czy jest jakiś ustawowy termin na załatwienie wszystkich podpisów?
A może takową kartą można sobie podetrzeć to i owo, bez żadnych
konsekwencji?

Pozdrawiam
Tatiana


-----Original Message-----

Sent: Friday, January 18, 2002 11:39 PM

Subject: Umowa na czas okreslony i wypowiedzenie

Ponoc nie mozna wypowiedziec umowy na czas okreslony
Prosze o podanie aktow prawnych z ktorych to wynika

Czesc,
umowę na czas okreslony można rozwiązać za porozumieniem stron, nie mozna
jej wypowiedziec o ile, zgodnie z art. 33 kp: przy zawieraniu umowy o prace
na czas okreslony, dluzszy niz 6 miesiecy, strony moga przewidziec
dopuszczalnosc wczesniejszego rozwiazania umowy za 2-tygodniowym
wypowiedzeniem.
Wiec jezeli nie masz takiej klauzuli w umowie, to pozostaje tylko
porozumienie stron.
Serdecznie pozdrawiam
Marek JAnczur


Czesc,
umowę na czas okreslony można rozwiązać za porozumieniem stron, nie mozna
jej wypowiedziec o ile, zgodnie z art. 33 kp: przy zawieraniu umowy o
prace
na czas okreslony, dluzszy niz 6 miesiecy, strony moga przewidziec
dopuszczalnosc wczesniejszego rozwiazania umowy za 2-tygodniowym
wypowiedzeniem.
Wiec jezeli nie masz takiej klauzuli w umowie, to pozostaje tylko
porozumienie stron.
Serdecznie pozdrawiam
Marek JAnczur


A co w przypadku umowy najmu bo o taka wlasnie mi chodzi :-) ?



| Ale ja to pisałem raczej w takim kontekście, że umowa o pracę nie jest
| umową związaną z osiągnięciem sukcesu. Nie można uzależniać na przykład
| wynagrodzenia od uzyskania 10 zamówień w miesiącu, choć oczywiście ich
| uzyskanie można dodatkowo premiować.

A jesli pracodawca zle mnie ocenil i okaze sie ze w praktyce spisuje sie
duzo gorzej niz zakladal, np. nie radze sobie z czyms mimo ze sie staram. Co
wtedy? Jakie konsekwencje moze wyciagnac? Moze mnie zwolnic dyscyplinarnie
dlatego ze zle mnie ocenil lub ja przecenilem swoje umiejetnosci
(nieswiadomie) na rozmowie kwalifikacyjnej?


Raczej nie. Może po prostu wypowiedzieć umowę, w trybie ustawowym lub za
porozumieniem stron. Do dyscyplinarki potrzeba więcej. Chociaż mój znajomy

angielskiego', a w tzw. nieodpowiednim momencie facet nie umiał się
przywitać po angielsku. Po prostu ani be ani me, nawet nie wiedział jak
jest yes i no. Nie wiem, jak by to się obroniło w sądzie pracy, bo
facet pokornie przyjął dyscyplinarkę. :)


Umowa zostala zawarta na okres od 03.11.2003 do 30.04.2004
czyli prawie 6 miesiecy... prawie bez dni wolnych...

czyli obowiazywalo by 2 tygodnie wypowiedzenia...
chyba ze sie myle?


Mylisz sie. Takiej umowy rozwiazac za wypowiedzeniem nie mozna. Nawet gdyby
strony przewidzialy taka mozliwosc w umowie, to postanowienie to nie wywola
zadnych skutkow. Umowa taka rozwiazuje sie z uplywem okresu na ktory zostala
zawarta,  na podstawie porozumienia stron, lub po zlozeniu oswiadczenia o
rozwiazaniu ze skutkiem natychmiastowym (np dyscyplinarka).

zostalem "zawieszony" cokolwiek to znaczy, (pracuje, ale nie wypelniam
obowiazkow sluzbowych, nie robie nic, przez 4 godz, mam prawo do
wynagrodzenia, czekam na decyzje firmowego prawnika) podejrzewam ze chca
mi
wystawic dyscyplinarke... zalatwic mnie...


Jezeli faktycznie do tego dojdzie to zawsze pozostaje Ci sad pracy.

Dan.


Witam
Czyli nei mozna rozwiazac umowy na czas okreslony krotszy niz 6 mies ?
paranoja, jestem wiezniem umowy na czas okreslony...
co teraz radzisz?
arrson

| czyli obowiazywalo by 2 tygodnie wypowiedzenia...
| chyba ze sie myle?

Mylisz sie. Takiej umowy rozwiazac za wypowiedzeniem nie mozna. Nawet
gdyby
strony przewidzialy taka mozliwosc w umowie, to postanowienie to nie
wywola
zadnych skutkow. Umowa taka rozwiazuje sie z uplywem okresu na ktory
zostala
zawarta,  na podstawie porozumienia stron, lub po zlozeniu oswiadczenia o
rozwiazaniu ze skutkiem natychmiastowym (np dyscyplinarka).

| zostalem "zawieszony" cokolwiek to znaczy, (pracuje, ale nie wypelniam
| obowiazkow sluzbowych, nie robie nic, przez 4 godz, mam prawo do
| wynagrodzenia, czekam na decyzje firmowego prawnika) podejrzewam ze chca
mi
| wystawic dyscyplinarke... zalatwic mnie...

Jezeli faktycznie do tego dojdzie to zawsze pozostaje Ci sad pracy.

Dan.



Witam
Czyli nei mozna rozwiazac umowy na czas okreslony krotszy niz 6 mies ?


KP
Art. 32. § 1. Każda ze stron może rozwiązać za wypowiedzeniem umowę o pracę
zawartą na:
1) okres próbny,

2) (skreślony),

3) czas nie określony.

§ 2. Rozwiązanie umowy o pracę następuje z upływem okresu wypowiedzenia.

Art. 33. Przy zawieraniu umowy o pracę na czas określony, dłuższy niż 6
miesięcy, strony mogą przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego rozwiązania
tej umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem.

Wnioskujac a contrario, w umowie na czas okreslony krotszy niz 6 m-cy strony
nie moga przewidziec mozliwosci wczesniejszego rozwiazania za
wypowiedzeniem.

paranoja, jestem wiezniem umowy na czas okreslony...


Nie tylko Ty.Kazdy kto zawiera taka umowe.

co teraz radzisz?


Skoro Ci placa, to przychodz do pracy (lub domagaj sie dopuszczenia do jej
faktycznego swiadczenia-masz takie prawo i zadne "zawieszenie" tego nie
zmieni) i czekaj.Jak Ci dadza dyscyplinarke to sie odwolaj do sadu
pracy.Mozesz tez probowac dogadac sie za porozumieniem stron.

Dan.



Mam pytanie. Podobno dwa tygodnie liczy sie od soboty (zgodnie z
przepisami), czyli wolna bylabym dopiero 15.09.? - a pracę mam zacząć 1
wrzesnia. Jeśli nie zacznę przepadnie mi staż który w szkole musi trwać
rok. Co mam zrobić??? Prosze o poradę??

Zostało mi jeszcze 5 dni urlopu.


Możesz próbować rozwiązać umowę za porozumieniem stron. Składasz pracodawcy
ofertę rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron z dniem 31
sierpnia, jeżeli tylko twój aktualny pracodawca wyrazi na to zgodę. Próbuj.

Rzeczywiście bieg terminu wypowiedzenia zakończy się w sobotę po dwóch
tygodniach od chwili w której oświadczenie o rozwiązaniu umowy dotrze do
twojego pracodawcy. Możesz w okresie wypowiedzenia wykorzystać cały zaległy
urlop (5 dni) a na pozostałe dni wziąć urlop bezpłatny.

Pozdrawiam,
Marysia


Czy moge w ogole
zrezygnowac ?


Do wczesniejszego rozwiazania  umowy na czas okreslony  moze  dojsc w drodze
jej rozwiazania na mocy porozumienia stron, za wypowiedzeniem lub bez
wypowiedzenia.

Do rozwiazania umowy zawartej na czas okreslony na mocy porozumienia stron
oraz bez wypowiedzenia maja zastosowanie te same przepisy kodeksu pracy jak
przy umowie na czas nieokreslony

HaNkA


ZTCW przy porozumieniu stron odprawy nie ma.

Alek


pozwolę się z tym nie zgodzić.
Rozwiązując stosunek pracy na zasadzie porozumienia
strony ustalają dokładną datę rozwiazania umowy.
A zatem nie może być mowy o świadczeniu pieniężnym
tak jak przy wypowiedzeniu.

Można natomiast ustalić, że stosunek pracy ustaje z dniem ...[?]
ale pod warunkiem ... np. jednorazowej wypłaty odprawy,
lub dalszego opłacania przez pracodawcę ubezpieczenia
społecznego przez...6 m-cy, albo opłacania przez czas [...?]
czesnego dla dziecka pracownika ... etc.etc.
jednym słowem wszystko to .. co strony ustalą w porozumieniu.



Jezeli zwalniam pracownika na zasadzie porozumienia stron, i nie chce zeby
juz przychodzil do pracy to place mu za te trzy miesiace( ma prawo do
trzymiesiecznego wypowiedzenia)) + odprawa w wysokosci 2 miesziecznych
poborow, czy tylko za te trzy miesiace?


Za porozumieniem, to zwalniasz z datą jaką ustalicie (nie ma okresu
wypowiedzenia). Jeżeli przyczyna jest ekonomiczna, to niezależnie od
tego, czy umowę wypowiedziałeś, czy było to porozuminie stron odprawa
się należy (art. 11 Ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania umów
o pracę)



says...

Pod warunkiem, że pracownik się pod tym podpisze.


Skoro to "porozumienie stron" to jak sobie go wyobrazasz jako
jednostronne o wiadczenie woli? chyba oczywiste ze pracownik musi zlozyc
swoj podpis a tym samym wyrazic wole zawarcia porozumienia. Bez jego
oswiadczenia woli w ogole nie ma porozumienia STRON

| Zadna odprawa ani okres
| wypowiedzenia nie przysluguje, bo to nie wypowiedzenie, ani zwolnienie
| tylko zgodna wola stron zakonczenia stosunku pracy.

Okrez wypowiedzenia może być tylko przy wypowiedzeniu (jak sama nazwa
wskazuje).



potwierdzasz.

Co do odprawy przeczytaj ustawę o szczególnych zasadach rozwiązywania
umów o pracę


domyslam sie ze chodzi ci o ustawe o szczególnych zasadach rozwiązywania
z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy

(zwóć uwagę na art. 11)


Czy zauwazyles aby w opisanym stanie faktycznym "JaDaRek" wspominal cos o
przyczynach stanowiacych przeslanki stosowania przepisow powolanej
ustawy? Z tresci postu wynika ze JaDarek chce rozwiazac stosunek pracy z
pracownikiem za zgoda obu stron a zwrot "zwolnic" zostal najwyrazniej
uzyty niefortunnie. Skoro nie wspomina o przyczynach okreslonych we
wspomnianej ustawie to dlaczego domniemywasz ich istnienie?

i dopiero zabieraj głos.


proponuje najpierw uwaznie poczytac tresc posta i odpowiedzi do niego,
precyzyjnie sie wyrazac i dopiero pouczac innych!


Czy w przypadku gdy pracownik wystepuje z prosba o skrocenie okresu
wypowiedzenia przysluguja mu tez dodatkowe dni na szukanie nowej pracy?


Art 36 KP
Par. 6. Strony mogą po dokonaniu wypowiedzenia umowy o pracę przez jedną z
nich ustalić wcześniejszy termin rozwiązania umowy; ustalenie takie nie
zmienia trybu rozwiązania umowy o pracę.

Jeżeli skrócenie jest na mocy tego paragrafu, to przysługuje zwolnienie na
poszukiwanie pracy zgodnie z art. 37 KP
Par. 2. Wymiar zwolnienia wynosi:
1) 2 dni robocze - w okresie wypowiedzenia nie przekraczającego 1 miesiąca,
2) 3 dni robocze - w okresie trzymiesięcznego wypowiedzenia, także w
przypadku jego skrócenia na podstawie art.{ 36.1} Par. 1.

Jeżeli natomiast to skrócenie oznacza rozwiązanie umowy za porozumieniem
stron, wówczas nie przysługują te dni na szukanie pracy (chyba, że w
porozumieniu jest inny zapis).

Trzecia możliwość to zwolnienie pracownika z obowiązku wykonywania pracy.
Wtedy pracownik po prostu nie przychodzi do pracy, a wszelkie świadczenia
otrzymuje tak, jakby pracował i dni na poszukiwanie należą się (choć może
nie zdążyć ich wykorzystać, bo takie zwolnienie zazwyczaj dostaje się zaraz
po złożeniu wypowiedzenia ;))


Art 36 KP
Par. 6. Strony mogą po dokonaniu wypowiedzenia umowy o pracę przez jedną z
nich ustalić wcześniejszy termin rozwiązania umowy; ustalenie takie nie
zmienia trybu rozwiązania umowy o pracę.
Jeżeli skrócenie jest na mocy tego paragrafu, to przysługuje zwolnienie na
poszukiwanie pracy zgodnie z art. 37 KP
Par. 2. Wymiar zwolnienia wynosi:
2) 3 dni robocze - w okresie trzymiesięcznego wypowiedzenia, także w
przypadku jego skrócenia na podstawie art.{ 36.1} Par. 1.

Jeżeli natomiast to skrócenie oznacza rozwiązanie umowy za porozumieniem
stron, wówczas nie przysługują te dni na szukanie pracy (chyba, że w
porozumieniu jest inny zapis).


Dzieki serdeczne, wlasnie o to mi chodzilo

Justyna


Moja żona kilka lat temu poręczyła kredyt, który nie został spłacony przez  
kredytobiorcę. W tym roku bank przesłał ofertę porozumienia, która  
polegała na spłacie kapitału z jednoczesnym umorzeniem odsetek. Wiem, że  
kredytobiorca musi zapłacić podatek dochodowy od umorzonych odsetek, które  
są traktowanje jak przychód. Czy poręczyiel podlega takiemu samemu  
zobowiązaniu, a jeśli tak, to czy może odliczyć od podstawy spłacony  
kapitał, który jest defacto stratą-kosztem (poręczyciel musi zapłacić  
pieniądze, których nie otrzymał). Żona nie prowadziła i nie prowadzi  
działalności gospodarczej, uzyskuje dochody z tytułu umowy o pracę. Bardzo  
proszę o pomoc, jeśli któryś z grupowiczów zetknął się z takim problemem  
oraz podanie aktów prawnych które reguluja wyżej opisany problem. W banku  
nie potrafili jednoznacznie odpowiedzieć, w urzędzie skarbowym też nie  
wiedzieli. Czytałem ustawę o podatku dochodowym, lecz nic na ten temat nie  

http://www.rynek-kolejowy.pl/index.php?p=wiecej&id=5957

Teoretycznie jeśli Cargo twierdzi, że CTL nie miał podpisanej umowy to CTL
może wystąpić do sądu o zwrot opłaty za dzierżawę.

Po drugie:
"
A. Furgalski (ZDG TOR): Sytuacja w Podsękowie wpisuje się w stosowaną
obecnie prze PKP Cargo taktykę utrudniania działalności prywatnych
przewoźników w kontaktach międzynarodowych. Problemy prywatnych firm przy
przekraczaniu granic z Rosją, Ukrainą i Białorusią wynikają z
niedoskonałości istniejących porozumień granicznych. Umowy sporządzono w
duchu poprzedniego systemu, kiedy istniało jedno przedsiębiorstwo państwowe
PKP. W zapisach umów nie ma co prawda określenia "PKP", a jedynie
sformułowania "kolej". PKP jednak blikuje przejazdy pociągów prywatnych,
zawężając zakres słowa "kolej" tylko do przewoźnika państwowego. Tymczasem
kolej dzisiaj to zarówno przewoźnicy państwowi, jak i prywatni. "

pozdrawiam
Wojciech 'cupik' Cupiał
www.cupik.podkarpackakolej.net


http://www.radiomerkury.pl/index.php?art=19030

dodano: 2007-01-30 22:43
Dogadali się

Jest porozumienie między wielkopolskimi samorządowcami i kolejarzami. Urząd
Marszałkowski podpisał umowę ze spółką PKP Przewozy Regionalne. Półroczna
dotacja z budżetu województwa dla PKP wyniesie 36 milionów złotych.

"Z rozkładu znika 10 par pociągów - pojawi się jednak tyle samo nowych" -
powiedział Radiu Merkury marszałek Marek Woźniak. Obiecał, że urząd i koleje
codziennie będą monitorować nowy rozkład jazdy - generalnie jest tak, że
niemal wszystkie wycofane kursy są zastąpione innymi. Natomiast niektóre
likwidacje wynikają z remontu węzła poznańskiego i to nas najbardziej
niepokoi - dodał Woźniak.

Właśnie z powodu remontu węzła kolejowego z rozkładu znikają między innymi
niektóre pociągi na linii Poznań - Konin i Poznań - Kłodawa. Nowe połączenia
uruchomiono natomiast między innymi z Leszna do Zielonej Góry oraz z Piły do
Kostrzyna nad Odrą. Szczegółowy rozkład jazdy można znaleźć na
www.pr.pkp.pl.

Marszałek Woźniak dodaje, że plany uruchomienia - od 1 lipca tego roku -
spółki Koleje Wielkopolskie są cały czas realne. "Chcielibyśmy się wyłączyć
z monopolisty krajowego, przejąć całą odpowiedzialność, bo dziś i tak
ponosimy odpowiedzialność w postaci dużych nakładów finansowych. Chcemy mieć
pewność, że nie płacimy np. za jakieś zaszłości finansowe PKP z poprzednich
lat" - mówi marszałek.

Marek Woźniak dodał, że trwają prace nad ustawą, która ma regulować
powstawanie spółek.


Szanowni,
w porozumieniu z ACichowiczem sprawdziłem stan faktyczny w gminie Kuznia
Raciborska:

NIE PODPISANO jeszcze żadnej umowy z Tow. Miłośników GKW p. Janusza
Gierudzkiego
Niedzielna akcja wyglada na prowokacje i dzialanie metoda faktow dokonanych.
Ktos liczyl ze da sie wejsc na gotowe i przywlaszczyc sobie efekty cudzej
pracy.

Dlatego mysle ze trzeba sie wstrzymac z protestami a w kazdymbadz razie
uzgodnic je z SMK.
SMK ma wyslac do gminy pelne info w tej sprawie.
pozdr
a

Burmistrz Gminy Kuznia Raciborska
ul. Slowackiego 4
47-420 Kuznia Raciborska

Postaram sie w najblizszym czasie przygotowac wzor takiego pisma z
protestem...

Pablo.



Szanowni,
w porozumieniu z ACichowiczem sprawdziłem stan faktyczny w gminie Kuznia
Raciborska:

NIE PODPISANO jeszcze żadnej umowy z Tow. Miłośników GKW p. Janusza
Gierudzkiego
Niedzielna akcja wyglada na prowokacje i dzialanie metoda faktow dokonanych.
Ktos liczyl ze da sie wejsc na gotowe i przywlaszczyc sobie efekty cudzej
pracy.


Tym bardziej trzeba pisac. Skoro jeszcze nie podpisano umowy, to znaczy
ze umowa zostanie podpisana w najblizszym czasie. I lepiej, aby nie byla
to umowa z Gieruckim.

Pablo.


Witam,
spotkałem dzisiaj znajomego urzędnika. W trakcie pogawedki, od słowa do słowa
dowiedziałem się, że odnaleziono całą masę dziwnych umów i porozumień
poprzedniego zarządu Warszawy.
Dla nas interesujący może być papier zawierający zapewnienie o przekazywaniu
rokrocznie kwoty 40.000 zł Fundacji Promocji Warszawy (za administrację
wiadoma domeną, której to posiadaniem fundacja się chwaliła) plus kasa extra
(100 zł za godz. pracy) za aktualizację serwisu (sic!).
Wiele to tłumaczy.
Niestety.
Jak nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o menelstwo...

Witam
Sory za tego posta ale jestem juz tak zdesperowany ze nie wiem gdzie szukac
pomocy, sprawa jest bardziej dla prawnikow niz webmasterow ale generalnie
dotyczy zlecenia na strone www wiec moze ktos bedzie w stanie mi pomoc.

Moj problem jest troche zlozony wiec musze sie nieststy rozpisac, mam
nadzieje ze ktos jednak doczyta do konca :).

Od paru miesiecy mam firme - projektuje strony www, na poczatku maja
dostalem zlecenie na duzy portal internetowy. Podpisalem umowe, ktora sam
pisalem i ktora niestety jest zla. Scislej mowiac nie ma tam terminow

jednym z pkt "wdrozenie systemu platnosci internetowych" ja piszac to mialem
na mysli platnosci za pomoca tzw. sms kodow, a klient teraz wymaga abym
wdrozyl platnosci kartami kredytowymi, a w tym wzgledzie nie mam
doswiadczenia. Ponadto wiele ustalen bylo prowadzonych telefonicznie, rozmow
bylo juz tyle ze sam nie nadazam co ustalalismy a czego nie. Dodatkowo na
moja niekorzysc doszedl fakt ze telefonicznie ustalilismy podniesienie ceny
w stosunku do tej jaka jest w umowie z powodu tego ze portal jest bardziej
zaawansowany niz poczatkowo zakladalem. Sprawa jest bardzo zagmatwana a
klient stawia tylko wymagania i zada, ja przeznaczylem na to juz dwa
miesiace i stracilem nadzieje na to ze uda nam sie dojsc do porozumienia.
Podsumowujac wiec chcialbym zakonczyc wspolprace nie zadajac nawet zadnych
pieniedzy za wykonana prace. O tym fakcie poinformowalem klienta tzn.

odpowiedzi otrzymalem oswiadczenie ze jezeli nie dokoncze portalu to klient
zwroci sie do swojego radcy prawnego i bedzie zadac odszkodowania za straty
poniesione w zwiazku z opoznieniem startu portalu. Wizja sadu troche mnie
przerazila wiec odpisalem ze dokoncze portal, ale niestety po wczorajszej
porcji maili z iloscia poprawek stwierdzilem ze to moze trwac nawet pare
miesiecy, na dobra sprawe jesli klient bedzie zlosliwy to moze wymyslac tyle
poprawek ze nie skonczymy tego przez rok. Przez to zlecenie mam juz sporo
dlugow i nie moge dalej w to inwestowac swojego czasu. Pytanie wiec co moge
teraz zrobic zeby wyjsc z tego obronna reka i nie narobic sobie problemow,
dogadanie sie nie wchodzi w gre bo nie da rady, skonczenie w zasadzie moze
potrwac moze miesiac moze dwa a moze pol roku jak klient sie uprze i bedzie
szukal dziury w calym.

Prosze poradzcie cos ja z prawem nigdy nie mialem do czynienia i nie mam
zielonego pojecia czy klient ma jakies podstawy zadac czegokolwiek czy nie.
Najgorsze jest ze nie stac mnie na wynajecie prawnika.

Pozdrawiam


Sedno w tym, że zarzadca nie może od dluzszego czasu wyegzekwowac od
owczesnych
(przed moim przystapieniem) czlonkow wspolnoty zaleglych naleznosci, ktore
wg niego
obciazaja cala wspolnote po wsze czasy, czyli teraz mnie takze.


Cześć
Nie jestem biegły w prawie wspólnot i zasadach w nich obowiązujących ale
parę pytań, które może Ci pomogą.

Rozumiem, że poprzedni lokator nie był członkiem wspólnoty tylko zajmował
lokal w budynku wielomieszkaniowym należący do gminy na zasadzie najmu, a
czynsz lub jego część miał odprowadzac do wspólnoty.

Gmina nie była członkiem wspólnoty, tylko właścicielem lokalu w budynku
wielomieszkaniowym administrowanym przez administratora występującego w
imieniu wspólnoty.

Administratot to firma obca, którą wspólnota wynajmuje w celu zarządzania
jej majątkiem.

Adninistrator nie występował do właściciela mieszkania , czyli gminy z
roszczeniem o zabezpieczenie swoich należności z tytułu bieżacej
eksploatacji wynikłych na skutek nie wnoszenia opłat przez poprzedniego
najemce.

Kupiłes mieszkanie od gminy zgodnie z wycena rzeczoznawcy za cene bedącą
odzwierciedleniem stanu faktycznego. W wycenie nie było punktu o
niezaspokojonych roszczeniach administratora.

Poczytaj teksty umów, wycen itp. Zobacz czy gdzieś są jakieś odniesienia do
stanu finansowo-prawnego mieszkania. (Np stwierdzenie"wolne od wad
prawnych..."
"nie ciąży na nim...")

Tak czy inaczej proś o pisemną podstawę prawna na mocy której adm domaga sie
od Ciebie kasy. Musiałeś dostać statut, regulaminy, uchwały. czytaj wszystko

Ja z kolei upieram sie, ze obciazaja one czlonkow starej wspolnoty, a nie
wspolnote,
bo gmina (poprzedni wlasciciel mojego mieszkania) ze zobowiazan sie
wywiazal.


Kurde! To on nie miał zaległości czynszowych? To co chca od ciebie? Czy mam
rozumieć, że wspólnota wyremontowała coś, rozliczyła koszt na swoich
członków, a w przypadku gdy gmina sprzeda mieszkanie i weźmie kasę to maja
roszczenia do nowego właściciela czyli nowego członka wspólnoty z tytułu
prac wcześniej wykonanych? Poproś o porozumienie z gmina w tym zakresie.
Mówiąc inaczej czy gminę obciążano jakimiś kwotami wynikającymi z czegoś i
ta ukryła to przed Toba podczas sprzedaży działając w złej wierze?

Chcialbym byc taki radosny ;)


Stań w łazience przodem do kranu, zamknij oczy, powiedz "chcę być radosny
taki" skurcz równomiernie mięśnie policzkowe twarzy, otwórz oczy, widzisz  -
mówisz i masz ;-))
Pozdrawiam
Tomaszjan


PKP wzmocni ochronę pasażerów

O dwa tysiące zwiększy się liczba funkcjonariuszy patrolujących koleje –
poinformował we wtorek komendant Straży Ochrony Kolei Witold Ślaski. PKP,
policja, straż graniczna i żandarmeria wojskowa zawarły porozumienie w tej
sprawie po wstrząsającym morderstwie 21-letniej dziewczyny, do którego
doszło na początku lipca.

Za miesiąc liczba funkcjonariuszy patrolujących koleje zwiększy się o blisko
dwa tysiące. Obecnie jest ich około trzech i pół tysiąca. Przedstawiciele
PKP, SOK i policji spotkali się we wtorek w Warszawie z dziennikarzami, by
przedstawić założenia tej umowy.

– Brakuje nam funkcjonariuszy, by zagwarantować pasażerom pełne
bezpieczeństwo. Nie można wystawić wszystkich ludzi do ochrony życia i
mienia pasażerów, bo muszą oni też ochraniać pociągi towarowe – twierdzi
komendant SOK Witold Ślaski. Równocześnie poinformował, że ‼trwają prace,
żeby włączyć Straż Miejską do patroli w pociągach podmiejskich oraz
wprowadzić monitoring w miejscach szczególnie niebezpiecznych”.

Zasady bezpiecznego podróżowania pasażerów przypomniał podkomisarz Robert
Kumor z Biura Taktyki Zwalczania Przestępczości Komendy Głównej Policji. –
Proponowałbym m.in. nie siadać w pustym wagonie lub w przedziale, a w miarę
możliwości siadać w pobliżu drużyny konduktorskiej – powiedział.

Przedstawiciel spółki PKP Przewozy Regionalne Krzysztof Supa pytany, czy
kolej wypłaci odszkodowanie rodzinie zamordowanej w pociągu na początku
lipca Anny Dybowskiej, odpowiedział, że należy poczekać na ostateczne wyniki
dochodzenia w tej sprawie.

Na początku lipca dwaj młodzi mężczyźni pobili i udusili pasażerkę pociągu,
21-letnią Anię, która jechała z Kołobrzegu do Warszawy, gdzie miała zdawać
na studia. W pobliżu Łowicza wyrzucili ją z pociągu. Mordercy powiedzieli po
zatrzymaniu, że wyrzucili dziewczynę dla zabawy, by uczcić urodziny jednego
z nich.


Nowiny rzeszowskie:

RZESZÓW

Podkarpacie kupi autobusy szynowe

Pie;c' województw Polski po?udniowej podpisa?o porozumienie w sprawie wspólnego zakupu do kon'ca przysz?ego roku za kwote; 36,4 mln z?

- Województwa: s'la;skie, ma?opolskie, s'wie;tokrzyskie, podkarpackie i opolskie podpisa?y porozumienie, które przewiduje wspólny zakup 11-14 sztuk tzw. autobusów szynowych do obs?ugi regionalnych po?a;czen' kolejowych za ?a;czna; kwote; 36,4 mln z? - poinformowa? Marek Nawara, marsza?ek województwa ma?opolskiego.

Pienia;dze na zakupy lekkich 60-80-miejscowych pojazdów szynowych be;da; pochodzic' z dotacji, które województwa otrzymuja; na dofinansowywanie regionalnych po?a;czen' kolejowych oraz ze s'rodków w?asnych.

Zgodnie z ustawa; o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji PKP, samorza;dy województw sa; zobowia;zane do przeznaczenia na zakup nowych pojazdów szynowych niezbe;dnych do wykonywania przewozów kolejowych kwoty nie mniejszej niz. 10 proc. s'rodków finansowych przeznaczonych na dotowanie przewozów pasaz.erskich w danym roku.

- Planujemy, z.e wspólna procedura przetargowa na dostawe; autobusów szynowych zostanie zamknie;ta w przysz?ym roku - powiedzia? Nawara.

Zgodnie z umowa; wioda;ce przy zorganizowaniu i przeprowadzeniu przetargu be;dzie województwo ma?opolskie.

- To pocza;tek dobrej wspó?pracy w zakresie organizowania regionalnych przewozów pasaz.erskich w poszczególnych województwach, a takz.e byc' moz.e pomie;dzy nimi. Oceniamy, z.e w przysz?os'ci be;dzie nam potrzebne kilkadziesia;t sztuk autobusów szynowych - oceni? marsza?ek woj. ma?opolskiego.

Sygnatariusze umowy nie wykluczaja; w przysz?os'ci powo?ania spó?ki, która - po uzyskaniu koncesji na kolejowe przewozy pasaz.erskie - mog?aby obs?ugiwac' po?a;czenia regionalne w po?udniowej cze;s'ci kraju.

pap (18-11-01 19:1


      Głos Pomorza, 03-06-2004

      RIO na tak
      Przełom w sprawie Słupi
      Jest coraz większa szansa na to, że z Koszalina znowu będzie odjeżdżał
pociąg ekspresowy do Warszawy.

      Kursujący do Warszawy ekspres Słupia od połowy grudnia 2003 roku
dojeżdża tylko do Słupska. Tym samym mieszkańcy Koszalina stracili niezwykle
ważne połączenie ze stolicą. Wiosną naszym samorządowcom udało się nakłonić
spółkę PKP Inter City, właściciela Słupi, do próbnego przywrócenia ekspresu
na trasie do Koszalina. Oczywiście za uruchomienie pociągu musielibyśmy
zapłacić - wynegocjowano 16 tys. zł miesięcznie. Wtedy jednak okazało się,
że nasze władze nie mogą takiej umowy podpisać. Po prostu samorządom
lokalnym nie wolno finansować transportu ponadregionalnego (pisaliśmy o tym
już w chwili rozpoczęcia rozmów między stronami).
      Rozwiązanie umożliwiające przywrócenie Słupi w końcu znaleziono.
Samorząd Koszalina o opinię zapytał Regionalną Izbę Obrachunkową w
Szczecinie oraz Ministerstwo Infrastruktury.
      RIO wczoraj wydała decyzję.
      - Uważamy, że dofinansowanie jest możliwe, tylko nie w formie dotacji,
tak jak to teraz proponuje koszaliński samorząd - wyjaśnia Mikołaj
Kilanowski, zastępca prezesa RIO.
      - Nie wchodząc w szczegóły ustawy o finansach publicznych powiem, że
miasto musi zawrzeć porozumienie ze spółką. A Słupia ma duże szanse powrotu
do rozkładu.
      Teraz trzeba jeszcze poczekać na stanowisko resortu.
      PKP IC potwierdza, że jej oferta wciąż jest aktualna. I czeka na
szybki kontakt ze strony koszalińskich władz.


zaczne od tego:

Newsgroups: pl.pregierz
Subject: Sukces Kubicy

Piętnuję, bo już się skończył. Został zdyskwalifikowany. ?


a teraz do rzeczy:

za : www.robertkubica.pl

BMW Sauber F1 Team i Jacques Villeneuve rozstają się za porozumieniem stron

Hinwil, 7 sierpnia 2006.
Jacques Villeneuve nie będzie ścigał się w zespole BMW Sauber F1 Team w
sezonie 2006.
Po przeprowadzonych w zeszłym tygodniu dyskusjach Jacques Villeneuve i
zespół BMW Sauber F1 Team zgodziły się na rozwiązanie obecnego kontraktu
z efektem natychmiastowym, pięć wyścigów przed planowanym zakończeniem
umowy.

Dyrektor BMW Motorsport, Mario Theissen:
"Jacques spisywał się w tym sezonie bardzo dobrze, zdobywając pierwsze w
historii punkty
dla zespołu w Grand Prix Malezji. Jego wkład w prace nad samochodem oraz w
rozwój
nowo utworzonej ekipy BMW Sauber F1 Team był znaczący.
Jednak po jego wypadku na torze Hockenheim zespół zdecydował się
przeanalizować
różne opcje na sezon 2007, w tym sprawdzenie Roberta Kubicy w roli kierowcy
wyścigowego.
Nasza decyzja, związana z oceną różnych możliwych rozwiązań dotyczących
składu kierowców,
w naturalny sposób wpłynęła na pozycję Jacques'a.
W pełni rozumiemy, że w obecnych warunkach niepewności trudno jest
Jacques'owi utrzymać
dotychczasowy poziom zaangażowania przez resztę sezonu.
Szanujemy jego zdanie i życzymy mu udanej przyszłości".

Czyli ... początek, a nie koniec kariery ... co z resztą powiedziałem w
poprzednim wątki.
Jednoczesnie wazelina dla Kubicy i piętno dla pregierzowych przedwczesnie
(albo tylko nie na to co trzeba) narzekających (Bart Ogryczak)


"baya" [...]

To dla mnie bardzo ważne, moi współpracownicy otrzymują różnorodne
dodatkowe
 wiadczenia, teraz wyjeżdżają na urlopy, ja nie mam żadnych praw, poza tym
wydaje mi się, że księgowa niezbyt rzetelnie wyliczyła mi płacę przy takim
porozumieniu o formie zatrudnienia między mną i szefem. Proszę o radę.
baya


Mysle, ze cos sie Panu hmmm .. prosze sie nie obrazic... pomylilo.

Kto to sa owi "wspolpracownicy"...i co to ma wspolnego ?
Moj sasiad ma BMW, a ja Poloneza...
I naprawde nie cierpie z tego powodu podobnych do sugerowanych przez Pana
katuszy...

Pisze Pan, ze pracodawca "nie mialby nic przecie temu"...
przeciw czemu ?
Przeciw temu, by sobie Pan poszedl "na chorobowe" a on musial placic?
Am moze przeciw temu, by Panu placic wiecej.?

KTO Panu broni wyjechac na urlop?
JAK TO nie ma Pan zadnych praw? czyzvy mozna bylo bezkarnie Pana pobic,
okrasc lub nie daj Boze zabic? Moze nie ma Panprawa do zaplaty za prace ?

JEDYNE co byc moze ktos Pana "zrobil w konia" przy "przeliczaniu"
wartosci Panskiej pracy "jako firma" to byc moze. I jesli byly pracodawca,
a teraz kontrachent naprawde nie chcial Pana "dydutkac", to prosze
zaproponowac aneks umowy i jechac na wakacje.
Bo pracodawca - a Pan jest pracodawca urlopu nie ma...

Slyszal pan powiedzenie "nie ma darmowych obiadow"?
Oznacza ono, ze zawsze trzeba placic.

Nie ma platnych urlopow.   To po prostu wynagrodzenie, ktore nie jest
wyplacane,
gdy sie pracuje. Wiec prosze z kazdego dochodu odlozyc 1/11 i wyplacic sobie
po 11 miesiacach "platny urlop".

No ale to jest grupa prawna a nie ekonomiczna...

wiec w swietle prawa niem oze Pan swiadzcyc jako firma uslug, ktore wchodza
w zakres
obowiazkow jako pracownika. Wiec moze Pan byc np na 1/2 etatu pracownikiem-
np portierem, a jako firma swiadczyc uslugi na z zakresu tlumaczenia tekstow
z angielskiego an Polski i odwrotnie,
tworzenia serwisow www, sprzatania , malowania pomieszczen itd.itp.

Pozdrawiam

Boguslaw


Mam pytanie do prawników:
Czy jezeli wypowiedziałam umowę o pracę, a mój pracodawca zgodził się na
porozumienie stron, to czy przysługuje mi prawo do dodatkowego urlopu ma
poszukiwanie pracy.

Ada Kasińska



Zgodzilem sie rowniez na potracenie z mojego wynagrodzenia 50 % prowizji,
choc wiedzialem ze jako iz jest to prowizja pracodawca nie ma do tego prawa.
Potracenie nastapilo, poza tym ze otrzymalem mniej pieniedzy niz powinienem,
rowniez nie ma zadnego zapisu z jakiego powodu obnizenie prowizji nastapilo.


Art. 52. § 1. Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia
z winy pracownika w razie:
1) ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków
pracowniczych,
§ 2. Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie
może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę

Kilka pytan:
1. Czy moge anulowac swoje podanie o zwolnienie i przyjac wypowiedzenie, a
nastepnie odwolywac sie od niego ?


Za porozumieniem stron można zrobić wszystko. Ale pracodawca też musi
chciaeć. Nauczka na przyszłość - nie podpisywać wszystkiego co podtykają
do podpisu.

jakieś, prawda?

2. Czy pracodawca musi przyjac moje odwolanie/anulowanie podania ? (jesli
moge je zlozyc)


Nic nie musi.

7. Kolejna inwentura nie wykazala zadnych roznic w towarze. (bo jeszcze ten
magazyn musialem zdac), w dodatku nie wzialem od pracodawcy pokwitowania ze
zwalnia mnie z obowiazkow wykonywania czynnosci sluzbowych, czyli de facto
jestem chyba dalej za niego odpowiedzialny ? :(


Najprawdopodobniej - w tak ważnych sprawach żąda się dokumentów na piśmie!

I nagle w ciagu jednego dnia za zdarzenie sprzed 2 miesiecy zostaje ze mna
rozwiazana umowa o prace.


Nie wiem dokładnie, jak wygląda zwolnienie za wypowiedzeniem (chyba
pracodawca może dokonać takowego w każdej chwili), wiem że zwolnienie
BEZ wypowiedzenia musi zawierać uzasadnienie. Nawet jeśli zwolnili cię
bezprawnie, a ty nie masz jakichś dokumentów potwierdzających to, to oni
mają twoje wypowiedzenie więc są kryci.

8. W jakim terminie pracodawca moze mnie ukarac za popelniony blad ?


w/w Art. 52. § 2.