Jesteś pewien, że tylko dziennych? ;-


Powiem tak.
Umowa zlecenie może być szczególnym przypadkiem umowy cywilno-prawnej.
Zasadniczo taką umowę można podpisać z każdym.
Jednak istnieje niebezpieczeństwo dopatrzenia się w zapisach umowy cech
stosunku pracy. I wtedy niestety mamy ciepło.

Czyli umowę-zlecenie można podpisać z każdym studentem, każdych studiów,
  w mojej opinii w spornych przypadkach decydującym jest główne zajęcie
zleceniobiorcy, w tym przypadku studiowanie.
Studia w trybie zaocznym, czy wieczorowym są jeszcze niestety
powszechnie uważane jako forma kształcenia uzupełniajcego, dla pracujących.


· 


A jesteś ubezpieczony/oZUSowany? Bo jeżeli nie, to uważajcie.


Jestem ubezpieczony, to oczywiste. Jeśli nie uezpieczył bym się
prywatnie, jako student, normalnym by było że robił bym na
umowę-zlecenie z ZUS'em. A to przy okazji mniejsze zarobki ;-)

Dla pracodawcy nie, ale dla zleceniodawcy już tak - widzisz różnicę?


No niebardzo, zważywszy że mój pracodawca to właśnie mój zleceniodawca ;-)

*ciach*

tym, czy siostra może zatrudnić go (w tym przypadku na UZ) bez żadnych
konsekwencji. Więc może.
Poza tym, niekoniecznie bym taką sprawę wygrał, jako że mam na UZ jasno
określone obowiązki, stawke itp. Więc jeśli nie każa mi robić nic
specjalnie nad program, spędzać 12h w pracy to nie mam się o co
przyczepić, bo przecież widziałem i czytałem co podpisuję ;-)

W tym konkretnym przypadku tak, może. Ale bardziej decyduje o tym rodzaj
zlecenia, niż studiów.


Ale to Ty sam zacząłeś o tym trybie studiowania.. ;-)


witam
mam wielka prosbe do grupowiczów aby pomogli rozwiazac mi mój
problem, mam zamiar podpisac umowe o swiadczenie uslug
telekomunikacyjnych i aneks do takiej umowy z jedna z instytucji
panstwowych tj. Sad Okregowy sprawa polega na tym, ze nie mam
pojecia czy do zawarcia takiej umowy jestem zobowiazany wystartowac
w przetargu? miesieczne wydatki zwiazane z juz istniejacymi umowami
pomiedzy firma reprezentwoana prze ze mnie a owa instytucja
ksztaltuja sie na poziomie 5 tys zl, mysle , ze po sfinalizowaniu
aneksów i dodatkowych umów calosc wydatków na uslugi telefoni
ruchomej nie przekroczy tej kwoty. prosze o jakas rzetelna
odpowiedz

pozdrawiam

------wiesz, to w zasadzie nie twój problem - ty robisz swoje i bierzesz
pieniadze
to czy udzielono zamówienia zgodnie z procedurami to problem Sadu
tak swoja droga to gdzie pytac o przepisy jak nie w Sadzie :-)
niech sie procedurami zamawiajacy martwi - to nie twoja sprawa

ustawowymi
trybami - zdaje sie
ksli



olać na pewno nie. Grzecznie odpowiedzieć, że Ty wywiązałeś się z
umowy i tego samego domagasz się od niego. Potem pozew w trybie
nakazowym i niech zgłasza zastrzeżenia Wysokiemu sądowi.


Powiem wiecej, bardzo uprzejmie prowadze negocjacje. Do kazdego
"zarzutu" przedstawiam argument, dowod ze bylo tak, a nie inaczej.
Czyli, z bylo tak jajk ja uwazam, i tak jak on twierdzil, a nie tak jak
uwaza i twierdzi teraz.

niech wpłaci Ci cokolwiek, potem niech negocjuje. Po co Ci klient,
który nie płaci?


Dokladnie tak prowadze negocjacje. Negocjacje sobie, a wkarczanie na
droge pozwu sobie - no chyba, ze troche dobrej woli wykaze i zacznie
splacac.

do Kruka? Szkoda nafty. Lepiej od razu postępowanie nakazowe.


Tak tez myslalem. Dlatego kruk na drugim miejscu byl wpisany. :)

Z tego, co piszesz klient ma Cię w d*.* i dopiero zdecydowane
działania coś zmienią. Na razie ma nisko oprocentowany kredyt, ale jak
mu dojdą koszty adwokata (chyba co najmniej z 600 zł) i komornika, to
Ci w try miga zapłaci.


Na razie sie miga. Ja mam czas. Pomijajac podatek to praca umyslowa i po
za czasem nie inwestowalem nic wiecej. Nie musialem kupowac materialow
ani zamawiac uslug u podwykonawcow. Nie wyobrazam sobie wtopic
inwestujac w cos i liczac np. na 10-20% zysku.

Pozdr
m


· 

Witam.

Jak dowodzą badania znaczną część strat w firmach handlowych generują
pracownicy.
Ich pomysłowość w kwestii mniejszych lub większych oszustw praktycznie
nie zna granic.
Podobną pomysłowością wykazują się także klienci.

Proponujemy Państwu rozwiązanie w postaci Systemu Kontroli Kasowej
ARGUS.

Służy on najkrócej mówiąc do nakładania tekstu pobieranego z kasy lub
drukarki fiskalnej na obraz z kamery ukazujący transakcję.

Dzięki takiemu zsumowaniu tekstu z obrazem otrzymujemy znacznie
poszerzoną informację o przeprowadzonej transakcji, którą rejestrujemy i
dzięki temu możemy monitorować poprawność pracy kasjerów, uczciwość
klientów oraz pracowników, a także szybko i sprawnie wyjaśniać wszelkie
reklamacje klientów.

Nasza firma oferuje również montaż systemu kamer, jeśli takowy nie jest
jeszcze zamontowany w Państwa firmie.

Ponad to oferujemy:
-      produkty i usługi telekomunikacyjne
(sprzedaż i serwis central telefonicznych, aparatów telefonicznych,
metody kontroli kosztów połączeń telefonicznych, pełny pakiet usług
oferowanych przez TP.S.A.)

-      produkty i usługi informatyczno - komputerowe
(sprzedaż i konfiguracja sprzętu komputerowego i biurowego,
oprogramowanie, sieci komputerowe, serwis sprzętu w trybie doraźnym i na
stałe umowy serwisowe)

Zapraszamy do współpracy!!!

Pozdrawiam
Magdalena


Przepraszam , nie doczytałem posta

Nie podlegają obowiązkowi ubezpieczeń osoby wykonujące pracę na podstawie
umowy zlecenia, agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług, do której
zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, będące
uczniami szkół ponadpodstawowych lub studentami, do ukończenia 26 lat.

Obowiązkowi ubezpieczeń podlegają jednak uczniowie szkół ponadpodstawowym
lub studenci do ukończenia 26 lat, jeżeli umowę taką zawarli z pracodawcą, z
którym pozostają w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonują
pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostają w stosunku pracy

mea cupa,

pozdr.
Ziemowit (Dzong Wang Lee)


| studenci do 26 roku nie płaca podstawowego ZUS

| www.fortunet.pl

Co wchodzi w skład podstawowego ZUS'u?
Czy jest  jakieś ograniczenie co do trybu studiów?

Pozdrawiam
Draco




użytkowania systemu informatycznego. Czas reakcji Wykonawcy na
zgłoszoną usterkę musi być jak najkrótszy, tak aby minimalizować
straty Zamawiającego wynikłe z przestoju w pracy.


Błąd. W umowie trzeba zdefiniować
- czas reakcji - czyli czas na przyjęcie informacji o błędzie. Jeżeli
informacja została zgłoszona (przykłady) faksem, email, www czy sms to
jest to czas w którym autor (serwis) wysyła potwierdzenie otrzymania
zgłoszenia;
- czas naprawy, czyli do czas w którym program jest naprawiany. Jego
zakończenie zazwyczaj wymaga potwierdzenia ze strony klienta, że
"problem został naprawiony"

W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że klient wykorzysta bardzo
nieprecyzyjne sformułowanie (jak w Twoim poście) żeby np. przestać
płacić za soft.

Oba czasu muszą zostać precyzyjnie określone (np. w godzinach lub w
dniach, z uwzględnieniem dni roboczych, godzin rozpoczęcia i zakończenia
pracy itp.) . Powinien też zostać ustalony sposób zgłaszania usterek
(określony numer faksu, określony numer telefonu, określony email itp.)
oraz tryb zakończenia naprawy.

B.


Dzięki,
Słyszałem, że oprócz tego że wykonawca dostaje wynagrodzenie, to jeszcze
dostaje roczny ryczałt. Czy tylko w przypadku gdy opiekuje się softem, czy
bez względu na to?

Pozdrawiam
Tommy


| użytkowania systemu informatycznego. Czas reakcji Wykonawcy na
| zgłoszoną usterkę musi być jak najkrótszy, tak aby minimalizować
| straty Zamawiającego wynikłe z przestoju w pracy.

Błąd. W umowie trzeba zdefiniować
- czas reakcji - czyli czas na przyjęcie informacji o błędzie. Jeżeli
informacja została zgłoszona (przykłady) faksem, email, www czy sms to
jest to czas w którym autor (serwis) wysyła potwierdzenie otrzymania
zgłoszenia;
- czas naprawy, czyli do czas w którym program jest naprawiany. Jego
zakończenie zazwyczaj wymaga potwierdzenia ze strony klienta, że
"problem został naprawiony"

W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że klient wykorzysta bardzo
nieprecyzyjne sformułowanie (jak w Twoim poście) żeby np. przestać
płacić za soft.

Oba czasu muszą zostać precyzyjnie określone (np. w godzinach lub w
dniach, z uwzględnieniem dni roboczych, godzin rozpoczęcia i zakończenia
pracy itp.) . Powinien też zostać ustalony sposób zgłaszania usterek
(określony numer faksu, określony numer telefonu, określony email itp.)
oraz tryb zakończenia naprawy.

B.




Witam
Z tego co mi sie obiło o uszy to w umowie telekomunikacyjnej nie moze być
punktu ze umowa może być rozwiązana w trybie 3-mc wypowiedzenia. Podobno
musi byc jednomiesięczne. Czy ktos ma namiary najakąs ustawę która to
reguluje??


1 słyszę.
W takich punktach umowy z tego co wiem panuje dowolność, jak komuś umowa
nie pasuje to nie musi jej podpisywać. U mnie w pracy umowa o internet
jest z 3 miesięcznym wypowiedzeniem, była sprawdzana przez prawnika i
jest ok.


Pewnie się NIE UDA, bez wizyty u dostawcy (konkretnie w kasie) gdzie
podpiszesz umowę na 2, 3 czy 4 kompy. Tyle ile potrzebujesz.

Andrzej

Witam,

Sprawa pewnie banalna. Otoz mam radiowke z sieci miejskiej, opartej na
5GHz.
Urzadzenie jakie u mnie zamontowali to OSBRiDGE 5xli. Pracuje ono w takich
trybach: WLAN Operational Mode: AP Client / IP Operational Mode: NAT
Router.
Podlaczone mam je kablem sieciowym bezposrednio do sieciowki w komputerze.
Chcialbym jednak miec domowa siec Wifi, i tutaj pytanie. Jak to zrobic?
Jaki
rotuer wifi kupic, i jak go podlaczyc do tego urzadzenia osbridge? Czy
potrzeba zmienic tryp jego pracy np. na bridge? Nie wiem jakie tu jeszcze
pytania zadac. Wczesniej mialem neostrade i modemo-router linksys wag200e,
jego instalacja byla banalna i spokojnie sobie poradzilem z konfiguracja
tego wszystkiego. Jednak teraz wydaje mi sie ze sytuacja jest troche
bardziej skomplikowana.

Oczywiscie nie wymagam aby ktos mi krok po kroku tlumaczyl, chodzi mi o
ogolne zalozenia, chociaz nie pogniewam sie jak ktos opisze to dokladnie
:)

Pozdr.





| Zapominasz, że w tzw. markowych komputerach może nie być płyty z
| Windows (albo zwykłej albo wcale). Zamiast tego może być "recovery
| disk" - płyta z obrazem preinstalowanego systemu, albo tylko
| narzędzie na dysku do utworzenia tejże płyty.
| Oczywiście wszystkie pliki instalacyjne (Windows i sterowniki) są w
| tym przypadku na dysku.
No wlasnie, a czlowiek sie skarzy, ze nie moze przeinstalowac systemu.
Recovery disk nie dosc, ze sam zalozy partycje, sformatuje, zainstaluje
system to jeszcze wszystkie potrzebne drivery do niego i niektore
dolaczone aplikacje.


Akurat w taki sposób szlag trafi wszystko, co na dysku było przedtem,
zwłaszcza aplikacje, zabezpieczenia i konfigurację, bo umowa OEM na ich
preinstalację i prekonfigurację nie pozwala.
A raczej nie pozwalała do tej pory - wskutek ugody z sądem Microsoft ją
musiał zmienić. W dalszym ciągu jednak otrzymamy dysk niegotowy do pracy
w sieci, a ZEN Works klientowi w sieci NW3.12 za wiele nie pomogą.
Swoją drogą ciekawe, czy Windows Update w najnowszej wersji czwartej potrafi
działać w trybie wsadowym, bez konieczności potwierdzania wszystkich
operacji w Internet Explorerze.


| A powaznie co chcesz przesylac tym SPDIF'em? sygnal PCM czy DTS/AC3?
| jesli AC3/DTS to musi byc dekoder a dekoder to royality fee i umowa
| licencyjna - musisz podpisac z producentem umowe i zaplacic pare $ za
| kazdy
| z systemow...

| heh... sprawa sie coraz bardziej komplikuje - nie bardzo sie znam na tym,
po
| ptrostu chodzi o to zeby wzmacniacz mial wejscie spdif, tak zeby mozna
było
| przesłac sygnał np z kompa w postaci cyfrowej. coraz bardziej zastanawiam
| sie czy nie wsadzić jakiejs karty dzwiekowej - tylko to moze sie okazac
| jeszcze trudniejsze...

SPDIF ma dwa tryby pracy, jeden w ktorym transmitowane sa dane PCM -
niekompresowane probki, dla obu kanalow audio, drugi tryb w ktorym zamaist
danych audio przesyalne sa skompresowane dane o dzwieku - cos jak mp3 -


Teraz jeszcze wrzucaja do SPDIF strumien DSD.

jesli zadowoli cie wejscie audio to po prostu musisz poszukac receiver spdif
(Crystal lub TI to tylko przykladowe firmy - jest ich troche wiecej) - na
wyjsciu takiego receivera otrzymuje sie dane w jednym z kilku typowych
standardow (mozna okreslic jaki to ma byc standard) - takie dane zasilaja
uklad przetwornika ktory zamienia je na sygnal analogowy.


Najlepsze czipy robi AKM. Crystal nadaje sie do kosza, zalania
napalmem i podpalenia.


Co to jest umowa agencyjna?
20 lat temu o "agentach" slyszalem, ale oni sami sie rozliczali.
Teraz to raczej umowa-zlecenie lub o dzielo (o pracy nie wspominam).
Ewentualnie zwykla umowa o wspolpracy, ale wtedy "agent" sam sie rozlicza.
O innych mozliwosciach nie slyszalem.

Karol


Tytul XXIIII kodeksu cywilnego

Art. 758. § 1. Przez umowę agencyjną przyjmujący zlecenie (agent)
zobowiązuje się za wynagrodzeniem (prowizja) do stałego pośredniczenia przy
zawieraniu umów oznaczonego rodzaju na rzecz dającego zlecenie albo do
zawierania takich umów w jego imieniu.
§ 2. Do zawierania umów w imieniu dającego zlecenie oraz do odbierania dla
niego oświadczeń agent jest uprawniony tylko wtedy, gdy ma do tego
umocowanie.

itd. do 764.

Co do pierwszego pytania, to niestety odsylam do ustawy o systemie
ubezpieczen spolecznych. Tryb tych rozliczen jest bardzo skomplikowany,
istotne sa szczegoly tego stosunku prawnego. W razie problemow
interpretacyjnych, zapraszam ponownie.

IMHO

Dustin


W Ustawie o zamówieniach publicznych nie ma mowy o kwotach.
Chodzi o to, aby wybrac najbardziej korzystna oferte. Najkorzystniejsza
wcale nie oznacza najtansza.
A w tym przypadku nie chodzi o to, ze osoba fizyczna bedzie brala udzial w
przetargu, ale praca jaka ta osoba wykona, a dokladniek koszt tej pracy i
jej jakosc.
Takze moim zdaniem umowa zlecenie/o dzielo podlega ustawie o zamówieniach
publicznycnch. Poprawcie mnie jezeli sie myle


Witam

Kazde wydatkowanie pieniedzy publicznych podlega pod ustawe o zamowieniach
publiczcnych, a czasem i pod wewnetrzne akty (uchwaly zarzadu Rady
Miasta/Gminy itd). Rowniez umowy o dzielo i umowy zlecenie.
W ustawie sa ograniczenia kwotowe - sa to 3000 euro, 30.000 euro i 200.000
euro. Generalnie sa to progi roznych trybow udzielania zamowien publicznych.
Najlatwiejszy i najmniej klopotliwy zakup z wolnej reki mozna stosowac do
kazdej umowy ponizej 3000 euro (art. 71 ust 1 § 7 ustawy) bez praktycznie
zadnej procedury. Pozniej wymogi formalne sie zwiekszaja, az do publikacji w
Biuletynie i zgodzie Prezesa UZP. Ale o tym juz ustawa.

Jozef


Witam!
Tydzień temu w sobotę pytałem o różne sprawy związane ze sprzedażą mojego
programu. Za odpowiedzi bardzo dziękuję.
Podpisałem w końcu umowę, tylko nie wiem czy się cieszyć, czy nie...
Na górze:   UMOWA ZLECENIA (zmusili mnie)
poprzedzona postępowaniem w trybie art. 6 ust. 1 pkt.7 ustawy o zamówieniach
publicznych.
Na dole:
&1
ZLECENIODAWCA zleca a ZLECENIOBIORCA przyjmuje do wykonania opracownie
programu komputerowego - XYZ przy użyciu licencjonowanego oprogramowania do
dnia 10.05.2002r.
&2
1. Zleceniobiorca zobowiązuje się wykonać przedmiot umowy na potrzeby
Zleceniodawcy zgodnie z jego wymogami.
2. Zleceniobiorca upoważnia Zleceniodawcę do odtwarzania, wyświetlania
programu, wprowadzania go do pamięci, wprowadzania zmian i adaptacji.
(zmusili mnie)
3. Zleceniobiorca przekazuje Zleceniodawcy kod źródłowy programu. (też mnie
zmusili)
&3
1. Zleceniobiorca zobowiązuje się wykonać przedmiot umowy przy zastosowaniu
jak najlepszej wiedzy oraz dokładności jakiej ta praca wymaga.
2. Zleceniobiorca nie może powierzyć wykonania przedmiotu umowy innej
osobie.
itd.

Jak dla mnie to ta umowa ze względu na jej charakter (dzieło jakim jest
program i brak okresu trwania umowy a data odbioru dzieła) pomimo nazwy
ZLECENIA jest UoD.
Jakie są moje koszty uzyskania w tym przypadku (20 czy 50%)?
Kto posiada prawa autorskie (mam nadzieje, że ja)?
Czy ten sam program mogę dalej sprzedawać? (według mnie tak...)

Jarek


To, który pracodawca zwalnia nie ma znaczenia. Ważne, żeby w momencie
rejestracji mieć przepracowane przynajmniej 12 z 18 ostatnich
miesięcy.
Od trybu zwolnienia za to zależy czy zasiłek dostaniesz od razu (tak
jest gdy zwalnia pracodawca) czy dopiero po 3 miesiącach (np.
porozumienie stron).


W PIP powiedzieli, że prawo do zasiłku w takim przypadku przysługiwałoby
dopiero po 6 miesiącach pracy u nowego pracodawcy. Ponieważ otrzymuję
sprzeczne informacje, dlatego ciągle pytam. Jaki przepis k.p. o tym mówi, bo
nie mogę znaleźć informacji na ten temat. Nasi pracownicy obawiają się
przejścia do nowego pracodawcy za porozumieniem, bo uważają, że w razie
zwolnienia stracą prawo do zasiłku - zwolnieni w tej chwili mają to prawo od
razu. Czy trójstronną umową można zagwarantować zatrudnienie np. na te pół
roku?
b.


Witam
Mam problem ze zrozumieniem tresci ustawy. Chodzi mi mianowicie o ustawe o
przeciwdzialaniu bezrobociu z dnia 14 grudnia 1994

art.47. ust.2

2. Kierowanie do zatrudnienia za granicą przez upoważnione jednostki
kierujące
odbywa się na podstawie umów cywilnoprawnych zawieranych przez te jednostki
z obywatelami polskimi. Umowy te powinny określać:
1) pracodawcę zagranicznego;
2) okres zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej;
3) rodzaj oraz warunki pracy i wynagradzania, a także przysługujące
kierowanej
osobie świadczenia socjalne;
4) zasady i warunki ubezpieczenia społecznego oraz od następstw
nieszczęśliwych
wypadków i chorób tropikalnych;
5) obowiązki i uprawnienia osoby kierowanej oraz jednostki kierującej;
6) inne zobowiązania stron;
7) zakres odpowiedzialności cywilnej stron w przypadku niewykonania lub
nienależytego wykonania umowy zawartej między jednostką kierującą a
obywatelem polskim oraz tryb dochodzenia związanych z tym roszczeń;
8) kwotę należną jednostce kierującej z tytułu faktycznie poniesionych
kosztów
związanych ze skierowaniem do pracy za granicą;
9) informację o zezwoleniach na pracę.

Jak myslicie w pkt 8 powyzszego tekstu slowo "skierowaniem" jest w trybie
dokonanym?

Chodzi mi o to ze biuro zobowiazalo sie skierowac mnie do pracy za granica,
za to pobralo nalezna im oplate. Niestety z ich uslugi nic nie wyszlo. Pracy
nie ma i nie bedzie (umowa jest juz rozwiazana). Niestety nie chca mi oddac
wplaconch pieniedzy :(

I teraz wlasnie pytanko czy maja do tego prawo?

Pozdrawiam
Rafal


Witajcie,
Mój znajomy (nazwijmy go dalej Pracodawcą) dostał dziwny wyrok od Sądu Pracy
i pomyślałem sobie że skonsultuję to z Wami! Wypowiedzcie się proszę!!

1. Jaką odprawę musi wypłacić pracodawca jeśli wypowiedział umowę (3 mies.
wypowiedzenia) pracownikowi który przepracował u niego ponad 7 lat (3 na
urlopie wychowawczym)?
Mój znajomy wypłacił jednomiesięczne, a sąd nakazał wypłacić jeszcze 1 mies
2. Pracownik ten w sumie przepracował 9lat i 8 mies. - czy to ma znaczenie
przy wyznaczeniu wymiaru odprawy??
Jest podejrzenie o wystawienie fałszywego świadectwa pracy, w którym
potwierdza się zatrudnienie na umowę zlecenie, a  data wystawienia
świadectwa jest datą  podpisania umowy.
Czy świadectwo nie powinno być wystawione po wygaśnięciu stosunku pracy lub
umowy??
3. Czy jest jakiś tryb odwołania od wyroku sądu pracy???
4. Czy to normalne, że sąd zaocznie (Pracodawca nieobecny) wydał wyrok
wypłaty odprawy z klauzulą natychmiastowej wykonalności i nie poinformował o
tym pozwanego!!!
Skutek jest taki że sprawa jest już u komornika czy to normalne??

Podpowiedzcie coś!!
Dzięki.


----- Original Message -----

Sent: Tuesday, January 21, 2003 10:56 AM
Subject: Czy sąd pracy sie pomylił ??

sąd się nie myli, popełnia jedynie mniejsze lub większe uchybienia

: Czy świadectwo nie powinno być wystawione po wygaśnięciu stosunku pracy
lub
: umowy??

po rozwiązaniu umowy zlecenie wystawia się świadectwo pracy???

: 3. Czy jest jakiś tryb odwołania od wyroku sądu pracy???

normalny

: 4. Czy to normalne, że sąd zaocznie (Pracodawca nieobecny) wydał wyrok
: wypłaty odprawy z klauzulą natychmiastowej wykonalności i nie poinformował
o
: tym pozwanego!!!

a jakie pracodawca podjął czynności,  aby bronić się przed powództwem?

: Skutek jest taki że sprawa jest już u komornika czy to normalne??

o ile dobrze się domyślam przebiegu zdarzeń - tak

: Podpowiedzcie coś!!

czy wyrok był zaoczny?
minał już tydzień od jego wydania?
czy pracodawca zażądał doręczenia wyroku z uzasadnieniem?
czy pracodawca wniósł powództwo przeciwegzekucyjne?

itd itd.


| Lo Jezu to chyba proste ?
| 1. jak tobie sie firma nie podoba to ty skladasz wypowiedzenie
| 2. jak ty firmie sie nie podobasz to ona sklada wypowiedzenie

OK. vel Lesio
Niemniej jednak idąc do następnego kontrachęta by podjac pracę,
miałbym mieszane uczucia , bo jak przedstawić prawdę,
-czy mnie nie chciano,
-czy ja zrezygnowałem bo zakład był nie uczciwy,
i tu jest sedno moich rozważań.
z poważaniem Sag_surfer


Do nastepnego zakladu idziesz ze swiadectwem pracy z poprzedniego, na
którym jest zapisany sposób rozwiazania poprzedniej umowy o prace - jej
tryb...  a nikt ci nie kaze tlumaczyc szczególów




+
+ Z tym 3-miesiecznym okresem to troche dziwne, bo ja swoje wymowienie
+ zlozylam 29 lipca, porszac o rozwiazanie umowy Z DNIEM 31 lipca, a 1
+ sierpnia zaczelam juz nowa prace. W pismie nie bylo powodu rozwiazania,
+ jedynie potem szef mnie zapytal dlaczego.
+
+ Wychodzi na to że wcale nie wypowiedziałas umowy o pracę - rozwiązałas
+ ja za porozumieniem stron (nie wazne że pisało na środku
+ "wypowiedzenie", liczy się faktyczny efekt) albo porzuciłas pracę.
+ Trzeciego wyjasnienia nie ma :-)


 Maddy, tym razem ja mam okazję - jak to było: "zawiodłam się" ? ;)

++++++
 Art. 36
§ 6. Strony mogą po dokonaniu wypowiedzenia umowy o pracę przez jedną
 z nich ustalić wcześniejszy termin rozwiązania umowy; ustalenie takie
 nie zmienia trybu rozwiązania umowy o pracę.
-----

 Nina spokojnie mogła wypowiedzieć umowę, pójść do szefa - i *jej*
wypowiedzenie zostało skrócone za zgodą pracodawcy, choć *nie było*
to wypowiedzenie za porozumieniem.
 No i "porzucenia pracy" już nie ma, choć mi tu uswiadomili że
w sumie to pracodawca jak nie wyrzuci to musi płacić :< - niemniej...

pzdr, Gotfryd
(przygotowany na ciosy z wszystkich stron :))


Witam

Kilka dni temu pracownik po pobycie na kilku miesiecznym chorobowym przniosl
mi wypowiedzenie, od dnia - data - skladam wypowiedzenie umowy o prace w
trybie natychmiastowym. Nie podal zadnych przyczyn wypowiedzenia.
Wypowiedzenie zostawil w siedzibie firmy u innego pracownika i wiecej sie w
firmie nie pokazal. Czy ma prawo zrobic cos takiego, jesli ja chcial bym go
zwolnic przyslugiwalo by mu 3 miesieczny okres wypowiedzenia. Co z tym
fantem zrobic? Nalezy mu sie  jeszcze kilka tygodni zaleglego urlopu
wypoczynkowego. Jego chorobowe bylo tzw. lewe, to znaczy narobil troche
balganu w papierach i manka w kasie a przed zapowiedziana inwentaryzacja
nagle ciezko zachorowal. Jak sie okazalo u poprzedniego pracodawcy tez bylo
identycznie, chwali sie kilku osoba ze dla tego tak czesto zalatwia sobie
zwolnienia bo ma zamiar sie starac o rente. Niestety dowiedzialem sie o tym
po fakcie, zreszta z lewymi zwolnieniami raczej walczyc trudno. Czy moge sie
nie zgodzic na jego wypowiedzenie, a jesli tak to co mam mu kazac wrocic do
pracy czy isc do sadu pracy? Jesli rozwiaze z pracownikiem umowe o prace za

dochodzic od siebie zadnych roszczen przed sadem pracy i cywilnym ?

Pozdrawiam i prosze o pomoc - Wojtek.



Witam

Kilka dni temu pracownik po pobycie na kilku miesiecznym chorobowym przniosl
mi wypowiedzenie, od dnia - data - skladam wypowiedzenie umowy o prace w
trybie natychmiastowym. Nie podal zadnych przyczyn wypowiedzenia.


Nie ma takiego trybu wypowiedzenia umowy o prace ze strony pracownika
czyli nalezaloby uznac je za niewazne lub potraktowac jego nieobecnosc
jako porzucenie pracy. Pracownik moze odmowic wykonywania pracy w
przypadku naruszenia przepisow BHP etc. ale nie moze skladac
wypowiedzenia w trybie natychmiastowym.

pracy czy isc do sadu pracy? Jesli rozwiaze z pracownikiem umowe o prace za

dochodzic od siebie zadnych roszczen przed sadem pracy i cywilnym ?


Niestety jezeli chodzi Ci o ekwiwalent za niewykorzystany urlop to
raczej nie da sie tego tak zalatwic. Nie mozna zrezygnowac z
przyslugujacego urlopu i nie mozna "umowic" sie na jego nie odebranie w
jakiejkolwiek formie. Nawet po podpisaniu takiej umowy moglby dochodzic
swoich praw przed sadem pracy.

Moze pojdziesz taka droga inwentaryzacja manko jezeli jest jak
piszesznaliczenie wynagrodzenia i urlopu potracenie czesci
wynagrodzenia za spowodowane manko ??

Pozdrawiam

Tomek


Hej

Mam pytanie, w jaki sposob mozna rozwiazac umowe o prace na czas
nieokreslony (normalnie okres wypowiedzenia wynosi 1 miesiac), bez
koniecznosci czekania tego miesiaca, tzn. w trybie natychmiastowym.
Wiem ze mozna to zrobic za naruszenie lub nie spelnienie przez
pracodawce warunkow, ale jak to wyglada jesli do tego nie mozna sie
przyczepic???

pozdrawiam i dzieki

Robert



Hej
Mam pytanie, w jaki sposob mozna rozwiazac umowe o prace na czas
nieokreslony (normalnie okres wypowiedzenia wynosi 1 miesiac),


to aqrat zalezy od stazu pracy, moze byc i 3 miechy

bez
koniecznosci czekania tego miesiaca, tzn. w trybie natychmiastowym.


proste. porozumienie stron. miedzy toba a zakladem pracy, o ile zgodzi
sie na taka forme dyrekcja.

Wiem ze mozna to zrobic za naruszenie lub nie spelnienie przez
pracodawce warunkow, ale jak to wyglada jesli do tego nie mozna sie
przyczepic???
pozdrawiam i dzieki
Robert


--
*Darek Dytko Iwanicki
'Najpiekniejsza rzecza na swiecie jest: grzeszyc zalujac za grzechy' -
Darek Iwanicki


Zloz wypowiedzenie i rozchoruj sie. Pozdr.


| Hej
| Mam pytanie, w jaki sposob mozna rozwiazac umowe o prace na czas
| nieokreslony (normalnie okres wypowiedzenia wynosi 1 miesiac),

| to aqrat zalezy od stazu pracy, moze byc i 3 miechy

| bez
| koniecznosci czekania tego miesiaca, tzn. w trybie natychmiastowym.

| proste. porozumienie stron. miedzy toba a zakladem pracy, o ile zgodzi
| sie na taka forme dyrekcja.

| Wiem ze mozna to zrobic za naruszenie lub nie spelnienie przez
| pracodawce warunkow, ale jak to wyglada jesli do tego nie mozna sie
| przyczepic???
| pozdrawiam i dzieki
| Robert

no i wlasnie ja mam 1 miesiac wypowiedzenia i nie dostane porozumienia i
chce sie zwolnic z dnia na dzien, czy to mozliwe????

I jak??

Roboot


  amierzej.vcf
< 1K Pobierz


Mój brat podpisał umowę najmu (mieszkania???) z bursą. Niestety najpierw
podpisał, a następnego dnia dali mu jego egzemplarz z dopisaną odręcznie
innym długopisem uwagą, że umowa obowiązuje do 30.01.2002.
Czy taka umowa jest ważna i ewentualnie jaki jest okres wypowiedzenia takiej
umowy.
Z tego co znalazłem w internecie, to gdy płatności są co miesiąc to okres
wypowiedzenia jest też miesięczny, czy to prawda. Czy ta wada o której
wspominiałem wyżej upoważnia do zerwania jej w trybie natychmiastowym?

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Pozdrowienia
Toper


Po wygasnieciu umowy o prace, mam w tresci cos takiego:

Po rozwiązaniu umowy Pracownik nie ma prawa zajmowac sie sprzedażą wyrobów
konkurencyjnych
przez okres 1 roku pod rygorem zpalty Pracodawcy kary umownej w wysokosci
40
000 za przekroczenie zakazu

Pytanmia:
Czy moge pracowac w innym zakladzie pracy jako handlowiec?
Czy Pracodawca z tego tytulu myusi dac mi odszkodowanie?
Czy w tej samej branzy boge pracowac jako serwisant ?


Jesli umowe o zakazie zawierasz w trybie art.101(1) - czyli nie ma
okolicznosci z art. 101(2) [szczegolnie wazne informacje], to nie
przysluguje odszkodowanie z urzedu. Jesli zas tryb 101(2) to 25%
wynagrodzenia tytulem umowy o zakaz konkurencji. Jesli pracodawca nie
wywiazuje sie z wyplaty odszkodowania pracownikowi, to pracownik zwolniony
jest z dotrzymywania zakazu.

Teraz najlepsze - jesli w trybie 101(1) kp, to odszkodowanie (par.2) na
zasadach ogolnych Kodeksu Pracy - czyli ogolnie rzecz ujmujac do wysokosci
3-krotnego miesiecznego wynagrodzenia.

zastrzegam, ze moge byc w bledzie, gdyz na prawie pracy nie znam sie nic -
dopiero czytalem ;)

p.
W,



nie zgodze sie z Tobą :-)


A bez metafor?
Twoim zdaniem wystarczy pracownikowi wręczyć świadectwo pracy z trybem
rozwiązania "porozumienie stron" żeby umowa uległa roziwązaniu??
Bo jeżeli wyrzucą wypowiedzenie do kosza to będzie jedyny dokument
mówiący o rozwiązaniu umowy.


| wypowiedzeniu (czyli do końca następnego miesiąca

albo 3 mies.


"pracuje prawie 2 lata" - więc miesiąc.

| , po miesiącu w którym
| porozumienie zostaje podpisane).

A czym takie porozumienie różni się od wypowiedzenia???


Różnym trybem rozwiązania umowy na świadectwie, różnica w zasiłku dla
bezrobotnych (o której też pisałeś) i trudno dochodzić czegoś, co nie było
zapisane w porozumieniu, w sądzie pracy (nie obowiazują zapisy dotyczące
wypowiedzenia).


| albo 3 mies.

"pracuje prawie 2 lata" - więc miesiąc.


Przepraszam, nie doczytałem

| , po miesiącu w którym
| porozumienie zostaje podpisane).

| A czym takie porozumienie różni się od wypowiedzenia???

Różnym trybem rozwiązania umowy na świadectwie, różnica w zasiłku dla
bezrobotnych (o której też pisałeś) i trudno dochodzić czegoś, co nie było
zapisane w porozumieniu, w sądzie pracy (nie obowiazują zapisy dotyczące
wypowiedzenia).

--


Pytałem z punktu widzenia pracodawcy, bo nawet ZUS trzeba zapłacić od
odprawy (tak w każdym razie było kiedy ja sądziłem się o odprawę, że
pracodawca był obciążony wszystkimi składnikami tak jak wynagrodzenie)
Pozdrawiam
Darek


Pracownik kadry kierowniczej dostaje wraz z umową papier że wolno
pracodawcy z jego pensji potrącać koszty nieuzasadnionego użycia mienia
zakładu pracy (komórka, samochód) do celów pozasłużbowych. Nasz radca
prawny ostro skrytykował ten pomysł, ponoć było jakieś orzeczenie SN na
ten temat.


Art. 84. Pracownik nie może zrzec się prawa do wynagrodzenia ani przenie?ć
tego prawa na inn? osobę.
Art. 87. Par. 1. Z wynagrodzenia za pracę - po odliczeniu zaliczki na
podatek dochodowy od osób fizycznych - podlegaj? potr?ceniu tylko
następuj?ce należno?ci:
1) sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie ?wiadczeń
alimentacyjnych,
2) sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należno?ci
innych niż ?wiadczenia alimentacyjne,
3) zaliczki pieniężne udzielone pracownikowi,
4) kary pieniężne przewidziane w art. 108.

Natomiast art. 42 ust. 3 KP ułatwia pracodawcom takie praktyki jakie
opisano we wątku.


Z tym, że pracodawca zwykle przedstawia do podpisu aneks, który wchodzi w
życie od zaraz (czyli od najbliższego miesiąca). Natomiast w trybie
wypowiedzenia wchodzi po okresie wypowiedzenia, czyli czasami po 3
miesiącach. Do tego trzeba jeszcze udowodnić, że pracownikowi zaproponowano
nowe warunki na piśmie i musi w nich być pouczenie o możliwości odrzucenia w
czasie 1/2 okresu wypowiedzenia. Jak go brak, to ostatniego dnia pracownik
może powiedzieć, że on chce świadectwo pracy, bo jutro już nie przyjdzie.


Witam,

Witajcie.
Od ponad 10 lat pracuję jako operator DTP w wydawnictwach.
Zostalam z dniem dzisiejszym zwolniona z pracy bez zachowania okresu
wypowiedzenia na podstawie art. 52 par. 1.1. kp
Przedstawię Wam tresc rozwiązania umowy, poniewaz moj brat twierdzi, że
jest

"Przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę jest (...)


Przecież umowa została rozwiązana bez wypowiedzenia, więc nie może być
mowy o "przyczynie wypowiedzenia", tylko o "przyczynie rozwiązania umowy o
pracę bez wypowiedzenia" i w takim trybie umowa została rozwiązana, skoro
termin odwołania to 14 dni (7 dni jest przy wypowiedzeniu).
Sąd może mieć wątpliwości czy taka przyczyna była wystarczająca do
rozwiązania umowy bez wypowiedzenia.

Podpisałam, ale czy musiałam?


Nie musiałaś podpisywać, ale lepiej odebrać takie pismo. Taki dokument
jest doręczony z chwilą, gdy pracownik miał możliwość zapoznania się z
jego treścią, więc masz przynajmniej pismo (z niedociągnięciami) i możesz
podnosić te niedociągnięcia w odwołaniu do sądu.

Pozdrawiam

wa


Ale w poscie jest mowa o trudnosciach ekonomicznych a w tych przypadka
umowy
zawarte na czas okreslony moga byc rozwiazane za dwutygodniowym
wypowiedzeniem - art 5 ust 5 ustawy o zwolnieniach grupowych.


Fakt.
Ale w takim razie jeszcze należałoby ustalić ile osób zatrudnia jej zakład
pracy.
Ponadto - jeżeli zastosują tutaj ten tryb to koleżance będzie przysługiwac
odprawa (ale chyba najmniejsza z możliwych)




Czy pracownik, który rozwiązał umowę z pracodawcą bez wypowiedzenia i


Przecież on nie rozwiązał tej umowy, on porzucił pracę.
Aby w ten sposób rozwiązać umowę o pracę musi być
na to zgoda pracodawcy.

złożył przeciwko niemu sprawę do sądu może zatrudnić się u nowego
pracodawcy (a raczej czy nowy pracodawca ma prawo go zatrudnić), mimo
że pracownik nie posiada świadectwa pracy, ponieważ poprzedni


Może zatrudnić kgo chce, nawet faceta z dyscyplinarką.

pracodawca nie chce wydać owego świadectwa, a ponadto poprzedni
pracodawca przysłał zwolnienie dyscyplinarne temu pracownikowi (mimo że
pracownik juz wcześniej rozwiązał umowę).


Prawidłowo iż przysłał mu wypowiedzenie w takim trybie,
ale również ma obowiązek wydania świadectwa pracy.

A czy można zarejestrować się jako bezrobotny bez świadectwa pracy?


Bez świadectwa pracy nikt nikogo nie zarejestruje,
ale bezrobotny z "dyscyplinarką" może się rejestrować
jak każdy "inny" bezrobotny z tym, że pierwsze
świadczenie otrzyma po 3 miesiącach karencji.


Nie musisz cytować ustaw gdyż one nijak się mają
do sytuacji opisanej w poscie zaczynającym wątek.


Tak sie sklada, ze maja.

Wskaż mi palcem (a na kolanach będę przepraszał)
gdzie w tym poscie jest opisana sytuacja do której
mógłbyś zastosować któryś z cytowanych przepisów?
On nie pytał jakie warunki musi spełnić aby rozwiązać
umowę o pracę bez wypowiedzenia! On ją rozwiązał
i słowem nie podał jak to zrobił.


Wlasnie dlatego ze zlozyl stosowne oswiadczenie umowa sie rozwiazala. Na
dobra sprawe nawet gdyby nie podal zadnych przyczyn to oswiadczenie i tak
jest skuteczne. Skutek oswiadczenia woli pracownika nie jest uzalezniony od
istnienia przyczyn do jego zlozenia. Jezeli bylo ono bezpodstawne to
pracodawca moze dochodzic od pracownika odszkodowania. Podstawa rozwiazania
umowy zostaje jednak niezmieniona. Blednie rozumiesz "porzucenie pracy". W
zasadzie to nie masz pojecia o trybach rozwiazywania umow o prace. W
opisanej sytuacji zwolnienie dyscyplinarne wreczone pracownikowi jest
bezskuteczne bo umowa juz nie wiazala stron. Pracodawca jesli wyda
swiadectwo pracy i zawrze w nim iformacje o zwolnieniu dyscyplinarnym bedzie
musial je sprostowac a moze nawet zaplaci odszkodowanie jesli pracownik
wykaze zwiazek miedzy jego bledna trescia a doznana szkoda.

Nie wprowadzaj juz w blad!

Dan



| Ale ja to pisałem raczej w takim kontekście, że umowa o pracę nie jest
| umową związaną z osiągnięciem sukcesu. Nie można uzależniać na przykład
| wynagrodzenia od uzyskania 10 zamówień w miesiącu, choć oczywiście ich
| uzyskanie można dodatkowo premiować.

A jesli pracodawca zle mnie ocenil i okaze sie ze w praktyce spisuje sie
duzo gorzej niz zakladal, np. nie radze sobie z czyms mimo ze sie staram. Co
wtedy? Jakie konsekwencje moze wyciagnac? Moze mnie zwolnic dyscyplinarnie
dlatego ze zle mnie ocenil lub ja przecenilem swoje umiejetnosci
(nieswiadomie) na rozmowie kwalifikacyjnej?


Raczej nie. Może po prostu wypowiedzieć umowę, w trybie ustawowym lub za
porozumieniem stron. Do dyscyplinarki potrzeba więcej. Chociaż mój znajomy

angielskiego', a w tzw. nieodpowiednim momencie facet nie umiał się
przywitać po angielsku. Po prostu ani be ani me, nawet nie wiedział jak
jest yes i no. Nie wiem, jak by to się obroniło w sądzie pracy, bo
facet pokornie przyjął dyscyplinarkę. :)


Czy w przypadku gdy pracownik wystepuje z prosba o skrocenie okresu
wypowiedzenia przysluguja mu tez dodatkowe dni na szukanie nowej pracy?


Art 36 KP
Par. 6. Strony mogą po dokonaniu wypowiedzenia umowy o pracę przez jedną z
nich ustalić wcześniejszy termin rozwiązania umowy; ustalenie takie nie
zmienia trybu rozwiązania umowy o pracę.

Jeżeli skrócenie jest na mocy tego paragrafu, to przysługuje zwolnienie na
poszukiwanie pracy zgodnie z art. 37 KP
Par. 2. Wymiar zwolnienia wynosi:
1) 2 dni robocze - w okresie wypowiedzenia nie przekraczającego 1 miesiąca,
2) 3 dni robocze - w okresie trzymiesięcznego wypowiedzenia, także w
przypadku jego skrócenia na podstawie art.{ 36.1} Par. 1.

Jeżeli natomiast to skrócenie oznacza rozwiązanie umowy za porozumieniem
stron, wówczas nie przysługują te dni na szukanie pracy (chyba, że w
porozumieniu jest inny zapis).

Trzecia możliwość to zwolnienie pracownika z obowiązku wykonywania pracy.
Wtedy pracownik po prostu nie przychodzi do pracy, a wszelkie świadczenia
otrzymuje tak, jakby pracował i dni na poszukiwanie należą się (choć może
nie zdążyć ich wykorzystać, bo takie zwolnienie zazwyczaj dostaje się zaraz
po złożeniu wypowiedzenia ;))


Art 36 KP
Par. 6. Strony mogą po dokonaniu wypowiedzenia umowy o pracę przez jedną z
nich ustalić wcześniejszy termin rozwiązania umowy; ustalenie takie nie
zmienia trybu rozwiązania umowy o pracę.
Jeżeli skrócenie jest na mocy tego paragrafu, to przysługuje zwolnienie na
poszukiwanie pracy zgodnie z art. 37 KP
Par. 2. Wymiar zwolnienia wynosi:
2) 3 dni robocze - w okresie trzymiesięcznego wypowiedzenia, także w
przypadku jego skrócenia na podstawie art.{ 36.1} Par. 1.

Jeżeli natomiast to skrócenie oznacza rozwiązanie umowy za porozumieniem
stron, wówczas nie przysługują te dni na szukanie pracy (chyba, że w
porozumieniu jest inny zapis).


Dzieki serdeczne, wlasnie o to mi chodzilo

Justyna


P.S. W sumie się NTG trochę robi, więc dodam że...
znajomy w Gdańsku mieszka... ;]


Przecież mówimy o dostawcach internetu w trójmieście ;-)

Znajomy korzysta z tego samego łącza przy takich samych
prędkościach. Ten tryb 'passive' to wynika jakoś z umowy
z UPC (czy coś w tym rodzaju), czy też można to
samemu ustawić? A jeśli można - to jak?


UPC należy do tych lepszych, że dają adres IP zewnetrzny,
a nie lokalny z sieci intranetowej.
Passive oznacza, że komputer nie jest widoczny z sieci,
(z internetu).
W chello jeżeli ma wpięty kabel bezpośrednio z modemu
do komputera to bedzie pracował w trybie Active,
jednak takie "wystawienie" kompa na zewnątrz jest
niebezpieczne, dlatego (i nie tylko) ludzie stawiają
sobie routery, które "izolują" kompa od sieci
i wtedy programy łączą sie w trybie passive ....
Chociaż cześć routerów umożliwia wydzielenie
jednego komputera z lokalnej sieci, który bedzie
widoczny na zewnątrzm i wtedy trzeba sobie na
takim puścić emule i inne a kompa do pracy "chować".

Tak trochę nieskładnie bo mi kawa stygnie ;-)



Witam wszystkich!!!

Mam pytanie kto jest właścicielem praw autorskich w tym przypadku:

Pracuję w firmie w której tworzę ich stronę domową i także strony na
zamówiene. Do kogo należą prawa autorskie do wykonanych stron  do mnie
czy do
firmy jako pracodawcy? Czy np. zwalniając się z pracy w trakcie tworzenia
nowego serwisu www całaść praw do tego nieskończoneo serwisu zostaje w
Firmie
czy należy do mnie? Czy prawa do tych stron muszę im przekazać jakąś


umową?

Pracodawca w określonych warunkach nabywa MAJĄTKOWE prawa autorskie. Jeżeli
pracodawca przyjmie strony, to do pracodawcy - szczegóły znajdziesz w art.
12-13 prawa autorskiego (<autoreklamanp.
http://prawo.fnet.pl</autoreklama).
Natomiast majątkowe prawa autorskie do programów stanowiących część strony
(JavaScript, CGI) nabędzie pracodawca z mocy prawa z chwilą ich stworzenia
- stanowi o tym art. 74 ust. 3.
W obu wypadkach w umowie o pracę możesz z pracodawcą umówić się, co do
innego trybu nabywania przez niego autorskich praw majątkowych lub o
zachowywaniu ich dla siebie, np. w połączeniu z licencją na określoną
eksploatację stron dla pracodawcy.

Pozdrawiam -
Zbyszek


Moze sie myle - ale o ile wiem, to jest wewnetrznie sprzeczne.


To samo mowia prawnicy.

Placa jest ustalona w umowie o prace - wprost albo przez odwolanie
sie do obowiazujacego w przedsiebiorstwie lub instytucji regulaminu
wynagrodzen (w tym przypadku: do siatki plac ustalonej, jak podajesz,
w odpowiednim rozporzadzeniu ministra pracy i okolic).
Zmiana placy moze wiec sie odbyc albo przez zmiane siatki plac albo
przez zmiane umowy o prace (inne stanowisko, inny zakres obowiazkow,
inne zaszeregowanie np. w zw. ze stazem).  Inaczej chyba sie nie da.
Zgadza sie.

Ewentualnie moze np. pracownik zobowiazac sie do wspomagania
instytucji polowa swojego wynagrodzenia, powiedzmy w trybie
darowizny. Jednak nawet w takim przypadku nie byloby to _zrzeczenie_
sie placy. Pracownik otrzymuje dotychczasowa pensje (od czego
liczy sie np. podatek, skladki ZUS, itp.) a jej czesc przeznacza
na cos (od czego ew. liczy sie ulga podatkowa, itp.).
NIE jest to zrzeczenie sie pensji.


Tak, ale ten wariant nie mial miejsca.
goliat


Wyslalem formularz  zalozenia konta dla DG w Telepekao 24.
Na www znalazlem :

"Po upływie 21 dni roboczych (wszystkie dni oprócz sobót, niedziel i
innych dni ustawowo wolnych od pracy) od daty wysłania wniosku
za pośrednictwem Internetu do TELEPEKAO 24, bądź złożenia
go w placówce pośredniczącej*, Klient przybywa do wybranej
 przez siebie placówki pośredniczącej* z wymaganymi dokumentami**."

I tu pojawia sie moje pytanie do tych co juz ta droge maja za soba.
Czy rzeczywiscie ten okres czasu jest taki jak podaja (po 21 dniach
roboczych) czy mozna sie spodziewac, ze bedzie troche krotszy ?

Kolejny cytat z www:
"Jeżeli Klient nie zgłosi się do placówki pośredniczącej* między 21 a 28
dniem roboczym, od daty wysłania wniosku za pośrednictwem Internetu
 do TELEPEKAO 24, bądź złożenia go w placówce pośredniczącej*,
 to traci możliwość otwarcia konta w normalnym trybie.
 Przybycie Klienta do placówki pośredniczącej* po upływie 28 dni roboczych,
spowoduje dodatkową zwłokę w otwarciu konta oraz obciążenie Klienta
kosztami odesłania dokumentów do i z TELEPEKAO 24."

I kolejne pytanie:
Czy po tych 21 dniach zostane powiadomiony ,ze juz ten okres minal i ze moge
juz
isc do banku podpisac umowe czy mam sam pilnowac tego terminu ?

Dziekuje za pomoc

             Jurek S


| A co się dzieje, gdy mam w tym banku kredyt albo linię kredytową w
koncie?

Umowa o kradyt ulega rozwiazaniu i musisz go splacic w trybie
natychmiastowym...


Jeśli przestrzegam regulaminu, to na jakiej podstawie? Tak samo, jak ja nie
mogę powiedzieć "Straciłem pracę, wobec tego więcej wam nic nie zapłacę i
możecie mnie w d*.*ę pocałować" tak samo bank nie może sobie bezkarnie łamać
podpisanych umów.

Wyobraź sobie natychmiastowe spłacenie np. kredytu na budowę domu
rozpisanego np. na 20 lat...



| OK. Czyli ewentualnie moge sie wiklac w wieloletni proces z bankiem.
| nie, to bank bedzie sie procesowal z toba, bo placa kk wydajesz
| pieniadze banku
Chyba zartujesz. Czy czytales w ogole umowe o powadzenie rachunku karty ?


tak

Obciazaja ci rachunek karty, podpisales w umowie klauzule o poddaniu sie
windykacji i masz prze...ne.


tak bylo 5 lat temu
wtedy banki mogly sciagac naleznosci w trybie postepowania
administracyjnego (tak jak teraz robi to np. urzad skarbowy)

aktualnie bank swoje naleznosci musi sciagac przez postepowanie cywilne
czyli bte mozna swobodnie oprotestowac i bank musi sie z nami sadzic


<cut

"Dla  zabezpieczenia roszczen LUKAS Banku wynikajacych z niniejszej umowy
posiadacz konta oswiadcza ze poddaje sie egzekucji w trybie  okreslonym w
art........ustawy z dnia.........
 Przwo Bankowe do kwoty 10000zl
Oswiaczenie to uprawnia LUKAS Bank do wystawienia bankowego  tytulu
egzekujcyjego do dnia 1.1. 2005 r."


Oznacza on tyle, że poddajesz się dobrowolnie egzekucji ( gdyby na przykład
znudziło ci się płacić, bądź nóżka ci się podwinęłą) do kwoty 10 000 ...
znaczy się , że bierzesz mniej niż 10 000 kredytu ...

A BTE - dla szybkiego wyjaśnienia ... wyskakuje taki papierek z drukarki
kogoś w dziale windykacji banku ... biegnie się z nim w wskazanym terminie
do 01/01/2005 do sądu ;) smiecha do panienki w kitlu i łańcuchami na klacie
... a ta na posiedzeniu niejawnym klepie pieczęć zwaną KLAUZULĄ WYKONALNOŚCI
...

Od tego momentu komorniczek może zawijać z gospodarstwa co się da do kwoty
wskazanej na BTE ;)  (chyba , ze udowodnisz , ze to nie twoje ;) )
Łącznie z wynagrodzeniami (Z cywilnych postepowan do 50% twojego
wynagrodzenia z tytulu umow zlecen, praw autorskich, umow o prace, emerytur
...)

Ps .. przepisy komornicze , ze tak je nazwe sa wyrozumiale ... KOMORNIK nie
moze zabrac ci 1 KOZY albo KROWY dajacej mleko ;)

Czy jakos Tak ..

Pozdrawiam

SP


Szukam drukarni pilnie, z okolic Wrocka. Jak dla mnie może to być na chwilę
obecną nawet kurcze malarz pokojowy ;-))))), który druknie mi w dobrej
jakości katalog. Właśnie drukarnia wystawiła mnie do wiatru i odmówiła
wydruku pracy za podaną wcześniej cenę. Tyle, że ja już mam podpisaną umowę
z klientem..... a w środę ma nastąpic odbiór pracy.

Także zbieram każdą ofertę jaka jest na:
katalog 38 stron, A4, papier: okładka kreda 250, środek kreda 135, druk 4+4,
zszywki z uszkiem (do segregatorów), okładka folia mat jednostronnie +
lakier UV wybiórczo, nakład 500 sztuk.

I oczywiście wszystkie namiary na drukarnie, które mogą to zrobić tanio. Z
tamtej drukarni dostałam cenę za to 3200 netto. Potrzebuję coś w okolicach
tej ceny...

Jeśli ktos może poratowac kontaktami lub zrobi to, to ja chętnie poznam w
trybie pilnym nowe drukarnie ;-)))))


------------------
poszukujemy programisty pracujacego w trybie telepracy
do dynamicznie rozwijajacego sie systemu www.eordo.pl
(praca na umowe o dzielo)

zadania:
- tworzenie oprogramowania wedlug okreslonej specyfikacji
- biezace serwisowanie funkcjonujacego oprogramowania

wymagania:
- delphi
- java, sql
- firebird
- html
- komunikatywnosc
- dodatkowym atutem jest znajomosc struts

rownolegle istnieje mozliwosc pracy na pol-etatu na wroclawskiej
uczelni w charakterze wdrozeniowca systemu eordo oraz
administratora sieci

oferty wraz z cv oraz klauzula dt przetwarzania danych

PRACA
---------------------



------------------
poszukujemy programisty pracujacego w trybie telepracy
do dynamicznie rozwijajacego sie systemu www.eordo.pl
(praca na umowe o dzielo)


Cóż, Ci Panie powiedzieć.
Wchodząc na pierwszą stronę Waszej witryny dowiaduję się, że program
ORDO, jest dla Windows, zawiera funkcjonalność wersji dla DOS, itp.
Niestety nie dowiaduję się do czego to "cudo" służy. He, he...

Jeśli płacicie tak samo, jak umiecie się prezentować to nie wróżę sukcesu.

Nie gratuluję marketoidów. Wywaliłbym ich na zbity pysk.

Pozdrawiam
Piotrek


Czy może mi ktoś polecić jakiś dobry tuner TV z radmien stero i NICAM-em ?


Ja ma FlyVideo 2000.
Z nicamem i radiem byl najtanszy bo 390 zl.

Zainstalowal sie elegancko.
Ogolnie nie narzekam chociaz sa pewne drobne zaklocenia (pasy) ale podobno
wiekszosc tunerow komputerowych tak ma.
Oczywiscie program firmowy wywalilem po tym jak zainstalowalem Borg TV.

Ja uzywam glownie do podgladu TV na malym okienku podczas pracy na kompie.
Dlatego na jakosc obrazu nie narzekam bo nie mam wymagan. Ale w trybie
pelnoekranowym tez spoko sie oglada.

Aha, najlepiej umow sie w sklepie ze mozesz go zwrocic i wymienic na inny
jak ci nie bedzie odpowiadac albo wspolpracowac z kompem.

Dafi


Czy faktycznie jest to NICAM czy tylko NICAM "A" ????
zylus

| Czy może mi ktoś polecić jakiś dobry tuner TV z radmien stero i NICAM-em
?

Ja ma FlyVideo 2000.
Z nicamem i radiem byl najtanszy bo 390 zl.

Zainstalowal sie elegancko.
Ogolnie nie narzekam chociaz sa pewne drobne zaklocenia (pasy) ale podobno
wiekszosc tunerow komputerowych tak ma.
Oczywiscie program firmowy wywalilem po tym jak zainstalowalem Borg TV.

Ja uzywam glownie do podgladu TV na malym okienku podczas pracy na kompie.
Dlatego na jakosc obrazu nie narzekam bo nie mam wymagan. Ale w trybie
pelnoekranowym tez spoko sie oglada.

Aha, najlepiej umow sie w sklepie ze mozesz go zwrocic i wymienic na inny
jak ci nie bedzie odpowiadac albo wspolpracowac z kompem.

Dafi



Tylko AVER MEDIA TV STUDIO (z radiem) lub AVER MEDIA TV Capture

Są najlepsze jakościowo !!!!!!! Może są o ciut droższe od pozostałych kart
TV, ale warto dołożyć
Od 3 lat użytkuję Aver Media TV Phone i jest COOOOOOOOOOOOOOOL

----- Original Message -----

Sent: Wednesday, April 18, 2001 11:22 PM
Subject: Re: Jaki tuner TV wybrać

Czy może mi ktoś polecić jakiś dobry tuner TV z radmien stero i NICAM-em ?

Ja ma FlyVideo 2000.
Z nicamem i radiem byl najtanszy bo 390 zl.

Zainstalowal sie elegancko.
Ogolnie nie narzekam chociaz sa pewne drobne zaklocenia (pasy) ale podobno
wiekszosc tunerow komputerowych tak ma.
Oczywiscie program firmowy wywalilem po tym jak zainstalowalem Borg TV.

Ja uzywam glownie do podgladu TV na malym okienku podczas pracy na kompie.
Dlatego na jakosc obrazu nie narzekam bo nie mam wymagan. Ale w trybie
pelnoekranowym tez spoko sie oglada.

Aha, najlepiej umow sie w sklepie ze mozesz go zwrocic i wymienic na inny
jak ci nie bedzie odpowiadac albo wspolpracowac z kompem.

Dafi


----- Original Message -----

Sent: Wednesday, April 18, 2001 11:22 PM
Subject: Re: Jaki tuner TV wybrać

| Czy może mi ktoś polecić jakiś dobry tuner TV z radmien stero i NICAM-em
?

Ja ma FlyVideo 2000.
Z nicamem i radiem byl najtanszy bo 390 zl.

Zainstalowal sie elegancko.
Ogolnie nie narzekam chociaz sa pewne drobne zaklocenia (pasy) ale podobno
wiekszosc tunerow komputerowych tak ma.
Oczywiscie program firmowy wywalilem po tym jak zainstalowalem Borg TV.

Ja uzywam glownie do podgladu TV na malym okienku podczas pracy na kompie.
Dlatego na jakosc obrazu nie narzekam bo nie mam wymagan. Ale w trybie
pelnoekranowym tez spoko sie oglada.

Aha, najlepiej umow sie w sklepie ze mozesz go zwrocic i wymienic na inny
jak ci nie bedzie odpowiadac albo wspolpracowac z kompem.

Dafi


Witam
Ja mam AverMedia TVPhone`98 w`VCR
Z nicamem i radiem.

Występują co prawda pasy pionowe na niektórych kanałach. (zależy to wg mnie
od siły sygnału - ja zaradziłem na to kupując wzmacniacz
za około 20 zetów w sklepie. (Program mam z kablówki))

Poza tym żadnych problemów
Canal + dekoduje się perfect.
Używam do tego MoreTV i CPlusWin

Polecam, chociaż kosztuje ponad 400 zł.

Darek



| Witam potencjalnych nabywców notebooka firmy Fujitsu-Siemens.

| Nabyłem taki model z oznaczeniem CUZ: zawierającym literki POL.
| Specyfikacja wyglądała obiecująco: Celeron M, DVD+RW, WLAN itd., w
| miarę atrakcyjna cena jak na te bajery. Okazuje się jednak, że nic
| za
| darmo! Bateria w tych laptopach jest o "MNIEJSZA" niż w modelach
| sprzedawanych na zachodzie przez co komputer pracuje w trybie
| oszczędnym (50% mocy proca) nie dłużej niż 1,15min!!! (stare,
| używane
| wyciągają więcej!!!)
| Infolinia F-S twierdzi, że jest to jest model tylko na rynek polski
| a
| o
| małej baterii powinni informować sprzedawcy (w tym przypadku Vobis)
| :)))
| Oto cytat jak informują: "Mobilny procesor zaimplementowany w tym
| modelu notebooka
| powoduje, że czas pracy na bateriach jest znacznie dłuższy niż w
| przypadku
| tradycyjnych procesorów".
| Jako rozwiązanie problemu polecono mi kupić drugą (dużą) baterię
| koszt
| ok. 600zł :)))

czemu nie zwrocisz?


umowa kredytowa :(

mysle, ze nie jest to wina FS, tylko vobisu.


Mysle, ze nie. Przeczytaj odpowiedz do nastepnego posta


Za www.samar.pl

"Zarząd MAN Nutzfahrzeuge AG zdecydował, że nowy zakład montażu samochodów
ciężarowych powstanie w krakowskich Niepołomicach. Po ostatecznej rozbudowie
fabryka osiągnie zdolność produkcyjną w wysokości 15 tys. pojazdów rocznie,
a zatrudnienie wyniesie 650 osób. Planowana wysokość inwestycji to w sumie
90-100 mln EUR. Podpisanie umowy zaplanowano na 16 sierpnia. Jeszcze na
jesieni rozpoczną się prace budowlane, a pierwsze ciężarówki mają być gotowe
w połowie 2007 r.

"Od samego początku inwestycja MAN-a była dla polskiego rządu
priorytetem-priorytetów - powiedział Marcin Kaszuba, Wiceminister Gospodarki
i Pracy. "Mając na uwadze szczególnie fakt, iż w ostatnich latach doznaliśmy
prestiżowych porażek w walce o projekty z sektora motoryzacyjnego,
jednocześnie będąc europejskim centrum poddostawców dla tej branży. W celu
pozyskania tej inwestycji Rada Ministrów zmieniła rozporządzenie dotyczące
finansowego wsparcia dla inwestycji w rekordowym tempie 2 tygodni oraz
przyjęła w ekspresowym trybie 19 dni uchwałę o ustanowieniu programu
wieloletniego wsparcia dla projektu MAN. Innymi słowy porzuciliśmy myślenie
administracyjne na rzecz myślenia biznesowego".

Jak powiedział Marcin Kaszuba, inwestycją w naszym kraju zainteresowana jest
kolejna firma z sektora motoryzacyjnego. Również ten inwestor liczyć może na
otrzymanie pomocy publicznej."


Witajcie,
przekonałem się osobiście że praca po 17h/dobę nie sprzyja dobrze
dyspozycji
za kierownicą - wjechałem w korku w samochód przede mną, szkoda niby
niewielka, lekko na rancie przygięta maska, zderzak uszkodzony, belka pod
zderzakiem, zgięty skraplacz klimatyzacji, wentylator klimatyzacji,
popękane
zaczepy P lampy więc też do wymiany. Przyjechał do warsztatu rzeczoznawca
opisał szkodę z AC i... co widzę na kosztorysie? zamienniki, nosz k...wa
mać, ja wiem że auto ma 9 lat ale po co ja płacę zniesienie udziałów
własnych, amortyzację częsci i dopłacam przy polisie naprawę na
oryginałach?
nie po to płacę za to wszystko i pół roku szukałem auta w stanie igła żeby
teraz dziadowskie PZU mi taki kosztorys wypisywało,
powiedzcie proszę czy jest sens rozmawiać o tym w PZU czy od razu iść do
rzecznika praw ubezpieczonych czy do jakiegoś prawnika?
dzięki za wszelkie sugestie,


Od razu do sądu :-)
Chłopie, to twoja pierwsza szkoda? Czekasz na oficjalne papiery od PZU,
wyciągasz swoją polisę AC i czytasz dokładnie warunki. Jeśli w twojej
polisie jest zapis, ze naprawa z uzyciem oryginalnych części to preparujesz
pisemko z informacją, że proponowany tryb likwidacji jest niezgodny z
zawartą umową i prosisz o zmianę kosztorysu. Czekasz na odpowiedź.



Jezeli ktos nie wnosi nic nowego, nie jest autorem, a jest koderem to
dyskusja jego nie dotyczy.
I konczac.
Nie dotyczy dyskusja koderow, ktorzy nie tworza dziela autorskiego.

Dotyczy wybitnych programistow, ktorzy na podstawie umowy o prace moga
sie pozbywac lub byc pozbywani swoich praw autorskich do dziela , ktotre
ma znaczna wartosc, a wyceniane wedlug umowy o prace nie zostaje
nalezycie oplacone.


Wypraszam sobie sugerowanie iz pojecie koder jest mniej wartosciowe nie
programista. W powyzszym tekscie nastapilo wyrazne przeklamanie, ktore
nalezy sprostowac w trybie natychmiastowym. Otoz autor oswiadcza iz koder
nie tworzy dziela autorskiego. Domagam sie pisemnych przeprosin.  :-0

Benji
(koder i programista)


|  Przeciez podczas przekraczania
| granicy oczywiste jest,
| ze musisz miec oryginal natomiast podczas skladania dokumentow
| do...egal...np.pracy mozesz
| wyslac kserokopie".

A skad wynika twoja oczywistosc na granicy ?
Przepisy, zrodlo prosze podac.


1.Ustawa z dnia 12 października 1990 r. o ochronie granicy państwowej
Art.14.ust.1. Przekraczanie granicy państwowej jest dozwolone przez
przeznaczone oraz otwarte dla ruchu granicznego przejscia graniczne na
podstawie dokumentów uprawniajacych do jej przekroczenia. Dokumenty
uprawniajace do przekroczenia granicy państwowej okreslaja odrębne
przepisy lub umowa międzynarodowa, której Rzeczpospolita Polska jest
strona.

2.Ustawa z dnia 29 listopada 1990 r. o paszportach. (Dz. U. z dnia 7
stycznia 1991 r.)
Art. 1. Paszport jest dokumentem urzędowym uprawniającym do
przekraczania granicy i pobytu za granicą oraz poświadczającym
obywatelstwo polskie, a także tożsamość osoby w nim wskazanej w
zakresie danych, jakie dokument ten zawiera.

3.Rozporzadzenie Ministra Spraw Wewnetrznych i Administracji z dnia 10
marca 1999 r.
w sprawie wzorów oraz trybu wydawania paszportów, dokumentów
wymaganych do ich otrzymania, a także trybu postępowania
funkcjonariuszy Straży Granicznej w przypadku ujawnienia w czasie
kontroli granicznej wad w paszportach.

Zrodla:
www.mswia.gov.pl
www.msz.gov.pl
www.sg.gov.pl

Klepnalbys po klawiaturze leniu! a nie czekal na gotowca!  :-

M.



Przeczytałem, lecz nie wpadłem w euforię, bowiem przyczyna rozwiązanie umowy
leży po mojej stronie. Ponadto nie kojarzę, jaki to ma związek z wspomnianym
przez Cienie okresem dwuletnim.


zgodnie z ustawą, która wprowadziła zmiany w umowie agencyjnej na teraz
wsystkie umowy powinny być dostosowane do nowych przepisów.

Art. 764(6) § 1 zdanie ostatnie, mówi kiedy ograniczenie działalności
konkurencyjnej jest wazne.

Z tego co pisałeś, Twoje ograniczenie ma szerszy zakres, co było imho
dopuszczalne przed zmianami w k.c., ale już nie jest.
Ergo - Twoje ograniczenie działalności konkurencyjnej jest niewazne, na
co nie ma wpływu tryb wypowiedzenia umowy.

Prawdopodobnie (z tym się spotkałem, więc tak zakładam) Twój zakaz
konkurencji został skonstruowany na podstawie prawa pracy, co nie jest
dopuszczalne, jeśli świadczysz usługi na podstawie umowy agencji.

pozdrawiam



"Kodeks Pracy" to ma wymiar mniej wiecej A4 i jest przyczepiony
pluskiewka do sciany w kafeterii. Glownie sie koncentruje na tym ze
nie mozna dyskryminiowac ze wzgledu na plec i kolor.

moga rozwiazac umowe w trybie natychmiastowym bez podania powodow".
Nie ma tam "jedynych zywicieli", "karmiacych matek", "ustawowego
okresu wypowiedzenia" itede.


I to jest jeden z przykladow obrazujacych, ze Polska jest jeszcze daleko
od jakiejkolwiek drogi rozwoju. Dlaczego w Polsce jest tak duze
bezrobocie? Dlaczego nie chce sie zatrudniac pracownikow na umowe o
prace, a zatrudnia na umowe o dzielo, zlecenie, czy tez na kontrakt?

Kodeks pracy jest doskonalym przykladem. Zatrudnienie kogokolwiek na
podstawie umowy o prace powoduje, ze pracodawca wpieprza sie w
przeogromne koszty (praktycznie polowa idzie na roznego rodzaju
opodatkowanie), a poza tym, gdy pracownik zaczyna przynosic szkody
firmie lub pracuje nieefektywnie, to rozstanie sie z nim nie jest juz
takie proste.

Co chwile jednak mowi sie, ze trzeba ograniczyc mozliwosci zatrudniania
w inne sposoby niz na umowe o prace. I co to da? Ze pracodawcy beda
wybierac gorsze rozwiazanie i zatrudniac wiecej? Nie - jedynie powiekszy
sie szara strefa, zwiekszy bezrobocie i zmniejsza podatkowe wplywy do
budzetu.

..:: fabio


nie wiem co masz na mysli, pytajac sie czy sie do niej przygotowywalem,
cel taki sam jak co roku odtruc organizm i chec pobycia w tym "innym stanie"
jedyne  czego musialem byc pewien przed rozpoczeciem glodowki to to ze okres
w
ktorym bede ja przeprowadzal bedzie w miare spokojny - dlatego tez
rozpoczalem ja w maju a nie na poczatku kwietnia.
a reszta to raczej standart
sobota i niedziela na sokach (w niedziele przewaga juz wody) soki tyle ile
masz ochote pic (dochodzi do 2 litrów w ciagu dnia)
poniedzialek - czwartek  woda (bez ograniczen tzn w kazdym momencie mialem
pod reka i pilem kiedy mialem ochote) (te 4 dni bez problemu moglbym
wydluzyc do 6 lub 7 ale czeka mnie ciezki przyszly tydzien w pracy)
dzis (piatek) i w sobote  woda /soki

jesli chodzi o samopoczucie to przez caly okres glodowki bylo ok (jedynie w
poniedzialek wieczorem czulem lekkie zawroty glowy - ale spodziewalem sie
ich)
Glodowka nie przeszkadza mi w prowadzwniu normalnego trybu zycia, chodze
normalnie do pracy i raczej nikt nie zauwazyl tego ze jestem tylko na
wodzie, po poludniu tez normalnie (oczywiscie odpadaja wszelkiego rodzaju
lokale ze wzgledu na kiepska wentylacje) ale rower , czy wypady na plaze jak
najbardziej. Jest to raczej czas w ktorym sie mysli i analizuje niz dziala -
do glowy przychodzą  dziesiatki mysli, zaczyna zauwazac sie rzeczy ktore na
codzien przemykaja obok ...
Na brak energii nie narzekam, (oczywiscie mialbym slabsze wyniki w jakichs
tam testach sprawnosciowych w porownaniu ze stanem normalnym ) na wszelki
wypadek jednak nosze przy sobie butelke wody mineralnej z miodem (ot taki
zastrzyk energetyczny)
jedyna negatywna rzecz to to ze na wielu rzeczach przestaje czlowiekowi
zalezec (wydaja sie tak niewazne w porownaniu naprzyklad  z panujaca cisza
lub cieplym promieniem slonca) tak ze nie polecam zawieranie jakichkolwiek
kontraktow czy podpisywanie umow - pozniej analizujac co sie podpisalo mozna
sie gleboko zadumac :)
ot i wszystko

pozdrawiam


Firma posiada:
1. wieloletnie doswiadczenie w bankowosci (uslugi zwiazane z archiwizacja,
przetwarzaniem dokumentow papierowych na postac elektroniczna, itp. itd.)
2. sprzet (skanery przemysłowe - skanujace ok 100 dokumentow na minute,
serwery, stanowiska pracy dla operatorow wprowadzajacych dane do komputerów,
itp osprzet biurowy)
3. oczywiscie pracownikow posiadajacych wieloletnie doswiadczenie
(informatycy, administratorzy, korektorzy)

Firma chce wyjsc poza sfere bankowa ze swoimi uslugami:
1.zautomatyzowanie procesu wprowadzania danych z dowolnych dokumentów w
postaci papierowej do już działających lub nowo tworzonych w
przedsiębiorstwie systemów komputerowych (np. automatyczna rejestracja
otrzymywanych faktur za zakupione towary i usługi),
2. budowanie i zarządzanie elektronicznymi bazami danych archiwalnych z
opcją w pełni zabezpieczonego dostępu do nich w trybie on-line przy
wykorzystaniu sieci internet (np. bazy informacji archiwalnych o podpisanych
umowach, bazy danych dot. polis ubezpieczeniowych, bazy różnego typu
informacji wymienianych z kontrahentami itp.),
3. zasilanie danymi już istniejących w przedsiębiorstwie elektronicznych baz
danych (np. w zakresie danych z systemów rozliczeniowych o zrealizowanych
płatnościach),
4. tworzenie i zarządzanie archiwami zeskanowanych obrazów dokumentów
papierowych (np. bazy obrazów podpisanych umów z opcją dostępu on-line),

5. tworzenie i zarządzanie archiwami dokumentów papierowych,

Czy beda firmy chetne na korzystanie z takich uslug, jak poprowadzic akcje
reklamowa (TV? Radio? - firma posiada fundusze)

Jestem otwarty rowniez na inne propozycje czym firma mogla by sie zajac...

Pozdrawiam

    Karol de Lehenstein Werndl



Firma posiada:
1. wieloletnie doswiadczenie w bankowosci (uslugi zwiazane z archiwizacja,
przetwarzaniem dokumentow papierowych na postac elektroniczna, itp. itd.)
2. sprzet (skanery przemysłowe - skanujace ok 100 dokumentow na minute,
serwery, stanowiska pracy dla operatorow wprowadzajacych dane do komputerów,
itp osprzet biurowy)
3. oczywiscie pracownikow posiadajacych wieloletnie doswiadczenie
(informatycy, administratorzy, korektorzy)

Firma chce wyjsc poza sfere bankowa ze swoimi uslugami:
1.zautomatyzowanie procesu wprowadzania danych z dowolnych dokumentów w
postaci papierowej do już działających lub nowo tworzonych w
przedsiębiorstwie systemów komputerowych (np. automatyczna rejestracja
otrzymywanych faktur za zakupione towary i usługi),
2. budowanie i zarządzanie elektronicznymi bazami danych archiwalnych z
opcją w pełni zabezpieczonego dostępu do nich w trybie on-line przy
wykorzystaniu sieci internet (np. bazy informacji archiwalnych o podpisanych
umowach, bazy danych dot. polis ubezpieczeniowych, bazy różnego typu
informacji wymienianych z kontrahentami itp.),
3. zasilanie danymi już istniejących w przedsiębiorstwie elektronicznych baz
danych (np. w zakresie danych z systemów rozliczeniowych o zrealizowanych
płatnościach),
4. tworzenie i zarządzanie archiwami zeskanowanych obrazów dokumentów
papierowych (np. bazy obrazów podpisanych umów z opcją dostępu on-line),

5. tworzenie i zarządzanie archiwami dokumentów papierowych,

Czy beda firmy chetne na korzystanie z takich uslug, jak poprowadzic akcje
reklamowa (TV? Radio? - firma posiada fundusze)

Jestem otwarty rowniez na inne propozycje czym firma mogla by sie zajac...

Pozdrawiam

    Karol de Lehenstein Werndl


najpier trzeba sobie nakreslić rynek , czyli firmy które maja duże ilości
umów , muszą je archiwizowac , musza mieć do nich dostep itp ,   na pierwszy
rzut przychodzą mi na mysl  wszelkie Elektrownie , Gazownie , wszystkie firmy
które podpisuja umowy z odbiorcami indywidulanymi ,
Firmy B2B , typu Polcard , E service , wszystkie Hurtownie farmaceutyczne ,

Co do kampani reklamowych to raczej chyba nie ma to wiekszego sensu ,
ponieważ jest to dosc waska branza , lepiej chyba ta kase zainwestowac w
handlowca i fundusz reprezentacyjny - czyli zaproszenia dla osob decyzyjnych
w firmach na prezentacje ;-)

Na razie tyle przychodzi mi do głowy byc może jeśli bym wiedział ciut
więcej , mógłbym ciut więcej powiedzieć ,

A może potrzebujecie obrotnej przedsiębiorczej ( to o mnie ) osoby z dużym
doświadczeniem handlowym i dużą porcja pomysłów ,  na pół etatu  ??


Jeśli z jakiś względów lepszym rozwiązaniem byłaby spółka,
to zawiązać normalną spółkę cywilną (tu przydaje się jak najbardziej
szczegółowa umowa konsultowana przez każdego z was osobno ze swoim
prawnikiem, bo jest lepiej dopracowana).


Mozecie dac przyklad takiej umowy?

Znalazlem takie cos:



 W pisemnej umowie spółki cywilnej należy określić:
- strony umowy, czyli wskazać podmioty, które umowę spółki zawierają;
- reprezentację, kto będzie spółkę reprezentował wobec osób trzecich; może
to być jeden lub kilku wspólników czy osoba trzecia. Jeśli wspólnicy nic na
ten temat nie postanowią, to będzie miał zastosowanie art.866 kc, zgodnie z
którym każdy ze wspólników jest upoważniony do reprezentowania spółki w
takich granicach, w jakich jest umocowany do prowadzenia jej spraw;
- zgodnie z przepisami kc każdy wspólnik jest uprawniony i zobowiązany do
prowadzenia spraw spółki, jednakże w umowie spółki (czy późniejszej uchwale)
wspólnicy mogą postanowić, że sprawy te będzie prowadził jeden lub kilku z
nich, bądź też osoba trzecia;
- "cel gospodarczy", czyli przedmiot działalności spółki, oraz miejsce czy
obszar, na którym tę działalność będziemy prowadzić;
- wkłady wspólników - kto je wnosi, w jakiej wysokości; jeśli są to wkłady
niepieniężne, tzw. aporty (np. budynki, określone prawa, własny pomysł,
praca, świadczenie usług itp.) to także należy je wskazać;
- czym będą zajmować się poszczególni wspólnicy;
- uczestnictwo wspólników w zyskach i stratach; jeśli strony nie wskażą na
jakich zasadach będzie się odbywało to uczestnictwo, to będzie miał
zastosowanie art. 867 par. 1 kc, zgodnie z którym wspólnicy mają równy
udział zarówno w zyskach jak i stratach i to bez względu na rodzaj i wartość
wniesionego wkładu. Należy pamiętać, że nie można wyłączyć wspólnika od
udziału w zyskach;
- czas trwania umowy spółki; może być na czas oznaczony lub bezterminowo,
jako formę określenia czasu trwania spółki można wskazać okres do np.
osiągnięcia zysku w wysokości 1 mln zł lub wybudowania basenu;
- sposób rozwiązania umowy, tzn. określenie trybu w jaki sposób
dotychczasowi wspólnicy rozwiążą swoje interesy.



masz racje. Niektorzy twierdza, ze zaraz po zakupie gwarancje mozna  wywalic
;) Tam sprzedajacy umieszcza warunki ktore _dla niego_ sa wygodne.  Sa inne
instrumenty prawne takie jak niezgodnosc z umowa ktore sa znacznie
korzystniejsze dla konsumenta i na ktore mozna sie powolac.


Zgłosiłem się do Rzecznika Praw. W poniedziałek wizyta:) Co do niezgodności z
umową to w sumie jest dobry punkt zaczepienia, bo pan w Macsimum powiedział, że
nie polecają pracy na monitorze zewnętrznym przy zamkniętym laptopie bo mogą się
dziać właśnie takie przykre rzeczy i temp na pewno wzrasta. Pozatym w trybie
sleep też czasem dysk pracuje i temp wzrasta. Kupiłem laptop Apple bo podobało
mi sie, że moge zamykać kompa i otwierać bez wyłanczania. Pozatym w instrukcji
jest mowa o pracy na monitorze zewnętrznym z zamkniętym laptopem. Dla mnie to
był też jeden z czynników wpływających na zakup. Teraz według sprzedawcy mam
pracować z otwartym lapem co bardzo mnie rozprasza no i korzystanie z funkcji
sleep niewskazane jeśli chcę mieć całą matrycę po wygaśnięciu gwarancji. Toż to
profanacja Apple, To tak jakby kupić Merca i jeździć nim tylko 40km/h bo koła

marketingowy... A praca na zewnętrznym z zamkniętym laptopem to drugi chwyt....
Ehhh
Smutne jest to, że cała moja nadzieja w rzeczniku. Ciekawe czy w bardziej
cywilizowanych krajach pechowcy którzy trafią na taki egzemplarz jak ja są
traktowani w podobny sposób. Zważywszy na liczbę mac userów coś w tym chyba
jest:(
Najlepsze jest to, że sie znajomi ze mnie śmieją, że kupiłem MAKA:D Trza było
kupić lapa IBM'a na normalnym windowsie i nie miałbym problemów:)
Sprzętowych pewnie nie, gwarancyjnych też nie i tu świat pecetów póki co
rozkłada w naszym kraju Apple na łopatki, taka prawda.



Na przyklad 6 (slownie: SZESC) miesiecy, w tzw. 'renomowanej' agencji
warszawskiej.


Nie wiem jak w innych miastach, ale w Warszawce (w ktorej mieszkam i
pracuje) agencje czesto placa dopiero wtedy, gdy im zaplacil klient i odbywa
sie to mniej wiecej tak: oddanie tlumaczenia -agencja wystawia rachunek
<troche to trwafaktura idzie poczta <znowu troche czasutermin platnosci
dla klienta <troche czasujesli klient zaplacil w terminie, to przelew
idzie z banku do banku <troche czasu albo przynajmniej jest czym wytlumaczyc
opoznienie :-) agencja odbiera wyciagi z banku <troche czasutlumacz jest
zapraszany do wystawienia swojej fakturki i ciach ... juz placa ;-). Ja
kiedys dokonalem swoistej selekcji naturalnej, kiedy to np. pewna agencja
zaproponowala mi m.in., ze oni placa zawsze na koniec miesiaca, wiec jak
nawet klient zaplacil w mojej obecnosci gotowka, to ja pieniazki dostalem na
konto dopiero w nastepnym miesiacu... Oczywiscie nie byl to jedyny powod
naszego rozstania (telefon w piatek po poludniu, kilkanascie stron umowy
kredytowej na poniedzialek rano: "Prosze pana, nasi tlumacze takie rzeczy
robia w trybie zwyklym" - "To prosze *do nich* zadzwonic" i jeszcze kilka
innych), ale uwazam, ze czasem trzeba podjac takie decyzje. Poza tym
"cwiczylem" kiedys jeszcze inne rozwiazanie - "Bardzo pana prosze, to nasz
bardzo dobry klient, ja to *musze* miec na jutro rano" - "A co z moim
rachunkiem z zeszlego miesiaca? Czy mozemy sie umowic na jutro na
pieniazki?". Tez skutkuje... Przypominam o tym, ze zasady rynku obowiazuja
dla obu stron - jesli agencja sie obrazi na tlumacza, to tlumacz nie ma
pracy. Ale jesli tlumacze nie chca pracowac dla agencji, to agencja ginie
smiercia naturalna ;-).

Po raz kolejny posłowie wprowadzili "ulepszenia" w ustawie
skierowanej pod obrady Sejmu przez rząd. Po raz kolejny
również zmiany te sa niekorzystne dla większości zwykłych
ludzi. Zwracamy się z apelem o dołączenie się do protestu
przeciwko wprowadzeniu ich w życie.

W ramach uzdrawiania sytuacji w finansach publicznych rząd uznał,
iż musi zareagować na nieprawidłowości związane z umowami o
dzieło i umowami-zleceniami. Zostały one stworzone w celu
umożliwienia mało zarabiającym osobom wykonywania doraźnych
prac. Tymczasem pracodawcy - w dużej części instytucje
państwowe i spółki Skarbu Państwa - wykorzystywały je w celu
ominięcia konieczności opłacania składek. Zatrudniano takie osoby
na bardzo niskie kwoty, po czym podpisywano z nimi umowy
dodatkowe, nieoskładkowane, na znacznie wyższe kwoty. W efekcie
przyszłe emerytury takich pracowników byłyby drastycznie niższe
od oczekiwań i potrzeb. Rozumiemy tryb myślenia rządu i uważamy,
że ma w tej sprawie rację.

Posłowie debatujący nad projektami zmian w ustawach postanowili zmienić
część zapisów proponowanych przez rząd. Uznali, że wszystkie umowy
o dzieło i umowy-zlecenia powinny być oskładkowane. W rzeczywistości
oznacza to dla wielu osób wprowadzenie dodatkowego, bardzo wysokiego
podatku.

Prezydent RP zawetował ustawę o podatku dochodowym od
dochodów osobistych, przewidującą ich obniżenie. "W zamian" za to
Sejm próbuje nałożyć dodatkowy, nowy, bardzo wysoki podatek.

Wielu Internautów tworzy na umowę zlecenie lub umowę o dzieło strony WWW
dla klientów komercyjnych. Ustawa uderzy bezpośrednio w nich.
Najprawdopodobniej wiele firm obniży stawki za wykonywanie tych prac aby
mieć środki na opłacenie składek. Wiele z nich po prostu zrezygnuje.

Jeżeli uważasz, że państwo powinno wywiązywać się ze swoich obietnic,
nie zaskakiwać podatników i pracodawców nowymi obciążeniami, działać na
rzecz poprawiania a nie pogarszania sytuacji na rynku pracy - poprzyj
nasz protest.

Szczegółowe informacje oraz formularz można znaleźc na stronie:

http://news.socrates.pl/protest.htm

------------------------------------------------------------------------
Akcja jest prowadzona i nadzorowana przez serwisy:
"A teraz emerytura" - http://news.socrates.pl/
"REPORTER - Internetowy Magazyn Informacyjny" - http://www.reporter.pl/
------------------------------------------------------------------------


Telefony biurowe piętnuję. I ich użytkowników.
W pokoju telefonów mamy cztery, każdy z własnym numerem wewnętrznym i
przypisany do konkretnych osób, lista osób i numerów jest jawna i
wszyscy zainteresowani ją znają.

Scenka 1.
....
bezpośrednio. Ktoś dzwoni nadal, minuty mijają, wreszcie jedno z nas
nie wytrzymuje i odbiera [w tym celu trzeba lecieć przez cały pokój,
który spory jest].


A jakaś *numer czy inny # to nie działa? Troszkę techniki i nie trzeba
będzie latać.

"A, to przekaż, żeby oddzwoniła." Nie ma sprawy, tylko dlaczego mam w


Bo jak gada z jednym to drugiego nie słyszy, w umowie na pracę wyjść do
łazienki też nie masz,
a pewnie korzystasz ;-)

Scenka 3.
Dwa telefony w pokoju mają oprócz wewnętrznych numery bezpośrednie,
ale tylko do jednego podłączony jest faks. Podajemy numer faksu we
wszystkich mailach, na stronach www, na samych faksach się drukuje
etc. Na nieszczęście ten niefaksowy numer to mój telefon. Dzwoni,
odbieram, słyszę "Faks poproszę!", przełączam na drugi aparat i muszę
jeszcze iść ten faks odebrać, bo automatyczny odbiór jest wyłączony.


I znowu trochę techniki, większość faksów można ustawić w tryb odbierania
faksów a nie rozmów telefonicznych.

Scenka 4.
Wyobraźcie sobie duży pokój o prawie gołych ścianach, wysokim suficie
i podłodze z terakoty. Wyobraźcie sobie akustykę w takim pokoju.
Dodajcie do tego szum 7 komputerów, 2 drukarek i jednego plotera, do
tego jeszcze rozmowy kilku stale tam pracujących osób i wściekle
stukające obcasy pań. I do tego dzwonki czterech telefonów.
I ja tam mam pracować w pełnym skupieniu i z wytężoną uwagą...


Można namówić szefową na ścianki, niebyt drogie ale wbrew pozorom całkiem
efektywne,
można zainwestować w empetrzy plejera (albo same słuchawki jak już komputer
jest) i zgrywać kupione płyty tak aby były łatwo dostępne, można się umówić
na pracę w domu, można zmienić pracę i jeszcze parę innych rozwiązań, o np.
pomarudzić na pręgierzu :-)))


Hmmmmm..... to mi raczej wyglada na umowe o dzielo a nie umowe zlecenia. (no
umowa zlecenia to na pewno
nie jest gdyz dotyczy tylko czynnosci prawnych,to umowa z 750kC, no ale to poza
sprawa). Co do pozostalych
kwestii sie nie wypowiadam, bo nie znam sie na prawie autorskim :)
Witam!
Tydzień temu w sobotę pytałem o różne sprawy związane ze sprzedażą mojego
programu. Za odpowiedzi bardzo dziękuję.
Podpisałem w końcu umowę, tylko nie wiem czy się cieszyć, czy nie...
Na górze:   UMOWA ZLECENIA (zmusili mnie)
poprzedzona postępowaniem w trybie art. 6 ust. 1 pkt.7 ustawy o zamówieniach
publicznych.
Na dole:
&1
ZLECENIODAWCA zleca a ZLECENIOBIORCA przyjmuje do wykonania opracownie
programu komputerowego - XYZ przy użyciu licencjonowanego oprogramowania do
dnia 10.05.2002r.
&2
1. Zleceniobiorca zobowiązuje się wykonać przedmiot umowy na potrzeby
Zleceniodawcy zgodnie z jego wymogami.
2. Zleceniobiorca upoważnia Zleceniodawcę do odtwarzania, wyświetlania
programu, wprowadzania go do pamięci, wprowadzania zmian i adaptacji.
(zmusili mnie)
3. Zleceniobiorca przekazuje Zleceniodawcy kod źródłowy programu. (też mnie
zmusili)
&3
1. Zleceniobiorca zobowiązuje się wykonać przedmiot umowy przy zastosowaniu
jak najlepszej wiedzy oraz dokładności jakiej ta praca wymaga.
2. Zleceniobiorca nie może powierzyć wykonania przedmiotu umowy innej
osobie.
itd.

Jak dla mnie to ta umowa ze względu na jej charakter (dzieło jakim jest
program i brak okresu trwania umowy a data odbioru dzieła) pomimo nazwy
ZLECENIA jest UoD.
Jakie są moje koszty uzyskania w tym przypadku (20 czy 50%)?
Kto posiada prawa autorskie (mam nadzieje, że ja)?
Czy ten sam program mogę dalej sprzedawać? (według mnie tak...)

Jarek


--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/



Sory, ale mam mętlik, to w końcu wyraziłeś zgodę w sposób wyraźny czy
tez przesłałeś tylko materiały? I co ma być oczywiste, ze jak ślesz
coś do redakcji to bezwarunkowo zgadzasz się na publikacje tych
materiałów? Z jakiej niby racji?



materiały. Otrzymałem złożone do druku artykuły celem zatwierdzenia.
Naniosłem kilka poprawek, bo coś pokręcili i znów odesłałem, więc chyba w
ten sposób wyraziłem zgodę na publikację. Tak mi się wydaje.

Ale to, że wydrukowali to OK. O to nie mam pretensji. Po to przecież to
pisałem. Problem polega na tym, że facet mi wmawia, że po wydrukowaniu nie
mogę już nic zrobić, bo w domniemaniu przelałem na nich autorskie prawa
majątkowe, czyli że to oni wyceniają materiał. Z dotychczasowych odpowiedzi,
wnioskuję, że to raczej nieprawda, ale nie wiem, od jakiego pułapu zacząć
negocjacje.

Wiem, że jeśli nie podpiszę umowy na śmiesznym poziomie, który mi teraz
proponują, to na pewno nie opublikują moich pozostałych artykułów, które
zamówili, w e-mailu, więc kilka miesięcy mojej pracy pójdzie na marne.
Oczywiście mają prawo do niepublikowania, ale nie mają natomiast podstaw
merytorycznych, bo artykuły zostały zamówione w e-mailu są ok, a jedynym
powodem ich niepublikowanie, będzie chęć "ukarania" krnąbrnego autora.

Wiem, że gdybym odpowiednio poprowadził negocjacje, to udałoby się
przywrócić wszystko do normy, to znaczy opublikowaliby moje wszystkie
artykuły po zwyczajowej stawce, która wynosi X zł za stronę. Pytanie, które
bardzo by mi pomogło, to ile mogę zażądać, jak autor, jeśli zwyczajowa
stawka wynosi X. Aby wyjść na swoje, przy ich zagraniu nie fair musiałbym
zażądać pięciokrotnej stawki zwyczajowej. Wtedy publikacja dwóch artykułów
spośród 10 zamówionych załatwiłaby sprawę. Myślę, że do tego by nie doszło,
bo wtedy oni, by się cofnęli i wszystko poszłoby ustalonym trybem. Pytanie,
czy mam do tego prawo, czyli, czy mogę zażądać pięciokrotnej stawki za
stronę i czy jest szansa, żebym to przeforsował przed sądem. Jak duża jest
to szansa.


pytanie brzmi, czy osobie, pracujacej w budzetowce, w instytucji rzadowej,
przysluguje prawo otrzymania uzasadnienia rozwiazania umowy o prace na
pismie ?


To zależy jakie rozwiąznie umowy o pracę masz na myśli, bo jeśli np. za
porozumieniem stron - to nie.
Ale jeśli np. pracodawca Tobie wypowiedział umowę o pracę - to ma obowiązek
podać przyczynę.
Poczytaj dział II kodeksu pracy.

Kolejne zas pytanie, czy instytucja taka ma obowiazek wystawic
referencje na zadanie pracownika?


Nie

Czy jest jakies minimalne wymaganie co do
danych zawartych w takowej referencji jak odpowiednie pieczatki/papier
firmowy/ podpis bezposredniego zwierzchnika ?


To na samą logikę - żeby był to "papier", który ma zawierać Twoje
referencje - to powinien mieć przynajmniej Twoje dane personalne, oznaczenie
osoby, która Ci wypisze referencje,  oznaczenie firmy, w której pracujesz
(pracowałeś), datę - kiedy to było, no i oczywiście coś z epiki  - czyli

I ostatnie, jak wyglada sprawa
swiadectwa pracy - czy istnieje jakis okreslony termin w ktorym pracodawca
jest zobowiazany je pracownikowi wystawic ?


Zgodnie z art. 97 kp pracodawca ma obowiązek wydać pracownikowi świadectwo
niezwłocznie, tj. w dniu, w którym następuje rozwiązanie lub wygaśnięcie
stosunku pracy. Gdy nie jest to możliwe, to zgodnie z rozp. MPiPS z
15.05.1996r (w sprawie szczegółowej treści świadectwa pracy oraz sposobu i
trybu jego wydawania i prostowania - Dz.U.Nr60, poz.282)- świadectwo
przesyła się pod adres pracownika, nie później niż w ciągu 7 dni od dnia
ustania stosunku pracy.

Bylbym wdzieczny za wszelkie opinie jak rowniez za ew. odwolania do
odpowiednich kodeksow/artykulow/paragrafow ;-))


Kodeks Pracy - to podstawa.

Pozdrowienia


również:)

marcin


nemo
(mechanik pokładowy)


Na moj gust to on sobie moze.....
A tak powaznie. Kodeks Pracy chroni i pracownika ale takze i pracodawce.
Obowiazeuja obie strony identyczny okres wypowiedzenia. Jezeli piszesz ze
jakbys ty mial go zwolnic to musialbys mu dac 3 miesieczny okres
wypowiedzenia, to oznacza ze i on musi ci dac 3 miesieczny okres
wypowiedzenia (np. na znalezienie innego pracownika, rozliczenie z firma
itd.)
Jezeli chce od razu odejsc to moze to zrobic albo poprzez porozumienie
stron, albo....porzucenie pracy.
Okres wypowiedzenia zaczyna sie liczyc od ostatniego dnia miesiaca w ktorym
zostal zlozony.
Przyklad. 15 siepnia pracownik pisze podanie o zwolnienie (i ma
trzymiesieczny okres wypowiedzenia)
pracownik bedzie pracowal jeszcze wrzesien, pazdziernik,  i CALY listopad.
Tyle moge powiedzec na ten temat

Jezeli zrobil ci manko i mozesz to udowodnic, to postrasz go Kodeksem KARNYM
(nawet wtedy kiedy nie mial odpowiedzialnosci materialnej)
Wtedy szybko miekna ci ktorzy mieli lepiace lapki

Wojciech Niemira

Użytkownik WojtekSk

Kilka dni temu pracownik po pobycie na kilku miesiecznym chorobowym
przniosl
mi wypowiedzenie, od dnia - data - skladam wypowiedzenie umowy o prace w
trybie natychmiastowym. Nie podal zadnych przyczyn wypowiedzenia.
Wypowiedzenie zostawil w siedzibie firmy u innego pracownika i wiecej sie
w
firmie nie pokazal. Czy ma prawo zrobic cos takiego, jesli ja chcial bym
go
zwolnic przyslugiwalo by mu 3 miesieczny okres wypowiedzenia. Co z tym
fantem zrobic? Nalezy mu sie  jeszcze kilka tygodni zaleglego urlopu
wypoczynkowego. Jego chorobowe bylo tzw. lewe, to znaczy narobil troche
balganu w papierach i manka w kasie a przed zapowiedziana inwentaryzacja
nagle ciezko zachorowal. Jak sie okazalo u poprzedniego pracodawcy tez
bylo
identycznie, chwali sie kilku osoba ze dla tego tak czesto zalatwia sobie
zwolnienia bo ma zamiar sie starac o rente. Niestety dowiedzialem sie o
tym
po fakcie, zreszta z lewymi zwolnieniami raczej walczyc trudno. Czy moge
sie
nie zgodzic na jego wypowiedzenie, a jesli tak to co mam mu kazac wrocic
do
pracy czy isc do sadu pracy? Jesli rozwiaze z pracownikiem umowe o prace
za

bedziemy
dochodzic od siebie zadnych roszczen przed sadem pracy i cywilnym ?

Pozdrawiam i prosze o pomoc - Wojtek.



Czesc, Wojtku,

Po kolei :

Kilka dni temu pracownik po pobycie na kilku miesiecznym chorobowym przniosl

mi wypowiedzenie, od dnia - data - skladam wypowiedzenie umowy o prace w
trybie natychmiastowym. Nie podal zadnych przyczyn wypowiedzenia.
Wypowiedzenie zostawil w siedzibie firmy u innego pracownika i wiecej sie w
firmie nie pokazal. Czy ma prawo zrobic cos takiego, jesli ja chcial bym go
zwolnic przyslugiwalo by mu 3 miesieczny okres wypowiedzenia. Co z tym
fantem zrobic?


Nie moze byc mowy o takim wypowiedzeniu. Jezeli umowa o prace ma byc rozwiazana z dnia na dzien, to
tylko za porozumieniem stron. W przeciwnym wypadku - rozwiazanie z zachowaniem okresu wypowiedzenia,
a wiec trzy miesiace, co liczyc bedziesz od 1 lutego do ostatniego dnia kwietnia br.

Wniosek o rozwiazanie pracownik przekazuje pracodawcy za potwierdzeniem odbioru, bo pracodawca musi
wyrazic zgode na rozwiazanie umowy o prace. Jezeli zostawil gdzies tam, bez niczyjego podpisu, to
powinienes wyslac pismo listem poleconym z potwierdzeniem odbioru, ze uwazasz jego nieobecnosc za
nieusprawiedliwiona i oczekujesz, by natychmiast sie skontaktowal z Toba. Jezeli brak odpowiedzi, wysylasz
pismo z rozwiazaniem umowy bez zachowania okresu wypowiedzenia z powodu naruszenia podstawowego
obowiazku pracownika + swiadectwo pracy. Bedzie mial super swiadectwo pracy, jezeli mial np. stanowisko
zwiazane z odpowiedzialnoscia materialna.
W swiadectwie rozliczysz nalezny ekwiwalent za urlop wypoczynkowy (i zaplacisz).
Lewe zwolnienia - jezeli dostarczy ci kolejne, przeslij do ZUS z pismem sygnalizujacym problem, ZUS
podobnie lubi teraz sprawdzac takie never ending story.

sadem pracy i cywilnym ?

Tego dokladnie nie wiem, ale sadze, ze to jest wlasnie istota porozumienia stron.

Serdecznie pozdrawiam
marek janczur


komputer firmowy, konto pocztowe firmowe, czas pisania prywatnych maily w
czasie pracy.
Jest to lamanie kodeksu pracy?? W przypadku poczty "moderowanej" czytanie
korespondecji
prywatnej na komputerze i koncie firmowym jest karalne???

Marcin

--
Serwer dedykowany w godzinę, http://www.wdc.pl


........................
Tenat ten jest wałkowany od dłuższego czasu i wywołuje bardzo skrajne
odczucia. Jeden z posłów niedawno zbierał opinie na ten temat - i publikował
wyniki.  Dla mnie sprawa jest bardzo oczywista , że aż śmiesznie oczywista.
Dla uprzedzenia.......- jestem typowym robolem , któremu daleko od
wymądrzania się "posiadaczy"......  Jeśli komputer jest Twoją własnością,
konto jest Twoją własnością , umowa o pracę z tym pracownikiem jest umową o
pracę [ a nie o pieprzenie w godzinach pracy prywatnych pierdół] - to jest
sprawą [dla mnie -bo jest również   50% antagonistów] oczywistą, że :
Ty możesz korzystać ze swojego komputera i konta bez zastrzeżeń. Jeśli Ci
pracownik mówi, że nie możesz korzystać z komputera dlatego , że on ma na
nim rzeczy których nie powinnienen mieć - to tak samo jakby Ci włożył do
kieszeni kondona i twierdził, że Ty nie masz prawa grzebać w swojej
kieszeni, bo ingerujesz w jego prywatność ...
  A swoją drogą........ Twoje pytanie na grupie uważam za niewłaściwe......
Czy Ty uzgodniłeś z pracownikiem zakresy po których się możecie poruszać?
Po drugie.....Ty jako pracodawca wydajesz pracownikowi polecenia,,,
Zaproponowałeś mu , aby się ograniczył?
 Jeśli nie pasuje Ci pracownik- to nasz aktualny, jedyny, słuszny , ustój,
umozliwia Ci zwolnić pracownika w trybie ustawowym.....
   Podejrzewam , iż ten pracownik robi dla Ciebie dobrą robotą - i dlatego
się krygujesz......

W "krzemowej Dolinie" o pracownikach mówiło się , że są "pępkiem świata".
Oni czuli się wolni i doceniani. Lecz przy ostatnich zwolnieniach grupowych
często wyglądało to w ten sposób, że po pracownika "ze szczytów" przychodził
ktoś z działu kadr z ochroniarzem. Mieli ze sobą tekturowe pudełko.
Pracownik dostał określony [krótki] czas na spakowanie rzeczy osobistych i
był odprowadzany za bramę , bez możliwości powtórnego wejścia do zakładu.
Jego prywatne listy na komputerach pozostały do dyspozycji zakładu-
pracownik został odseparowany od komputera.
Sonett
PS Nie patrz na przepisy. Patrz na człowieka [pracownika]  i z nim się
dogaduj. Jeśli to rozwiąże problem - podaruj mu komputer i konto.


Czy ja musze udowadniać sądowi, że pracodawca nie wypłacał mi w terminie
wynagrodzenia skoro otrzymałem świadectwo pracy zgodne z moim
wypowiedzeniem
( z winy pracodawcy) i pracodawca się od tego nie odwołał w ciagu 7 dni od
jego wystawienia?


Musisz. Dowod obciaza tego kto z dowodzonego faktu wywodzi skutki prawne
(art 6 kc). Swiadectwo pracy nie ma tu nic do rzeczy. Rozwiazanie umowy ze
skutkiem natychmiastowym przez pracownika zawsze musi znalezc
odzwierciedlenie w swiadectwie pracy. To zaden dowod bo nawet jesli
rozwiazanie umowy w tym trybie bylo nieuzasadnione to i tak umowa rozwiazuje
sie na tej wlasnie podstawie i pracodawca ma obowiazek odzwierciedlic to w
swiadectwie pracy. Natomiast dla oceny zasadnosci roszczenia o
odszkodowanie, sad musi ocenic czy faktycznie istanialy powody dla takiego
rozwiazania umowy i czy odszkodowanbie w zwiazku z tym nalezy sie. To dla
ciebie wlasnie wspomniany skutek prawny i dlatego jestes zobowiazany
przeprowadzic dowod i wykazac ze fakt (zwloka po stronie pracodawcy) mial
miejsce. Na marginesie - nie mam pojecia o jakim odwolaniu pracodawcy
mowisz? Od wystawionego przez siebie swiadectwa? Takie instrumenty nie sluza
pracodawcy bo i po co? Sluza natomiast pracownikowi jesli tresc swiadectwa
nie odpowiada prawdzie.

Jesli nie dysponujesz dowodem (poleceniami przelewu, wyciagami z rach.
bank.) lub jesli wyplata dokonywana byla do rak pracownika to zawsze mozesz
wniesc o zobowiazanie pracodawcy do przedlozenia listy wyplat wynagrodzen.
Sad zarzadzeniem wezwie pracodawce do tego i bedzie musial sie
podporzadkowac.

Jesli zbagatelizujesz obowiazek przeprowadzenia dowodu to skonczy sie to
oddaleniem powodztwa.

Dan.


Ja bym odpowiedział, że pracodawcy nie potrzebowałeś udowadniać, bo
sam dobrze wie, kiedy wypłacił.


Co to w ogole za rada??? Zdajesz sobie sprawe jakie skutki procesowe moze
wywolac postawa, w ktorej powod nic nie udowadnia bo wychodzi  z zalozenia
ze pozwany wie o faktach istotnych dla sprawy? Nie udowadnia pracodawcy
tylko podnosi dowody na poparcie przed *Sadem* przytoczonych twierdzen.
Polecam lekture kpc. tytulem przykladu art 126 par. 1pkt 3 Każde pismo
procesowe powinno zawierać osnowę wniosku lub oświadczenia oraz dowody na
poparcie przytoczonych okoliczności;
art 127 kpc W pismach procesowych mających na celu przygotowanie rozprawy
(pisma przygotowawcze) należy podać zwięźle stan sprawy, wypowiedzieć się co
do twierdzeń strony przeciwnej i dowodów przez nią powołanych, wreszcie
wskazać dowody, które mają być przedstawione na rozprawie, lub je załączyć.
art 232 kpc Strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z
których wywodzą skutki prawne. ; itd

Skoro zaś pracodawca nie odwołał się
od Twojego rozwiązania bez wypowiedzenia/wypowiedzenia to znaczy, że
się z nim zgodził.


Od czego mial sie odwolac? Pracodawcy nie sluzy odwolanie od
wypowiedzenia/rozwiazania umowy o prace. Moze masz na mysli roszczenie
odszkodowawcze z art 61(1) kp? Nawet jesli tak, to nie dochodzenie go przez
pracodawce nie oznacza, ze uzasadnione bylo rozwiazanie umowy w trybie
natychmiastowym. Pracodawca poprostu  przejsciowo lub trwale rezygnuje z
dochodzenia odszkodowania. Wolno mu i nie ma to wplywu na ocene zasadnosci
dochodzenia przez pracownika odszkodowania.

Do sądu za to dostarcz KW czy wyciąg bankowy czy potwierdzenie
przelewu.


Ta rada jest sluszna.

Dan.


witaj!
a co byś poradził w tym konkretnie przypadku, czy pracodawca jeżeli się
odwoła może tę sprawę wygrać?


Pozwole sobie wtracic sie. Pierwsza sprawa to to ze pracodawcy nie
przysluguje jako takie prawo odwolania. Jezeli wypowiesz umowe z zachowaniem
okresu wypowiedzenia to nie musisz go niczym uzasadniac i pracodawcy nie
sluza zadne srodki do wzruszenia wypowiedzenia. Natomiast jesli skorzystasz
z trybu natychmiastowego i uzasadnisz ciezkim naruszeniem przez pracodawce
podstawowych obowiazkow to bedzie ci przyslugiwalo odszkodowanie rowne
okresowi wypowiedzenia - jesli to umowa na czas nieokreslony (przy umowach
na czas okreslony za okres 2 tygodni)  Najpewniej bedziesz musiala wytoczyc
o nie powodztwo i jesli przyczyny faktycznie istnieja to sad zasadzi
odszkodowanie. Jesli sad ustalilby ze powody nie istanialy to powodztwo
oddali ale skutki rozwiazania umowy o prace i tryb tegoz rozwiazania
pozostana nie zmienione. W takim przypadku pracodawca moze wytoczyc
powodztwo p-ko tobie o odszkodowanie (nie wyzsze niz za okres wypowiedzenia)
ale jego obciaza dowod wykazania ze poniosl szkode przez nieuzasadnione
rozwiazanie ze skutkiem natychmiastowym  umowy. Co do zasady to trudny do
przeprowadzenia dowod nawet jesli szkoda powstal.

W przypadku rozwiazania umowy w w/w trybie ustawa kaze z nim wiazac takie
skutki jakie nastepuja przy wypowiedzeniu pracownikowi umowy przez
pracodawce. Zasilek wiec by ci przyslugiwal za caly okres przewidziany
ustawa (jesli spelniasz oczywiscie inne przeslanki jego nabycia)

Dan

PS. Przekraczanie norm czasu pracy stanowi ciezkie naruszenie podst.
obowiazkow. Nie wyplacanie wynagrodzenia (czy dodatku) za czas pracy w
godzinach nadliczbowych tym bardziej stanowi ciezkie naruszenie podst.
obowiazkow. Jesli potrafisz to udowodnic to umowe mozesz rozwiazac ze
skutkiem natychmiastowym (pismo o rozwiazaniu powinno podawac przyczyny)


dziękuję za poradę.
u mnie wystąpiło naruszenie norm czasu pracy dokładnie w tym miesiącu ,
wynagrodzenia jeszce nie dostałam za ten miesiąc wiec nie wiem czy by mi
zapłacili. potrafię udowodnic ze przekroczyłam dobowe normy pracy , ale czy
tylko to moze byc podstawą do złozenia wypowiedzenia z natychmiastowym
skutkiem? naprawdę nie znam się na tym.
jeszcze raz dzięki
aga

| witaj!
| a co byś poradził w tym konkretnie przypadku, czy pracodawca jeżeli się
| odwoła może tę sprawę wygrać?

Pozwole sobie wtracic sie. Pierwsza sprawa to to ze pracodawcy nie
przysluguje jako takie prawo odwolania. Jezeli wypowiesz umowe z
zachowaniem
okresu wypowiedzenia to nie musisz go niczym uzasadniac i pracodawcy nie
sluza zadne srodki do wzruszenia wypowiedzenia. Natomiast jesli
skorzystasz
z trybu natychmiastowego i uzasadnisz ciezkim naruszeniem przez pracodawce
podstawowych obowiazkow to bedzie ci przyslugiwalo odszkodowanie rowne
okresowi wypowiedzenia - jesli to umowa na czas nieokreslony (przy umowach
na czas okreslony za okres 2 tygodni)  Najpewniej bedziesz musiala
wytoczyc
o nie powodztwo i jesli przyczyny faktycznie istnieja to sad zasadzi
odszkodowanie. Jesli sad ustalilby ze powody nie istanialy to powodztwo
oddali ale skutki rozwiazania umowy o prace i tryb tegoz rozwiazania
pozostana nie zmienione. W takim przypadku pracodawca moze wytoczyc
powodztwo p-ko tobie o odszkodowanie (nie wyzsze niz za okres
wypowiedzenia)
ale jego obciaza dowod wykazania ze poniosl szkode przez nieuzasadnione
rozwiazanie ze skutkiem natychmiastowym  umowy. Co do zasady to trudny do
przeprowadzenia dowod nawet jesli szkoda powstal.

W przypadku rozwiazania umowy w w/w trybie ustawa kaze z nim wiazac takie
skutki jakie nastepuja przy wypowiedzeniu pracownikowi umowy przez
pracodawce. Zasilek wiec by ci przyslugiwal za caly okres przewidziany
ustawa (jesli spelniasz oczywiscie inne przeslanki jego nabycia)

Dan

PS. Przekraczanie norm czasu pracy stanowi ciezkie naruszenie podst.
obowiazkow. Nie wyplacanie wynagrodzenia (czy dodatku) za czas pracy w
godzinach nadliczbowych tym bardziej stanowi ciezkie naruszenie podst.
obowiazkow. Jesli potrafisz to udowodnic to umowe mozesz rozwiazac ze
skutkiem natychmiastowym (pismo o rozwiazaniu powinno podawac przyczyny)




Mam pytanie. Podobno dwa tygodnie liczy sie od soboty (zgodnie z
przepisami), czyli wolna bylabym dopiero 15.09.? - a pracę mam zacząć 1
wrzesnia. Jeśli nie zacznę przepadnie mi staż który w szkole musi trwać rok.
Co mam zrobić??? Prosze o poradę??


KP przewiduje tylko, że 2 tygodniowy okres wypowiedzenia kończy się w
sobotę. Nie ważne, czy wypowiedzenie złożysz dzisiaj, czy 29 sierpnia
- ostatnim dniem pracy jest 12 (lub, gdy pracujesz w soboty 13)
września. Jeżeli nie jesteś w stanie tego zaakceptować to rozwiązanie
za wypowiedzeniem odpada.

Zostało mi jeszcze 5 dni urlopu.


Niestety, pracodawca nie ma obowiązku go udzielić (chyba, że w planie
urlopów masz tak zaplanowany - ale nawet wtedy może stwierdzić, że to
wyjątkowe okoliczności uprawniające do odwołania/przełożenia urlopu).

Pozostają 2 opcje
1. Porozumienie stron - "strony zgodnie oświadczają, że umowa o pracę
zawarta dnia, pomiędzy ulega rozwiązaniu z dniem...." - wszelkie
postanowienia musisz mieć w tym piśmie. Pracodawca może się zgodzić,
ale nie musi. IMO powinnaś zacząć od tego i to jak najszyciej - jak w
piątek nie będziesz miała takiego pisma podpisanego, to wypowiedz
normalnie umowę, albo...
2. Rozwiązenie umowy bez wypowiedzenia (za naruszenie podstawowych
obowiązków). Prawo do rozwiązania umowy w tym trybie ma strona
najpóźniej w miesiąc po otrzymaniu informacji o złamaniu podstawowych
obowiązków:
a. Z winy pracodawcy - może to być np. nieterminowa wypłata
wynagrodzenia.
b. z winy pracownika - np. niestawienie się w pracy.

Istnieją jeszcze egzotyczne przypadki - np. zmiana miejscowości
zamieszkania w związku z przeprowadzką małżonka.


Nie chcę się wymądrzać, ale ponieważ w Polsce mamy już dwa godne pożałowania
przypadki wyrzucenia naszych stworzyszeń/fundacji z kolejek wąskotorowych
przez władze samorządowe to uczulam wszystkich, którzy jeszcze działają na
kolejkach wąskotorowych (lub lokalnych liniach normalnotorowych) aby dobrze
przeczytali umowy, które mają zawarte, lub będą zawierać i jeśli zapisy są w
nich niekorzystne próbowali to zmienić, póki klimat jest w miarę korzystny.
Pamiętajcie że to jest Polska, w której żyje dużo ludzi zawistnych, dla
których sukcesem jest pozbawienie sukcesu tych, którzy ten sukces osiągnęli.
Więc do rzeczy, na co należy zwrócić szczególną uwagę:
1) umowa powinna być zawarta na czas oznaczony. Najlepiej umowę taką
podpisać na 30 lat (dłuższy okres będzie nieskuteczny prawnie, bo polski
kodeks cywilny nie przewiduje dłuższej dzierżawy). Moze jednak zawierać
promesę przedłużenia umowy np. na kolejne 20 lat za zgodnym porozumieniem
stron.
2) nie może zawierać klauzuli o możliwości jednostronnego rozwiązania umowy.
Powinna dopuszczać tylko trzy tryby rozwiązania: samoistne wygasnięcie,
zgodne porozumienie stron, zaleganie z czynszem za min. 2(3) okresy
rozliczeniowe.
3) nakłady inwestycyjne poniesione przez Dzierżawcę na przedmiocie umowy
powinny amortyzować się okresie trwania umowy. Dlatego przy wczesniejszym
rozwiązaniu umowy (niezależnie od trybu) Dzierżawcy przysługiwać będzie
prawo do wynagrodzenia w wysokości 1/30 wartości poniesionych nakładów za
każdy rok, który pozostał do końca okresu trwania umowy. Oczywiście nakłady
muszą być wcześniej uzgodnione z Wydzierżawiającym, udokumentowane i
zaakceptowane przez Wydzierżawiającego. (nakłady to również wyceniona praca
wolontariuszy!!!).
4) Musi być ustalony czynsz, nawet symboliczny, ale musi być, bo bez niego
jest to umowa użyczenia, a taką umowę można rozwiązać z dnia na dzień.

Na razie tyle. W razie pytań spróbuję pomóc. Mam w tym trochę doświadczenia.

Pozdrawiam
Maciek


Znana i ogólnopolska firma ubezpieczeniowa (III filar) poszukuje ankieterów
na terenie Gdyni, za każdy kontakt z ankiety 2 zł dodatkowo 50 zł gdy agent
podpisze umowę. Praca w dowolnych godzinach i w dowolnym trybie, idealna dla
studentów i uczniów!

Jeśli użytkownik steruje aplikacją wydając polecenia poprzez GUI,
co tutaj będzie aktorem
Zawsze mam w takich sytuacjach wątpliwości kto powinien być aktorem,
[...]
użytkownik wydaje polecenia pośrednio poprzez jakiś inny element
[...]
Kto jest więc
aktorem dla przypadku użycia "Zmiana trybu graficznego": gracz, menu
gry, czy silnik gry? Czy zależy to od tego, czy skupiamy się na grze
jako całości, czy na samym podsystemie graficznym?


nie zależy. Zależy od definicji, jakie przyjęto w Kosmosie - 'umowa' czym
jest pu/aktor/etc jest warunkiem koniecznym, by ktokolwiek mógł skorzystać z
twojej pracy nie omawiąjąc niczego z tobą (autorem). Dlatego oślmielę się
stwierdzić, że wszystkie twoje pytania mówią, że czas na poświęcenie więcej
zrozumienia definicjom:

że <aktorma interakcję z systemem, że <aktor głównyto <aktorco ma
interes (cel) w tym, aby wykonać usługę (PU), że <uczestnik- może wpływać
na działanie (mieć interes) ale nie ma interakcji, <systemma zobowiązania.

oraz najbardziej demoralizująca tajennica w Kosmosie - że żadne z powyższych
elementów nie jest ważne tak naprawdę :D ponieważ aktor służy wyłączanie do
specyfikacji ROLI, jakie odgrywa (wystarczy poddać analizie na taki np
'detal', że rola może mieć wielu aktorów, by dojśc do wniosku, że jedynie
ona (rola) jest istotna). Posługująca się <rolą(aktora) i <zobowiązaniem
(systemu) udaje mi sie zamodelować wszystko w Kosmosie :) bez większych
wątpliwści.
(atorów owszem nazywam i umieszczam ale jedynie dla zachowania 'umowy' że
tak powiem coby to miało ręce i nogi :D (usprawni walidację,  a inżynierowie
testów mają za co chwycić moje prace dla swych mrocznych celów, etc))
o
/
 |
/

Pozdrawiam