Mam pracownika zatrudnionego na czas nieokreślony na pełny etat. Chcę go
przerejestrować, za jego zgodą, na pół etatu. Jak to zrobić formalnie? Czy
wystarczy aneks do umowy o pracę wystawiony w dniu zmiany etatu czy  też

czasowym? Z góry dzięki za informację.


 rozwiazanie umowy za porozumieniem stron, sprawa formalna, zadnych okresow
wypowiedzenia.
 i nowa umowa o prace.


· 

 rozwiazanie umowy za porozumieniem stron, sprawa formalna, zadnych
okresow
wypowiedzenia.
 i nowa umowa o prace.


moze byc to zrobione za pomoca aneksu do umowy o prace, np. takiej tresci:
"w zwiazku ze zmniejszeniem zakresu obowiazkow z dniem ........... przyznaje
Panu wynagrodzenie w wysokosci ....... w wymiarze czasu pracy 1/2"


|  rozwiazanie umowy za porozumieniem stron, sprawa formalna, zadnych
okresow
moze byc to zrobione za pomoca aneksu do umowy o prace, np. takiej tresci:
"w zwiazku ze zmniejszeniem zakresu obowiazkow z dniem ...........


przyznaje

Dziękuję, Adam


Witam.

KG

| Mam pracownika zatrudnionego na czas nieokre¶lony na pełny etat. Chcę go
| przerejestrować, za jego zgod±, na pół etatu. Jak to zrobić formalnie? Czy
| wystarczy aneks do umowy o pracę wystawiony w dniu zmiany etatu czy  też

| czasowym? Z góry dzięki za informację.


KG rozwiazanie umowy za porozumieniem stron, sprawa formalna, zadnych okresow
KGwypowiedzenia.
KG i nowa umowa o prace.

A po co w tak skomplikowany sposob? Wystarczy aneks do umowy -
porozumienie o zmianie warunkow pracy i placy. Nie musi byc w dniu
zmiany etatu - moze byc zawarte wczesniej, a jedynie dzien, od ktorego
obowiazuje aneks bedzie dniem zmiany etatu.

Serdecznie pozdrawiam,
---


· 


a jak to dokładnie wygląda z wypowiedzeniem za porozumieniem stron ?


"Za porozumieniem stron" mozna rozwiazac umowe w dowolnym terminie.

Czy mogę dogadać się z pracodawcą że np: składam wypowiedzenie 10
września i żegnamy się w dobrych nastrojach z dniem 1 października ?


Oczywiscie.

Czy pomimo porozumienia ja i tak muszę przepracować co najmniej miesiąc ?


To nie tak, w praktyce (niekoniecznie w teorii) termin wypowiedzenia
chroni tylko pracownika, tzn. pracodawca musi za ten czas zaplacic.
Jesli pracownik w srode w poludnie stwierdzi, ze od 15 ma wolne, to
nikt mu nic (w typowym przypadku) nie zrobi.

Przy jakichs kontraktach moze byc troche inaczej, choc tak czy owak
pracownik, w porownaniu do pracodawcy, nie ryzykuje prawie niczym
(poza ew. tym, ze nie dostanie pensji, i bedzie musial sie wozic po
jakichs sądach pracy itd).

Kiedys bylo nieco inaczej, swiadectwa pracy i inne staze.




| W tresci wypowiedzenia piszesz, ze "bez zachowania ustawowego okresu
| wypowiedzenia" i podajesz z jakim dniem proponujesz rozwiazanie stosunku
| pracy.

Wybacz, ale to co podpowiadasz to jest wprowadzenie człowieka na minę.
Rozwiązanie stosunku pracy przez pracownika bez zachowania okresu
wypowiedzenia to tzw. 'dyscyplinarka dla pracodawcy' (art. 55 kp) i jeśli
pracownik zastosuje to niezasadnie, może spodziewać się konsekwencji
(art. 61(1) kp).

Porozumienie to po prostu porozumienie.


Nie ma w kodeksie pracy formy rozwiazania umowy o prace za porozumieniem
stron .

Mylisz pojecia. Przy wynegocjowanym skroconym okresie wypowiedzenia,
pracownik sklada wypowiedzenie, na zakonczenie ktorego wpisuje prosbe o
skrocenie okresu wypowiedzenia. Nie jest to cytowana przez ciebie forma,
ktora sprowadza sie w praktyce do wreczenia wypowiedzenia i wyjscia z pracy.
Jednoczesnie pracodawca musi miec na pismie przyczyne dla ktorej
pracownik nie przepracowal na wypowiedzeniu przyslugujacego mu okresu.

| Jesli wczesniej nie bedziesz dogadany, pracodawca moze przyjac
| wypowiedzenie ale nie wyrazic zgody na skrocenie okresu wypowiedzenia.

Nie, nie, nie.


Tak, tak, tak.
Pracodawca nie ma obowiazku zgodzic sie na skrocenie obowiazkowego
okresu. Moze przyjac wypowiedzenie ale nakazac prace do ustawowego
zakonczenia.



| Porozumienie to po prostu porozumienie.

Nie ma w kodeksie pracy formy rozwiazania umowy o prace za porozumieniem
stron .


Tak? Ktoś Ci wydarł kartkę ;-) bo w moim jest -- art. 30 par. 1 pkt 1 kp.

Mylisz pojecia. Przy wynegocjowanym skroconym okresie wypowiedzenia,
pracownik sklada wypowiedzenie, na zakonczenie ktorego wpisuje prosbe o
skrocenie okresu wypowiedzenia.


To o czym piszesz to jest jakaś krzyżówka wypowiedzenia i porozumienia.

Jednoczesnie pracodawca musi miec na pismie przyczyne dla ktorej
pracownik nie przepracowal na wypowiedzeniu przyslugujacego mu okresu.


A jak nie będzie miał? To co?

| Jesli wczesniej nie bedziesz dogadany, pracodawca moze przyjac
| wypowiedzenie ale nie wyrazic zgody na skrocenie okresu wypowiedzenia.

| Nie, nie, nie.

Tak, tak, tak.
Pracodawca nie ma obowiazku zgodzic sie na skrocenie obowiazkowego
okresu. Moze przyjac wypowiedzenie ale nakazac prace do ustawowego
zakonczenia.


Powiem tylko tyle, że jest trochę orzecznictwa nt. skuteczności złożenia
przez pracownika (lub pracodawcę) oświadczenia o rozwiązaniu stosunku
pracy za wypowiedzeniem z zastrzeżeniem terminu bądź warunku.



Witam

może mi nic zaoferować, to czy nie zrobiłbym mu tego za darmo. Że
layout nie wymagał zbyt dużo pracy, to jedyny warunek jaki podałem to
to, żeby w stopce znalazła się informacja o tym, że ja dokonałem
cięcia. Doszło do porozumienia. Zrobiłem, przekazałem i było pięknie,
aż do momentu, kiedy zleceniodawca oddał stronę w ręce lokalnego
'admina'. Wszedłem za jakiś czas znowu na tą stronę i patrzę, a tam
informacji w stopce już nie ma. Piszę na gg do zleceniodawcy a on do
mnie, że to usunął gość, który od tej pory zajmować się będzie stroną.

a on do mnie - zresztą sami zobaczcie:


(...)

1) Masz umowę na piśmie?

2) Masz gdzieś źródła wykonanej przez Ciebie pracy? Np. w postaci
wysłanego maila do zleceniodawcy z załączonym archiwum zip z plikami?

bogi


To się ciesz. Myślisz, że wiele wydawnictw chce wydać prace
magisterskie?... Oczywiście nie wiadomo, co to za wydawnictwo. Może to
obciach ;-)))


Bardzo wiele wydawnictw szuka autorow, poszukaj w interku,
ja osobiscie znalazlem 4 wydawnictwa zainteresowane tematem.
ciagle mieszasz pojecie pracy magisterskiej z ksiazka :) praca
magisterska ma 85 stron, ksiazka co najmniej dwa razy tyle ;-))))

Od do? czyli ile konkretnie? A tak w ogóle, to tyle mniej więcej płacą.
Co trzy miesiące? Czyli widzisz, ile książek się sprzedało. To plus.


od ceny hurtowej, ktora zastrzegasz w umowie. (minmalna suma w
porozumieniu z wydawca)
Procenty zalezy od ilosci sprzedanych sztuk, czym wiecej sprzedanych tym
wiekszy procent.

Jesteś początkujący. Rozumiem, że niemal fuksem się zdarzyło, że ktoś


nigdy nie wydalem ksiazki wiec mozna nazwac mnie poczatkujacym,
fuksem to mozna wygrac w totolotka ;-) a nie wydac ksiazke
nie doceniasz mnie ;-)
chyba ze to ty fuksem wydalas jakas swoja? ;-) nie narzucaj innym swoich
doswiadczen fuksiaro ;-)

Gdybym była na twoim miejscu, a nie jestem ;-), to nie przejmowałabym
się tak bardzo publikacją pracy magisterskiej. Ktoś ją chce? Great! ;-)


nie przejmuje sie tylko badam rynek i sytuacje, bo chce wydac druga
ksiazke o wiele lepsze i to bedzie dopiero rewolujca ;-)

Pozdrawiam
Szamanik

ps. jednak to prawda jest ze najwiekszym wrogiem Polakow sa Polacy ;-))))



Pytania:
1.Jak mozna powstrzymac lobuza?


Nie rozumiem, a co lobuz ma z tym wspolnego ? Ona sie umowila z
wlascicielem firmy ? Niby z jakiej racji ma dawac kase pracownikowi ?
Przeciez jak da kase pracownikowi, to pracodawca, z ktorym ma umowe kaze
jej zaplacic za te robote bo to jemu nalezy sie kasa ...

2. Jak rozwiazac sprawe z wykonawca (oczywiscie jak juz wroci z urlopu) w
kwestii poprawek? Czy w ogole z nim rozmawiac?


No, przeciez z nim podpisala umowe ... niech sobie z nim gada

Chyba ... te sprawe mozna zalatwic za tzw obopolnym porozumieniem
zainteresowanych stron.
1. Dowiedziec sie od pracownika, w miare spokojnie, czemu chce kase.
Jesli pracodawca chce go wykolowac to mozna sprawe zalatwic polubownie.
Jesli chce bo chce to gorzej, ale to juz jest szantaz.
2. Pracownikowi trzeba spokojnie i stanowczo wytlumaczyc, ze nawet jakby
bylo OK, to nie mozna mu dac kasy bo sie z nim nie umawialismy na zadna
kase, ale rozumiejac jego trudna sytuacje my mu te kase damy i w ten
sposob o bedzie mial kase a my usluge.

Moze jakiegos rzeczoznawce mozna/nalezy sciagnac by sporzadzil protokol
wykonanych prac? tylko skad?


A co ta kolezanka chce osiagnac ?
Chce miec porzadnie zrobione, chce dochodzic odszkodowania od jakies
firmy, chce sie pozbyc tego namolnego pracownika ...

To pytanie jest najwazniejsze. Jak bedzie znac odpowiedz to i
rozwiazanie sie znajdzie.

BR
Igus'


Czy w przypadku rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron z powodu
likwidacji stanowisk z przyczyn ekonomicznych (właściciel sprzedaje
nieruchomości firmy) pracownik, który ma zagwarantowaną pracę u nowego
właściciela nieruchomości na takim samym stanowisku, na czas nieokreślony,
będzie miał prawo do zasiłku dla bezrobotnych gdyby nowy pracodawca zwolnił
go np. po 2 miesiącach?
b.

na moj gust zwolnienie z przyczyn ekonomicznych nie jest rowne
zwolnieniu za porozumieniem stron
tak mi sie wydaje ze albo daje pracodawca zwolnienie z przyczyn
ekonomicznych i masz odprawe
albo porozumienie stron i odprawy nie ma


(To likwidacja stanowisk pracy jest z powodów ekonomicznych, a rozwiązanie
umowy za porozumieniem).
A jak jest z zasiłkiem dla bezrobotnych po ewentualnym zwolnieniu?
I jeszcze jedno pytanie - jeśli pracownik nie zechce zatrudnić się na
proponowanym stanowisku, czy wówczas ma prawo do odprawy?


(To likwidacja stanowisk pracy jest z powodów ekonomicznych, a rozwiązanie
umowy za porozumieniem).
A jak jest z zasiłkiem dla bezrobotnych po ewentualnym zwolnieniu?
I jeszcze jedno pytanie - jeśli pracownik nie zechce zatrudnić się na
proponowanym stanowisku, czy wówczas ma prawo do odprawy?


jak dla mnie tez cos nie gra, jesli pracodawca rozwiazuje z toba umowe z
przyczyn ekonomicznych, czyli likwidacja zakladu to jest to rozwiazanie
umowy z winy zakladu pracy i nalezy ci sie odprawa, jesli pracodawca,
zmienia adres, chce zmienic ci stanowisko itp i ty nie zgadzasz sie na
podpisanie nowej umowy to tez jest to rozwiazanie umowy z winy pracodawcy,
natomiast jesli jest to za porozumieniem stron to nic ci sie nie nalezy



zakodował:

Czy w przypadku rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron z powodu
likwidacji stanowisk z przyczyn ekonomicznych (właściciel sprzedaje
nieruchomości firmy) pracownik, który ma zagwarantowaną pracę u nowego
właściciela nieruchomości na takim samym stanowisku, na czas nieokreślony,
będzie miał prawo do zasiłku dla bezrobotnych gdyby nowy pracodawca zwolnił
go np. po 2 miesiącach?


Porozumienie stron nie pozbawia prawa do odprawy (Ustawa o
szczegolnych zasadach rozwiazywania z pracownikami stosunkow pracy z
przyczyn dotyczacych zakladu pracy):
Art. 11. Przepisy ustawy stosuje się odpowiednio w razie rozwi?zania
stosunku pracy z przyczyn okre?lonych w art. 1 ust. 1 i 2 na mocy
porozumienia stron.

Ale:
Art. 8.
3. Odprawa pieniężna nie przysługuje jednak pracownikowi:
2) który do dnia rozwi?zania stosunku pracy przyj?ł propozycję
zatrudnienia w zakładzie pracy przejmuj?cym w cało?ci lub w czę?ci
mienie dotychczas zatrudniaj?cego go zakładu albo w zakładzie pracy
powstałym w wyniku takiego przejęcia,  

Czyli odprawa Ci się nie należy. Do tego od wtorku odpraw nie
wypłacają pracodawcy zatrudniający poniżej 20 pracowników.


To, który pracodawca zwalnia nie ma znaczenia. Ważne, żeby w momencie
rejestracji mieć przepracowane przynajmniej 12 z 18 ostatnich
miesięcy.
Od trybu zwolnienia za to zależy czy zasiłek dostaniesz od razu (tak
jest gdy zwalnia pracodawca) czy dopiero po 3 miesiącach (np.
porozumienie stron).


W PIP powiedzieli, że prawo do zasiłku w takim przypadku przysługiwałoby
dopiero po 6 miesiącach pracy u nowego pracodawcy. Ponieważ otrzymuję
sprzeczne informacje, dlatego ciągle pytam. Jaki przepis k.p. o tym mówi, bo
nie mogę znaleźć informacji na ten temat. Nasi pracownicy obawiają się
przejścia do nowego pracodawcy za porozumieniem, bo uważają, że w razie
zwolnienia stracą prawo do zasiłku - zwolnieni w tej chwili mają to prawo od
razu. Czy trójstronną umową można zagwarantować zatrudnienie np. na te pół
roku?
b.


-----Wiadomość oryginalna-----

Data: 26 października 1999 10:19
Temat: Wypowiedzenie umowy o pracę

Mam pytanie do prawników:
Czy jezeli wypowiedziałam umowę o pracę, a mój pracodawca zgodził się na
porozumienie stron, to czy przysługuje mi prawo do dodatkowego urlopu ma
poszukiwanie pracy.

Ada Kasińska

Jeżeli nie było to przedmiotem podpisanego porozumienia to NIE
TP


--
Bramka www<news i email<news - http://www.newsgate.pl



Czesc!

Jak to jest z tymi wypowiedzeniami, bo kazdy mi podaje sprzeczne info.
Chodzi mi konkretnie, jak jest liczony okres wypowiedzenia od momentu
zlozenia przez mnie wypowiedzenia. I jak to jest, jesli chce odjesc za
porozumieniem stron pomijajac okres wypowiedzenia (do czego mam wtedy
prawo, a czego pracodawca moze mi odmowic).

Pozdrawiam,
robal.


Jesli masz sprzeczne info to najlepiej zajrzyj do najbardziej wiarygodnego
zrodla czyli art.30par.2(1) kp, ktory jasno okresla jak sie liczy okres
wypowiedzenia.
Co do rozstania za porozumieniem stron to jedynym uprawnieniem pracownika
jest mozliwosc wystapienia z propozycja takiego rozwiazania umowy o prace :)
Potem to tylko dobra wola pracodawcy. Jak sie uprze i nie wyrazi zgody to
nic nie wskorasz.
Mariusz



Co do rozstania za porozumieniem stron to jedynym uprawnieniem pracownika
jest mozliwosc wystapienia z propozycja takiego rozwiazania umowy o prace :)
Potem to tylko dobra wola pracodawcy. Jak sie uprze i nie wyrazi zgody to
nic nie wskorasz.


Ale jak sie zgodzi, to zachowuje wszelkie uprawnienia, jakby byl normalny okres
wypowiedzenia?

Pozdrawiam,
robal.


| Co do rozstania za porozumieniem stron to jedynym uprawnieniem pracownika
| jest mozliwosc wystapienia z propozycja takiego rozwiazania umowy o prace
:)
| Potem to tylko dobra wola pracodawcy. Jak sie uprze i nie wyrazi zgody to
| nic nie wskorasz.

Ale jak sie zgodzi, to zachowuje wszelkie uprawnienia, jakby byl normalny
okres
wypowiedzenia?

Pozdrawiam,
robal.


??
Jak sie zgodzi to umowa rozwiazuje sie w terminie wskazanym w twojej
propozycji (czyli np. za 1,2 czy 10 dni). Nie ma wtedy zadnego
wypowiedzenia.
Mariusz


Hej !

Jesli masz sprzeczne info to najlepiej zajrzyj do najbardziej wiarygodnego
zrodla czyli art.30par.2(1) kp, ktory jasno okresla jak sie liczy okres
wypowiedzenia.
Co do rozstania za porozumieniem stron to jedynym uprawnieniem pracownika
jest mozliwosc wystapienia z propozycja takiego rozwiazania umowy o prace
:)
Potem to tylko dobra wola pracodawcy. Jak sie uprze i nie wyrazi zgody to
nic nie wskorasz.


ale może się zwolnić bez porozumienia stron na własny wniosek.
Wtedy nie obowiązuje okres wypowiedzenia.
Sprawa jest prosta - jak ktoś nie chce pracować, to nikt go nie zmusi.





(...)
jesli chce odjesc za
porozumieniem stron pomijajac okres wypowiedzenia (do czego mam wtedy
prawo, a czego pracodawca moze mi odmowic).


(..)

czolem, z tego co wiem to w kazdym przypadku z wyjatkiem rozwiazania
umowy bez wypowiedzenia i porzucenia pracy masz prawo do dwoch albo 3
dni (zaleznie od stazu pracy) na poszukiwanie pracy

pozdrawiam

  /  
( 0  0 )
 |_oo_|      Pawel Idzikowski

____ /


Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi:
1.Twoje prawa sa takie same niezaleznie od tego czy wypowiadasz czy
odchodzisz za porozumieniem stron
/urlop itd./ . Róznice sa gdy wypowiada zaklad / mozliwosc ubiegania sie o
przywrocenie do pracy , odprawy itd./
Praktycznie lepiej odejsc za porozumieniem - bo tak lepiej bedziesz sie
prezentowal wobec nastepnego pracodawcy,
tak jest przyjete.
2. Problemy z liczeniem okresu - domyslam sie , o co chodzi - rzecz w tym ze
liczy sie pelne okresy tzn jesli masz np jeden miesiac to skladasz
ostatniego dnia miesiaca bo jak zlozysz wczesniej to i tak termin biegnie od
1-szego nastepnego miesiaca . Jasne?
3.Rada praktyczna - skladasz prosbe o rozwiazanie za porozumieniem i
dopisujesz klauzulke ,,w razie odmowy prosze traktowac moje podanie jako
rozwiazanie umowy o prace z zachowaniem okresu wypowiedzenia" czy cos w tym
sensie.Takie zabezpieczenie. Czasem niby zgadzaja sie na odejscie ale nie
masz nic na papierze , czas biegnie , zaczyna sie nastepny miesiac , no i
wiesz juz co dalej - pracujesz miesiac dluzej.Oczywiscie piszesz w 2.egz
jeden skladasz ,na drugim zadasz potwierdzenia odbioru z datownikiem /tak
jak w urzedach/.

    Zbyszek



Bo tym sposobem moge dostawac
caly czas aneksy do umowy drugiej, ktore beda mi tylko wydluzac okres
jej trwania. Ktora umowa powinna byc juz na czas nieokreslony? Czy takie
aneksy moge dostawac w nieskonczonosc? Jest jakies prawo, ktore mowi o
tym ile tych aneksow moge dostac?


Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych z dnia 17 listopada 1997 r.
I PKN 370/97
OSNAPiUS 1998/17 poz. 506
Monitor Prawniczy - Zestawienie Tez 1999/10 str. 3
OSP 1999/2 poz. 46
Strony umowy o pracę na czas określony mogą za porozumieniem
przedłużać czas jej trwania, jeżeli nie prowadzi to do obejścia prawa,
a w szczególności obejścia art. 25[1] kp.

A ponieważ teraz art. 25[1] jest zawieszony, więc nie jest to obejście
prawa (teraz możesz mieć 100 umów na czas określony i nie działa to
jak umowa na czas nieokreślony).

Reasumując - nie ma znaczenia, czy podpiszesz aneks, czy następną
umowę na czas określony. I tak nie działa to jak umowa na czas
nieokreślony.


Czy ktos moglby poinformowac jak w praktyce przebiega realizacja zapisu w
Kodeksie Pracy, ze jesli byly pracodawca bedzie przez rok wyplacac 25%
wynagrodzenia, to nie wolno mi pracowac w firmie konkurencyjnej.
Konkretnie
czy mam obowiazek poinformowac pracodawce skladajac wypowiedzenie, ze
zamierzam pracowac u konkurencji i czekac na decyzje, czy skladam
wypowiedzenie nie informujac o niczym i jesli pracodawca z wlasnej
inicjatywy nie oferuje
tych 25% moge przyjac, ze nie ma nic przeciwko temu co dalej bede robil i
dla jakiej firmy.


nie pamiętam dokładnie.

ale chodziło chyba o to:

1. jeśli rozwiązujesz umowę o pracę (przez własne wypowiedzenie). Pracodawca
ma możliwość zakazać pracy u konkurencji. Jeśli zakaże pracy u konkurencji -
to ma obowiązek wypłacać jakieś ustawowe "zadośćuczynienie" przez pół roku.
2. jeśli przez wypowiedzenie umowy przez pracodawcę - nie ma prawa żądać od
Ciebie niczego. Chyba że podpiszesz w "dniu rozwiązania/wypowiedzenia/czy
kiedykolwiek"  jakąś inną umowę cywilno-prawną.
3. za porozumieniem stron - jak już na papierze ustaliliście
(pracodawca-pracownik). Brak dodatkowego papierka to chyba tak jak w pkt2

pozdrowienia


----- Original Message -----

: nie należy się zasiłek chyba,ze porozumienie stron nastąpilo z powodu
: upadłości.likwidacji,zmniejszenia zatrudnienia z przyczyn pracodawcy,z
: powodu zmiany miejsca zamieszkania.

nie zgadzam się,
imho zaiłek się należy,
jednakże jest wstrzymany na okres 3 miesięcy (w związku z formą rozwiązania
umowy o pracę),
(ostatecznie dostaje się 389 zł przez 3 miesiące :) )



| piszesz ze umowe masz do konca roku a wiec jest to umowa zawarta na czas
| określony no i takiej umowy nie mozna wypowiedzieć. W zasadzie najlepsza
| drogą jest jej rozwiazanie za porozumieniem stron.
| pozdrawiam / wojtek

No chyba, ze umowa byla zawarta na okres dluzszy niz 6 miesiecy


To też nie może o ile nie ma w tej umowie odpowiedniej klauzuli:

Art. 33. Przy zawieraniu umowy o prac? na czas okre?lony, d?u?szy ni? 6
miesi?cy, strony mog? przewidzie? dopuszczalno?? wcze?niejszego
rozwi?zania tej umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem.



Z tym 3-miesiecznym okresem to troche dziwne, bo ja swoje wymowienie
zlozylam 29 lipca, porszac o rozwiazanie umowy Z DNIEM 31 lipca, a 1
sierpnia zaczelam juz nowa prace. W pismie nie bylo powodu rozwiazania,
jedynie potem szef mnie zapytal dlaczego.


Wychodzi na to że wcale nie wypowiedziałas umowy o pracę - rozwiązałas
ja za porozumieniem stron (nie wazne że pisało na środku
"wypowiedzenie", liczy się faktyczny efekt) albo porzuciłas pracę.
Trzeciego wyjasnienia nie ma :-)

        Maddy



To zależy jakie rozwiąznie umowy o pracę masz na myśli, bo jeśli np. za
porozumieniem stron - to nie.
Ale jeśli np. pracodawca Tobie wypowiedział umowę o pracę - to ma
obowiązek
podać przyczynę.
Poczytaj dział II kodeksu pracy.


jeszcze należałoby uzaleznić pewne rzeczy jesli chodzi o budżet jaki to jest
pracownik czy mianowany ?

| Kolejne zas pytanie, czy instytucja taka ma obowiazek wystawic
| referencje na zadanie pracownika?
Nie


a dlaczego nie ?

| Czy jest jakies minimalne wymaganie co do
| danych zawartych w takowej referencji jak odpowiednie pieczatki/papier
| firmowy/ podpis bezposredniego zwierzchnika ?


podpis pracodawcy ... pieczęcie też..ale co do firmowego papieru ???
jeśli sporządza na papierze firmowym to pewnie i to zrobi ale nie jest to
konieczne..

nemo
(mechanik pokładowy)


 hm ??? byłeś kapitanem <bardzo zdziwiona:-)

Sandra



Mam możliwość wyboru : rozwiązanie umowy za porozumieniem stron lub zaklad
zwalnia mnie z przyczyn ekonomicznych, przedstawiona analiza finansowa płacy
jest porównywalna - co wybrać ?


1. Jeżeli firma zatrudnia ponad 20 osób - przy wypowiedzeniu z
przyczyn ekonomicznych dostaniesz odprawę (jeżeli mniej, to nie).
2. Przy wypowiedznieu przysługują Ci dni na szukanie pracy
3. Przy wypowiedzeniu dostajesz zasiłek od zaraz na pół roku
(standardowo). Przy porozumieniu dostajesz 3 miesiące później i o te 3
miesiące krócej.
4. Przy wypowiedzeniu musisz iść na urlop, jeżeli pracodawca sobie
tego zażyczy (w przypadku porozumienie - zgodnie z planem urlopów).
5. Co lepiej wygląda w świadectwie pracy - oceny IMO zależą od
oceniającego. Obydwie przyczyny nie są złe.


| Mam możliwość wyboru : rozwiązanie umowy za porozumieniem stron lub
zaklad
| zwalnia mnie z przyczyn ekonomicznych, przedstawiona analiza finansowa
płacy
| jest porównywalna - co wybrać ?

1. Jeżeli firma zatrudnia ponad 20 osób - przy wypowiedzeniu z
przyczyn ekonomicznych dostaniesz odprawę (jeżeli mniej, to nie).
2. Przy wypowiedznieu przysługują Ci dni na szukanie pracy
3. Przy wypowiedzeniu dostajesz zasiłek od zaraz na pół roku
(standardowo). Przy porozumieniu dostajesz 3 miesiące później i o te 3
miesiące krócej.
4. Przy wypowiedzeniu musisz iść na urlop, jeżeli pracodawca sobie
tego zażyczy (w przypadku porozumienie - zgodnie z planem urlopów).
5. Co lepiej wygląda w świadectwie pracy - oceny IMO zależą od
oceniającego. Obydwie przyczyny nie są złe.

--
Pozdrawiam,

GG 2122; ICQ#: 64457775
e-mail Rot13 coded
Dzięki za informacje, ale inną uzyskałem z Urzędu Pracy, tz. przy


porozumieniu stron jeżeli w świadectwie będzie zaznaczne, że z przyczyn
ekonomicznych zgodnie z D.U. nr 4/90 to otrzymuję zasiłek po wypowiedzeniu i
12 miesięczny.
W moim przypadku otrzymałam propozycje odprawy- w zasadzie taką samą.
Wlaściwie to intersowała mnie odpowiedź, którą poruszałeś w punkt.5- czyli
bez róźnicy.
pozdr.


Witam
Chciałem sie poradzic w takiej sprawie.

Pracuje w firmie od pazdziernika 2001. Przez okres dwoch miesiecy mialem
umowy na czas okreslony (dla kazdego miesiaca) po czym otrzymalem umowe na
czas nieokreslony.
W firmie poinformowali mnie ze urlop nalezy mi sie dopiero po pol roku
pracy. Chcialem spytac czy to dobra informacja i swoja droga podpytac
grupowiczow ile w takim przypadku mam dni urlopu do wykorzystania i kiedy
moge go wykorzystac.
Informacyjnie podam ze w przychodzac z poprzedniej frimy zerwanie umowy nie
bylo na porozumienie stron, urlop w wykorzystalem odpowiednio do
przepracowanego czasu w skali roku i mialem tygodniowa przerwe w pracy
pomiedzy zwolnieniem a podjeciem obecnej pracy.
Mam przepracowanych 14 lat

Bede wdzieczny za pomoc.
Pozdrawiam
Tomek



Witam
Chciałem sie poradzic w takiej sprawie.

Pracuje w firmie od pazdziernika 2001. Przez okres dwoch miesiecy mialem
umowy na czas okreslony (dla kazdego miesiaca) po czym otrzymalem umowe na
czas nieokreslony.


za ten okres masz 26/12*3=26/4=7 dni wolnego. o ile umowa byla
od 01.10. a nie od 30.10.
od pierwszego stycznia 2002 masz kolejnych 26 dni.

W firmie poinformowali mnie ze urlop nalezy mi sie dopiero po pol roku
pracy. Chcialem spytac czy to dobra informacja i swoja droga podpytac
grupowiczow ile w takim przypadku mam dni urlopu do wykorzystania i kiedy
moge go wykorzystac.


gdyby to byla Twoja pierwsza praca, to byloby to prawda.

Informacyjnie podam ze w przychodzac z poprzedniej frimy zerwanie umowy nie
bylo na porozumienie stron, urlop w wykorzystalem odpowiednio do
przepracowanego czasu w skali roku i mialem tygodniowa przerwe w pracy
pomiedzy zwolnieniem a podjeciem obecnej pracy.
Mam przepracowanych 14 lat


dni przerwy nie maja znaczenia, wazne, ze "urlop wykorzystalem
odpowiednio do przepracowanego czasu w skali roku" i ilosc
miesiecy przepracowywanych w nowej firmie.

Dominika


Dziekuje serdecznie za dobre podpowiedzi.




| Witam
| Chciałem sie poradzic w takiej sprawie.

| Pracuje w firmie od pazdziernika 2001. Przez okres dwoch miesiecy mialem
| umowy na czas okreslony (dla kazdego miesiaca) po czym otrzymalem umowe
na
| czas nieokreslony.

za ten okres masz 26/12*3=26/4=7 dni wolnego. o ile umowa byla
od 01.10. a nie od 30.10.
od pierwszego stycznia 2002 masz kolejnych 26 dni.

| W firmie poinformowali mnie ze urlop nalezy mi sie dopiero po pol roku
| pracy. Chcialem spytac czy to dobra informacja i swoja droga podpytac
| grupowiczow ile w takim przypadku mam dni urlopu do wykorzystania i
kiedy
| moge go wykorzystac.

gdyby to byla Twoja pierwsza praca, to byloby to prawda.

| Informacyjnie podam ze w przychodzac z poprzedniej frimy zerwanie umowy
nie
| bylo na porozumienie stron, urlop w wykorzystalem odpowiednio do
| przepracowanego czasu w skali roku i mialem tygodniowa przerwe w pracy
| pomiedzy zwolnieniem a podjeciem obecnej pracy.
| Mam przepracowanych 14 lat

dni przerwy nie maja znaczenia, wazne, ze "urlop wykorzystalem
odpowiednio do przepracowanego czasu w skali roku" i ilosc
miesiecy przepracowywanych w nowej firmie.

Dominika




Hej
Mam pytanie, w jaki sposob mozna rozwiazac umowe o prace na czas
nieokreslony (normalnie okres wypowiedzenia wynosi 1 miesiac),


to aqrat zalezy od stazu pracy, moze byc i 3 miechy

bez
koniecznosci czekania tego miesiaca, tzn. w trybie natychmiastowym.


proste. porozumienie stron. miedzy toba a zakladem pracy, o ile zgodzi
sie na taka forme dyrekcja.

Wiem ze mozna to zrobic za naruszenie lub nie spelnienie przez
pracodawce warunkow, ale jak to wyglada jesli do tego nie mozna sie
przyczepic???
pozdrawiam i dzieki
Robert


--
*Darek Dytko Iwanicki
'Najpiekniejsza rzecza na swiecie jest: grzeszyc zalujac za grzechy' -
Darek Iwanicki


Zloz wypowiedzenie i rozchoruj sie. Pozdr.


| Hej
| Mam pytanie, w jaki sposob mozna rozwiazac umowe o prace na czas
| nieokreslony (normalnie okres wypowiedzenia wynosi 1 miesiac),

| to aqrat zalezy od stazu pracy, moze byc i 3 miechy

| bez
| koniecznosci czekania tego miesiaca, tzn. w trybie natychmiastowym.

| proste. porozumienie stron. miedzy toba a zakladem pracy, o ile zgodzi
| sie na taka forme dyrekcja.

| Wiem ze mozna to zrobic za naruszenie lub nie spelnienie przez
| pracodawce warunkow, ale jak to wyglada jesli do tego nie mozna sie
| przyczepic???
| pozdrawiam i dzieki
| Robert

no i wlasnie ja mam 1 miesiac wypowiedzenia i nie dostane porozumienia i
chce sie zwolnic z dnia na dzien, czy to mozliwe????

I jak??

Roboot


  amierzej.vcf
< 1K Pobierz


Mam poważny problem, chcę się zwolnić z pracy, mam umowę na czas określony
(12 miesięcy), kilka dni temu ustnie powiadomiłem pracodawce że mam zamiar
się zwolnić w przeciągu miesiąca a według umowy okres wypowiedzenia trwa 2
tygodnie. Odpowiedź mojego szefa była odmowna, powiedział że wyrazi zgode na
zwolnienie(za porozumieniem stron) w chwili gdy uzna że mój następca będzie
w 100% zdolny do wykonywania moich dotychczasowych obowiązków, a to może
potrwać nawet 2-3 miesiące. Nieoficjalnie dowiedziałem się że w wypadku
złożenia przezemnie wypowiedzenia umowy o pracę  zostanę zwolniony
dyscyplinarnie. W dodatku od ponad 3 miesięcy pracuje na stanowisku
niezgodnym z tym które określono w umowie o pracę bez pisemnego
przeniesienia.


Mam poważny problem, chcę się zwolnić z pracy, mam umowę na czas określony
(12 miesięcy), kilka dni temu ustnie powiadomiłem pracodawce że mam zamiar
się zwolnić w przeciągu miesiąca a według umowy okres wypowiedzenia trwa 2
tygodnie. Odpowiedź mojego szefa była odmowna, powiedział że wyrazi zgode
na
zwolnienie(za porozumieniem stron) w chwili gdy uzna że mój następca będzie
w 100% zdolny do wykonywania moich dotychczasowych obowiązków, a to może
potrwać nawet 2-3 miesiące. Nieoficjalnie dowiedziałem się że w wypadku
złożenia przezemnie wypowiedzenia umowy o pracę  zostanę zwolniony
dyscyplinarnie.


Wyślij wypowiedzenie listem poleconym. I pilnuj się przez te dwa tygodnie,
żeby szefostwo nie podłożyło Ci "papieru toaletowego". W razie gdyby w
okresie wypowiedzenia pracodawca wręczył zwolnienie dyscyplinarne, to przed
sądem pracy będzie się musiał napocić, żeby to zawinienie pracownika
udowodnić.

W dodatku od ponad 3 miesięcy pracuje na stanowisku

niezgodnym z tym które określono w umowie o pracę bez pisemnego
przeniesienia.


Tego można ewentualnie dochodzić przed sądem pracy, ale raczej wtedy, gdy
wiąże się to z obniżeniem wynagrodzenia. No chyba że to kwestia prestiżowa,
to dlaczego nie. Ale może to jest jakieś czasowe przeniesienie związane z
przestojami?
B.



| Mam poważny problem, chcę się zwolnić z pracy, mam umowę na czas
określony
| (12 miesięcy), kilka dni temu ustnie powiadomiłem pracodawce że mam
zamiar
| się zwolnić w przeciągu miesiąca a według umowy okres wypowiedzenia trwa
2
| tygodnie. Odpowiedź mojego szefa była odmowna, powiedział że wyrazi
zgode
na
| zwolnienie(za porozumieniem stron) w chwili gdy uzna że mój następca
będzie
| w 100% zdolny do wykonywania moich dotychczasowych obowiązków, a to może
| potrwać nawet 2-3 miesiące. Nieoficjalnie dowiedziałem się że w wypadku
| złożenia przezemnie wypowiedzenia umowy o pracę  zostanę zwolniony
| dyscyplinarnie.

Wyślij wypowiedzenie listem poleconym. I pilnuj się przez te dwa tygodnie,
żeby szefostwo nie podłożyło Ci "papieru toaletowego". W razie gdyby w
okresie wypowiedzenia pracodawca wręczył zwolnienie dyscyplinarne, to
przed
sądem pracy będzie się musiał napocić, żeby to zawinienie pracownika
udowodnić.

W dodatku od ponad 3 miesięcy pracuje na stanowisku
| niezgodnym z tym które określono w umowie o pracę bez pisemnego
| przeniesienia.

Tego można ewentualnie dochodzić przed sądem pracy, ale raczej wtedy, gdy
wiąże się to z obniżeniem wynagrodzenia. No chyba że to kwestia
prestiżowa,
to dlaczego nie. Ale może to jest jakieś czasowe przeniesienie związane z
przestojami?
B.


A nie mogę wypowiedzenia wręczyć szefowi albo dostarczyć do kadr ? Czy jest
jakaś różnica ?


Mam poważny problem, chcę się zwolnić z pracy, mam umowę na czas określony
(12 miesięcy), kilka dni temu ustnie powiadomiłem pracodawce że mam zamiar
się zwolnić w przeciągu miesiąca a według umowy okres wypowiedzenia trwa 2
tygodnie. Odpowiedź mojego szefa była odmowna, powiedział że wyrazi zgode
na
zwolnienie(za porozumieniem stron) w chwili gdy uzna że mój następca
będzie
w 100% zdolny do wykonywania moich dotychczasowych obowiązków, a to może
potrwać nawet 2-3 miesiące. Nieoficjalnie dowiedziałem się że w wypadku
złożenia przezemnie wypowiedzenia umowy o pracę  zostanę zwolniony
dyscyplinarnie. W dodatku od ponad 3 miesięcy pracuje na stanowisku
niezgodnym z tym które określono w umowie o pracę bez pisemnego
przeniesienia.


Wyslij listem poleconym wtedy masz podkladke, kopie wypowiedzenia wraz z
opisem problemu ze zwolnieniem sie mozesz przeslac do Panstwowej Inspekcji
Pracy.
Pozdrawiam
K.


wtedy na te warunki zgodzić i w wypadku akceptacji nazywa się to
"wypowiedzeniem za porozumieniem stron".


Nie rób ludziom z mózgu wody bo nie ma takiej formy prawnej rozwiazania
umowy o prace.

Art. 30. § 1. Umowa o pracę rozwiązuje się:

1) na mocy porozumienia stron,
2) przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia
(rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem),
3) przez oświadczenie jednej ze stron bez zachowania okresu wypowiedzenia
(rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia),
4) z upływem czasu, na który była zawarta,
5) z dniem ukończenia pracy, dla której wykonania była zawarta.



I dopiero teraz się tym zainteresowałeś?
Z takim kwiatkiem na świadectwie pracy każdy następny pracodawca
będzie na Ciebie krzywo patrzył (chociaż świadectwo pokazujesz
zazwyczaj już po podpisaniu umowy, więc na samo zatrudnienie nie
powinno mieć wpływu). Nie masz w sumie nic do stracenia - biegiem do
PIP i sądu pracy. Może jeszcze coś uda Ci się odkręcić, chociaż
terminy w sumie już minęły (na wypowiedzeniu powinno być o tym
pouczenie).


  Na świadectwie pracy pracodawca wpisze rozwiązanie umowy za porozumieniem
stron. Czy w związku z tą sprawą możemy walczyć w sądzie pracy o
przywrócenie do pracy ?  Jesteśmy w końcu bezpodstawnie subiektywnie
oskarżeni o kradzież.



 Na świadectwie pracy pracodawca wpisze rozwiązanie umowy za porozumieniem
stron. Czy w związku z tą sprawą możemy walczyć w sądzie pracy o
przywrócenie do pracy ?  Jesteśmy w końcu bezpodstawnie subiektywnie
oskarżeni o kradzież.


Jak to porozumienie? Podpisałeś jakieś porozumienie? Wierzysz na
słowo, że to wypowiedzenie wrzucą do kosza (jeżeli tak zrobi i nie
podpisywałeś żadnego porozumienia, to możesz pracować dalej ;))



nie zgodze sie z Tobą :-)


A bez metafor?
Twoim zdaniem wystarczy pracownikowi wręczyć świadectwo pracy z trybem
rozwiązania "porozumienie stron" żeby umowa uległa roziwązaniu??
Bo jeżeli wyrzucą wypowiedzenie do kosza to będzie jedyny dokument
mówiący o rozwiązaniu umowy.


Witam
mam wazne pytanie :
co grozi mi za porzucenie pracy ?
( po 5 latach pracy chciałem rozwiązać umowe z zakładem z dniem dzisiejszym
za porozumieniem stron ale szefowie nie zgodzili sie na to, powiedzieli że
mogę odejść dopiero po 3 miesięcznym okresie wypowiedzenia ) ja jestem
zdecydowany porzucic pracę ale nie wiem co mi by za to groziło ?
Dzięki z góry za odpowiedzi

Witam
mam wazne pytanie :
co grozi mi za porzucenie pracy ?
( po 5 latach pracy chciałem rozwiązać umowe z zakładem z dniem
dzisiejszym
za porozumieniem stron ale szefowie nie zgodzili sie na to, powiedzieli że
mogę odejść dopiero po 3 miesięcznym okresie wypowiedzenia ) ja jestem
zdecydowany porzucic pracę ale nie wiem co mi by za to groziło ?
Dzięki z góry za odpowiedzi


Nie wiem jak dokladnie teraz to jest ale 3 lata temu bylo ze:
1) miales wpis do swiadectwa pracy
2) firma byla zobowiazana zaplacic za niewykorzystany urlop

ale jeszcze sie upewnij czy cos sie nie zmienilo.

Pozdrawiam
Dan



+ Witam
+ mam wazne pytanie :
+ co grozi mi za porzucenie pracy ?


 Nie ma już czegoś takiego.
 Jeśli pracodawca nie popełnił "naruszenia podstawowych obowiązków"
to umowę można zakończyć tylko przez wypowiedzenie.

+ ( po 5 latach pracy chciałem rozwiązać umowe z zakładem z dniem dzisiejszym
+ za porozumieniem stron ale szefowie nie zgodzili sie na to, powiedzieli że
+ mogę odejść dopiero po 3 miesięcznym okresie wypowiedzenia ) ja jestem
+ zdecydowany porzucic pracę ale nie wiem co mi by za to groziło ?


 Umowa trwa.
 A to oznacza że można dochodzić roszczeń z jej niewykonywania !

 Pozdrowienia, Gotfryd


| Witam
| mam wazne pytanie :
| co grozi mi za porzucenie pracy ?
| Dan


Zapaskudzone świadectwo pracy
ja bym nie przyjął do pracy kandydata z art.52 lub 63 KPna świadectwie
pracy
nie zapłacą ci za niewykorzystany urlop bo komu ?ciebie u niech nie ma


porzuciłeś pracę
idż z pracodawcą na ugodę zgodzi się rozwiązać umowę ze skutkiem
natychmiastowym za porozumieniem stron
bo cyt;"z niewolnika nie ma pracownika"
powodzenia
Edward



+ | Witam
+ | mam wazne pytanie :
+ | co grozi mi za porzucenie pracy ?
+ | Dan
+
+ Zapaskudzone świadectwo pracy
+ ja bym nie przyjął do pracy kandydata z art.52


 W kwestii formalnej: pracodawca zrobi łaskę wywalając
(np. "z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków") pracownika
z jego winy.
 Kwestia była wałkowana chyba we wszystkich gazetach:
w takim przypadku ("przestał przychodzić") umowa
*nadal trwa* !
 Konsekwencje:
- brak świadectwa pracy
- możliwość dochodzenia roszczeń ze strony pracodawcy.

+ lub 63 KP


 Ale on się już "nie łapie" ! -:) ...bo nie jest "przewidziane
w Kodeksie ani innych przepisach" że można przestać przychodzić
bez usprawiedliwienia.
[...]

+ idż z pracodawcą na ugodę zgodzi się rozwiązać umowę ze skutkiem
+ natychmiastowym za porozumieniem stron
+ bo cyt;"z niewolnika nie ma pracownika"


 Prawda. Ale może nie mieć pod ręką kogoś wykwalifikowanego (BTW:
kopalnie zaczynają szukać pracowników. Wykwalifikowanych - a takich
NIE MA). Albo może "dla przykładu" ... - aby pokazać że *czasem*
*też* coś może !
 Owszem, ugoda byłaby najlepsza...

 Pozdrowienia, Gotfryd



Zapis jest albo od początku nieważny


Właśnie.
W tym wypadku koledze pozostaje rozwiązanie umowy za porozumieniem stron,
ew. porzucenie, względnie niekończące się zwolnienie lekarskie i drugi etat
o ile
nie podpada pod "zakaz konkurencji".
Ze względów czasowych Sąd Pracy raczej odpada.

Pozdrawiam

    Chester EM


Pisze w imieniu znajomej, ktora ma problemy z optymalnym zakonczeniem
pracy.
Znajoma ta pracuje w niepublicznym przedszkolu (prawie dwa lata), ma umowe
na czas nieokreslony. Jednakze ze wzgledu na zmiane profilu przedszkola,
okazalo sie ze nie ma tam dla niej miejsca, tzn. miejsce swe musi
przekazac
osobie lepiej znajacej jezyk niemiecki.


Nie musi! Czy jest nauczycielem mianowanym zatrudnionym na podstawie aktu
mianowania na czas określony? Jeśli tak, to kto chce rozwiązać z nią umowę?

I teraz zapytanie: kierowniczka sugeruje rozwiazanie umowy za
porozumieniem
('bo to bardziej korzystnie - nie trzeba podawac powodu wypowiedzenia, a
poza tym finansowo wyjdzie na to samo')?!? Nie wspomina ani slowem o
ewentualnosci odprawy (ale znana jest ze 'swoistego' traktowania spraw
zwiazanych z placeniem czegokolwiek komukolwiek).


Kierowniczka ze swoimi sugestiami może pocałować się w d... Napewno
wspomniana kierowniczka chce wybrać wariant optymalny, ale... dla siebie.To
zakład pracy chce jej wypowiedzieć stosunek pracy. Musi zatem mieć podstawę.
Znajoma może jeszcze bronić się odwołując do sądu.
Nie odpowiem, czy w przypadku rozwiązania umowy za porozumieniem stron
należy się jakaś odprawa. Proponuję jednak nie działać pochopnie. Jak chce
przedszkole pozbyć się jej, to niech wypowie jej stosunek pracy a wtedy
napewno należy się jej odprawa, która zależy od warunków umowy o pracę.

Pozdrawiam,
Bogusław


Kierowniczka ze swoimi sugestiami może pocałować się w d... Napewno
wspomniana kierowniczka chce wybrać wariant optymalny, ale... dla
siebie.To
zakład pracy chce jej wypowiedzieć stosunek pracy. Musi zatem mieć
podstawę.
Znajoma może jeszcze bronić się odwołując do sądu.
Prawda
Nie odpowiem, czy w przypadku rozwiązania umowy za porozumieniem stron
należy się jakaś odprawa. Proponuję jednak nie działać pochopnie. Jak chce
przedszkole pozbyć się jej, to niech wypowie jej stosunek pracy a wtedy
napewno należy się jej odprawa, która zależy od warunków umowy o pracę.


Z jakiego tytułu? IMO odprawa będzie się należała jeżeli zostanie
zlikwidowane stanowisko pracy itp. na podstawie ustawy o zwonieniach
grupowych (potoczna nazwa). Natomiast jeśli nie ma szczególnych ustaleń w
umowie o pracę (zgodnych oczywiście z kodeksem pracy , kartą nauczyciela
itp.) to w tym akurat wypadku kiedy powodem zwolnienia jest (cytuję: miejsce
swe musi przekazac
osobie lepiej znajacej jezyk niemiecki) brak dostatecznych kwalifikacji,
wywalczenie odprawy może być bardzo trudne. Należałoby udowodnić, że
wypowiedzenie jest skutkiem zmian organizacyjnych - może wtedy...

Darek


[..]

| Nie odpowiem, czy w przypadku rozwiązania umowy za porozumieniem stron
| należy się jakaś odprawa. Proponuję jednak nie działać pochopnie. Jak
chce
| przedszkole pozbyć się jej, to niech wypowie jej stosunek pracy a wtedy
| napewno należy się jej odprawa, która zależy od warunków umowy o pracę.
Z jakiego tytułu? IMO odprawa będzie się należała jeżeli zostanie
zlikwidowane stanowisko pracy itp. na podstawie ustawy o zwonieniach
grupowych (potoczna nazwa). Natomiast jeśli nie ma szczególnych ustaleń w
umowie o pracę (zgodnych oczywiście z kodeksem pracy , kartą nauczyciela
itp.) to w tym akurat wypadku kiedy powodem zwolnienia jest (cytuję:
miejsce
swe musi przekazac
osobie lepiej znajacej jezyk niemiecki) brak dostatecznych kwalifikacji,
wywalczenie odprawy może być bardzo trudne. Należałoby udowodnić, że
wypowiedzenie jest skutkiem zmian organizacyjnych - może wtedy...


Racja. Pproponuje udać się z tym do prawnika, najlepiej takiego, który
specjalizuje się w prawie oświatowym. Są tacy przy ZNP.

Bogusław


niech nie zgadz asie na pewno na porozumienie stron
niech jej przedszkole wypowie na pewno na wypowiedzeniu należy sie odprawa
chyba 3 miesieczna

Witam.

Pisze w imieniu znajomej, ktora ma problemy z optymalnym zakonczeniem
pracy.
Znajoma ta pracuje w niepublicznym przedszkolu (prawie dwa lata), ma umowe
na czas nieokreslony. Jednakze ze wzgledu na zmiane profilu przedszkola,
okazalo sie ze nie ma tam dla niej miejsca, tzn. miejsce swe musi
przekazac
osobie lepiej znajacej jezyk niemiecki.
I teraz zapytanie: kierowniczka sugeruje rozwiazanie umowy za
porozumieniem
('bo to bardziej korzystnie - nie trzeba podawac powodu wypowiedzenia, a
poza tym finansowo wyjdzie na to samo')?!? Nie wspomina ani slowem o
ewentualnosci odprawy (ale znana jest ze 'swoistego' traktowania spraw
zwiazanych z placeniem czegokolwiek komukolwiek).
Kolezanka ma sie zastanowic: wypowiedzenie czy za porozumieniem? Co robic?
Czy moze liczyc na jakies pieniadze?

Sorki za chaos, ale niewiele znam sie na tym :(
Z gory dzieki za odzew jakikolwiek.

Pzdr /MiRo



I kolejny przykład .Niezła historyjka.Jak mozma przez kilka lat nie orietowac
sie w poczynaniach biura rachunkowego?
ZUS   przysłał wezwania za kilka lat nie oplaconych składek?
Przez te lata własciciel sklepiku nie wiedzial o nie oplacaniu skladek? nikt w
tym czasie nie korzystal z "dobrodziejstw" ZUS ?
Oczywiscie wszystko jest kwestia umowy z biurem rach.Nie bardzo wierze w to ze
przez tyle lat biuro nie placilo,a wlasciciel sklepiku nic nie wiedzial.ZUS w
przypadku nie oplacenia skladki dziala natychmiast.
Przytoczenie nazwy biura,nazwiska i adresu jest delikatnie mowiac
nieporozumieniem.Na miejscu wlasciciela biura dotarł bym do Twojej osoby ,a  
powinienes wiedziec ze net tak do konca nie jest anonimowy.

Jakie ty masz dowody na zla ich prace? Znasz wersje jednej strony, z opowiesci
znajomego.
Przemysl to prosze .

pozdr


I kolejny przykład .Niezła historyjka.Jak mozma przez kilka lat nie
orietowac
sie w poczynaniach biura rachunkowego?
ZUS   przysłał wezwania za kilka lat nie oplaconych składek?
Przez te lata własciciel sklepiku nie wiedzial o nie oplacaniu skladek?
nikt w
tym czasie nie korzystal z "dobrodziejstw" ZUS ?
Oczywiscie wszystko jest kwestia umowy z biurem rach.Nie bardzo wierze w
to ze
przez tyle lat biuro nie placilo,a wlasciciel sklepiku nic nie
wiedzial.ZUS w
przypadku nie oplacenia skladki dziala natychmiast.


Tak jakieś przykłady? Ojciec nie płacił pare lat i nic z ZUS nie doszło,
przychodziły listy z Funduszu Emerytalnego, że konto nie ma przychodów.
Głupim trafem - jeszcze głupszy - sejm RP wprowadził restrukturyzację i jest
na czysto!!!

Przytoczenie nazwy biura,nazwiska i adresu jest delikatnie mowiac
nieporozumieniem.Na miejscu wlasciciela biura dotarł bym do Twojej osoby
,a
powinienes wiedziec ze net tak do konca nie jest anonimowy.


No nazwę biura i adres to jeszcze, ale z nazwiskami to go poniosło!!!
A wszystko w ramach informacji.

Jakie ty masz dowody na zla ich prace? Znasz wersje jednej strony, z
opowiesci
znajomego.
Przemysl to prosze .

pozdr

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Witam i proszę o radę.

Podpisałem umowę o pracę oraz weksel dla pracodawcy. Niedawno rozstaliśmy
się na mocy porozumienia stron. Jednakże w umowie była klauzula o nie
świadczeniu usług konkurencyjnych w stosunku do pracodawcy przez 2 lata w
zamian za odszkodowanie miesięczne. Odszkodowania nie dostałem już od 4
miesięcy, a dodatkowo zaczęłem świadczyć usługi wchodzące w konflikt z
podpisaną wcześniej umową. Niedawno były pracodawca zgłosił się do mnie i
zaczął mnie straszyć posiadanym wekslem.
Co on może z nim zrobić w świetle prawa w zaistniałej sytuacji???
Prosze o pomoc. Z góry dzięki.

Dominik


Witam i proszę o radę.

Podpisałem umowę o pracę oraz weksel dla pracodawcy. Niedawno rozstaliśmy
się na mocy porozumienia stron. Jednakże w umowie była klauzula o nie
świadczeniu usług konkurencyjnych w stosunku do pracodawcy przez 2 lata w
zamian za odszkodowanie miesięczne. Odszkodowania nie dostałem już od 4
miesięcy, a dodatkowo zaczęłem świadczyć usługi wchodzące w konflikt z
podpisaną wcześniej umową. Niedawno były pracodawca zgłosił się do mnie i
zaczął mnie straszyć posiadanym wekslem.
Co on może z nim zrobić w świetle prawa w zaistniałej sytuacji???


  Przede wszystkim powinieneś żądać zwrotu weksla. Moim zdaniem pracodawca nie
będzie mógł skutecznie dochodzić od Ciebie należności, ponieważ nie płacił Ci
należnego odszkodowania. Nie wywiązał się z umowy, więc i Ty nie musisz jej
dochowywać.

Liwiusz


| a umowa kontraktowa to nie jest umowa umowna? :-)

| Marcinie może trochę szczegółów (bardziej po polsku) :-)

| Konkrety :

  - osobie pracującej ponad 4 lata , firma ( po przyjściu nowego
Dyr.Generalnego ) chce wypowiedzieć umowę na czas nieokreślony  ( za
porozumieniem stron z dniem 31.07.01 ) i zawrzeć nową na 5 lat z
możliwością
wypowiedzenia 1-miesięcznego dla każdej ze stron.
Nie wiem oczywiście jakie są jeszcze kluczki w nowej umowie kontraktowej ,
gdyż czekamy aby pracodawca przed podpisaniem udostępnił nam jeden
egzemplarz do zapoznania się ......
Ale chuchamy na zimne i zastanawiamy się jakie mogą być jeszcze
niekorzyści
dla nas .....? , na pewno niekorzystne jest wypowiedzenie ( 1-miesiąc )


!!!

i poza tym nie ma chyba nic.

Zawrzecie umowę o pracę na czas określony.

Problem czy okres wypowiedzenia może wynosić 1 miesiąc czy musi 2 tygodnie
(nie znalazłem nigdzie o ewentualnym rozstrzygnięciu tegoż problemu - Drodzy
listowicze, komuś coś
wiadomo?)

pozdrowienia

marcin


  - osobie pracującej ponad 4 lata , firma ( po przyjściu nowego
Dyr.Generalnego ) chce wypowiedzieć umowę na czas nieokreślony  ( za
porozumieniem stron z dniem 31.07.01 ) i zawrzeć nową na 5 lat z
możliwością
wypowiedzenia 1-miesięcznego dla każdej ze stron.


Jeżeli jest porozumienie stron, to pracodawca nic nie wypowiada, ale to tak
w kwestii formalnej ;)

Jeżeli jest to umowa o pracę na czas określony, to KP dopuszcza tylko
dwutygodniowy okres wypowiedzenia, ale w zasadach ogólnych jest powiedziane,
że postanowienia umowy nie mogą być gorsze dla pracownika -  czyli IMO okres
wypowiedzenia może być dłuższy. Takiego wypowiedzenia nie trzeba uzasadniać,
ani konsultować z ZZ (czyli łatwiej pracodawcy ją wypowiedzieć). Skoro
pracujesz już ponad 3 lata, to Twój okres wypowedznia w tej chwili wynosi 3
miesiące - dużo tracisz tutaj. IMHO nie warto podpisywać porozumienia stron,
bo sporo na tym tracisz, nic nie zyskujesz a skoro firma zdecydowała się na
taki krok, to chyba coś knuje (mówiąć wprost dużo taniej i prościej będzie
jej zwolnić pracowników po takim przygotowaniu).

Jeżeli pod tą dziwną nazwą kryje się jakaś inna umowa, to z definicji bardzo
dużo tracisz. Sprawdź przede wszystkim, czy jest to umowa o pracę.


IMHO taka umowa jest nieważna, co pośrednio wnoszę z treści art. 101(2)
par. 2 kp.


Czyli rozumiem, że uważasz, że taki zakaz przestał obowiązywać, ponieważ
"ustała przyczyna uzasadniająca", czy ponieważ pracodawca niewywiązuje się
z obowiązku wypłaty odszkodowania. Pierwsza przyczyna chyba nie wchodzi w
rachubę, skoro na nowo tam pracuje. Druga jest również mocno dyskusyjna,
skoro pewnie w umowie jest klauzula, że odszkodowanie jest wypłacane po
ustaniu zatrudnienia, a zatrudnienie obecnie trwa.

Zastanowiłbym się - już OT - co w razie rozwiązania umowy za
porozumieniem stron? Czy wówczas klauzula o zakazie konkurencji też
wygasa?


To zależy moim zdaniem, czego dotyczyło to porozumienie się stron. Skoro
umowa o zakazie konkurencji jest osobną umową, to wymagała by osobnego
porozumienia. Jeśli umieszczono ją w umowie o pracę - bo nie jestem
przekonany, że tak nie można - to zaczyna być bardzo ważne odpowiednie
sformułowanie tego porozumienia. Musi być jasno w nim określone, że
wypowiadamy tylko pracę, bo jeśli będzie to wypowiedzenie całej umowy, to
faktycznie "za porozumieniem stron" i zakaz konkurencji.


To zależy moim zdaniem, czego dotyczyło to porozumienie się stron. Skoro
umowa o zakazie konkurencji jest osobną umową, to wymagała by osobnego
porozumienia. Jeśli umieszczono ją w umowie o pracę - bo nie jestem
przekonany, że tak nie można


Za to ja i KP jestesmy przekonani, ze tak nIE mozna.


Mam pytanie do osób znających się na prawie pracy. Koleżanka (przedstawiciel
f-my farmaceutycznej) ma taką sytuację: ma podpisaną z firmą umowę o pracę
do stycznia 2004. Sytuacja finansowa firmy jest nienajlepsza i firma
postanowiła zwolnić moją koleżankę. Nie mają jej nic do zarzucenia, a nawet
są bardzo zadowoleni z jej pracy (w ciągu 2 m-cy zwiększyła obroty na jej
terenie o 200%), ale "niestety, bardzo nam przykro" - jest najmłodszym
stażem pracownikiem. Sorry, jeśli zadaję infantylne pytanka, ale się
zupełnie nie znam na umowach: czy przy umowie na czas określony firma może
ją zwolnić, jeśli nie mają jej nic do zarzucenia? Koleżanka nie chce
rozwiązania za porozumieniem stron, chyba że będą jej wypłacać pensję do
czasu wygaśnięcia umowy (tak już się zdarzyło w jej poprzedniej firmie). Czy
jest jakieś dobre wyjście z tej sytuacji dla mojej kumpeli?
Pozdrawiam,
Ania P.

Witam,

Mam problem z wypowiedzeniem umowy o pracę. Sytuacja przedstawia sie tak:

- mam umowe o pracę na czas określony tj. do 30-10-2003 (jest to umowa na 5
miesięcy więc teoretycznie nie można jej wypowiedzieć)
- dostałem nowa pracę i chciałem rozwiązania obecnej umowy za porozumieniem
stron

- mój pracodawca powiedział że najwcześniej moge odejść 31-08-2003

- nową pracę powinienem zacząć od 4-08-2003.

Moje pytanie jest takie:

Co mi grozi za porzucenie obecnej pracy (od 1 -08-2003)?

- sąd pracy (jakie konsekwencje) ?
- wynagrodzenie za lipiec ?
- inne?

Nie zależy mi na świadectwie pracy z obecnego miejsca pracy.

Dziękuję za rady,

Pozdrawiam,

k2



Witam,

czy to prawda ze umowe na czas okreslony ( dluzszy niz 6 miesiecy ) mozna
tylko rozwiazac
na porozumieniem stron, ( w umowie nie przewidziano  rozwiazania umowy )

tzn ze pracodawca moze sie nie zgodzic na rozwiazanie umowy na czas
okreslony ?


Jesli nie zawarto klauzuli dopuszczajacej rowiazanie za wypowiedzeniem ( w
terminie 2 tyg ) rzeczwyscie nie istnieje taka mozliwosc ( art. 33 + art 32
Kodeksu pracy ).

Pozdrawiam


z tego co mi wiadomo to raczej nastepuje rozwiazanie z winy pracownika ... nikt
przeciez mnie nie moze zmusic do pracy w danej firmie ....

Moon



| Witam,

| czy to prawda ze umowe na czas okreslony ( dluzszy niz 6 miesiecy ) mozna
| tylko rozwiazac
| na porozumieniem stron, ( w umowie nie przewidziano  rozwiazania umowy )

| tzn ze pracodawca moze sie nie zgodzic na rozwiazanie umowy na czas
| okreslony ?

Jesli nie zawarto klauzuli dopuszczajacej rowiazanie za wypowiedzeniem ( w
terminie 2 tyg ) rzeczwyscie nie istnieje taka mozliwosc ( art. 33 + art 32
Kodeksu pracy ).

Pozdrawiam

--
Depi.


--
Most Wanted! Doradztwo Personalne
www.mostwanted.pl
ul. Nowowiejska 5 / 13, Warszawa
tel. (22) 825 52 31
tel/fax. (22) 825 52 35

-----------------------------------------------
-----------------------------------------------
Serdecznie zapraszamy do udzialu w naszych szkoleniach z zakresu prawa pracy i
ubezpieczen spolecznych.
Wiecej informacji na www.mostwanted.pl/szkolenia.html

NAJBLIZSZE SZKOLENIA:

* Wynagrodzenia i Urlopy pracownicze
* Czas pracy kierowcow
* Rozliczanie kosztow podrozy
* Nawiazywanie i rozwiazywanie umow o prace
* Amortyzacja bilansowa i podatkowa
* ABC PRAWA PRACY, Ustka


No niezupełnie tak jest jak to piszecie. Rzeczywiście przepisy nalezy czytać
do końca .. ale i ..UWAŻNIE!!!!
umowę o pracę na czas określony można rozwiązać :
1. rzeczywiście jeśli jest klauzula i umowa została zawarta na okres pow. 6
miesięcy - za 2 tyg. wypowiedzeniem
ale także
2!!! za porozumieniem stron - a więc idziesz do pracodawcy i mówisz że
chcesz rozwiązać umowę za por stron ponieważ... i jeśli sie zgodzi żegnacie
się w dowolnym terminie.

Do użytkownika krw1618: umowa o pracę z chwilą jej zakończenia nie wygasa!!
Wygaśnięcie umowy o pracę reguluje oddział 7 kodeksu pracy art. 63 -67 (np
wskutek śmierci pracodawcy - z zastrzeżeniami)

Pozdrawiam

Vaskez


Pracodawca żony stosuje mobbing do wielu pracowników. Żona po 11 latach
pracy zdecydowała się sama wypowiedzieć umowę za porozumieniem stron. Czy po
tylu przepracowanych latach w tym zakładzie należy się jej odprawa ?


Jesli sama wypowie umowe, to nie dostanie ani grosza.


Oczywiście że mogą odrzucić.


Podania nie moga odrzucic ! z czego to wnioskujesz ?

Art. 33 kp przewiduje !możliwość! wcześniejszego rozwiązania.
Wymogiem jest klauzula-zapis w umowie o pracę.


Art. 33. Przy zawieraniu umowy o pracę na czas określony, dłuższy niż 6
miesięcy, strony mogą przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego rozwiązania
tej umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem.

a koledze chodzi o rozwiazanie z art 30
Art. 30. § 1. Umowa o pracę rozwiązuje się:

1) na mocy porozumienia stron,

2) przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia
(rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem),

tak wiec jezeli zlozyl wypowiedzenie z 2 tygodniowym wyprzedzeniem to po tym
terminie jest wolny

Pozdrawiam TU


Czesc Tomku!

Złożyłem mojemu pracodawcy podanie (15.12.99) z prośbą o rozwiązanie umowy o
pracę z dniem 30.12.99...


Jezeli jest to prosba o rozwiazanie umowy o prace za porozumieniem stron, obie strony musza sie
wypowiedziec na ten temat: Ty poprosiles, a pracodawca musi dac odpowiedz. Nie mozna uznac, ze brak
odpowiedzi pracodawcy oznacza jego TAK. Jezeli wiec pracodawca nie wyrazi zgody, to nie bedzie
rozwiazania umowy o prace za porozumieniem stron.

wniosek o urlop, który chciałem wykorzystać przed odejściem...

O ile pracodawca wyrazi zgode na rozwiazanie umowy o prace za porozumieniem stron, ale odmowi zgody na
wykorzystanie urlopu, ekwiwalent nalezy Ci sie jak psu zupa.

Rozesmianego i bardzo szczesliwego Nowego Roku


marek

---------------------------------------------------------------------------­----------
W  środę  29.12.1999 r. od godz. 18:00  pod  adresem  http://debata.wp.pl  na  Wasze
pytania czekał będzie Lech Wałęsa. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy.


Delikwent rozwiązał umowe o prace za porozumieniem stron. Otrzymał listem
poleconym świadectwo pracy (w dwóch egzemplarzach - nie wiem dlaczego w
dwóch) i karte obiegową. "Załatwienie" karty obiegowej zajmie delikwentowi
lekko licząc dwa dni, których chwilowo nie ma wolnych.
Czy pracodawca może w jakiś sposób wyegzekwować tą kartę?
Czy jest jakiś ustawowy termin na załatwienie wszystkich podpisów?
A może takową kartą można sobie podetrzeć to i owo, bez żadnych
konsekwencji?

Pozdrawiam
Tatiana


-----Original Message-----

Sent: Friday, January 18, 2002 11:39 PM

Subject: Umowa na czas okreslony i wypowiedzenie

Ponoc nie mozna wypowiedziec umowy na czas okreslony
Prosze o podanie aktow prawnych z ktorych to wynika

Czesc,
umowę na czas okreslony można rozwiązać za porozumieniem stron, nie mozna
jej wypowiedziec o ile, zgodnie z art. 33 kp: przy zawieraniu umowy o prace
na czas okreslony, dluzszy niz 6 miesiecy, strony moga przewidziec
dopuszczalnosc wczesniejszego rozwiazania umowy za 2-tygodniowym
wypowiedzeniem.
Wiec jezeli nie masz takiej klauzuli w umowie, to pozostaje tylko
porozumienie stron.
Serdecznie pozdrawiam
Marek JAnczur


Czesc,
umowę na czas okreslony można rozwiązać za porozumieniem stron, nie mozna
jej wypowiedziec o ile, zgodnie z art. 33 kp: przy zawieraniu umowy o
prace
na czas okreslony, dluzszy niz 6 miesiecy, strony moga przewidziec
dopuszczalnosc wczesniejszego rozwiazania umowy za 2-tygodniowym
wypowiedzeniem.
Wiec jezeli nie masz takiej klauzuli w umowie, to pozostaje tylko
porozumienie stron.
Serdecznie pozdrawiam
Marek JAnczur


A co w przypadku umowy najmu bo o taka wlasnie mi chodzi :-) ?



| Ale ja to pisałem raczej w takim kontekście, że umowa o pracę nie jest
| umową związaną z osiągnięciem sukcesu. Nie można uzależniać na przykład
| wynagrodzenia od uzyskania 10 zamówień w miesiącu, choć oczywiście ich
| uzyskanie można dodatkowo premiować.

A jesli pracodawca zle mnie ocenil i okaze sie ze w praktyce spisuje sie
duzo gorzej niz zakladal, np. nie radze sobie z czyms mimo ze sie staram. Co
wtedy? Jakie konsekwencje moze wyciagnac? Moze mnie zwolnic dyscyplinarnie
dlatego ze zle mnie ocenil lub ja przecenilem swoje umiejetnosci
(nieswiadomie) na rozmowie kwalifikacyjnej?


Raczej nie. Może po prostu wypowiedzieć umowę, w trybie ustawowym lub za
porozumieniem stron. Do dyscyplinarki potrzeba więcej. Chociaż mój znajomy

angielskiego', a w tzw. nieodpowiednim momencie facet nie umiał się
przywitać po angielsku. Po prostu ani be ani me, nawet nie wiedział jak
jest yes i no. Nie wiem, jak by to się obroniło w sądzie pracy, bo
facet pokornie przyjął dyscyplinarkę. :)


Umowa zostala zawarta na okres od 03.11.2003 do 30.04.2004
czyli prawie 6 miesiecy... prawie bez dni wolnych...

czyli obowiazywalo by 2 tygodnie wypowiedzenia...
chyba ze sie myle?


Mylisz sie. Takiej umowy rozwiazac za wypowiedzeniem nie mozna. Nawet gdyby
strony przewidzialy taka mozliwosc w umowie, to postanowienie to nie wywola
zadnych skutkow. Umowa taka rozwiazuje sie z uplywem okresu na ktory zostala
zawarta,  na podstawie porozumienia stron, lub po zlozeniu oswiadczenia o
rozwiazaniu ze skutkiem natychmiastowym (np dyscyplinarka).

zostalem "zawieszony" cokolwiek to znaczy, (pracuje, ale nie wypelniam
obowiazkow sluzbowych, nie robie nic, przez 4 godz, mam prawo do
wynagrodzenia, czekam na decyzje firmowego prawnika) podejrzewam ze chca
mi
wystawic dyscyplinarke... zalatwic mnie...


Jezeli faktycznie do tego dojdzie to zawsze pozostaje Ci sad pracy.

Dan.


Witam
Czyli nei mozna rozwiazac umowy na czas okreslony krotszy niz 6 mies ?
paranoja, jestem wiezniem umowy na czas okreslony...
co teraz radzisz?
arrson

| czyli obowiazywalo by 2 tygodnie wypowiedzenia...
| chyba ze sie myle?

Mylisz sie. Takiej umowy rozwiazac za wypowiedzeniem nie mozna. Nawet
gdyby
strony przewidzialy taka mozliwosc w umowie, to postanowienie to nie
wywola
zadnych skutkow. Umowa taka rozwiazuje sie z uplywem okresu na ktory
zostala
zawarta,  na podstawie porozumienia stron, lub po zlozeniu oswiadczenia o
rozwiazaniu ze skutkiem natychmiastowym (np dyscyplinarka).

| zostalem "zawieszony" cokolwiek to znaczy, (pracuje, ale nie wypelniam
| obowiazkow sluzbowych, nie robie nic, przez 4 godz, mam prawo do
| wynagrodzenia, czekam na decyzje firmowego prawnika) podejrzewam ze chca
mi
| wystawic dyscyplinarke... zalatwic mnie...

Jezeli faktycznie do tego dojdzie to zawsze pozostaje Ci sad pracy.

Dan.



Witam
Czyli nei mozna rozwiazac umowy na czas okreslony krotszy niz 6 mies ?


KP
Art. 32. § 1. Każda ze stron może rozwiązać za wypowiedzeniem umowę o pracę
zawartą na:
1) okres próbny,

2) (skreślony),

3) czas nie określony.

§ 2. Rozwiązanie umowy o pracę następuje z upływem okresu wypowiedzenia.

Art. 33. Przy zawieraniu umowy o pracę na czas określony, dłuższy niż 6
miesięcy, strony mogą przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego rozwiązania
tej umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem.

Wnioskujac a contrario, w umowie na czas okreslony krotszy niz 6 m-cy strony
nie moga przewidziec mozliwosci wczesniejszego rozwiazania za
wypowiedzeniem.

paranoja, jestem wiezniem umowy na czas okreslony...


Nie tylko Ty.Kazdy kto zawiera taka umowe.

co teraz radzisz?


Skoro Ci placa, to przychodz do pracy (lub domagaj sie dopuszczenia do jej
faktycznego swiadczenia-masz takie prawo i zadne "zawieszenie" tego nie
zmieni) i czekaj.Jak Ci dadza dyscyplinarke to sie odwolaj do sadu
pracy.Mozesz tez probowac dogadac sie za porozumieniem stron.

Dan.



Mam pytanie. Podobno dwa tygodnie liczy sie od soboty (zgodnie z
przepisami), czyli wolna bylabym dopiero 15.09.? - a pracę mam zacząć 1
wrzesnia. Jeśli nie zacznę przepadnie mi staż który w szkole musi trwać
rok. Co mam zrobić??? Prosze o poradę??

Zostało mi jeszcze 5 dni urlopu.


Możesz próbować rozwiązać umowę za porozumieniem stron. Składasz pracodawcy
ofertę rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron z dniem 31
sierpnia, jeżeli tylko twój aktualny pracodawca wyrazi na to zgodę. Próbuj.

Rzeczywiście bieg terminu wypowiedzenia zakończy się w sobotę po dwóch
tygodniach od chwili w której oświadczenie o rozwiązaniu umowy dotrze do
twojego pracodawcy. Możesz w okresie wypowiedzenia wykorzystać cały zaległy
urlop (5 dni) a na pozostałe dni wziąć urlop bezpłatny.

Pozdrawiam,
Marysia


Czy moge w ogole
zrezygnowac ?


Do wczesniejszego rozwiazania  umowy na czas okreslony  moze  dojsc w drodze
jej rozwiazania na mocy porozumienia stron, za wypowiedzeniem lub bez
wypowiedzenia.

Do rozwiazania umowy zawartej na czas okreslony na mocy porozumienia stron
oraz bez wypowiedzenia maja zastosowanie te same przepisy kodeksu pracy jak
przy umowie na czas nieokreslony

HaNkA


ZTCW przy porozumieniu stron odprawy nie ma.

Alek


pozwolę się z tym nie zgodzić.
Rozwiązując stosunek pracy na zasadzie porozumienia
strony ustalają dokładną datę rozwiazania umowy.
A zatem nie może być mowy o świadczeniu pieniężnym
tak jak przy wypowiedzeniu.

Można natomiast ustalić, że stosunek pracy ustaje z dniem ...[?]
ale pod warunkiem ... np. jednorazowej wypłaty odprawy,
lub dalszego opłacania przez pracodawcę ubezpieczenia
społecznego przez...6 m-cy, albo opłacania przez czas [...?]
czesnego dla dziecka pracownika ... etc.etc.
jednym słowem wszystko to .. co strony ustalą w porozumieniu.



Jezeli zwalniam pracownika na zasadzie porozumienia stron, i nie chce zeby
juz przychodzil do pracy to place mu za te trzy miesiace( ma prawo do
trzymiesiecznego wypowiedzenia)) + odprawa w wysokosci 2 miesziecznych
poborow, czy tylko za te trzy miesiace?


Za porozumieniem, to zwalniasz z datą jaką ustalicie (nie ma okresu
wypowiedzenia). Jeżeli przyczyna jest ekonomiczna, to niezależnie od
tego, czy umowę wypowiedziałeś, czy było to porozuminie stron odprawa
się należy (art. 11 Ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania umów
o pracę)



says...

Pod warunkiem, że pracownik się pod tym podpisze.


Skoro to "porozumienie stron" to jak sobie go wyobrazasz jako
jednostronne o wiadczenie woli? chyba oczywiste ze pracownik musi zlozyc
swoj podpis a tym samym wyrazic wole zawarcia porozumienia. Bez jego
oswiadczenia woli w ogole nie ma porozumienia STRON

| Zadna odprawa ani okres
| wypowiedzenia nie przysluguje, bo to nie wypowiedzenie, ani zwolnienie
| tylko zgodna wola stron zakonczenia stosunku pracy.

Okrez wypowiedzenia może być tylko przy wypowiedzeniu (jak sama nazwa
wskazuje).



potwierdzasz.

Co do odprawy przeczytaj ustawę o szczególnych zasadach rozwiązywania
umów o pracę


domyslam sie ze chodzi ci o ustawe o szczególnych zasadach rozwiązywania
z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy

(zwóć uwagę na art. 11)


Czy zauwazyles aby w opisanym stanie faktycznym "JaDaRek" wspominal cos o
przyczynach stanowiacych przeslanki stosowania przepisow powolanej
ustawy? Z tresci postu wynika ze JaDarek chce rozwiazac stosunek pracy z
pracownikiem za zgoda obu stron a zwrot "zwolnic" zostal najwyrazniej
uzyty niefortunnie. Skoro nie wspomina o przyczynach okreslonych we
wspomnianej ustawie to dlaczego domniemywasz ich istnienie?

i dopiero zabieraj głos.


proponuje najpierw uwaznie poczytac tresc posta i odpowiedzi do niego,
precyzyjnie sie wyrazac i dopiero pouczac innych!


Czy w przypadku gdy pracownik wystepuje z prosba o skrocenie okresu
wypowiedzenia przysluguja mu tez dodatkowe dni na szukanie nowej pracy?


Art 36 KP
Par. 6. Strony mogą po dokonaniu wypowiedzenia umowy o pracę przez jedną z
nich ustalić wcześniejszy termin rozwiązania umowy; ustalenie takie nie
zmienia trybu rozwiązania umowy o pracę.

Jeżeli skrócenie jest na mocy tego paragrafu, to przysługuje zwolnienie na
poszukiwanie pracy zgodnie z art. 37 KP
Par. 2. Wymiar zwolnienia wynosi:
1) 2 dni robocze - w okresie wypowiedzenia nie przekraczającego 1 miesiąca,
2) 3 dni robocze - w okresie trzymiesięcznego wypowiedzenia, także w
przypadku jego skrócenia na podstawie art.{ 36.1} Par. 1.

Jeżeli natomiast to skrócenie oznacza rozwiązanie umowy za porozumieniem
stron, wówczas nie przysługują te dni na szukanie pracy (chyba, że w
porozumieniu jest inny zapis).

Trzecia możliwość to zwolnienie pracownika z obowiązku wykonywania pracy.
Wtedy pracownik po prostu nie przychodzi do pracy, a wszelkie świadczenia
otrzymuje tak, jakby pracował i dni na poszukiwanie należą się (choć może
nie zdążyć ich wykorzystać, bo takie zwolnienie zazwyczaj dostaje się zaraz
po złożeniu wypowiedzenia ;))


Art 36 KP
Par. 6. Strony mogą po dokonaniu wypowiedzenia umowy o pracę przez jedną z
nich ustalić wcześniejszy termin rozwiązania umowy; ustalenie takie nie
zmienia trybu rozwiązania umowy o pracę.
Jeżeli skrócenie jest na mocy tego paragrafu, to przysługuje zwolnienie na
poszukiwanie pracy zgodnie z art. 37 KP
Par. 2. Wymiar zwolnienia wynosi:
2) 3 dni robocze - w okresie trzymiesięcznego wypowiedzenia, także w
przypadku jego skrócenia na podstawie art.{ 36.1} Par. 1.

Jeżeli natomiast to skrócenie oznacza rozwiązanie umowy za porozumieniem
stron, wówczas nie przysługują te dni na szukanie pracy (chyba, że w
porozumieniu jest inny zapis).


Dzieki serdeczne, wlasnie o to mi chodzilo

Justyna


Powitanko,

Czyli co, HGW miala wywalic "dyr od odsniezania" prewencyjnie, czy jak? Bo
niezbyt rozumiem Twoje intencje.


No nie przyszlo mi to do glowy, ale wiesz co? to nie jest glupie -
"rozwiazanie umowy o prace za:
- porozumieniem stron
- prewencyjnie
(niepotrzebne skreslic)"
Sorry, glupawka wieczorna mnie ogarnia;-)
Tak na serio, to nie ma znaczenia czy drogi sa czarne czy biale. Istotne
jest to, ze kosztuje odsniezanie sporo, jest na to przewidziana kwota w
budzecie. Ktos ma zadanie odsniezac i tego nie robi. a kase bierze. Moja
tez.

Pozdroofka,
Pawel Chorzempa


Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia nakazał w piątek Szpitalowi
Bielańskiemu zapłacenie blisko czterech tysięcy złotych pielęgniarce Marii
Macherze. Uważa ona, że została zwolniona z pracy w tym szpitalu "z
inspiracji" Lecha Kaczyńskiego, ówczesnego prezydenta Warszawy.
Sąd stwierdził, że pielęgniarka podpisała umowę o rozwiązaniu pracy za
porozumieniem stron pod wpływem groźby. W ocenie sądu, dyrektor szpitala Ewa
Żydowicz-Mucha oświadczyła pielęgniarce, że jeśli nie podpisze wskazanego
dokumentu, to będzie jej szkodzić w pracy.

(...)

Pielęgniarka Maria Machera początkowo domagała się 5 tys. zł odszkodowania i
przywrócenia do pracy. Ostatecznie jej prawnik zmodyfikował pozew, domagając
się zasądzenia wynagrodzenia do czasu zakończenia podpisanej umowy o pracę,
czyli za cztery ostatnie miesiące 2003 r.

"Ważna jest jeszcze jedna kwestia. 23 lipca 2003 r. powódka usłyszała od
prezydenta miasta Warszawy, że zapamięta ten dzień do końca życia" -
podkreślił sędzia dodając, że te słowa wypowiedziane w dość ostrym tonie
przez włodarza miasta, dodatkowo mogły wzbudzić u pielęgniarki uzasadnioną
obawę.

"Co więcej, prezydent miasta w rozmowie z dyrektor szpitala zażądał wprost
wyciągnięcia konsekwencji wobec osób winnych" - dodał sędzia.

(...)

Całość tutaj:

Pozdrawiam Grupę

Arek



PEKAO SA; prawie 30 lat pracy w banku; wymuszone rozwiązanie umowy o pracę
za porozumieniem stron bo można przejść na świadczenie przedemerytalne; i
ZERO podziękowania od firmy za ten okres pracy.
pozdrawiam


nie rozumiem - przystawili ci pistolet czy karabin do glowy?


Ostatnio rozgladalem sie za kredytem na kuchnie (meble + sprzet).
I okazalo sie ze nie moge dostac kredytu bo, i tu uwaga, "nie pracuje w
obecnej firmie
dluzej niz 3 miesiace". Tak sie stalo ze 2 miesiace temu zmienilem firme,
oczywiscie
przejscie bylo plynne (porozumienie stron), zmienilem prace na "znaczaco"
lepsza,
oczywiscie przedewszystkim pod wzgledem finansowym. Niestety dla tych
"bubkow"
z bankow nie ma to zadnego znaczenia. Nie ma dla nich znaczenia to ile
zarabiam,
jaki mam staz pracy, itp. itd.
     Co za IDIOTA wymyslil takie warunki? Z czego zyja tak naprawde banki
?
Bo
mam wrazenie ze NAPEWNO nie z udzielania kredytow, tym bardziej ze
powinienem
byc dla nich bardzo wiarygodnym klientem. Po przeczytaniu artykulu w
"Polityce" jestem
teraz pewien, ze udzielanie kredytow, to jest cos bardzo nie wdziecznego
dla
bankow,
po co to w takim razie robia ? Malo na tym zarabiaja (prowizje, odsetki
inne
oplaty) ?
   Czy jest wogole jakis bank w Polsce, ktory w mojej sytuacji LASKAWIE
moglby
udzielic kredytu ?


banki pytają czy ma się stałe zatrudnienie - jeśli masz umowę na czas
określony (3 miesiące) to nie masz szans na kredyt

marek


A Ty skad sie urwales, jak widze po adresie to "rosnie" nam tutaj
przyszly "bankowiec" z bozej laski, ktory ma wszystkich klientow w
d***e. Tego was ucza na tej uczelni ?
    Przedewszystkim przeczytaj dokladnie mojego posta, i jesli nic
z niego nie wnioskujesz to polecam zajecie sie czyms mniej
skomplikowanym niz studiowanie , a moze wykladanie :))).




Ciach

Przeciez Ty nie jestes jakims wyjątkowym klientem dla banku.


A kto jest wedlug Ciebie wyjatkowym klientem ?

Takie umowy
kredytowe są przygotowywane szablonowo i nie mozesz miec pretensji, że
bank nie
ma do Ciebie zaufania, bo Ty owszem, mozesz być uczciwy, ale w
rzeczywistości
mogłoby się znaleźć z dziesięciu na Twoim miejscu, którzy szybko
"zwinęliby
żagle" i tyle bank by ich widział. To nieistotne, że zmieniłeś pracę za
porozumieniem stron. Dla banku jesteś zwykłym szarym klientem o
2-miesięcznym
stażu pracy, który będzie musiał poczekać jeszcze miesiąc, by odświeżyć
swoją
kuchnię. A nie wymagaj od banku, by renegocjował z Tobą warunki udzielenia
kredytu, bo taki kredyt nie jest dla banku zbyt istotny


Facet (or kobieto) raczej wielkiej keriery jako bankowiec to napewno nie
zrobisz.
Chociaz mam wrazenie ze w bankach pracuja wlasnie tacy jak Ty:))))))))


Dodac jeszcze trzeba ten komunikat:
http://demo.e-pap.pl/espi?plik=dane/20061211/20061211_185616_00000361...

Porozumienie w sprawie :
Inwestycji w instalację do produkcji bioetanolu z ziarna kukurydzy, o
wydajności 100.000 ton bioetanolu / rok, która będzie się znajdowała w
Polsce , w oparciu o technologię produkcji bioetanolu firmy LURGI .
Na mocy porozumienia Strony deklarują wolę powołania SPÓŁKI
INWESTYCYJNEJ, w której udział kapitałowy LURGI wynosić będzie 10%
kapitału, z ograniczeniem do maksimum 3.000.000 EUR (trzech milionów
euro), udział PKM DUDA wynosić będzie 90% kapitału, przy czym PKM DUDA
posiada prawo zaproponowania do objęcia części przypadających nań
udziałów innemu wspólnikowi strategicznemu, np. odbiorcy bioetanolu.
Zarząd Emitenta informuje iż w dniu dzisiejszym została równocześnie
podpisana z LURGI S.A Umowa o wykonanie Wstępnych usług inżynierskich
(Pre-Engineering Package [PEP]) dla instalacji Bio-etanolu.

Ted


zastanawialem sie, czy to tutaj pisac, ale co tam :))

pare tygodni temu poprosilem o rozwiazanie umowy stron za
porozumieniem i dzis byl ostatni dzien mojej pracy dla korporacji.
Meczylem sie tam 1,5 roku po studiach, gdyz chcialem rownolegle miec
normalna kariere i realizowac sie na gieldzie. Na studiach bylo jakos
duuuuuzo latwiej. Niestety zauwazylem, ze polaczenie pracy i
spekulacji jest malo efektywne :( no i ciagle zmeczenie. Tak wiec od
dwoch godzin jestem wolnym czlowiekiem i wreszcie bede mogl spedzac
ile trzeba czasu na gieldzie...tzn nieco mniej niz 24h/dobe :))
co za tym idzie licze na lepsze wyniki, w koncu teraz nie ma, ze boli,
musza byc dobre wyniki, trzeba sie utrzymac...

no tyle z mojej strony :) ciekaw jestem ilu z Was utrzymuje sie z
gieldy bo na zjezdzie byly takie egzemplarze :) i trzymajcie kciuki,
zebym Was obdarl ze skory szybko hehe

btw jesli za rok bede sie utrzymywal z gieldy to 7 listopada bedzie
moim najwiekszym swietem :)))


zastanawialem sie, czy to tutaj pisac, ale co tam :))

pare tygodni temu poprosilem o rozwiazanie umowy stron za
porozumieniem i dzis byl ostatni dzien mojej pracy dla korporacji.
Meczylem sie tam 1,5 roku po studiach, gdyz chcialem rownolegle miec
normalna kariere i realizowac sie na gieldzie. Na studiach bylo jakos
duuuuuzo latwiej. Niestety zauwazylem, ze polaczenie pracy i
spekulacji jest malo efektywne :( no i ciagle zmeczenie. Tak wiec od
dwoch godzin jestem wolnym czlowiekiem i wreszcie bede mogl spedzac
ile trzeba czasu na gieldzie...tzn nieco mniej niz 24h/dobe :))
co za tym idzie licze na lepsze wyniki, w koncu teraz nie ma, ze boli,
musza byc dobre wyniki, trzeba sie utrzymac...

no tyle z mojej strony :) ciekaw jestem ilu z Was utrzymuje sie z
gieldy bo na zjezdzie byly takie egzemplarze :) i trzymajcie kciuki,
zebym Was obdarl ze skory szybko hehe

btw jesli za rok bede sie utrzymywal z gieldy to 7 listopada bedzie
moim najwiekszym swietem :)))

--
Pozdrawiam
Samael [fx addicted]
www.futfighter.prv.pl
_samael_(malpa)gazeta.pl


Odwazna decyzja, pozbycie sie stalego zródla dochodu, czy napewno to
przemyslales? W duzych korporacjach zaravia sie niezle o ile po 1,5 roku
dotarles troszke wyzej. Tak czy inaczej powodzenia, szacunek za odwage.

Pablo


pare tygodni temu poprosilem o rozwiazanie umowy stron za
porozumieniem i dzis byl ostatni dzien mojej pracy dla korporacji.


a ja watpie, ze to byla twoja inicjatywa

Niestety zauwazylem, ze polaczenie pracy i
spekulacji jest malo efektywne :( no i ciagle zmeczenie.


Dam glowe, ze nie byles jedynym w pracy, który zauwazyl  ten brak
efektywnosci i zmeczenie.

Na studiach bylo jakos
duuuuuzo latwiej.


Niestety, twoje klopoty w pracy moga swiadczyc o tym, ze to nie w pracy byl
problem, ale w tobie. Powtarzam "moga". Gdyby tak jednak bylo, a ty wybrales
ucieczke na pole minowe (spekulacja), to dlugo nie pozyjesz.

Mimo mojego dystansu do twojej osoby (a wlasciwie do tresci listu), zycze ci
powodzenia.


| nie da sie dogadac jakos, za porozumieniem stron? ;)

| pozdr, rappid

nie, bo to konkurencja-no i ambicje mojego Pana Prezesa :( (ze tez smie ktos
od niego odchodzic)

Skoro pan prezes nie chce po dobroci, popracuj tam jeszcze z miesiac,
pozniej idz na tzw. "chorobowe" i "choruj" sobie z 2 miesiace, pod
warunkiem, ze przyszly pracodawca "zrozumie" taki wybieg i bedziesz
pracowac u niego przez 2 miesiace na umowe - zlecenie.
Ja argumentowalbym to tak, ze zwyczajowo i tak stosuje sie 3 miesieczny
okres probny i te 2 miesiace mozna tak potraktowac.


According to proofs derived us by Imperial Secret Inteligence Services
it is widely known that a being claiming to be <Piotr J. Ochwałtried
to influence us its Rebel propaganda:

Z informacji "Rz" wynika, że w TDC Internet Polska, spółce zajmującej się
świadczeniem usług dostępu do Internetu, którą Netia w ubiegłym tygodniu
kupiła  od duńskiej firmy TDC Internet za 1 tys. EUR, w środę rozwiązano za
porozumieniem stron umowy o pracę z członkami związków zawodowych. Według
naszych informacji wszyscy dostali 6-miesięczne odprawy. W firmie
zapowiedziano  kontynuację zwolnień. Przed przejęciem przez Netię grupa TDC
IP zatrudniała ok.  260 osób.


1k Euro za spółkę TDC IP ? Toż to niecałe 4k PLN, w byle siedzibie
siedzibie spółki zależnej było sprzętu za więcej pieniędzy...

AFAIR to Netia niedawno na skraju bankructwa stała, taaak ? A teraz
zakupiła TDC IP... dziwna sprawa, bauzo ziwna :=O....

Ceterum censeo hostem #D5D84B2E delendum esse


Witam
Sory za tego posta ale jestem juz tak zdesperowany ze nie wiem gdzie szukac
pomocy, sprawa jest bardziej dla prawnikow niz webmasterow ale generalnie
dotyczy zlecenia na strone www wiec moze ktos bedzie w stanie mi pomoc.

Moj problem jest troche zlozony wiec musze sie nieststy rozpisac, mam
nadzieje ze ktos jednak doczyta do konca :).

Od paru miesiecy mam firme - projektuje strony www, na poczatku maja
dostalem zlecenie na duzy portal internetowy. Podpisalem umowe, ktora sam
pisalem i ktora niestety jest zla. Scislej mowiac nie ma tam terminow

jednym z pkt "wdrozenie systemu platnosci internetowych" ja piszac to mialem
na mysli platnosci za pomoca tzw. sms kodow, a klient teraz wymaga abym
wdrozyl platnosci kartami kredytowymi, a w tym wzgledzie nie mam
doswiadczenia. Ponadto wiele ustalen bylo prowadzonych telefonicznie, rozmow
bylo juz tyle ze sam nie nadazam co ustalalismy a czego nie. Dodatkowo na
moja niekorzysc doszedl fakt ze telefonicznie ustalilismy podniesienie ceny
w stosunku do tej jaka jest w umowie z powodu tego ze portal jest bardziej
zaawansowany niz poczatkowo zakladalem. Sprawa jest bardzo zagmatwana a
klient stawia tylko wymagania i zada, ja przeznaczylem na to juz dwa
miesiace i stracilem nadzieje na to ze uda nam sie dojsc do porozumienia.
Podsumowujac wiec chcialbym zakonczyc wspolprace nie zadajac nawet zadnych
pieniedzy za wykonana prace. O tym fakcie poinformowalem klienta tzn.

odpowiedzi otrzymalem oswiadczenie ze jezeli nie dokoncze portalu to klient
zwroci sie do swojego radcy prawnego i bedzie zadac odszkodowania za straty
poniesione w zwiazku z opoznieniem startu portalu. Wizja sadu troche mnie
przerazila wiec odpisalem ze dokoncze portal, ale niestety po wczorajszej
porcji maili z iloscia poprawek stwierdzilem ze to moze trwac nawet pare
miesiecy, na dobra sprawe jesli klient bedzie zlosliwy to moze wymyslac tyle
poprawek ze nie skonczymy tego przez rok. Przez to zlecenie mam juz sporo
dlugow i nie moge dalej w to inwestowac swojego czasu. Pytanie wiec co moge
teraz zrobic zeby wyjsc z tego obronna reka i nie narobic sobie problemow,
dogadanie sie nie wchodzi w gre bo nie da rady, skonczenie w zasadzie moze
potrwac moze miesiac moze dwa a moze pol roku jak klient sie uprze i bedzie
szukal dziury w calym.

Prosze poradzcie cos ja z prawem nigdy nie mialem do czynienia i nie mam
zielonego pojecia czy klient ma jakies podstawy zadac czegokolwiek czy nie.
Najgorsze jest ze nie stac mnie na wynajecie prawnika.

Pozdrawiam


      Głos Pomorza, 03-06-2004

      RIO na tak
      Przełom w sprawie Słupi
      Jest coraz większa szansa na to, że z Koszalina znowu będzie odjeżdżał
pociąg ekspresowy do Warszawy.

      Kursujący do Warszawy ekspres Słupia od połowy grudnia 2003 roku
dojeżdża tylko do Słupska. Tym samym mieszkańcy Koszalina stracili niezwykle
ważne połączenie ze stolicą. Wiosną naszym samorządowcom udało się nakłonić
spółkę PKP Inter City, właściciela Słupi, do próbnego przywrócenia ekspresu
na trasie do Koszalina. Oczywiście za uruchomienie pociągu musielibyśmy
zapłacić - wynegocjowano 16 tys. zł miesięcznie. Wtedy jednak okazało się,
że nasze władze nie mogą takiej umowy podpisać. Po prostu samorządom
lokalnym nie wolno finansować transportu ponadregionalnego (pisaliśmy o tym
już w chwili rozpoczęcia rozmów między stronami).
      Rozwiązanie umożliwiające przywrócenie Słupi w końcu znaleziono.
Samorząd Koszalina o opinię zapytał Regionalną Izbę Obrachunkową w
Szczecinie oraz Ministerstwo Infrastruktury.
      RIO wczoraj wydała decyzję.
      - Uważamy, że dofinansowanie jest możliwe, tylko nie w formie dotacji,
tak jak to teraz proponuje koszaliński samorząd - wyjaśnia Mikołaj
Kilanowski, zastępca prezesa RIO.
      - Nie wchodząc w szczegóły ustawy o finansach publicznych powiem, że
miasto musi zawrzeć porozumienie ze spółką. A Słupia ma duże szanse powrotu
do rozkładu.
      Teraz trzeba jeszcze poczekać na stanowisko resortu.
      PKP IC potwierdza, że jej oferta wciąż jest aktualna. I czeka na
szybki kontakt ze strony koszalińskich władz.


zaczne od tego:

Newsgroups: pl.pregierz
Subject: Sukces Kubicy

Piętnuję, bo już się skończył. Został zdyskwalifikowany. ?


a teraz do rzeczy:

za : www.robertkubica.pl

BMW Sauber F1 Team i Jacques Villeneuve rozstają się za porozumieniem stron

Hinwil, 7 sierpnia 2006.
Jacques Villeneuve nie będzie ścigał się w zespole BMW Sauber F1 Team w
sezonie 2006.
Po przeprowadzonych w zeszłym tygodniu dyskusjach Jacques Villeneuve i
zespół BMW Sauber F1 Team zgodziły się na rozwiązanie obecnego kontraktu
z efektem natychmiastowym, pięć wyścigów przed planowanym zakończeniem
umowy.

Dyrektor BMW Motorsport, Mario Theissen:
"Jacques spisywał się w tym sezonie bardzo dobrze, zdobywając pierwsze w
historii punkty
dla zespołu w Grand Prix Malezji. Jego wkład w prace nad samochodem oraz w
rozwój
nowo utworzonej ekipy BMW Sauber F1 Team był znaczący.
Jednak po jego wypadku na torze Hockenheim zespół zdecydował się
przeanalizować
różne opcje na sezon 2007, w tym sprawdzenie Roberta Kubicy w roli kierowcy
wyścigowego.
Nasza decyzja, związana z oceną różnych możliwych rozwiązań dotyczących
składu kierowców,
w naturalny sposób wpłynęła na pozycję Jacques'a.
W pełni rozumiemy, że w obecnych warunkach niepewności trudno jest
Jacques'owi utrzymać
dotychczasowy poziom zaangażowania przez resztę sezonu.
Szanujemy jego zdanie i życzymy mu udanej przyszłości".

Czyli ... początek, a nie koniec kariery ... co z resztą powiedziałem w
poprzednim wątki.
Jednoczesnie wazelina dla Kubicy i piętno dla pregierzowych przedwczesnie
(albo tylko nie na to co trzeba) narzekających (Bart Ogryczak)


Mam pytanie do prawników:
Czy jezeli wypowiedziałam umowę o pracę, a mój pracodawca zgodził się na
porozumienie stron, to czy przysługuje mi prawo do dodatkowego urlopu ma
poszukiwanie pracy.

Ada Kasińska



Zgodzilem sie rowniez na potracenie z mojego wynagrodzenia 50 % prowizji,
choc wiedzialem ze jako iz jest to prowizja pracodawca nie ma do tego prawa.
Potracenie nastapilo, poza tym ze otrzymalem mniej pieniedzy niz powinienem,
rowniez nie ma zadnego zapisu z jakiego powodu obnizenie prowizji nastapilo.


Art. 52. § 1. Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia
z winy pracownika w razie:
1) ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków
pracowniczych,
§ 2. Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie
może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę

Kilka pytan:
1. Czy moge anulowac swoje podanie o zwolnienie i przyjac wypowiedzenie, a
nastepnie odwolywac sie od niego ?


Za porozumieniem stron można zrobić wszystko. Ale pracodawca też musi
chciaeć. Nauczka na przyszłość - nie podpisywać wszystkiego co podtykają
do podpisu.

jakieś, prawda?

2. Czy pracodawca musi przyjac moje odwolanie/anulowanie podania ? (jesli
moge je zlozyc)


Nic nie musi.

7. Kolejna inwentura nie wykazala zadnych roznic w towarze. (bo jeszcze ten
magazyn musialem zdac), w dodatku nie wzialem od pracodawcy pokwitowania ze
zwalnia mnie z obowiazkow wykonywania czynnosci sluzbowych, czyli de facto
jestem chyba dalej za niego odpowiedzialny ? :(


Najprawdopodobniej - w tak ważnych sprawach żąda się dokumentów na piśmie!

I nagle w ciagu jednego dnia za zdarzenie sprzed 2 miesiecy zostaje ze mna
rozwiazana umowa o prace.


Nie wiem dokładnie, jak wygląda zwolnienie za wypowiedzeniem (chyba
pracodawca może dokonać takowego w każdej chwili), wiem że zwolnienie
BEZ wypowiedzenia musi zawierać uzasadnienie. Nawet jeśli zwolnili cię
bezprawnie, a ty nie masz jakichś dokumentów potwierdzających to, to oni
mają twoje wypowiedzenie więc są kryci.

8. W jakim terminie pracodawca moze mnie ukarac za popelniony blad ?


w/w Art. 52. § 2.



Witam wszystkich i pozdrawiam.
Na Wigilie firma zafundowala nam prezent - zwolnienie (trafny okres ale
coz
taka firma)


Bez serca! :-0

W zwiazku tym mam pytanie, prosbe do grupowiczow

ustawy z 28.12.1989 z zachowaniem 3 miesiecznego okresu wypowiedzenia
ktory
uplynie dnia....
Przyczyna zmiany organizacyjne, zmniejszenie zatrudnienia.


Chodzi pewnie o ustawę o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami
stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy zwaną potocznie ustawą
o zwolnieniach grupowych.

W zwiazku z tym mam pytanie co mi przysluguje a w szczegolnosci

1) Jaka wysokosc odprawy i jak liczonej


Jeśli pracowałeś 8 lat przysługuje Ci odprawa w wysokości jednomiesięcznego
wynagrodzenia. art. 8 tej ustawy

2) Podobno jakisurloip na znalezienie nowego miejsca pracy ?


Tak - 3 dni robocze art. 37 KP

3) poniewaz okres wypowiedzenia uplynie dopiero w 2002 co z urlopem za


2002

Przysługuje Ci - prawo do urlopu zyskuje się z każdym rokiem kalendarzowym

4) co z zaleglym urlopem ?


Jeśli nie wykorzystasz urlopu przysługuje Ci za niego ekwiwalent w wysokości
wynagrodzenia jakie otrzymywałbyś gdybyś poszedł na urlop

5) Jak moge skrocic okres wypowiedzenia - zalozmy ze znalazlem prace a
firma
nie chce isc na porozumienie stron (ta zwalniajaca mnie), co moge wtedy
zrobic ?


Właściwie to nic nie możesz zrobić - jesteś nadal ich pracownikiem i musisz
codziennie
przychodzić do pracy - no ale za to Ci płacą.

Co sie stanie jezeli ugodowe mozliwosci sie skoncza i bede zmuszony

dokonac tzw porzucenia pracy (tzn oswiadczenia ze juz nie przychodze i
kropka )co mi grozi ?


Jeśli ich olejesz i przestaniesz przychodzić do pracy to
najprawdopodobniej zostanie z Tobą rozwiązana umowa o pracę bez
wypowiedzenia
(słynne z art. 52)
A wtedy:
- nie ma wypowiedzenie i nie ma pieniędzy za ten okres
- nie doczekasz pewnie urlopu za 2002 r.
- nie dostaniesz odprawy

W sumie więc lepiej nie ryzykować. Możesz zawsze negocjować. W końcu jak
odejdziesz za
porozumieniem stron nie masz prawa do odprawy.
Możesz też zawsze odwołać się od wypowiedzenia do sądu. Ale tylko w ciągu 7
dni od daty otrzymania.
Mam nadzieję, że znajdziesz nowego pracodawcę
przy okazji wesołych (mimo wszystko) Świąt
Pozdrawiam
Paweł



+ Pytanie co moze a czego nie moze z ponizszych punktow wprowadzić w zycie
+ pracodawca? [...]


 Umówmy się, że pracodawca może "zaproponować dobrowolne poddanie się".
IMHO rzeczywiście KP nie zawsze przystaje do praktyki.
 Ale:

+ 1. Wprowadził w nowej siedzibie kamery [...]


 Nie wiem. Może komputery drogie i pilnować trzeba (to
w sprawie uzasadnienia).

+ 2. Lunch obowiązkowy dla wszystkich pracowników i tym samym wydłużyl nam
+ czas pracy o pół godziny nie wliczany do czasu pracy (pracujemy po 8,5h)


IMHO wg KP *należy się* 15 minut przerwy wliczone w czas pracy.
"jeśli *DOBOWY* wymiar czasu pracy wynosi ponad 6 godzin..."
 I jest mowa o tym (tylko dla kierowców, niesprawiedliwość)
że jeśli jest "długa przerwa" - to należy się za nią połowa
pensji :)

+ 3. Odpowiedzialność finansową za stanowisko pracy w tym za
+   wykładzinę 30 DM za m2 (mam być aneks do umowy)


 Prawdę mówiąc Dział Piąty KP stanowi że i tak odpowiadasz.
 Weźmij waść jakąś wyszukiwarkę i znajdź np:
http://www.finest.com.pl/bap/teksty/260574.htm#d5r1
 -;

[...]

+ 4. Wymuszanie przejścia na własną działalność


 Przecież dobrowolnie przejdziesz :]
 Formalnie: pracodawca się umawia i proponuje nowe zasady
współpracy. Dla niego lepiej jeśli się zgodzisz za porozumieniem
stron. Jeśli nie - zawsze możesz dostać wypowiedzenie (bez
propozycji współpracy).

 To jest niestety skutek zapisu KD - udzielenie pracownikowi
ochrony w przypadkach nie związanych z pracą (chorobowe 35 dni
płaci zakład itp) powoduje sugestię "a martw się tym sam".

 A co do czasu pracy... to ja rzadko bywam w pracy w okolicy
8 godzin. Tyle że np. akurat tu zajrzałem "w czasie"... Hm.
 Nie mam nawyku "za pięć trzecia". I dla porządku spytam:
piszesz w czasie lunchu ;) ? I czy kamery pokazują pracowników
czy monitory ? ;)

 Nie, NIE popieram terroru w pracy ! Sugeruję że nie przyniesie
efektów (oczekiwanych) tak jak KD nie przynosi faktycznej
ochrony pracownikowi.

 Gotfryd


pytanie brzmi, czy osobie, pracujacej w budzetowce, w instytucji rzadowej,
przysluguje prawo otrzymania uzasadnienia rozwiazania umowy o prace na
pismie ?


To zależy jakie rozwiąznie umowy o pracę masz na myśli, bo jeśli np. za
porozumieniem stron - to nie.
Ale jeśli np. pracodawca Tobie wypowiedział umowę o pracę - to ma obowiązek
podać przyczynę.
Poczytaj dział II kodeksu pracy.

Kolejne zas pytanie, czy instytucja taka ma obowiazek wystawic
referencje na zadanie pracownika?


Nie

Czy jest jakies minimalne wymaganie co do
danych zawartych w takowej referencji jak odpowiednie pieczatki/papier
firmowy/ podpis bezposredniego zwierzchnika ?


To na samą logikę - żeby był to "papier", który ma zawierać Twoje
referencje - to powinien mieć przynajmniej Twoje dane personalne, oznaczenie
osoby, która Ci wypisze referencje,  oznaczenie firmy, w której pracujesz
(pracowałeś), datę - kiedy to było, no i oczywiście coś z epiki  - czyli

I ostatnie, jak wyglada sprawa
swiadectwa pracy - czy istnieje jakis okreslony termin w ktorym pracodawca
jest zobowiazany je pracownikowi wystawic ?


Zgodnie z art. 97 kp pracodawca ma obowiązek wydać pracownikowi świadectwo
niezwłocznie, tj. w dniu, w którym następuje rozwiązanie lub wygaśnięcie
stosunku pracy. Gdy nie jest to możliwe, to zgodnie z rozp. MPiPS z
15.05.1996r (w sprawie szczegółowej treści świadectwa pracy oraz sposobu i
trybu jego wydawania i prostowania - Dz.U.Nr60, poz.282)- świadectwo
przesyła się pod adres pracownika, nie później niż w ciągu 7 dni od dnia
ustania stosunku pracy.

Bylbym wdzieczny za wszelkie opinie jak rowniez za ew. odwolania do
odpowiednich kodeksow/artykulow/paragrafow ;-))


Kodeks Pracy - to podstawa.

Pozdrowienia


również:)

marcin


nemo
(mechanik pokładowy)


Na moj gust to on sobie moze.....
A tak powaznie. Kodeks Pracy chroni i pracownika ale takze i pracodawce.
Obowiazeuja obie strony identyczny okres wypowiedzenia. Jezeli piszesz ze
jakbys ty mial go zwolnic to musialbys mu dac 3 miesieczny okres
wypowiedzenia, to oznacza ze i on musi ci dac 3 miesieczny okres
wypowiedzenia (np. na znalezienie innego pracownika, rozliczenie z firma
itd.)
Jezeli chce od razu odejsc to moze to zrobic albo poprzez porozumienie
stron, albo....porzucenie pracy.
Okres wypowiedzenia zaczyna sie liczyc od ostatniego dnia miesiaca w ktorym
zostal zlozony.
Przyklad. 15 siepnia pracownik pisze podanie o zwolnienie (i ma
trzymiesieczny okres wypowiedzenia)
pracownik bedzie pracowal jeszcze wrzesien, pazdziernik,  i CALY listopad.
Tyle moge powiedzec na ten temat

Jezeli zrobil ci manko i mozesz to udowodnic, to postrasz go Kodeksem KARNYM
(nawet wtedy kiedy nie mial odpowiedzialnosci materialnej)
Wtedy szybko miekna ci ktorzy mieli lepiace lapki

Wojciech Niemira

Użytkownik WojtekSk

Kilka dni temu pracownik po pobycie na kilku miesiecznym chorobowym
przniosl
mi wypowiedzenie, od dnia - data - skladam wypowiedzenie umowy o prace w
trybie natychmiastowym. Nie podal zadnych przyczyn wypowiedzenia.
Wypowiedzenie zostawil w siedzibie firmy u innego pracownika i wiecej sie
w
firmie nie pokazal. Czy ma prawo zrobic cos takiego, jesli ja chcial bym
go
zwolnic przyslugiwalo by mu 3 miesieczny okres wypowiedzenia. Co z tym
fantem zrobic? Nalezy mu sie  jeszcze kilka tygodni zaleglego urlopu
wypoczynkowego. Jego chorobowe bylo tzw. lewe, to znaczy narobil troche
balganu w papierach i manka w kasie a przed zapowiedziana inwentaryzacja
nagle ciezko zachorowal. Jak sie okazalo u poprzedniego pracodawcy tez
bylo
identycznie, chwali sie kilku osoba ze dla tego tak czesto zalatwia sobie
zwolnienia bo ma zamiar sie starac o rente. Niestety dowiedzialem sie o
tym
po fakcie, zreszta z lewymi zwolnieniami raczej walczyc trudno. Czy moge
sie
nie zgodzic na jego wypowiedzenie, a jesli tak to co mam mu kazac wrocic
do
pracy czy isc do sadu pracy? Jesli rozwiaze z pracownikiem umowe o prace
za

bedziemy
dochodzic od siebie zadnych roszczen przed sadem pracy i cywilnym ?

Pozdrawiam i prosze o pomoc - Wojtek.



Czesc, Wojtku,

Po kolei :

Kilka dni temu pracownik po pobycie na kilku miesiecznym chorobowym przniosl

mi wypowiedzenie, od dnia - data - skladam wypowiedzenie umowy o prace w
trybie natychmiastowym. Nie podal zadnych przyczyn wypowiedzenia.
Wypowiedzenie zostawil w siedzibie firmy u innego pracownika i wiecej sie w
firmie nie pokazal. Czy ma prawo zrobic cos takiego, jesli ja chcial bym go
zwolnic przyslugiwalo by mu 3 miesieczny okres wypowiedzenia. Co z tym
fantem zrobic?


Nie moze byc mowy o takim wypowiedzeniu. Jezeli umowa o prace ma byc rozwiazana z dnia na dzien, to
tylko za porozumieniem stron. W przeciwnym wypadku - rozwiazanie z zachowaniem okresu wypowiedzenia,
a wiec trzy miesiace, co liczyc bedziesz od 1 lutego do ostatniego dnia kwietnia br.

Wniosek o rozwiazanie pracownik przekazuje pracodawcy za potwierdzeniem odbioru, bo pracodawca musi
wyrazic zgode na rozwiazanie umowy o prace. Jezeli zostawil gdzies tam, bez niczyjego podpisu, to
powinienes wyslac pismo listem poleconym z potwierdzeniem odbioru, ze uwazasz jego nieobecnosc za
nieusprawiedliwiona i oczekujesz, by natychmiast sie skontaktowal z Toba. Jezeli brak odpowiedzi, wysylasz
pismo z rozwiazaniem umowy bez zachowania okresu wypowiedzenia z powodu naruszenia podstawowego
obowiazku pracownika + swiadectwo pracy. Bedzie mial super swiadectwo pracy, jezeli mial np. stanowisko
zwiazane z odpowiedzialnoscia materialna.
W swiadectwie rozliczysz nalezny ekwiwalent za urlop wypoczynkowy (i zaplacisz).
Lewe zwolnienia - jezeli dostarczy ci kolejne, przeslij do ZUS z pismem sygnalizujacym problem, ZUS
podobnie lubi teraz sprawdzac takie never ending story.

sadem pracy i cywilnym ?

Tego dokladnie nie wiem, ale sadze, ze to jest wlasnie istota porozumienia stron.

Serdecznie pozdrawiam
marek janczur


nie wiem czy zauważyłeś ale ja jestem na czas określony kótszy jak 6
miesięcy (od 6.V do 5.IX).
A kodeks pracy mówi:

Art. 30. [Rozwiązanie umowy o pracę]
§ 1. Umowa o pracę rozwiązuje się:
1) na mocy porozumienia stron,
2) przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu
wypowiedzenia (rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem),
3) przez oświadczenie jednej ze stron bez zachowania okresu
wypowiedzenia (rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia),
4) z upływem czasu, na który była zawarta,
5) z dniem ukończenia pracy, dla której wykonania była zawarta.
§ 2. Umowa o pracę na okres próbny rozwiązuje się z upływem tego
okresu, a przed jego upływem może być rozwiązana za
wypowiedzeniem.
§ 2.1. Okres wypowiedzenia umowy o pracę obejmujący tydzień lub
miesiąc albo ich wielokrotność kończy się odpowiednio w sobotę lub w
ostatnim dniu miesiąca.
§ 3. Oświadczenie każdej ze stron o wypowiedzeniu lub rozwiązaniu
umowy o pracę bez wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie.
§ 4. W oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę
zawartej na czas nie określony lub o rozwiązaniu umowy o pracę bez
wypowiedzenia powinna być wskazana przyczyna uzasadniająca
wypowiedzenie lub rozwiązanie umowy.
§ 5. W oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę lub jej
rozwiązaniu bez wypowiedzenia powinno być zawarte pouczenie o
przysługującym pracownikowi prawie odwołania do sądu pracy.

Art. 31. (skreślony).

Oddział 3. Rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem

Art. 32. [Wypowiedzenie umowy o pracę]
§ 1. Każda ze stron może rozwiązać za wypowiedzeniem umowę o
pracę zawartą na:
1) okres próbny,
2) (skreślony),
3) czas nie określony.
§ 2. Rozwiązanie umowy o pracę następuje z upływem okresu
wypowiedzenia.

Art. 33. [Wypowiedzenie umowy na czas określony]
Przy zawieraniu umowy o pracę na czas określony, dłuższy niż 6
miesięcy, strony mogą przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego
rozwiązania tej umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem.

Zatem mi tylko przysługuje porozumienie :(


Jak sam zauważyłeś, to pracodawca wypowiada Ci umowę o pracę. Ty albo to
możesz przyjąć i będzie zmiana umowy za porozumieniem stron, albo nie
przyjąć, i będzie to wypowiedzenie z winy pracodawcy z przewidzianymi
prawem konsekwencjami.